Dodaj do ulubionych

Kim się stać?

IP: *.acn.pl 06.04.03, 22:43
Człowiek stał się nadczłowiekiem. Lecz ten nadczłowiek obdarzony nadludzką
mocą, nie osiągnął poziomu nadludzkiego rozumu. W tym samym stopniu w jakim
wzrasta jego moc, staje się coraz bardziej nędznym człowiekiem. Powinniśmy
zdać sobie sprawę, że im bardziej stajemy się nadludzcy, tym bardziej
stajemy się nieludzcy.

Schweitzer
Obserwuj wątek
    • Gość: frytka Re: Kim się stać? IP: 62.233.169.* 06.04.03, 23:11
      i w ten sposob powstal Wisniewski... hmmm...
    • asma1 Re: Kim się stać? 06.04.03, 23:29
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

      > Człowiek stał się nadczłowiekiem. Lecz ten nadczłowiek obdarzony nadludzką
      > mocą, nie osiągnął poziomu nadludzkiego rozumu. W tym samym stopniu w jakim
      > wzrasta jego moc, staje się coraz bardziej nędznym człowiekiem. Powinniśmy
      > zdać sobie sprawę, że im bardziej stajemy się nadludzcy, tym bardziej
      > stajemy się nieludzcy.
      >
      > Schweitzer

      Chwileczke.... niektórzy osiągneli To, niektórzy Tamto, a niektórzy i To I Tamto
      • Gość: Xanatos Re: Kim się stać? IP: *.acn.pl 06.04.03, 23:53

        > Chwileczke.... niektórzy osiągneli To, niektórzy Tamto, a niektórzy i To I
        Tamt
        > o


        So...? konkluzyja... :)
        • asma1 Re: Kim się stać? 07.04.03, 00:03
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          >
          > > Chwileczke.... niektórzy osiągneli To, niektórzy Tamto, a niektórzy i To I
          >
          > Tamt
          > > o
          >
          >
          > So...? konkluzyja... :)
          So...? Czego.......
          • Gość: Xanatos Re: Kim się stać? IP: *.acn.pl 07.04.03, 00:08

            > > So...? konkluzyja... :)
            > So...? Czego.......


            Wypowiedzenia Twojego... :)
    • fjufju w pewnym sensie nietzsche miał racje 07.04.03, 10:59
      mowiac o ludziach i superczłowieku. moze kiedys przeczytam cos nietzschego.
    • melinek Re: Kim się stać? 07.04.03, 11:41
      Pomijajac tresc watku, takie pytania
      stawia sie dzieciom w przedszkolu. ;))
    • agick Xanatosie drogi.. 07.04.03, 13:28
      dręczą Cię problemy egzystencjonalne wieku XXI..?
      bo w taką nutę uderzasz, że ho ho..

      u mnie zyskałeś przydomek Xanatosa Poszukującego...
      :))
      • Gość: Tanatos Re: Xanatosie drogi.. IP: 213.17.170.* 07.04.03, 13:48
        agick napisała:

        > dręczą Cię problemy egzystencjonalne wieku XXI..?
        > bo w taką nutę uderzasz, że ho ho..
        >
        > u mnie zyskałeś przydomek Xanatosa Poszukującego...
        > :))

        Nie agick. Dręczą mnie tylko problemy mojej egzystencji... i tak o to Xanatos
        stał się Tanatos’em. Uskrzydlonym młodzieńcem ze zgaszoną pochodnią i mieczem w
        dłoniach. :)))
        • agick olśnij mnie.. 07.04.03, 13:53
          maluczką - jaki użytek zamierzasz z tego miecza robić..
          żeby się nie okazało że na początku był Xanatos, potem Tanatos a na koniec
          Rębacz z cechami siepacza..
          :))
          • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: 213.17.170.* 07.04.03, 13:57
            agick napisała:

            > maluczką - jaki użytek zamierzasz z tego miecza robić..
            > żeby się nie okazało że na początku był Xanatos, potem Tanatos a na koniec
            > Rębacz z cechami siepacza..
            > :))


            Zaprawdę powiadam Ci agick, że miecz ten będzie służył li tylko do obrony oraz
            oswobadzania spętanych i zniewolonych... :))
            • asma1 Re: olśnij mnie.. 07.04.03, 21:51
              Gość portalu: Tanatos napisał(a):

              > agick napisała:
              >
              > > maluczką - jaki użytek zamierzasz z tego miecza robić..
              > > żeby się nie okazało że na początku był Xanatos, potem Tanatos a na koniec
              >
              > > Rębacz z cechami siepacza..
              > > :))
              >
              >
              > Zaprawdę powiadam Ci agick, że miecz ten będzie służył li tylko do obrony
              oraz
              > oswobadzania spętanych i zniewolonych... :))

              Widzę, że idziesz w kierunku nadludzkiej mocy. A co z rozumem?
              • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 07.04.03, 22:04

                > Widzę, że idziesz w kierunku nadludzkiej mocy. A co z rozumem?


                Po co mi rozum, kiedy mam w sobie miłość i wiarę. Asma olśnij mnie jeśli się
                mylę :))
                • asma1 Re: olśnij mnie.. 07.04.03, 22:12
                  Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                  >
                  > > Widzę, że idziesz w kierunku nadludzkiej mocy. A co z rozumem?
                  >
                  >
                  > Po co mi rozum, kiedy mam w sobie miłość i wiarę. Asma olśnij mnie jeśli się
                  > mylę :))

                  Miłość to ponoć piękne uczucie. Wiara, ponoć czyni cuda. Ale bez rozumu ani
                  rusz. Radze Ci dobrze sie zastanów (nawet dwa razy, albo trzy..............
                  użyj swego rozumu) zanim pokochasz bez granic lub mocno uwierzysz.
                  • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 07.04.03, 22:19

                    > Miłość to ponoć piękne uczucie. Wiara, ponoć czyni cuda. Ale bez rozumu ani
                    > rusz. Radze Ci dobrze sie zastanów (nawet dwa razy, albo trzy..............
                    > użyj swego rozumu) zanim pokochasz bez granic lub mocno uwierzysz.



                    Już po ptakach... :)) Piękna jest Twoja niewiara. I like it.
                    • asma1 Re: olśnij mnie.. 07.04.03, 22:30
                      Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                      >
                      > > Miłość to ponoć piękne uczucie. Wiara, ponoć czyni cuda. Ale bez rozumu an
                      > i
                      > > rusz. Radze Ci dobrze sie zastanów (nawet dwa razy, albo trzy.............
                      > .
                      > > użyj swego rozumu) zanim pokochasz bez granic lub mocno uwierzysz.
                      >
                      >
                      >
                      > Już po ptakach... :)) Piękna jest Twoja niewiara. I like it.

                      Jesteś nadludzko przekorny Xsantos!
                      • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 07.04.03, 22:32

                        > > Już po ptakach... :)) Piękna jest Twoja niewiara. I like it.
                        >
                        > Jesteś nadludzko przekorny Xsantos!


                        To tylko moje małe sekrety duszy. Bywa. Niczym miłość :))
                        • asma1 Re: olśnij mnie.. 07.04.03, 22:38
                          Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                          >
                          > > > Już po ptakach... :)) Piękna jest Twoja niewiara. I like it.
                          > >
                          > > Jesteś nadludzko przekorny Xsantos!
                          >
                          >
                          > To tylko moje małe sekrety duszy. Bywa. Niczym miłość :))

                          Rozumiem, te nadludzkie stany uniesienia...... sekrety, uczucia.
                          A tak pieknie się zaczęło - moc i rozum.
                          • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 07.04.03, 22:41

                            > Rozumiem, te nadludzkie stany uniesienia...... sekrety, uczucia.
                            > A tak pieknie się zaczęło - moc i rozum.



                            Czasem wart wyrzec się rozumu. W nim nie zbliżę się do doskonałości, ale w
                            uczuciach mogę to osiągnąć. Moc jest we mnie.
                            • asma1 Re: olśnij mnie.. 07.04.03, 22:47
                              Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                              >
                              > > Rozumiem, te nadludzkie stany uniesienia...... sekrety, uczucia.
                              > > A tak pieknie się zaczęło - moc i rozum.
                              >
                              >
                              >
                              > Czasem wart wyrzec się rozumu. W nim nie zbliżę się do doskonałości, ale w
                              > uczuciach mogę to osiągnąć. Moc jest we mnie.

                              Widze,ze tracisz pewność co do tych uczuć(MOGĘ to osiagnąć). A co do rozumu -
                              nie warto sie GO wyrzekać - MOC jest w rozumie
                              • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 07.04.03, 22:50

                                > Widze,ze tracisz pewność co do tych uczuć(MOGĘ to osiagnąć). A co do rozumu -

                                > nie warto sie GO wyrzekać - MOC jest w rozumie



                                Oj, mylisz się. Człowiek zawsze dąży. Zawsze jest w ruchu. Moc może jest w
                                rozumie.
                                • asma1 Re: olśnij mnie.. 07.04.03, 23:09
                                  Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                                  >
                                  > > Widze,ze tracisz pewność co do tych uczuć(MOGĘ to osiagnąć). A co do rozum
                                  > u -
                                  >
                                  > > nie warto sie GO wyrzekać - MOC jest w rozumie
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > Oj, mylisz się. Człowiek zawsze dąży. Zawsze jest w ruchu. Moc może jest w
                                  > rozumie.
                                  Owszem, człowiek dąży, ale stymulowane jest to rozumem. To umysł tworzy
                                  niezwykłe marzenia np. o miłości.........
                                  Dlatego stawiam na rozum i juz.
                                  • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 07.04.03, 23:13

                                    > Owszem, człowiek dąży, ale stymulowane jest to rozumem. To umysł tworzy
                                    > niezwykłe marzenia np. o miłości.........
                                    > Dlatego stawiam na rozum i juz.


                                    Miłość jest niepodległa rozumowi. Wymknęła mu się z pod władzy. Pewnie on nie
                                    może tego wytrzymać... Męczy się, bo nic nie może na to poradzic i zastanawia
                                    się gdzie podziała się jego wielkość... :))
                                    • asma1 Re: olśnij mnie.. 07.04.03, 23:21
                                      Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                                      >
                                      > > Owszem, człowiek dąży, ale stymulowane jest to rozumem. To umysł tworzy
                                      > > niezwykłe marzenia np. o miłości.........
                                      > > Dlatego stawiam na rozum i juz.
                                      >
                                      >
                                      > Miłość jest niepodległa rozumowi. Wymknęła mu się z pod władzy. Pewnie on nie
                                      > może tego wytrzymać... Męczy się, bo nic nie może na to poradzic i
                                      zastanawia
                                      > się gdzie podziała się jego wielkość... :))

                                      Czy Twój umysł sie meczy, gdy kochasz?
                                      Sorry, ale nie rozumiem zmęczenia umysłu poprzez miłość.
                                      To rozum pozwala nam dosięgnąć miłości, uczynić ja piękna itd.....
                                      • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 07.04.03, 23:25

                                        > Czy Twój umysł sie meczy, gdy kochasz?

                                        Nie. Odczuwam jedynie strach, ale nie pytaj mnie o to.

                                        > Sorry, ale nie rozumiem zmęczenia umysłu poprzez miłość.

                                        Ja też nie rozumiem...


                                        > To rozum pozwala nam dosięgnąć miłości, uczynić ja piękna itd.....


                                        Może tak, może nie...
                                        • asma1 Re: olśnij mnie.. 07.04.03, 23:27
                                          Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                                          >
                                          > > Czy Twój umysł sie meczy, gdy kochasz?
                                          >
                                          > Nie. Odczuwam jedynie strach, ale nie pytaj mnie o to.
                                          >
                                          > > Sorry, ale nie rozumiem zmęczenia umysłu poprzez miłość.
                                          >
                                          > Ja też nie rozumiem...
                                          >
                                          >
                                          > > To rozum pozwala nam dosięgnąć miłości, uczynić ja piękna itd.....
                                          >
                                          >
                                          > Może tak, może nie...
                                          Jesteś nadludzko przekorny, czy zastanawiasz sie?
                                          • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 07.04.03, 23:29

                                            > Jesteś nadludzko przekorny, czy zastanawiasz sie?


                                            Zastanawiem się i niczego nie neguję.
                                            • asma1 Re: olśnij mnie.. 07.04.03, 23:38
                                              Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                                              >
                                              > > Jesteś nadludzko przekorny, czy zastanawiasz sie?
                                              >
                                              >
                                              > Zastanawiem się i niczego nie neguję.

                                              Jeśli chodzi o powiazania rozumu z uczuciem to ja zawsze stawiałam (i nadal
                                              stawiam) na myślącego faceta ( lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć)
                                              • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 07.04.03, 23:44

                                                > > Zastanawiem się i niczego nie neguję.
                                                >
                                                > Jeśli chodzi o powiazania rozumu z uczuciem to ja zawsze stawiałam (i nadal
                                                > stawiam) na myślącego faceta ( lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć)


                                                Wątpię, żeby rozum miał tu znaczenie, ale co ja mogę wiedzieć. Patrzę tylko
                                                pod swoim kątem.

                                                ps. Nie stawiaj na myślących facetów. Zawsze przybiegają ostatni i trzeba
                                                podrzeć kupon... :)) hazard jest zły...
                                                • asma1 Re: olśnij mnie.. 07.04.03, 23:47
                                                  Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                                                  >
                                                  > > > Zastanawiem się i niczego nie neguję.
                                                  > >
                                                  > > Jeśli chodzi o powiazania rozumu z uczuciem to ja zawsze stawiałam (i nada
                                                  > l
                                                  > > stawiam) na myślącego faceta ( lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć
                                                  > )
                                                  >
                                                  >
                                                  > Wątpię, żeby rozum miał tu znaczenie, ale co ja mogę wiedzieć. Patrzę tylko
                                                  > pod swoim kątem.
                                                  >
                                                  > ps. Nie stawiaj na myślących facetów. Zawsze przybiegają ostatni i trzeba
                                                  > podrzeć kupon... :)) hazard jest zły...
                                                  A ja wiem, że myślący facet potrafi mądrze kochać.
                                                  Pomyśl nad tym.
                                                  • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 07.04.03, 23:54

                                                    > A ja wiem, że myślący facet potrafi mądrze kochać.
                                                    > Pomyśl nad tym.


                                                    Myślę, że nie można mądrze kochać. Nie można. Nie można...
                                                  • asma1 Re: olśnij mnie.. 07.04.03, 23:56
                                                    Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                                                    >
                                                    > > A ja wiem, że myślący facet potrafi mądrze kochać.
                                                    > > Pomyśl nad tym.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Myślę, że nie można mądrze kochać. Nie można. Nie można...
                                                    O,widzę duży opór.A jak wg Ciebie można?
                                                  • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 07.04.03, 23:59
                                                    asma1 napisała:

                                                    > Gość portalu: Tanatos napisał(a):
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > > A ja wiem, że myślący facet potrafi mądrze kochać.
                                                    > > > Pomyśl nad tym.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Myślę, że nie można mądrze kochać. Nie można. Nie można...
                                                    > O,widzę duży opór.A jak wg Ciebie można?


                                                    Abstrakcyjnie. Oderwanie. Opętańczo...
                                                  • asma1 Re: olśnij mnie.. 08.04.03, 00:02
                                                    Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                                                    > asma1 napisała:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Tanatos napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > > > > A ja wiem, że myślący facet potrafi mądrze kochać.
                                                    > > > > Pomyśl nad tym.
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > Myślę, że nie można mądrze kochać. Nie można. Nie można...
                                                    > > O,widzę duży opór.A jak wg Ciebie można?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Abstrakcyjnie. Oderwanie. Opętańczo...
                                                    No i widzisz, zadziałały szare komórki.
                                                  • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: *.acn.pl 08.04.03, 00:03

                                                    > > Abstrakcyjnie. Oderwanie. Opętańczo...
                                                    > No i widzisz, zadziałały szare komórki.


                                                    Nie. Nie zadziałały. Nie zadziałały... i nie chcę by działały.
                                                  • asma1 Re: olśnij mnie.. 08.04.03, 10:11
                                                    Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                                                    >
                                                    > > > Abstrakcyjnie. Oderwanie. Opętańczo...
                                                    > > No i widzisz, zadziałały szare komórki.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie. Nie zadziałały. Nie zadziałały... i nie chcę by działały.

                                                    Powiedziałeś tak, bo pora była już późna?
                                                    Muszę Cię jednak zmartwić - u takich osobników jak homo sapiens zawsze
                                                    działaja, tylko że z różnym skutkiem.
                                                  • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: 213.17.170.* 08.04.03, 10:34

                                                    > Powiedziałeś tak, bo pora była już późna?
                                                    > Muszę Cię jednak zmartwić - u takich osobników jak homo sapiens zawsze
                                                    > działaja, tylko że z różnym skutkiem.


                                                    Powiedziałem tak, bo tak powiedziałem. Nie chce mi się wracać do rozumowego
                                                    pojmowania świata.
                                                  • asma1 Re: olśnij mnie.. 08.04.03, 11:03
                                                    Gość portalu: Tanatos napisał(a):

                                                    >
                                                    > > Powiedziałeś tak, bo pora była już późna?
                                                    > > Muszę Cię jednak zmartwić - u takich osobników jak homo sapiens zawsze
                                                    > > działaja, tylko że z różnym skutkiem.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Powiedziałem tak, bo tak powiedziałem. Nie chce mi się wracać do rozumowego
                                                    > pojmowania świata.
                                                    Jak nie, to nie. Życzę doznania wielu uczuć.
                                                  • Gość: Tanatos Re: olśnij mnie.. IP: 213.17.170.* 08.04.03, 11:21

                                                    > Jak nie, to nie. Życzę doznania wielu uczuć.

                                                    Życzę doznań wielu, wielkich myśli asma :))
    • Gość: małgosia Re: Kim się stać? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 11:32
      Że nadludzki rozum wcale nie jest taki wspaniały, jak sie wydaje, to się
      zgadzam. Ale w czym się niby objawia ta moc nadludzi? Że są panami życia i
      śmierci? A głupiego raka nie potrafią wyleczyć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka