andi963
11.11.06, 21:54
Ojezu tak mi głupio (pewnie mnie wszyscy tu wyśmieją)... pisze na forum dla
kobiet i to w tak (chyba) idiotyczny sposób! a jestem facetem , ale szukam
porady , w sprawie kobiet , więc pomyślałem - kto wie więcej o kobietach jak
one same ? Bo mam już dosyć porad facetów. Moja historia jest prosta i
krótka , - poznałem dziewczynę na "studiach" jakiś miesiąc temu , pewnego
dnia na siłowni z tą dziewczyną dostałem "młotkiem" w głowe jak nigdy do tej
pory bo moja dawna ostatnia miłość rodziła się dwa lata gdy coś "naprawdę"
poczułem ,a terz BANG nic nie moge robić bo cały czas o niej myśle i maże o
spędzeniu z nią jeszcze jednej chwili ,dostrzec jeszcze jedno spojrzenie jej
pięknych oczu. prostrze by to było gdybym wiedział co ona o mnie sądzi a tak
to... Przecierz nie powiem jej ,że ją kocham , bo znamy się miesiąc ? ZAWSZE
kieruje się rosądkiem , a w szczególności w tych sprawach , bo nie chce kogoś
urazić , czy nawet przestraszyć ! Przyznam się jeszcze ,że jestem nieśmiały w
sprawach uczuciowych , dlatego tak "cierpie?" Błagam o jakąś mądrą porade w
tym niemądrym problemie ! Co mam zrobić , by nie zrobić czegoś głupigo czego
potem będe żałował (w takim położeniu długo nie wytrzymam)!?