Dodaj do ulubionych

trochę smutno...

IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 13:28
Obserwuj wątek
    • livian Re: trochę smutno... 03.04.03, 13:33
      i troche żenująco....


      Trzeba będzie zbierac lalki i wynosic sie z tej piaskownicy zanim ktoś nie
      przywali wiaderkiem w głowę, bo przecież tu nikomu już nie wolno zwrócić
      uwagi. Wszyscy, a raczej wszystkie, najmądrzejsze.
      • farsa pomysły alternatywne? 03.04.03, 13:41
        • Gość: małgosia Re: pomysły alternatywne? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 13:43
          Spokojniej jest na forach tematycznych, typu dziecko, ale tam nie rozmawia się
          o wszystkim. Czy nie ma porządnego forum ogólnego?
          • farsa Re: pomysły alternatywne? 03.04.03, 13:45
            nie ma porządnego forum ogólnego.
      • Gość: małgosia Re: trochę smutno... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 13:41
        no i jeszcze często wulgarnie.
        Ale tak jest na większości forów niestety
        • farsa Re: trochę smutno... 03.04.03, 13:44
          autorzy wulgaryzmów i inwektyw uważają, że mają do nich święte prawo.
          w końcu to tylko werbalna ekspresja...

          żałosne...

          pozdrawiam.
        • Gość: Xanatos Re: trochę smutno... IP: 213.17.170.* 03.04.03, 13:44
          Nie przejmuj się Gosiu. Wiosna idzie. Ptaszki będą ćwierkać. Ludzie będą się
          zakochiwać. Jedni będą się rodzić, inni umierać. Jest fajnie :)))
          • farsa Re: trochę smutno... 03.04.03, 13:46
            więcej optymizmu zauważam, Xantosie. egzystencja już Cię nie szczypie pod
            kolankami? ;-)
            • Gość: Xanatos Re: trochę smutno... IP: 213.17.170.* 03.04.03, 13:57
              farsa napisała:

              > więcej optymizmu zauważam, Xantosie. egzystencja już Cię nie szczypie pod
              > kolankami? ;-)
              >

              Żyję sobie i umieram w tej mojej farsie ;))
          • Gość: małgosia Re: trochę smutno... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 13:47
            Witaj stary druhu,
            jest czas rodzenia i czas umierania, czas radości i czas smutku, jak pisał
            Kohelet. Dlaczego czas smutku jest częściej i dłuzszy?
            • Gość: Xanatos Re: trochę smutno... IP: 213.17.170.* 03.04.03, 13:54
              Gość portalu: małgosia napisał(a):

              > Witaj stary druhu,
              > jest czas rodzenia i czas umierania, czas radości i czas smutku, jak pisał
              > Kohelet. Dlaczego czas smutku jest częściej i dłuzszy?


              Ty jesteś siostra księżyc, a ja brat wilk :))
              Smutku jest więcej, bo nie chcemy zauważać szczęścia. To nasza wina li tylko.
              Ja widzę szczęście nawet w bólu... Może to masochizm, a może optymizm.
              • Gość: małgosia Re: trochę smutno... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 13:57
                Ani masochozim, ani optymizm. Gdyby nie broda Wodeckiego, pomyślałabym, że to
                mądrość.
                • Gość: Xanatos Re: trochę smutno... IP: 213.17.170.* 03.04.03, 14:01
                  Gość portalu: małgosia napisał(a):

                  > Ani masochozim, ani optymizm. Gdyby nie broda Wodeckiego, pomyślałabym, że to
                  > mądrość.


                  Do końca życia będzie mi to wypominała... ;)) A Wodecki wcale nie ma brody...
                  • Gość: małostkowa m. Re: trochę smutno... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 14:05
                    O rany, ale mi namotałeś w głowie, że mi się broda Niemena myli z czupryną
                    Wodeckiego. Coś strasznego...
                    naprawdę umiesz dostrzec piękno we wszystkim?
                    I nie cytuj poprzednich wypowiedzi, oczopląsu mozna dostać (jakos muszę
                    usprawiedliwić tę brodę pana W. A swoją drogą: widziałeś go dzisiaj? Może już
                    ma brodę?)
                    • Gość: Xanatos Re: trochę smutno... IP: 213.17.170.* 03.04.03, 14:11
                      Gość portalu: małostkowa m. napisał(a):

                      > O rany, ale mi namotałeś w głowie, że mi się broda Niemena myli z czupryną
                      > Wodeckiego. Coś strasznego...

                      To moja zaleta. Motanie kobietą w głowach. Bardzo to lubię siostrzyczko ;)))


                      > naprawdę umiesz dostrzec piękno we wszystkim?

                      Potrafię dostrzec piękno we wszystkim.


                      > I nie cytuj poprzednich wypowiedzi, oczopląsu mozna dostać (jakos muszę
                      > usprawiedliwić tę brodę pana W. A swoją drogą: widziałeś go dzisiaj? Może już
                      > ma brodę?)

                      Właśnie cytuję... :)) Brody nie ma. Niemen mi mówił...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka