irmina1976 09.11.06, 16:59 6 grudnia jade do warszawy na impreze promocyjna, w planie rozrywek jest napisane : wyjazd niespodzianka (strój wyjściowy) . czy jak zaloze elegancka garsonke i szpilki to to bedzie wlasnie stroj wyjsciowy??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
khaki3 Re: strój wyjściowy....?? 09.11.06, 17:03 Mala czarna, z eleganckimi dodatkami to wlasnie stoj wyjsciowy. garsonka to raczej stroj biurowy. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.verte Re: strój wyjściowy....?? 09.11.06, 17:39 jak gęba niewyjściowa to strój i tak nie pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
irmina1976 Re: strój wyjściowy....?? 10.11.06, 14:57 verte ...jakas frustracja cie dopadła??? nie masz nic do powiedzenia to siedz cicho!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: strój wyjściowy....?? 09.11.06, 17:46 czarna sukienka to raczej strój wieczorowy tak mi się wydaje.Załóż np czarne spodnie z materiału i bluzeczke z dekolcikiem do tego dodatki np.pasek do spodni w kolorze srebrnym lub złotym,biżuteria,buty szpilki jak najbardziej.Zresztą to i tak kwestia gustu!ja na tego typu wyjscia ubieram się na czarno. Odpowiedz Link Zgłoś
irmina1976 Re: strój wyjściowy....?? 10.11.06, 15:00 zle wygladam w czerni bo mam jasna karnacje ,postawie na szarosci:) a tak wogole to nie znosze tego typu niespodzianek, bo cholera wie gdzie nas zabiora i jak sie za mocno wystroje to tez nie bede sie dobrze czula. Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: strój wyjściowy....?? 10.11.06, 15:18 zabiora wa w gory i beda kazac wejsc na najwyszy szczyt;) (stroj 'wyjsciowy', bo 'wyjscie' w gory), wiec badz przygotowana na kazda ewentualnosc(szczegolnie, ze to ma byc 'niespodzianka') - oby tylko mila;) p.s. wez trapery do plecaka;) Odpowiedz Link Zgłoś
ms_mroofka Re: strój wyjściowy....?? 10.11.06, 15:39 szarosci... nie zartuj! Jesli nie lubisz czerni, granat lub braz. Ale nigdy szare! Garsonka - to najlepsze rozwiazanie, bo uniwersalne. ALe garsonka nie oznacza marynary i spodnicy! Jeli podchodzisz do tego powaznie, przygotuj "mala czarna" z zakiecikiem. Wtedy nic Cie nie zaskoczy. I rozwaz jeszcze jedno - czy tam nie bedzie jakiejs szefowej. Ja wybralam sie na taki wyjazd z elegagnckim calkiem panterkowym kompletem. Spodnie i zakietowa gora. Amerykanka, szefowa regionalna w czarnym surducie wygladala przy mnie jak ... ech... widziala to. I potem bylo slabo. Moja jedyna frajda, ze ja ostrzelalam dobrze w czasie paintballowej zabawy.... Odpowiedz Link Zgłoś