22.11.06, 14:40
Nie wykańcza Was bycie idealem, bo mnie strasznie. Sprawia mi wiele
przyjemnosci byc podziwianą przez wielu ludzi " kasia potrafi, kasia sobie
poradzi, kasia zawsze ladnie wyglada, kasia nikogo nie zrani" ... I Kasia
zawsze pomoze... Jak sobie z tym radzicie
Obserwuj wątek
    • ewelina23-20 Re: ideal??? 22.11.06, 14:42
      kasia141177 napisała:

      > Nie wykańcza Was bycie idealem, bo mnie strasznie. Sprawia mi wiele
      > przyjemnosci byc podziwianą przez wielu ludzi " kasia potrafi, kasia sobie
      > poradzi, kasia zawsze ladnie wyglada, kasia nikogo nie zrani" ... I Kasia
      > zawsze pomoze... Jak sobie z tym radzicie

      nigdy nie próbowałam byc ideałem ;)
      Rób coś wspaniałego! Może ludzie będą Cię naśladować.
      • rasgeea Re: ideal??? 22.11.06, 14:42
        jeśli ktoś uważa sie za ideał z pewnością nim nie jest!!!!!!!!!!
    • izabellaz1 Re: ideal??? 22.11.06, 14:47
      Nie jestem "idealną Kasią" więc nie muszę umieć sobie z tym radzić:)
      • justynnka Re: ideal??? 22.11.06, 14:57
        prawdziwy ideał nie miałby problemów z poradzeniem sobie z taką sytuacją;)
        pozatym - jaki to miłe;) z tym ze o mnie nikt by nie powiedział ze nikogo nie
        zranię albo ze kazdemu pomogę. moze dlatego tak dobrzesięz tym czuję bo nikt ze
        mnie świętej nie robi.a między kobietą idealną ( kazdy ma swoje wyobrażenie
        ideału ) a świętą jest przepaśc nie do pokonania:)
    • khaki3 Re: ideal??? 22.11.06, 15:00
      wiesz ja jako prawdziwy ideal nie mam chwil zwatpienia, widocznie tobie jeszcze
      troche do idealu brakuje skoro powatpiewasz w swoje powolanie. ja codziennie
      rano sie budze i mowie sobie,ze trzeba pomagac biedniejszym duchowo i trzeba
      impokazac,ze ja taki ideal potrafi zyc bez zadnych problemow. i jak widzisz daje
      sobie rade.


      i idz dziewcze sie leczyc.
      • kasia141177 Re: ideal??? 22.11.06, 15:03

        ja NIE MAM CHWILI ZWATPIENIA, JA JUZ NIE MAM SILY CIAGLE BYC PODPORA DLA
        WSZYSTKICH , CIAGLE POMAGAC, CZASAMI WOLE BYC EGOISTKA I MIEC WSZYSTKO...
        • khaki3 Re: ideal??? 22.11.06, 15:09
          a ja nie jestem glucha i slepa,ze musisz sie wydzierac capsem.
          • kasia141177 Re: ideal??? 22.11.06, 15:13

            CAPSlOCK PRZYPADKOWO MI SIE WLACZYL, I ABY GO WYLACZYC MUSZE WYLACZYC CALY
            KOMPUTER NIE WYDZIERAM SIE
        • polla4 Re: ideal??? 22.11.06, 16:48
          To stań się egoistką
    • kasia141177 Re: ideal??? 22.11.06, 15:01
      ja siebie nie uwazam za ideal, tak mysla inni, a ja staram sie aby tak nadal
      mysleli ... smieszne co , ale nie umiem sobie z tym poradzic
      • lykaena ... 22.11.06, 15:18
        bos durna
        • kasia141177 Re: ... 22.11.06, 15:20
          I TO JEST TO , DZIEKUJE ZA SZCZERA ODPOWIEDZ .. . BOM DURNA :)
    • maialina1 Re: ideal??? 22.11.06, 15:17
      Pytamy się Kaś jak soie z tym poradzić.
    • maialina1 Re: ideal??? 22.11.06, 15:24
      Fakt, slawa i bycie piekna bardzo mnie meczy... te ciagle spojrzenia
      nastolatkow, wiem ze calują moje plakaty, to okrutne, wiem ze doprowadzam ich
      do szalenstwa, ale co moge poczac...
      Sesje zdjeciowe tez sa meczace, i meczy mnie tez bardzo kiedy wszyscy mwia ze
      jestem madra, fajna, piekna i inteligentna. Ciezko z tym zyc, masz racje.
      Jaka szkoda ze jestem taka cudowna, a nie "zwyczajna" jak inni.
      • kasia141177 Re: ideal??? 27.11.06, 07:45

        nie wiem czy nastolatki u mnie caluja moje zdjecia :) ale wiem , ze ciezko
        dogodzic wszystkim , i ja do tego czasu sie staralam, ale juz nie mam sily...
    • pcat Rozumiem Cię. 22.11.06, 16:34
      Nie jest łatwo być ideałem - wiem coś o tym. Co rusz musiałem i muszę stawać na
      wysokości zadania, oto sytuacje tylko z tego miesiąca:
      - pomóc kuzynowi z matematyką (klasa maturalna)
      - wyglądać świetnie na ślubie Toma Cruise'a pomimo grypy i 39 stopni gorączki
      - odganiać się na tymże weselu od pijanej Madonny
      - po raz kolejny oddać organ do przeszczepu dla potrzebującej osoby
      - szósty raz odmówić Kubie Wojewódzkiemu (zaprasza mnie do swojego talk-show) w
      taki sposób, żeby go nie zranić
      Naprawdę, tyle osób wymaga ode mnie tak wielu rzeczy, że ja już naprawdę nie mam
      chwili wolnego czasu, żeby skończyć scenariusz do "Przeminęło z wiatrem 2" oraz
      wynaleźć tę cholerną szczepionkę na raka.
      • emmanuella Re: Rozumiem Cię. 22.11.06, 16:36
        Biedactwo ;)
        • jack79 Re: Rozumiem Cię. 22.11.06, 16:44
          Nie rozumiecie jej, zawistne wy...
          Ona się nie uważa za ideał (czytajcie uważnie) tylko stara się robić to czego
          oczekuje od niej otoczenie, wszytskiego dopilnuje, wszystko robi jak najlepiej,
          po to żeby inni byli zadowoleni.
          Męczy ją to, ale nie może przestać, bo wszyscy powiedzą "co jej się nagle
          stało?"
          • pcat Re: Rozumiem Cię. 22.11.06, 16:49
            To tak jak u mnie. Nigdy nie zapomnę łez w oczach Bono, kiedy powiedziałem mu,
            że nie przyjadę na jego imieniny. Od tamtej pory każdego roku 25 lipca (imieniny
            Krzysztofa, Bono i Wawrzyńca) zawsze wpadam do niego na wódkę. U2 są naprawdę
            spoko.
            • polla4 Re: Rozumiem Cię. 22.11.06, 16:52
              Biedny Bono. To musiał być cios dla niego :)
              • pcat Re: Rozumiem Cię. 22.11.06, 17:00
                z powodu depresji odwołał trasę koncertową po Europie, akcje jego wytwórni
                muzycznej poszły na łeb i na szyję, co zapoczątkowało kiluletnie załamanie na
                nowojorskiej giełdzie, ehh...
          • polla4 Re: Rozumiem Cię. 22.11.06, 16:50
            A czemu patrzysz na to co powiedzą i co pomyslą inni ? Zignoruj to
            • trypel Re: Rozumiem Cię. 22.11.06, 17:35
              kasia141177 22.11.06, 14:40

              Nie wykańcza Was bycie idealem, bo mnie strasznie.

              Nie. Mnie wykańczało bycie z ideałem :) raz w życiu poznałem idealną laskę -
              piękna jak ...(wpisać odpowiednie), ciepła, inteligentna i dobra dla wszystkich
              ze mną włącznie do bólu. Wytrzymałem miesiąc aż mnie zaczęło mdlić i uciekłem
              gdzie raki zimują. Do tej pory nie spotkałem drugiej takiej cudownej osoby i ...
              mam nadzieję że nigdy nie spotkam :)
              Niech żyją wredne zołzy!!!!!!!!

              • izabellaz1 Re: Rozumiem Cię. 22.11.06, 18:41
                Ach cudnie:) Nareszcie ktoś mnie docenił;P!
          • kasia141177 Re: Rozumiem Cię. 27.11.06, 07:52
            dziekuje , za zrozumienie, i wlasnie o to mi chodzi ...
      • kasia141177 Re: Rozumiem Cię. 27.11.06, 07:47
        dziekuje wszystkim za slowa otuchy , hahahaha posmialam sie ,ale bylo ze mna
        juz zle, przeciez mozna miec chociaz pare dni , kiedy sie ma wszystkich w ... i
        niczym sie nie martwic
    • maksior5 Re: ideal??? 22.11.06, 17:43
      Mnie też wkurza, że jak chcę dla zdrowia przejść się do szkoły to nie mogę się przepchać przez czerwony dywan. Wszędzie tłumy fanów. Więc niestety muszę jeździć Rollce-Roycem. Trudno. Kiedyś to latałem swoim helikopterem, ale woźny nie lubił, jak lądując na boisku mu liście rozwiewałem.
    • maksior5 Re: ideal??? 22.11.06, 17:46
      A tak serio to wkurza mnie jak wszyscy uważają się za mniej mądrych i inteligentnych ode mnie. Teksty typu: "No wiesz, ja nie jestem taka/i mądra/y jak ty" słyszane od dobrych kumpli/peli są naprawdę wnerwiające.
      • polla4 Re: ideal??? 22.11.06, 17:58
        Być może się wywyższasz w rozmowie
        • maksior5 Re: ideal??? 22.11.06, 18:03
          Być może. Ale na pewno nie celowo.
    • asiulka81 Re: ideal??? 22.11.06, 18:57
      Ja-Asia juz dawno dalam sobie spokoj z byciem pania idealna. z nadmiernego
      perfekcjonizmu rodzi sie masa problemow. po coz wiec wpedzac sie w chore jazdy.
      uswiadomilam sobie, ze nie musze potrafic wszystkiego, ze czasem moge cos
      spieprzyc i swiat sie nie zawali!, ze nie zawsze trzeba idealnie wygladac (nic
      sie nie stanie, jezeli wyjde z domu po zakupy bez make-up`u, w dresie i starych
      kapciach), a gafy sa przywilejem nawet najwybitniejszych nieomylnych! etc.
      jednakze czasami i tak zdarza mi sie rozpamietywanie, surowe wytykanie wlasnych
      nietaktow (jestem najsurowszym krytykiem swojej osoby;), ale wtedy staram sie
      doprowadzic do pionu i powtarzac sobie uparcie-KAZDY czlowiek ma prawo do
      bledow i to zazwyczaj dziala na mnie pozytywnie.
      • magneto2000 Re: ideal??? 22.11.06, 19:02
        Jezusie Brodaty. Perfekcjonistki mnie od zawsze przerażają.
        • asiulka81 Re: ideal??? 22.11.06, 19:15
          magneto2000 napisał:

          > Jezusie Brodaty. Perfekcjonistki mnie od zawsze przerażają.


          przytulic Cie? z Twojego postu strach i lek bije na kilometr :)
          • magneto2000 Re: ideal??? 22.11.06, 19:19
            Przytulić ? To ja mogę Ciebie - a nie odwrotnie słonko;)
            • asiulka81 Re: ideal??? 22.11.06, 19:24
              magneto2000 napisał:

              > Przytulić ? To ja mogę Ciebie - a nie odwrotnie słonko;)


              skorzystalabym z mila checia z tejze propozycji. ostatnio odczuwam deficyt
              meskiego przytulania, glaskania, calowania po glowce...
    • aquira Re: ideal??? 22.11.06, 19:23
      Hahaha A może to nie o tobie mowili tylko o tej margarynie do pieczenia ciast,
      co? :>
    • krwawabestia Re: ideal??? 27.11.06, 09:06
      ja nie jestem ideałem hheheh
      i szczerze mowiac gowno mnie obchodzi co ludzie o mnie mysla
    • deodyma Re: ideal??? 27.11.06, 10:47
      mnie nie wykancza bo idealem nigdy nie bylam, nie jestem i nie bede. zreszta
      uwazam, ze idealow nie ma.
      • brawurka75 Re: ideal??? 27.11.06, 13:26
        nie męcz się, ,masz prawo do swoich słabości, masz prawo popełniac błędy i nie
        zawsze musisz ładnie wygladac i wszystko robic najlepiej, żyj tak jak Tobie
        dobrze. Mi nigdy przez myśl nie przeszło ,żeby robic za ideał, aczkolwiek przy
        pewnym moim poślizgu życiowym(uważam ,ze był potrzebny , bo nauczył mnie wiele)
        usłyszałam od osoby, od której nie spodziewałam sie kompletnie tego : "A ty
        byłas dla mnie ideałem" było to powiedziane z takim rozczarowaniem, że długo
        nie mogłam sie po tym pozbierać. nikt nie jest idealny, normalności proszę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka