Dodaj do ulubionych

W co ona się wpakowała????!!!!

26.12.06, 23:16
Jestem w głębokim szoku.
Mam na studiach kolezankę, zaprzyjaźniłyśmy się, bardzo polubiłyśmy. Moja
koleżanka wynajmuje pokój w 3-osobowym mieszkaniu, z dwoma mężczyznami. Na
początku mnie zdziwiło, że miała odwagę wynająć pokój z dwoma mężczyznami na
spółkę (ja bym pewnie tego nie zrobiła), ale potem poznałam ich - pełna
kultura, wykształceni, inteligentni, szarmanccy, ich również polubiłam.

Wczoraj popiłyśmy sobie trochę i zaczęłam ją wypytywać o to, czy któryś jej
się nie podoba itp., na co ona odpowiedziała mi, że jest z nimi w związku, z
JEDNYM I DRUGIM!!!!

Ludzie! Oni tworzą trójkąt! Od dwóch lat! Chodzą razem do kina, restauracji,
wyjeżdżają na wakacje, ona im gotuje. Jak 3 osobowe małżeństwo! Uprawiają
razem seks!!! Koleżanka mówi, że w łóżku to ma raj po prostu, czasem śpi u
jednego w pokoju, czasem u drugiego (w trójkę raczej nie śpią, ale chętnie
uprawiają seks wspólnie). Mówi, że darzy ich taką sama sympatią i że skoro
już 2 lata jest w takim związku, to na pewno nie będzie tak, że w którymś się
zakocha, a drugi pójdzie w odstawkę.

To są naprawdę świetni, kulturalni ludzie, ale moim zdniem tworzą dziwaczny,
CHORY związek. Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:17
      jesli przy tym nie krzywdzą postronnych to niech sobie żyją jak chcą
      co kogo obchodzi co drugi ma w domu? nic.
    • ssenga Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:18
      To na pewno nie związek :)
      Tylko chęć bycia z kimś blisko.
      A to nie to samo.

      Związki raczej charakteryzują się miłością i wiernością, a nie wielokątami i
      przyjemnością fizyczną.
      • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:24
        a nie mozna byc wiernym sobie nazwajem??
        nie mozna byc wiernym tym dwu mezczyznom i np nie wyobrazac sobie,ze nagle
        jeden sobie odejdzie a inny pojdzie...

        pozatym myslisz pojecie "zwiazek" z "milosc"..to sa skrajnie inne rzeczy..wcale
        nie trzeba kochac i byc wiernym zeby tworzyc zwiazek;]
        • ssenga Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:27
          Jeśli chodzi o "związek" a "miłość" to mówiłam oczywiście o tej odwzajemnionej.
          Nawet życie z kimś na kocią łapę to związek :)

          Z resztą moje rozumienie wierności to bycie z jedną osobą, jak Pan Bóg przykazał :P
          Nie to, żebym była głęboko wierzącą i praktykującą katoliczką (bo nie jestem),
          ale z większością Jego słów się zgadzam :P
          • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:32
            a ja potrafie sobie wyobrazic jak mozna byc wiernym nie jedej osobie ale
            parze...

            mozna sobie poprostu nie wyobrazac,ze sie przespi z inna kombinacja facetow niz
            tych dwoch...
          • xtrania Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:57
            Pewnie wzbudzę zgorszenie, ale uważam, że jestem na tyle młoda i "żądna
            przygód", że gdyby obydwoje panowie mi się podobali, z chęcią uczystniczyłabym w
            takim trójkącie. Tylko nie nazywałabym tego zwązek lecz układ. I nie
            powiedziłabym o tym naszym układzie nikomu-wiadomo jak jest w Polsce :/
    • limka18 Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:20
      moze zaprosza Cie do czworokata...;)
    • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:21
      To jest zboczenie,masz rację;)
      Co innego 1 facet i 2 babki;PPP
      Czy tutaj na sali są 2 studentki,które potrzebują współlokatora?:D
      • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:23
        Nie,ale mieszkam z chłopakiem i bardzo zaciekawił mnie ten wątek,a co???
        Chętnyś? :P
        • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:33
          Daj swojemu chłopakowi dziadowski kij,mleka nalej,krzyż na drogę i z Bogiem;))
          Może wtedy pomyślimy co dalej;)
          • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:35
            Oh nie nie...za bardzo go Kocham,no,ale ktoś do zmywania by sie nam
            przydał,więcmyślałam,że może sie skusisz.

            No,ale dobrze,żes honorowy-to sie ceni. ;)
            • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:41
              f_emmefatale napisała:


              > No,ale dobrze,żes honorowy-to sie ceni. ;)

              Mam nadzieję,że będziesz pamiętać o tym jak przyjdzie do zapłaty za zmyte gary;P
              • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:44
                Nie martw się-ja też do honorowych nalezę ;)

                To nie prawda,że kobiety honoru nie mają.
                • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:49
                  f_emmefatale napisała:

                  > Nie martw się-ja też do honorowych nalezę ;)


                  Tiaaaa?;)
                  To o co chodziło z tym trójkącikiem,hm?;)
                  • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:56
                    No napisałam-to tylko gary ;p

                    Miłość zaślepia mi oczy i nie patrzę na chłopców na ulicy (na forum też), a że
                    garów myć nie lubię to pomyslałam...no wiesz-mamy przytulną łazienkę i mógłbyś
                    spać w wannie-pościel by Ci się dało.

                    To żaden trójkąt ;P
                    • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:02
                      f_emmefatale napisała:


                      > no wiesz-mamy przytulną łazienkę i mógłbyś
                      > spać w wannie-pościel by Ci się dało.

                      Szczyt dobroci Szlachetna Kobieto,ale ja niegodny by w misie do obmywania
                      waszych platynowych ciał,miał leżeć i puszczać cichace pod pierzynką;DDD

                      Do tego mógłbym czuć się nieswojo,gdybyście po głośnej miłości fizycznej
                      przyszli się wysiusiać na moich oczach.Nie chcę być zawalidrogą;DDDD
                      • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:07
                        Nie martw się ;)
                        Bylibyśmy dyskretni.

                        No i jakich tam platynowych... ja młodziutka jestem i ciało jeszcze złote mam :P

                        No i narazie śpiwór musiałby Ci wystarczyć.
                        • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:14
                          Ale ja lubię podglądać i podsłuchiwać;)
                          Czym coś cichszego,tym bardziej mnie intryguje;)
                          • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:18
                            Oh no to ja potrzebowałam takiej mniej wścibskiej zmywarki ;)
                            • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:19
                              Ale sama mówisz,ze jesteś aseksualna,to chyba nieprzespane noce raczej mnie nie
                              czekają;P
                            • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:27
                              Teraz żadne urządzenie nie jest idealne;)
                              Kiedyś to co innego-lodówka Mińsk w moim domu nadal działa(od ponad 20 lat)i
                              nie chce zdechnąć;P
                    • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:08
                      A macie fantazję by sie kochać na czyichś oczach?;)
                      • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:09
                        Mam nadzieję,ze to nie było pytanie do mnie ;P
                        • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:10
                          A czy ja sobie głośno myślę?;)
                          Oczywiście,że do Ciebie!;)
                          • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:14
                            Hehehe....może i ja tu sobie na zbyt śmiałe żarty pozwalam,ale fakty sa takie,że
                            jestem aseksualna i naprawdę chyba jeszcze mi sie nie zdarzyło mieć fantazji by
                            kochać sie z kimkolwiek,a co już mówiąc na czyiś oczach ;)

                            Nie należę do osób nieśmiałych,ale jakaś intymność musi być,nieprawdaż?
                            • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:16
                              To niemożliwe;)
                              Masz chłopaka i jesteś aseksualna?
                              Po prostu się wystraszyłaś mojego pytania i tyle;)Spokojnie;))
                              • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:27
                                Nie-skądże znowu. Nie wystraszyłam się.

                                Tak jest własnie tak jak napisałam. Te dwie rzczy naprawdę ze soba nie kolidują ;)
                                Zależy z kim sie jest-on jest wyrozumiałym człowiekiem, poza tym oboje patrzymy
                                na sprawy seksu jako rzeczy mało ważnej dla nas-choć może istotnej dla innych.
                                A jesteśmy ze sobą prawie 2 lata,więc chyba naprawdę nam to nie przeszkadza ;)

                                Poza tym aseksualność sprawia,że współżycie nie sprawia mi
                                przyjemności-bynajmniej takiej jaką sprawia ona heterykom, ale nie oznacza to
                                wcale,że unikam zbliżeń-po prostu je ograniczam.
                                • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:30
                                  Może trzeba się odprężyć i nie myśleć jak powinno być,ale jak jest;)
                                  • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:33
                                    Ależ nam bardzo dobrze, a i odprężeni jesteśmy :)
                                    • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:35
                                      Myślę,że jesteście leniuchy i się nie staracie po prostu;)
                                      • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:37
                                        Spoko spoko-jesteśmy młodzi i giętcy ;) Jak sie chce to sie staramy,ale jesli
                                        uważysz,że to co mi jest to choroba to spokojnie mogę Cię zatrudnić jako mojego
                                        psychoanalityka.
                                        • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:38
                                          Nie wiem czy Cię stać?;)
                                          • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:42
                                            Ależ zapłatą byłaby Twoja osobista satysfakcja ;)

                                            Tak w ogóle to coś mi sie zdaje,że śmiecimy w tym wątku,który z resztą i tak
                                            jest tylko prowokacja,bo autorka napisała i uciekła-myslała,że zaczną się
                                            wszyscy kłocić,a tu proszę jaka zgodność.
                                            • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:44
                                              f_emmefatale napisała:

                                              > Ależ zapłatą byłaby Twoja osobista satysfakcja ;)

                                              -O niczym innym nie marzę;)Nie ma to jak robota za miskę ryżu;)Już zacieram
                                              ręce...;D

                                              > Tak w ogóle to coś mi sie zdaje,że śmiecimy w tym wątku

                                              -Rozumiem,mam się już zamknąć;)Wcale się nie obrażam,nieee...;)
                                              • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:48
                                                Hehehe.

                                                Niedowiary z jakimi kobietami miałeś doczynienia-ja nie należe do takich
                                                dających tylko'sygnały'. Jestem bezpośrednia,więc gdybyś miał sie zamknąć to już
                                                dawno bym poprosiła wprost ;)

                                                poprostu kiedyś byłam moderatorką na tym forumi z przyzwyczajenia zwracam uwagi
                                                na łamanie netykiety,a śmiecenie własnie ją łamie. ;)
                                                • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:53
                                                  Byłaś moderatorką?Ummmm,poważna sprawa...;)
                                                  To dlatego masz opory przed mówieniem calutkiej prawdy;)
                                                  Skoro byłaś przedstawicielką tej jakże nielubianej przez forumowiczów
                                                  profesji,to pozwól że się trochę wyładuję;)-moderatorzy śmierdzą i sodówka im
                                                  uderza do głowy od nadmiaru władzy,faszyści!;DDDD
                                                  • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:02
                                                    Hehehe.
                                                    Pozwól,że zaprzeczę-gdy się ma nożyczki wygląda to troche inaczej,bo trzeba
                                                    zastanawiać sie nad każdym ruchem,a potem i tak znajdzie się ktośkto
                                                    krzyknie-ale świnia, cenzor! No i już cały tłum tak krzyczy...
                                                    To wymagało wiele stresu a nawet i łez,dlatego z 3 moderatorek została tylko
                                                    jedna-ta,która najmniej uczestniczyła w moderowaniu i najmniej się jej oberwało.

                                                    Naprawdę gó..ana robota.
                                                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:06
                                                    Aż tak wykańcza psychicznie?;)
                                                    W takim razie pomyślę ciepło o tych biednych moderatorach kiedy znowu mnie
                                                    zbanują;)
                                                    Będzie dużo czasu na przemyślenia;)
                                                    No,ale było,mineło;)Teraz sobie zdrowo poświntuszmy!:D
                                                  • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:08
                                                    Hehehe.

                                                    Pomyśl pomyśl-ja już tak myślę.

                                                    Oczywiście nie o tym świńtuszeniu,bo jak co to nie ze mną-nie mam zwyczaju
                                                    flirtować z obcymi facetami na necie :P
                                                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:11
                                                    A co teraz robisz?;)
                                                  • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:17
                                                    Hehehheheheheh..nie pytaj.
                                                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:19
                                                    Bawisz się moim sercem,moją duszą?;))))
                                                  • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:21
                                                    Nie nie-pisałam ze starym przyjacielem z plastyka.

                                                    W sumie nie widzieliśmy się prawie rok i na pytanie co sie zmieniło
                                                    odpowiedziałam,ze urosły mi piersi.

                                                    :P
                                                    Kurcze,że też dziś natrafiasz na tak duznaczne sytuacje.
                                                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:27
                                                    ???
                                                    Nie wiem o co chodzi;)Coś Ci się wymskneło;)Wyszło szydło z worka;)))
                                                  • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:32
                                                    Nie wymsknęło ;)
                                                    Pytałeś co robię,więc odpowiedziałam.

                                                    No,ale teraz miłej nocy,bo mnie bolą nerki od 3 dni i już tu nie usiedzę.

                                                    Spij dobrze. Miło było poznać starszaka ;)
                                                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:34
                                                    Starszaka?;)
                                                    To ile Ty masz lat?I już moderator,a ja co?:(
                                                    Karaluchy pod poduchy;)
                                                  • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:38
                                                    20 :)
                                                    A moderowałam rok temu.

                                                    Nie liczy sie wiek,a madrość ;)

                                                    Dobrej nocy.
                                                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 02:07
                                                    Nawzajem;)
    • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:21
      no no....pogratuluj kolezance ode mnie;]
      • modrooka Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:25
        Nieźle sę ustawiła, nie ma co :)
        Jak jednemu nie wyjdzie to pozostaje jeszcze drugi. Żyć nie umierać
        • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:30
          jak jeden szybko skonczy to inny poprawi;]
          jak jeden bedzie zmeczony to przytuli ten drugi...
          jak dla mnie super

          ale to musi byc ciezko sie tak zgrac....w normalnych zwiazkach ciezko jest
          zgrac sie miedzy dwujka ludzi...a tu nastapilo zgranie trojki...

          ehhh
          • modrooka Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:34
            Wydaje mi się że to jednak łatwiejsze bo:
            > jak jeden szybko skonczy to inny poprawi;]
            > jak jeden bedzie zmeczony to przytuli ten drugi...
            :D
            • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:36
              no tak..ale przeciez chodzi o to zeby w lozku ten drugi tolerowal
              pierwszego...albo ten tylny przedniego..jakby tego nie nazwac to musza sie
              tolerowac i musi i miedzy nimi byc pewien rodzaj wiezi...

              • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:37
                "albo ten tylny przedniego."

                O Boże płaczę ze śmiechu!!!
                • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:40
                  sex jest dla ludzi..nie ma co sie smiac;]

              • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:43
                tygrysio_misio napisała:

                >albo ten tylny przedniego

                Rozumiem-specjalizacja;)
                Jeden jest specjalistą od pupci,drugi od pipci;P
                • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:47
                  albo jeden masuje plecy i caluje po karku grzecznie czekajac kiedy drugi sie
                  bawi...a potem zamiana...drugi sie bawi a pierwszy masuje piersi i caluje w
                  szyje
                  • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:49
                    Widzę Kochana,że powrót partnera dobrze na Ciebie działa,bo fantazja Ci dziś
                    nie szwankuje ;)
                    • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:51
                      oj cholera nie moge sie doczekac,az znow sie zoabczymy i on mi
                      wymasuje...ekchem ..no
                      • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:52
                        ;D
                        Popatrz no co miłość robi z ludzi.
                        • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:54
                          zwierzeta ...dzikie i namietne;]
                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:50
                    Ufff...
                    Spłoniesz na stosie lubieżnico!;)
                    • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:51
                      ja tylko sobie marze :D
                      • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:26
                        a ja zazdroszcze :)
                        • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:28
                          Zimny prysznic na libido RAZ!;)
                          • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:39
                            latwo powiedziec :) mnie np kochanek olal dzis... normalne :/
                            • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:40
                              Ten sam co przed Wigilią?;)
                              • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:57
                                ten sam... chyba musze sie nauczyc nei byc monogamiczna :)
                                • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:00
                                  Twoja poligamiczna natura chce się wydostać na zewnątrz;)
                                  Trzymaj ją w ryzach bo skończysz tak:
                                  youtube.com/watch?v=ajFiFfkZV2w;D
                                  • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:12
                                    nie wiem... faceci mnie bardzo zle traktuja :( dzis gosc posuwa jakas panne, a
                                    ja nie wiem nawet kogo :)
                                    • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:15
                                      Czasami wydaje mi się,że trolujesz i jesteś facetem;)
                                      Takie rzeczy nie dzieją się w świecie.
                                      Przynajmniej moim;)
                                      • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:21
                                        co Ty mowisz :) oczywiscie ze sie dzieja :)
                                        proponowalam mu zwiazek, ale odmowil
                                        • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:24
                                          Chyba jesteś facet Mahadeva;)Tak coś czuję...
                                          • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:37
                                            Nie zaprzeczysz?;)
                                            Zabieram się za pisanie na @.
                                            • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:43
                                              nie mow mi takich rzeczy i to teraz kiedys zostalam okropnie olana :/
                                              • raohszana Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:45
                                                To po co się z takim burakiem zadajesz? Zeby miec powod do smutku czy jak? A
                                                kopnij w rzyć i ciesz się życiem :)
                                                • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:50
                                                  no wlasnie ja sie ciszylam zyciem spotykajac sie z nim
                                                  w ogole najpierw myslalam, ze cos z tego bedzie, ale powiedzial, ze nie chce ze
                                                  mna byc, ale i tak sie spotykalismy, ale dzis mnie olal i to juz przesada :/
                                                  gdy jestem sama to nawet jest ok... gorzej jak pojawia sie taki
                                                  kolejny 'zwodnik' - to nie jest mile ani dobre dla mnie
                                                  kurde i jeszcze gada, ze mam sobie znalezc chlopaka, ciekawe jak :(
                                                  nie wygladal na buraka
                                                  dzieki za posta :) zaczne myslec, ze to burak to mi pomoze :)
                                              • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:52
                                                @
                                                • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:57
                                                  nie jestem facetem :)
                                                  i chce mieć faceta,który będzie mężem i ojcem dla
                                                  naszych dzieci,a w soboty chodziłby ze mna na spotkania swingers :)
                                                  to powinno teoretycznie byc mozliwe :)
                                                  chce miec zwiazek, temu gosciowi i poprzednim proponowalam, ale oni nie chca
                                                  potrafie byc wierna i do duzo bardziej niz moje kolezanki
                                                  gdy jestem z jednym facetem nie w glowie mi inni, jak moim kolezanka, zaskakuja
                                                  mnie tym, co mowia na prawde :)
                                                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:59
                                                    Pięknie i fajnie ale...<szept>to nie tu miałaś mi odpowiedzieć...;)
                                                  • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 02:02
                                                    Kochany jestes :)
                                                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 02:04
                                                    Skoro jest tak dobrze,to czemu jest tak źle?
                                                    Czemu w takim razie będąc kobietą z zasadami nie możesz sobie znaleźć partnera?
                                                    W czym problem?
                                                  • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 02:11
                                                    Nie wiem wlasnie, od prawie 2 lat mnie to meczy! Jestem porzadna, inteligentna,
                                                    wyksztalcona kobieta, jestem mila i potrafie kochac i byc wierna. Ale ostatnio
                                                    faceci mnie tylko olewaja. Jej potrzebuje, zeby mnie ktos przytulil :(
                                                    Kto mi powie w czym problem? :(
                                                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 02:13

                                                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 02:14
                                                    Może na randkach marudzisz?;D
                                                  • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 02:57
                                                    nie... raczej nie pasuja mi konwencjonalne relacje...
                                            • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:52
                                              Pisz szybciej :)
    • cioccolato_bianco Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:26
      przechlapane ma z tym gotowaniem dla DWOCH facetow..
      • f_emmefatale Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:29
        No no...a ja sie martwiłam o koleżankę z roku,która mieszka z dwoma starszymi
        studentami prawa.
        A teraz ju.ż wiem jak to sie załatwia ;) Tyle,ze ona ma dodatkowo chłopaka w
        Irlandii,więccała święta trójca.
    • mahadeva Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:52
      Jesli wszyscy sa zadowoleni to chyba nie jest chore :)
    • avital84 Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:53
      Był kiedyś taki film "Trzy serca."Podobny scenariusz i wszystko pięknie, ale to nie miało szans przetrwania.
      Wszystko rozpadnie się kiedy jedno z nich zakocha się w kimś z zewnątrz.
      Wydaje mi się, że to nieuniknione.
      Póki co niech się bawią...w sumie brzmi całkiem fajnie, ale na koniec wróżę katasrtofę:/
      • simply_z Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:55
        ale w tym filmie nie bylo przypadkiem jakiegoś geja? cos mi sie po glowie
        kolacze
      • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 26.12.06, 23:56
        kazdy zwiazek ktory nie konczy sie wspolnym lozem smierci za jakies 80 lat
        konczy sie katastrofa

        wiec tak czy siak..to nie bedzie nic dziwnego jesli sie rozejdzie
        • avital84 Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:00
          Nie pamiętam dokładnie.
          Wydaje mi się, że dwójka z nich...chłopak i dziewczyna przypadli sobie bardziej do gustu i się w sobie zakochali, a ten trzeci chłopak chyba zakochał się w swoim koledze. Wniosek taki, że koniec końcem każde chciało jednak związku monogamicznego, bo na dłuższą metę im to nie odpowiadało, kiedy włączyły się emocję i czucia.
          • simply_z Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:02
            no wlasnie tak myslalam,bo kiedys ogladalam chyba ten film ale juz nawet nie
            pamietalam jak sie skonczył
            • avital84 Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:03
              też nie pamiętam,ale chyba ich drogi się rozeszły:/
              • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 00:45
                albo nogi hehe
    • glamourous O jezu, jak SUPER! 27.12.06, 00:05
      tez bym tak chciala... ;-/
      • mahadeva Re: O jezu, jak SUPER! 27.12.06, 00:32
        gdybys naprawde chciala to juz bys to miala :)
        • tygrysio_misio Re: O jezu, jak SUPER! 27.12.06, 00:45
          a moze gdyby sie nie wstydzila?

          a moze to marzenia o byciu wyuzdana i niegrzeczna...ja tez bym chciala..mimo,ze
          wiem,ze bym nie mogla..no chyba,ze bylabym strasznie dlugo samotna a oni byli
          by super

          a jednak cholera wiekszosc by chciala a nie moze..cos trzyma

          to tak jak z sexem w miejscch publicznyc...albo w podgladaczem...albo przed
          kamera..ehhhhhhhhh
          • mahadeva Re: O jezu, jak SUPER! 27.12.06, 00:59
            ja sie tylko boje zajsc w ciaze... to mnie zawsze powstrzymywalo przed
            wiekszymi szalenstwami...
            • tygrysio_misio Re: O jezu, jak SUPER! 27.12.06, 01:01
              a mnie nie;]
              ale przyznam,ze na starosc jakas bardziej ostrozna sie robie i chyba jutro
              pojde po tabletki do lakarza;]
              • mahadeva Re: O jezu, jak SUPER! 27.12.06, 01:10
                gdybym byla w zwiazku to tez bym brala tabletki...
                ale tak nie ma sensu, ostatnio mialam jakies nedzne, bo mi bylo od nich
                niedobrze, zreszta gosc powiedzial, zebym sobie poszukala innego chlopaka i
                coraz bardziej mnie olewa, wiec dobrze, ze przestalam brac
                przepraszam, ze marudze, ale dzis jest mi przykro, w dodatku bylam na apocalypto
                • tygrysio_misio Re: O jezu, jak SUPER! 27.12.06, 01:15
                  a ja jestem w fazie odzyskiwania zaufania;] wiec nie wiem czy jest sens
                  rozwalac sie hormonalnie kiedy nie wiadomo czy za tydzien sie nie
                  poklocimy..ale tydzien temu po miesiacy byla ostara klotnia i jesli to
                  wytrzymalismy to moze wkoncu kiedys sie porozumiemy

                  wiec chyba zaryzykuje bo wqrwiaja mnie te gumki i to ze czasem ich nie ma kiedy
                  ja mam ochote;]
                  • mahadeva Re: O jezu, jak SUPER! 27.12.06, 01:22
                    zycze Ci powodzenia :) na pewno sie pogodzicie :)
                    • tygrysio_misio Re: O jezu, jak SUPER! 27.12.06, 01:28
                      w zasadzie to juz sie pogodzilismy...to trwalo tylko 4 dni..ale cholera juz tak
                      ostro bylo,ze nie wiem czemu pogodzilismy sie..widac cos jest na rzeczy skoro
                      nawet takie katastrofy nas nie moga odepchnac od siebie;]

                      a zatem antykoncepty pojda w ruch....
    • rapsodiagitana Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:06
      :-D Myślę, że wiele kobiet o tym marzy. A to cholernie trudne do realizacji - bo
      jednak faceci nie lubią dzielić się kochanką - to sprzeczne z ich naturą...
      Mojego faceta np. kręci wizja trójkąta, ale z drugą kobietą; nieśmiało podsuwaną
      wersję alternatywną z obrzydzeniem odrzuca.
      Nie wierzę, że to będzie tak trwało do końca świata - w końcu ten trójkąt pewnie
      się rozpadnie. Ale to fajna opcja... Jestem w szczęśliwym monogamicznym związku
      i niczego mi w nim nie brakuje. Ale gdybym była sama i miała okazję by szaleć z
      dwoma facetami... mmmmmm ;)
      W sumie bardziej dziwię się tym facetom niż jej. Ona ma podwójną przyjemność, a
      oni się muszą nią dzielić. No i może pojawić się duży problem (tym razem dla
      całej trójki), gdy przypadkiem antykoncepcja zawiedzie...
      • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:07
        Twój chłop to swój chłop:)
        • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:09
          wcale nie..jestes egoista i to tego homofobem;]
          • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:14
            HOMOFOB???
            Przecież lubię lesbijki;)))
            Ciekawe czy swojemu facetowi przyprowadziłabyś koleżankę?;)
            • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:16
              nie nie nie!!!
              on ma sie zajmowac tylko mna..mnie nawet denerwuje jak film oglada zamiast mnie
              tykac;]

              homofob bo z uprzedzeniami do gejostwa;]
              • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:18
                tygrysio_misio napisała:

                > nie nie nie!!!
                > on ma sie zajmowac tylko mna..mnie nawet denerwuje jak film oglada zamiast
                mnie
                >
                > tykac;]

                -Sama jesteś samolub.Nie widzisz?;)

                > homofob bo z uprzedzeniami do gejostwa;]

                -Skąd Ci przyszło do głowy,że mam coś do gejów?Póki nie jestem w zakładzie
                karnym,mnie to rybka;)
                • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:19
                  nie jestem samolub..poprastu mam duze potrzeby;]
                  • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:26
                    Sama chcesz mieć wielu facetów,którzy mają być Tobie wierni?;)
                    Tak to i ja potrafię marzyć ale to do niczego nie prowadzi;)
                    • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:30
                      bo ja nie marze o wielu facetach tylko o mnie mniej wstydliwej;]

                      chce zeby zawsze bylo tak jak przez ostatnie 6 tygodni...nic wiecej..no moze
                      zebysmy zaczeli mieszkac razem;]
                      • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:36
                        Ekshibicjonistka?;)))
                        No to futerko na wierzch(pod nim same ciało) i w miasto!:DDD
                        • tygrysio_misio Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:40
                          nie nie nie..ja mowie o marzeniach o dzikim i namietnym sexie z kilkoma
                          facetami..ale wy tak nie umiecie bo zbyt mocno koncentrujecie sie na sobie...

                          mowie o sexie przed kamera...ale nie robimy tego ze ktos moglby zobaczyc

                          mowie o emocjach zwiazanych z wiedza,ze ktos podglada...ale wez sie wystawa tak
                          zeby ktos podgladal i w dodatku byl opcy..mogla bym w przebieralni w
                          sklepie..ale balabym sie,ze ktos moglby zamiast podgladac ukratkiem to
                          odslonilby kotare i nakrzyczal...a jakby wezwal policje to calkiem przypal
                          • wiarusik Re: W co ona się wpakowała????!!!! 27.12.06, 01:57
                            Kręcimy się w kółeczko?;)
                            Jesteś samolub!JESTEŚ!JESTEŚ!JESTEŚ!;)
                            Sama chciałabyś orgietkę,a facet ma tylko stukać Ciebie!
                            Daj mu koleżankę niech się chłopak cieszy!:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka