Dodaj do ulubionych

Gumka a ciaza.

29.11.06, 20:07
Chciałabym zapytac czy prawidłowo uzyta prezerwatywa jest dobrym
zabezpieczeniem przed ciaza i czy daje duza pewnosc? Mam 18 lat wiec na
dzidziusia jeszcze za wczesnie. Nie wiem czy powinnam pomyslec o innym
zabezpieczeniu?
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:11
      limka co ty tak z tymi gumkami na forum?
      moze lepiej na forum antykoncepcja?
      nie to ze wyganiam, bo chetnie odp. na pyt:)
      wedlug mnie i moich doswiadczen dobrze uzyta gumka dobrej jakosci nie
      zawiedzie, oczywiscie trzeba kontrolowac sytuacje, aby sie nie zsunela itp.
      mimo to, gumka mi nie daje tego spokoju psychicznego a dla mnie to bardzo wazny
      warunek udanego seksu (wiec truje organizm, co tez bez negatywnych skutkow nie
      jest niestety)
      • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:13
        no włąsnie ale ja nie chce sie truc, ale chce sie kochac z moim facetem... nie
        wiem tylko czy za duzo nie ryzykuje kochajac sie z sama gumka?
        • mahadeva Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 21:07
          jesli go kochasz, jestescie razem, to w ostatecznosci nic sie nie stanie, jesli
          bedzie dziecko :)
          ale mnostwo moich znajomych jedzie na gumkach i nic nigdy sie nie stalo :)
          • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 21:10
            no kocham ale to nie znaczy ze jestesmy gotowi na dziecko:)
    • izabellaz1 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:13
      Żadna metoda nie zabezpiecza w 100%:)
      Ale prezerwatywa pewniejsze niż stosunek przerywany hihi;)

      Mojej kumpeli siostra zaszła w ciążę w spirali a moja kuzynka biorąc pigułki
      więc chyba na nic nie ma reguły:)
      • mahadeva Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:53
        nie strasz :)
        ze mna nikt nie chce sie zwiazac, to mam tez nie uprawiac nigdy seksu? :)
        • simon_r Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:27
          jest takie cóś jak wkładka hormonalna... wydziela hormony tylko w macicy
          miejscowo powodując zagęszczenie sluzu i brak jajeczkowania. Ze wszystkich metod
          jest to najpewniejsza i najzdrowsza gdyż hormony są tylko tam gdzie trzeba i
          zarazem jest ich bardzo mało... robi toto firma Roche, kosztuje sporo bo ok
          600zł z "instalacją" ale starcza na 5 lat i naprawdę w badaniach wychodzi, że
          skuteczność jest blisko 100%... przypadki kiedy nie zadziałało to takie gdy
          wyleci z kobiety a ta to zignoruje..
    • poziomka35 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:13
      Tak, jest bardzo dobrym zabezpieczeniem, pod warunkiem że jest prawidłowo uzyta.
      • cala_w_kwiatkach Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:14
        o cholera, ze spirala, oszalalabym z nerwow
        • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:15
          Ale wg was powinnam sie inaczej zabezpieczyc?
          • cala_w_kwiatkach Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:17
            wedlug mnie prezerwatywy sa ok, dla mlodej dziewczyny
            moze dodatkowo jakas globulka? ale one zazwyczaj sie pienia i moga uczulac
            • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:21
              no własnie słyszalam ze globulki nie sa zbyt fajne:/ Tylko ze czasem gdy kochamy
              sie w moje dni płodne to pozniej sie zastanawiam nad tym czy mogłam zajsc:/
              • cala_w_kwiatkach Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:23
                to powstrzymujcie sie w te kilka dni w miesiacu;)
                • izabellaz1 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:27
                  limka widziałaś, że napisałam,że żadna metoda tak na prawdę nie jest w 100%
                  "bezpieczna". Myślę, że prezerwatywy są ok dla tak młodej osoby. A
                  cala_w_kwiatkach radzi dobrze, że można te kilka dni kiedy jest owulacja wypić
                  szklankę wody zamiast;D
                  • cala_w_kwiatkach Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:29
                    izabellaz1 napisała
                    A
                    > cala_w_kwiatkach radzi dobrze, że można te kilka dni kiedy jest owulacja wypić
                    > szklankę wody zamiast;D


                    tak, raczej woda, bo pomyslalam tez np. o winku;) ale wtedy to bylby chyba
                    odwrotny skutek do zamierzonego
                    • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:30
                      no ale ja nie wiem dokładnie kiedy mam owulacje. Mam 33 dniowy cykl. Podobno
                      owulacja wystepuje mniej wiecej w 14?
                • mahadeva Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 21:17
                  nie takie kilka :)
                • mahadeva Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 21:17
                  nie takie kilka :)
    • cala_w_kwiatkach Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:32
      100% pewnosc owulacji to rzadkosc
      obserwuj sluz lub kup testy owulacyjne w aptece (nie wiem czy sa tanie)
      • ewelinkowska Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:34
        powiedz mi co ile dni trwa Twoj cykl miesieczny..?
        • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:35
          no moj cykl trwa 33 dni, mam regularne
          • cala_w_kwiatkach Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:35
            hehe
        • cala_w_kwiatkach Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:35
          moj?
          bo limki ponoc 33;)
        • ewelinkowska Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:36
          nie zauwazylam ze juz pisalas. jezeli co 33 dni to dni plodne masz pomiedzy 14-
          17 dniem cyklu.. staraj sie wtedy ograniczyc uprawianie milosci
          • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:38
            no ale to sa te najbardzeij płodne nie? bo dni płodne chyba trwaja dłuzej?
            • ewelinkowska Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:40
              dni plodne zaczynaja sie przy 28dniowym cyklu juz w 10 dniu. u Ciebie tak w 12.
              Normalnie koncza sie ok 20 dnia, u Ciebie 22. ale te ktore wczesniej wspomnialam
              sa najbardziej plodne.
              • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:41
                ok to dzieki:)
                • ewelinkowska Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:43
                  nie ma za co. Jezeli masz jakies watplwosci poprostu wybierz sie do ginekologa..
                  on rozwieje Twoje watpliwosci i doradzi co do antykoncepcji. pozdrawiam
                  • izabellaz1 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:48
                    Stosuję metodę naturalną i zdarzyło się parę razy (przy regularnym cyklu), że
                    owulacja się przesunęła o jakieś 4 dni. Nie jest to więc sztywna reguła.
                    Najlepiej obserwować swój organizm bo to nie zegarek szwajcarski i może się
                    zdarzyć "niespodzianka":)
                    • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 20:52
                      no ja i tak bede uzywac gumek ale chce miec choc troche wieksza pewnosc;P
                      • mahadeva Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 21:23
                        spoko, mnostwo moich znajomych daje tak rade :)
                        • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 21:24
                          no mam nadzieje ze nie bede miała pecha:P
                          • 83kimi Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 21:50
                            Kalendarzyk to żadna metoda, żeby wiedzieć, kiedy są dni płodne trzeba mierzyć
                            temperaturę i obserwować śluz. Ja temperatury nie mierzę, ale obserwuję śluz -
                            płodny poajwia się u mnie przeważnie 2-3 dni po okresie, czasami póżniej.
                            Jeżeli gumka nie pęknie i się nie zsunie, to nie ma się czym martwić. A jakby
                            coś się z nią stało, wtedy można zażyć tabletkę po stosunku np. postinor.
                            • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 21:52
                              a jak rozpoznajesz czy sluz jest płodny?
                              • malopowazna Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:05
                                he,he - limka18, tego najlepiej nauczą Cię na Naukach Przedmałżeńskich :):)
                                • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:29
                                  wolałabym wiedziec juz teraz:P
                                • mahadeva Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:32
                                  boze drogi, oni tam mowia, zeby sobie grzebac w macicy...
                                  ja nie mam zamiaru :) ani w macicy ani w zoladku :P niech sobie sami grzebia,
                                  to nie jest przyjemne :) popie.rzeni katolicy
                                  • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:34
                                    jak mozna sobie grzebac w macicy?
                                    • mahadeva Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:46
                                      bo niby ten sluz, ktory wyplywa nie nadaje sie do obserwacji
                                      tylko trzeba pobierac probke z szyjki macicy, zeby bylo wiarygodne
                                      ja dziekuje, we flakach grzebac sobie nie bede :)
                                • liszu Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:46
                                  te nauki to istny kabaret:)
                                  • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:47
                                    a trzeba na nie chodzic?
                                    • liszu Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:54
                                      to warunek slubu koscielnego, nauki i trzy spowiedzi przedslubne:)
                                      na moich babke bredzila o tym ze kbieta powinna byc pokorna i cierpliwa oraz
                                      gospodarna i oszczednie prowadzic dom mierzac codziennie temp. w pochwie i
                                      obserwowac sluz czy jest jak bialko jaja kurzego czy nie bo jak nie jest to nie
                                      wolno sie kochac bo seks sluzy prokreacji:DDDDD
                                    • izabellaz1 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:55
                                      Jeśli chcesz wziąć ślub kościelny to obowiązkowe 10 spotkań nauk
                                      przedmałżeńskich z księdzem i 2 czy 3 w przyparafialnej poradni rodzinnej.
                                      Przynajmniej u mnie tak było:)
                                      A tą Panią z poradni to ja poprawiałam jak nas chciała "edukować" o naturalnych
                                      metodach anty hihi:)
                                      • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:59
                                        i nawet jak sie w szkole chdoziło na religie i te sprawy to trzeba chodzic na
                                        nauki przedmałzenskie?
                                        • liszu Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:18
                                          mnie ksiadz wyrzucil z klasy:)
                                      • mahadeva Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:01
                                        niezla trauma....
                                        to sie nie dziwie, moze ja podswiadomie nei chce meza? :)
                                    • mahadeva Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:55
                                      hehe cale szczescie mnie pewnie omina :)
                                      zreszta gdyby ktos wreszcie mnie zechcial, to optuje za cywilnym :)
                                      • karmapa5 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 22:58
                                        mahadeva napisała:

                                        > hehe cale szczescie mnie pewnie omina :)
                                        > zreszta gdyby ktos wreszcie mnie zechcial, to optuje za cywilnym :)

                                        No wiesz, kościelnym niech się bawią katolicy i ci przestraszeni "bo co ludzie
                                        powiedzą?". Ja jestem niewierzący i dziwnie bym się czuł mając chodzić na
                                        jakieś katolickie nauki przedmałżeńskie (hehe, ślepi tam o kolorach nauczają),
                                        przysięgać przed jakimś ołtarzem. Cywilny jest spoko, a najważniejsza jest noc
                                        poślubna! ;-))))
                                        • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:01
                                          a propo nocy poslubnej rozmawiałam z moja ciocia i powiedziała ze ona sie nie
                                          kochała w noc poslubna, ani tez zadna z jej znajomych mezatek ktorych jest
                                          sporo, bo nikt nie ma na to siły po weselu itp. Ja wole opcje jak z
                                          amerykanskiego filmu-młodzi jada, reszta bawi sie sama:P
                                        • mahadeva Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:02
                                          noc jak noc... :)
                                          • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:03
                                            no tak ale tyle sie gada o tym a to bujda:P wiekszosc i tak sie bzyka przed slubem;)
                                          • karmapa5 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:06
                                            Z nocą to był żart, rzecz jasna. Nie znam nikogo kto czekałby z seksem do
                                            slubu, to głupie. Potem wyjdzie niezgodność temperamentów i tragedia gotowa.

                                            A, jest nawet takie powiedzenie o kims kto blokuje np, ulicę: "stoi jak młodemu
                                            na weselu" ;-))
                                            • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:08
                                              hehe dobre nie słyszałam tego:P Ja tez uwazam ze sex przed slubem jest fajny,
                                              mowi sie ze niby nie jest najwazniejszy, ale gdy nie jest sie zadowolonym z sexu
                                              to robia sie z tego inne problemy, takie jest moje zdanie
                                              • karmapa5 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:13
                                                Ja w ogóle nie rozumie tego rozgraniczenia "przed ślubem", "po ślubie". Ta
                                                ceremonia zbyt ingeruje w ludzką intymność. Ludzie powinni iść do łóżka gdy się
                                                kochają i ufają sobie, albo gdy po prostu mają na to ochotę. I żadna religia
                                                nie ma tu nic do gadania. Pomijam mocno wierzących, to dziwni ludzie ;-(
                                                • karmapa5 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:14
                                                  Nie rozumieM - miało być
                                                  • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:17
                                                    No własnie. Ja tez sie wkruzam gdy slysze co mozna robic przed slubem a co nie.
                                                    Ja miałam sporo facetow i z paroma bylam dłuzej niz z tym z ktorym jestem teraz,
                                                    a z nim miałam pierwszy raz bo wiem ze to ten i nie miałam zadnych watpliwosci;)
                                                    I jakos brak slubu nam nie przeszkadza;)
                                      • liszu Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:01
                                        cywilne tez mialam nawet dwa:) ten drugi byl piekny:)
                                        • mahadeva Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:03
                                          czyli co tam bylo? :)
                                          • liszu Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:12
                                            to byl piekny dzien, sloneczny, przyszli nasi przyjeciele, znajomi, najblizsza
                                            rodzina i byly zyczenia i tyle pieknych kwiatow i tak bardzo czulam ze jestem
                                            szczesliwa:)
                                            • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:14
                                              ja bym chciała miec taki skromny,cichy slub,tylko my nasza rodzina i najblizsi
                                              przyjaciele:) Ale rodzice i tak zrobia nam wielkie weselisko:/
                                              • liszu Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:15
                                                aaaa wielkie weselicho tez mialam:)
                                                • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:18
                                                  Z jednej strony to fajne ale z drugiej, te wszytskie przygotowania, pozniej
                                                  wesele, zmeczenie, trzeba sie ciagle usmiechac:P rano poprawiny hehe:P
                                                  • limka18 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:21
                                                    ok ja ide spac bo jutro o 6 wstaje:( dobranoc zycze wszystkim miłej nocki;)
                                                  • liszu Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:22
                                                    tak to jest glupie, mialam i wielkie weselicho i kameralny piekny slub cywilny
                                                    i ten drugi to bylo to:)byl dla nas:)
                                                • karmapa5 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:23
                                                  Na razie mogę tylko gdybać o ślubie, ale chciałbym skromny, w gronie
                                                  najbliższych osób - a potem porwać Ją i biegiem na lotnisko -> gdzieś w tropiki
                                                  na parę tygodni. Żadne tam wesele z wódą, ciotkami i debilnym zespołem.
                                                  • liszu Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:25
                                                    hmmmm... na Malediwy:)
                                                  • karmapa5 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:31
                                                    ;-)) Nawet mniejsza o to gdzie, bo pojadę tam dla pięknych widoków... oczu,
                                                    włosów, uśmiechu...
                                                  • liszu Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:33
                                                    karmapa5 alez Cie wzielo:D
                                                  • karmapa5 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:38
                                                    Liszu, uwierz - dałbym wiele by mówić na żywo, a nie tylko pisać w necie. Tu
                                                    jest tylko namiastka kontaktu.
                                                  • liszu Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:56
                                                    karmapa5 a ja cos widziałam;) i nie dziwie Ci sie, nic wiecej nie powiem bo
                                                    prosila by nie oceniac:)
                                                  • karmapa5 Re: Gumka a ciaza. 29.11.06, 23:58
                                                    Dzięki ;-)) Zdjęcie jest miłą zapowiedzią, ale na żywo to Maha robi wrażenie!
                                                  • 83kimi śluz płodny 30.11.06, 13:06
                                                    Śluz płodny jest przezroczysty i ciągliwy, ale ja nie grzebię sobie w macicy,
                                                    obserwuję tylko to co jest na zewnątrz, więc kiedy mam dni płodne wiem tylko
                                                    mniej więcej... Dlatego zabezpieczam się zawsze.
    • kaktusik0 Re: Gumka a ciaza. 30.11.06, 14:06
      znam sporo dzieci 'z gumki', ale znam też dużo par, które stosując takie tylko
      zabezpieczenie przez wiele lat nadal są bez dzieci.
      Mnie mówiąc szczerze ryzyko jakoś nie podnieca. Teraz już w sumie na dziecko
      mogłabym sobie pozwolić, ale już nie mam 18 lat od jakiegoś czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka