melaancholiaa
19.10.12, 14:58
Witam,
Moja córka karmiona mm bebilon (od skończonego 3 miesiąca) od około miesiąca ma problem z jedzeniem - generalnie nie chce pić mleka. Od 1 września rozszerzamy dietę (z 1 tygodniową przerwą - mała miała koszmarne zaparcia - po tygodniu przerwy było ok). Od tygodnia wprowadziliśmy mięsko 1 łyżeczkę do obiadu a od 2 tygodni pół łyżeczki kaszy mannej do obiadu.
Nasz schemat dnia wygląda następująco:
6:00/7:00 - 120mm/czasem 150 ale rzadko
10:00/11:00 - 120mm/czasem 150 ale rzadko
13:00/14:00 - obiadek około 190g (warzywa+łyżeczka mięska+łyżeczka oliwy+pół łyżeczki kaszy manny)
17:00 - owoc - słoiczek 125g lub objętościowo tyle samo startego jabłka
19:00/20:00 - staramy się nakarmić mlekiem czasami uda się jej zjeść 120mm a czasami prawie nic :)
24:00 - 120mm - na śpiąco - sama na jedzenie nigdy się nie budzi, więc karmimy ją raczej z rozsądku niż z musu - a chcielibyśmy pomału rezygnować z tego nocnego karmienia.
Próbowaliśmy podawać małej o 17:00 kaszkę na mleku z owocem ale niestety ostatnio kończy się to wymiotami....tak jakby to było dla niej za dużo...
Obawiam się, że pije za mało mleka - prośba o ocenę i ewentualne rady co robić?