bkk2
28.12.06, 10:29
Odbiłam innej kobiecie faceta, sprawy potoczyły się tak, że układamy sobie
wspólne życie, jesteśmy małżeństwem i jesteśmy szczęśliwi i żadne z nas nie
żałowało nigdy podjęcia decyzji o byciu razem. Jednak od czasu do czasu
pojawiaja mi się myśli o mojej poprzednicce - jak bardzo przyczyniłam się do
jej bólu i smutku. Wiem, że bardzo przeżyła jego odejście...Nie mogę sobie
poradzić z ogromnymi wyrzutami sumienia. Z drugiej jednak strony jestem z
miłością swojego życia...Czy któraś z Was jest w podobnej sytuacji???