Dlaczego Was intryguję?

09.04.03, 17:53
Jestem od Was diametralnie inna. Zastanawiacie się, po co to robię, kiedy
wreszcie nastąpi ten dzień, w którym - nie mogąc już dłuzej znieść Waszej
pseudonagonki - odejdę w siną dal zapomnienia bez słowa "zegnam" wystukanym w
paroksyzmie szału...Nurtuje Was to i wiele innych pytań. Podświadomie
wyczuwacie tzw. nastroje forumowe porównywalne z nastrojami społecznymi
(psychologia tłumu) i nie dajecie po sobie poznać choćby odrobiny sympatii do
mnie - ujrzenie przez tęże światła dziennego porównywalna byłaby wszak z
ostracyzmem forumowych Penelop emocjonalnych vel - z przymusu - seksualnych.
Mam swoją "technikę" polegającą na zachowywaniu sie cynicznie i w sposób
niemożliwy do przewidzenia. Drażni Was mój sposób bycia - pamiętajcie,
kobiety, mężczyźni nie lubią rozwiazywania zagadek, potrzebują tajemnic;
tajemnica jest kwintesencja kobiecosci - przyznawanie sie do nadużywania
ekskluzywnych trunków (bynajmniej nie z braku osobistego wdzięku musze sie do
nich uciekać) i wybujała fantazja po nich.
Moje kontakty łóżkowe Was drażnią, w których zawsze staram sie, aby aktualna
ofiara wiedziała, zanim zdejme sukienkę, jaka jest różnica miedzy pójściem do
łóżka w celu załatwienia sobie czegokolwiek a małżeństwem. Robi mi się
niedobrze na myśl, ze to, co jest tylko zaspokojeniem czysto fizycznej
potrzeby mogłoby mi zwichnać życie - i powiem wam w sekrecie, że raz prawie
tak sie nie stało...
jestem wolna wewnętrznie - uleganie kaprysom stanowi tego dowód.
Kim zatem jestem?
Niewinna i zdeprawowana. młodziutka i odwieczna. po prostu kobieta...
    • agick negro.. 09.04.03, 17:58
      spisz proszę w punktach to, co napisałaś w swoim poście.
      bez ozdobników i wygibasów słownych..
      bo nie wiadomo o co Ci chodzi.
      no, kamon....
      • julla Re: negro.. 09.04.03, 18:16
        Mnie na przykład wprawiasz w dobry nastrój. Lubię twoją postać. Składasz się z
        samych archetypów, jesteś jakby żywcem wyjęta z jakiegoś podręcznika
        dla "kobiet demonicznych". Fajnie się kreujesz, naprawdę masz do tego talent i
        czasem sobie tak niechcący pomyślę; kim ta laska(?)jest naprawdę? Wierzę, że
        się dobrze bawisz, czasem trochę przeszarżujesz, ale nie szkodzi...Trzeba
        świrować żeby nie zwariować, no nie?
        • negra28 Jullo! 09.04.03, 18:36
          no nie...
          :-)
      • negra28 ag... 09.04.03, 18:38
        śmiesz mi rozkazywać?
        :)))))))))))))
        (mam aktualnie w domu taką małą, egoistyczną, zarozumiała istotkę, stąd moje
        dzisiejsze werbalne zinfantylizowanie)
        Dziubku, jeszcze pare słowników mam Ci zapodać?
        na pierwszy ogień - "Psychiatria dla laików" oraz "Jak rozwijać intelekt -
        ćwiczenia dla oligofreników"
        zlituj sie nade mna, przynajmniej dzisiaj, musze oszczedzac siły na wieczór...
        :))))))))))))))
        • raszefka Re: ag... 10.04.03, 11:03
          Przyłączam się do PROŚBY Agick : napisz to jeszcze raz po polsku :)))
          I nie odsyłaj mnie, proszę, do słowników, z których korzystasz. Mogę sobie z
          nimi nie poradzić.
          • negra28 Raszef! 10.04.03, 18:03
            wagarowałaś i teraz tak Ci zostało
        • agick murzynku.. 10.04.03, 11:43
          nie rozkazuję Ci - dopominam się tylko wersji czytelnej dla normalnego
          człowieka..

          btw - jak wieczór minął..?

          agick vel dziubek
          • negra28 Dziub! 10.04.03, 18:01
            wieczór minął BYŁ - a jakże, mój plusquamperfectum musi być - arcyciekawie, no,
            napisze Ci tylko, ze dzisiaj nie moge siedzieć, bo tak mnie bolą...plecy...
            :))))))))))))
            • agick Murzynku.. 10.04.03, 18:09
              czyżbyś całą noc worki z cementem nosiła..?
              a fe - damy tak ciężko nie pracują..

              :)
              • negra28 Dziubie! 10.04.03, 19:23
                skad! przez połowę dikonywano na mnie eksploracyj rozmaitych, zaś przez drugą -
                penetracyj przeróżnych, różnistych...
                :-)
                • agick Murzynie! 11.04.03, 10:41
                  proszę o korektę, jeśli jestem w błędzie - próbowali Ci wyhodować ucho na
                  plecach..?
                  ostatnio ćwiczyli coś takiego na myszach - ale żeby na Murzynach.... to już
                  rasizm.
                  :)
                  • negra28 Dziub! 12.04.03, 17:01
                    lekkie pudło - łękotkę na obojczyku, ale instynkt Cie nie zwiódł
                    :-)
    • pucer Re: negro..prosze... 09.04.03, 18:25
      negra28 napisała:

      > Jestem od Was diametralnie inna. Zastanawiacie się, po co to robię, kiedy
      > wreszcie nastąpi ten dzień, w którym - nie mogąc już dłuzej znieść Waszej
      > pseudonagonki - odejdę w siną dal zapomnienia bez słowa "zegnam" wystukanym w
      > paroksyzmie szału...Nurtuje Was to i wiele innych pytań. Podświadomie
      > wyczuwacie tzw. nastroje forumowe porównywalne z nastrojami społecznymi
      > (psychologia tłumu) i nie dajecie po sobie poznać choćby odrobiny sympatii do
      > mnie - ujrzenie przez tęże światła dziennego porównywalna byłaby wszak z
      > ostracyzmem forumowych Penelop emocjonalnych vel - z przymusu - seksualnych.
      > Mam swoją "technikę" polegającą na zachowywaniu sie cynicznie i w sposób
      > niemożliwy do przewidzenia. Drażni Was mój sposób bycia - pamiętajcie,
      > kobiety, mężczyźni nie lubią rozwiazywania zagadek, potrzebują tajemnic;
      > tajemnica jest kwintesencja kobiecosci - przyznawanie sie do nadużywania
      > ekskluzywnych trunków (bynajmniej nie z braku osobistego wdzięku musze sie do
      > nich uciekać) i wybujała fantazja po nich.
      > Moje kontakty łóżkowe Was drażnią, w których zawsze staram sie, aby aktualna
      > ofiara wiedziała, zanim zdejme sukienkę, jaka jest różnica miedzy pójściem do
      > łóżka w celu załatwienia sobie czegokolwiek a małżeństwem. Robi mi się
      > niedobrze na myśl, ze to, co jest tylko zaspokojeniem czysto fizycznej
      > potrzeby mogłoby mi zwichnać życie - i powiem wam w sekrecie, że raz prawie
      > tak sie nie stało...
      > jestem wolna wewnętrznie - uleganie kaprysom stanowi tego dowód.
      > Kim zatem jestem?
      > Niewinna i zdeprawowana. młodziutka i odwieczna. po prostu kobieta...

      Negro, nie mozesz tak po prostu odejsc, bez pozegnania,
      na zawsze, wiesz przeciez , ze nalezymy do siebie, tylko
      Ty i ja, i nikt wiecej sie nie liczy...
      Czekaj na mnie...
      pzdr.
      • negra28 Pucer! 09.04.03, 18:39
        how long?????
        Penelope
        • pucer Re: negra... 09.04.03, 19:14
          negra28 napisała:

          > how long?????
          > Penelope

          Wiesz , ze zawsze potrafie Ci wynagrodzic....
          P.
          • negra28 Pucerrr! 10.04.03, 18:04
            nie nie wiem
            • pucer Re: negraaa 11.04.03, 13:39
              Uwielbiam jak to robisz...
              • negra28 Puc! 12.04.03, 17:03
                ja zaś nie wiem, czy cie jeszcze uwielbiam...chyba popadac zaczynam w
                samouwielbienie
                • pucer Neg! 12.04.03, 17:13
                  negra28 napisała:

                  > ja zaś nie wiem, czy cie jeszcze uwielbiam...


                  ...dopiero zaczynasz...
    • Gość: EWOk Prowokacja? Byle jaka... IP: *.acn.waw.pl 09.04.03, 19:30
      Jaka jesteś? Przede wszystkim naciągana. Przeszarżowałaś z tym wizerunkiem, a
      niesmak wywołuje nie to, że istnieją ludzie piękni, bogaci, mądrzy i
      szczęśliwi, ale to, że akurat do nich nie należysz. Bo piękni,mądrzy i bogaci,
      a szczególnie szczęśliwi nie czują potrzeby obwieszczania wszem i wobec, że
      tacy są. To po prostu widać, w jeśli nie widać to się wyczuwa. W nakreślonym
      tak grubą kreską wizerunku brakuje autentyzmu, co bynajmniej nie intryguje
      tylko po prostu drażni. Teoria Le Bona miałaby zastosowanie przy udanej
      prowokacji. Twoja jest nieudana. A szkoda, bo wynik udanej sama bym chętnie
      zobaczyła.
      • julla Re: Prowokacja? Byle jaka... 09.04.03, 21:20
        Zastanawia mnie tylko, dlaczego tyle ludzi śmiertelnie poważnie traktuję tę
        wielką mistyfikację? Przecież jak się negre troche poczyta, to od razu widać,
        że jest twórczość w typie "jak se mały Kazio biznesłumen wyobraża".
        A ludzie dyskutują, obrażają się...zamiast po prostu podjąć grę lub dać sobie
        spokój.
        Pozdrawiam.
        • negra28 Jullo! 10.04.03, 18:07
          tamto było do Ewoka
          to nie jest żadna mistification
          to bardzo powazna sprawa
      • negra28 Re: Prowokacja? Byle jaka... 10.04.03, 18:05
        wg Ciebie - to po pierwsze
        po drugie - pierwsze objawy paranoi? widzisz coś, czego nie ma i wiesz o czymś,
        co nie istnieje?
        :))))))))))))
        • Gość: EWOK Re: Prowokacja? Byle jaka... IP: *.acn.waw.pl 10.04.03, 20:04
          negra28 napisała:

          > wg Ciebie - to po pierwsze
          > po drugie - pierwsze objawy paranoi? widzisz coś, czego nie ma i wiesz o
          czymś,
          >
          > co nie istnieje?
          > :))))))))))))

          Nie. Tak się składa, że mam większośc z tych cech, które sobie przypisujesz.
          Dlatego potrafię odróżnić fałsz od prawdy.
          • negra28 Ewoku! 12.04.03, 17:04
            nie masz za to za grosz kobiecej intuicji i nie potrafisz odroznic
            inteligentnej kobiety od kosmołucha imbecyla
    • fe_male Eeee, tego wątku nie pociągnę. 09.04.03, 19:31
      Nie zainspirował mnie. Zresztą ten o trzech/dwóch na jedną też nie.
      • negra28 Fe! 10.04.03, 18:08
        to co tu robisz? bynajmniej Cie nie wyganiam, jeno zdumialam sie srodze
    • losiu4 Re: Dlaczego Was intryguję? 09.04.03, 19:42
      negra28 napisała:

      > Jestem od Was diametralnie inna. Zastanawiacie się, po co to robię, kiedy
      > wreszcie nastąpi ten dzień, w którym - nie mogąc już dłuzej znieść Waszej
      > pseudonagonki - odejdę w siną dal zapomnienia bez słowa "zegnam" wystukanym w
      > paroksyzmie szału...Nurtuje Was to i wiele innych pytań. Podświadomie
      > wyczuwacie tzw. nastroje forumowe porównywalne z nastrojami społecznymi
      > (psychologia tłumu) i nie dajecie po sobie poznać choćby odrobiny sympatii do
      > mnie - ujrzenie przez tęże światła dziennego porównywalna byłaby wszak z
      > ostracyzmem forumowych Penelop emocjonalnych vel - z przymusu - seksualnych.
      > Mam swoją "technikę" polegającą na zachowywaniu sie cynicznie i w sposób
      > niemożliwy do przewidzenia. Drażni Was mój sposób bycia - pamiętajcie,
      > kobiety, mężczyźni nie lubią rozwiazywania zagadek, potrzebują tajemnic;
      > tajemnica jest kwintesencja kobiecosci - przyznawanie sie do nadużywania
      > ekskluzywnych trunków (bynajmniej nie z braku osobistego wdzięku musze sie do
      > nich uciekać) i wybujała fantazja po nich.
      > Moje kontakty łóżkowe Was drażnią, w których zawsze staram sie, aby aktualna
      > ofiara wiedziała, zanim zdejme sukienkę, jaka jest różnica miedzy pójściem do
      > łóżka w celu załatwienia sobie czegokolwiek a małżeństwem. Robi mi się
      > niedobrze na myśl, ze to, co jest tylko zaspokojeniem czysto fizycznej
      > potrzeby mogłoby mi zwichnać życie - i powiem wam w sekrecie, że raz prawie
      > tak sie nie stało...
      > jestem wolna wewnętrznie - uleganie kaprysom stanowi tego dowód.
      > Kim zatem jestem?
      > Niewinna i zdeprawowana. młodziutka i odwieczna. po prostu kobieta...

      negra... nie rob se takich jaj... ja jestem pod wplywem dawki kilku opakowan
      szklanych napoju chmielowego... litosciiiiii ;))))

      Pozdrawiam w przerwie meczu

      Losiu
      • negra28 Losiu! 10.04.03, 18:10
        naoglądałeś sie Komisji śledczej i papugujesz?
        -"Litości" - Sellin do Jana Marii
        i co ten mu na to? to, co ja teraz Tobie:
        -"Nie ma litości!"
        pzdr.
        :-)
        • losiu4 Re: Losiu! 11.04.03, 14:46
          negra28 napisała:

          > naoglądałeś sie Komisji śledczej i papugujesz?
          > -"Litości" - Sellin do Jana Marii
          > i co ten mu na to? to, co ja teraz Tobie:
          > -"Nie ma litości!"
          > pzdr.
          > :-)

          eee tam. Nie ogladam marnych kabaretow

          3m sie

          Losiu
    • pajdeczka Dlaczego Negra nas nudzi? 10.04.03, 10:55
      Bo pisze za długie wątki. W pracy nie da się tego czytać.
      • negra28 Kromal! 10.04.03, 18:11
        w domu nie możesz?
    • pajdeczka To jesteś tą mężatką czy nie? 10.04.03, 10:58
      a
      > ofiara wiedziała, zanim zdejme sukienkę, jaka jest różnica miedzy pójściem do
      > łóżka w celu załatwienia sobie czegokolwiek a małżeństwem. Robi mi się
      > niedobrze na myśl, ze to, co jest tylko zaspokojeniem czysto fizycznej
      > potrzeby mogłoby mi zwichnać życie - i powiem wam w sekrecie, że raz prawie
      > tak sie nie stało...
      > jestem wolna wewnętrznie - uleganie kaprysom stanowi tego dowód.
      > Kim zatem jestem?
      > Niewinna i zdeprawowana. młodziutka i odwieczna. po prostu kobieta...

      Na elytarnej kolacji z mężem była, teraz jest bez. Kobieta, czy ty masz
      wszystkie klepki?
      • julla pajdeczko 10.04.03, 11:14
        Negra to Mniszkówna XXI wieku!
        Baw się Negrą, bo ona po to jest!
      • negra28 Re: To jesteś tą mężatką czy nie? 10.04.03, 16:55
        oj, Kromal, żebyś Ty wiedziała, ile ja otrzymuje miesiecznie propozycji
        matrymonialnych to być osiwiala z rozpaczy
    • Gość: Andrzej Re: Dlaczego Was intryguję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 11:35
      Negra nikogo nie intrugujesz, to złe słowo. Chwilami jesteś niesmaczna po
      prostu, a powód jest oczywisty. Net ma to do siebie że daje anonomowość, i od
      każdego z nas zalezy co z ta anonimowościa zrobi. Wybrałas sposób zdecydowanie
      najgorszy z mozliwych. Doskonale zdaje sobie sprawę że są wsrod nas nawet na
      tym forum ludzie którzy troszeczkę sobie dodaja na znaczeniu, czasem w ich
      słowach brzmi jakas zle ukrywana przechwalka. To normalne i dobre zarazem. W
      necie garbata dziewczyna moze urzec faceta tylko tym co mowi, w realu
      jakkolwiek bysmy sie tego wstydzili wyglad ma niemale znaczenie. Postawy ktore
      tu prezentujemy ciezko zweryfikowac i wlasnie dlatego trzeba zachowac troche
      umiaru. Jakbym byl zamozniejszy od Rocckefellera to bym tego na forum nie
      napisal, bo zwyczajnie bym sie wstydzil (napisac a nie byc zamozniejszy:)). Nie
      odmawiam Ci pewnej inteligencji ale kłamstwa twoje są zbyt grubymi nićmi szyte.
      Ktoś mający na głowie sporą firme i zwiazane z tym problemy nie ma czasu na
      siedzenie w necie, przynajmniej nie tyle co ty. Zdradza cie to, ze fakt
      posiadania firmy sam w sobie jest wartoscia. Firme moze zalozyc kazdy idiota,
      gorzej ja rozwinac i utrzymac. Nikt nie placi dzisiaj 6000 PLN facetowi ktory
      nic nie robi tak jak napisalas w ktoryms watku, to niemozliwe przy obecnej
      sytuacji w prywatnej firmie. Twoj sposób widzenia sukcesu jest strasznie
      drobnomieszczanski i schematyczny. O ile na poczatku jakiejs kariery mozna miec
      wyobrazenie podobne do twojego, o tyle gdy sie juz jakas kariere zrobilo
      zdecydowanie wiecej uwagi poswiecasz zupelnie innym wartosciom. Rozumiem ze z
      twojej strony te watki to zabawa, ale i tak zdradzasz sie z tym jak bardzo
      daleko ci do wizerunku ktory próbujesz stworzyc. Moze to nawet i lepiej
      poniewaz nikomu oprocz ciebie sie on nie podoba, wiecej powiem ,on jest po
      prostu zalosny.
      • pajdeczka Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 12:37
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        >> Ktoś mający na głowie sporą firme i zwiazane z tym problemy nie ma czasu na
        > siedzenie w necie, przynajmniej nie tyle co ty.

        A ja dodam od siebie, że wątek Negry pt. "forumowanie na koszt pracodawcy" ,
        który zrobił taką furorę, był podyktowany zwyczajną zawiścią. Negra nie może
        siedzieć w internecie w pracy, musi bulić sama za to, co napisze w domu.
        Oj, nieładnie koleżanko.
        • negra28 Krom! 10.04.03, 18:14
          zarówno w pracy, jaki w domu sama płacę za net - zrozumiało stworzenie?
          Ciebie nie zatrudniłabym u siebie nawet na stanowisku konsrwatorki wiadomych
          powierzchni - jeszcze ukradłabyś mopa albo podbierałabyś systematycznie papier
          toaletowy! O! właśnie wpadł mi do głowy superwatek z Tobą w tytule - w te pędy
          biegnę go założyć!
          Ciao!
          • pajdeczka Jesteś zwykłą chamką Negra. 11.04.03, 10:04
            negra28 napisała:

            > zarówno w pracy, jaki w domu sama płacę za net - zrozumiało stworzenie?
            > Ciebie nie zatrudniłabym u siebie nawet na stanowisku konsrwatorki wiadomych
            > powierzchni - jeszcze ukradłabyś mopa albo podbierałabyś systematycznie
            papier
            > toaletowy! O! właśnie wpadł mi do głowy superwatek z Tobą w tytule - w te
            pędy
            > biegnę go założyć!
            > Ciao!
            • negra28 Krom! 12.04.03, 17:06
              z Twoich ust to zaszczyt, prosta kobieto bez ani jednego atrybutu prawdziwej
              kobiety
    • perturbacja Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 12:19
      Nudna!
      Lepiej nie mówić nic, niż mówić o niczym.
      • negra28 Pert! 10.04.03, 18:14
        to co tu robisz?
    • loriom Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 13:01
      bo jestes niesamowitą osobą, nigdy nie odpisywałem na Twoje listy bo bałem się
      ignorancji z Twojej strony,Jakże bardzo chciałbym dać upust uwielbieniu do
      Ciebie !!!!
      Chiałbym z Tobą szaleć dniami i nocami , śnisz mi się coraz częściej. Jakże Cię
      pragnę !!!
      • negra28 Loriomie! 10.04.03, 18:15
        Ty zaś jesteś jednym z tych stręciuchów polinickowców których tutaj ostatnio
        pełno
    • aguszak Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 13:52
      ... bo masz wybujałą fantazję... tylko (!) tego Ci można pozazdrościć.
      Mnie by po prostu szkoda było czasu na pisanie takich elaboratów... życie
      realne jest daleko bardziej intrygujące i zajmujące, niż przesiadywanie w
      necie i wymyślanie takich głodnych kawałków...
      ... ale pewnie jakiś tam talent grafomański w Tobie drzemie - potrzeba tylko
      obróbki i poszanowania dla siebie samej i tematu, który się opisuje...
      Tego życzę Tobie

      Pozdrowionka ;)
      • negra28 Ag! 10.04.03, 18:18
        prawde mówiac potraktowałam Twój post jako komplement - jestem genetycznie
        obciazona totalnym brakiem wyobraźni
        u nas w rodzinie sami lekarze, literata ni w ząb nie było i nie ma - tak ze sam
        fakt doszukania sie w mojej tfurczosci chocby cienia jakichkolwiek talentów
        poczytuje za nobilitacje mej skromnej osoby
        pzdr.
        • aguszak Re: Neg! 11.04.03, 15:32
          negra28 napisała:

          > prawde mówiac potraktowałam Twój post jako komplement - jestem genetycznie
          > obciazona totalnym brakiem wyobraźni
          > u nas w rodzinie sami lekarze, literata ni w ząb nie było i nie ma - tak ze
          sam
          >
          > fakt doszukania sie w mojej tfurczosci chocby cienia jakichkolwiek talentów
          > poczytuje za nobilitacje mej skromnej osoby
          > pzdr.

          Nie napisałam jeszcze, że jesteś mocno zapatrzona w siebie, jak w obrazek...
          Przeczytaj mój post jeszcze raz uważnie i przemyśl - szczególnie o tym
          szacunku do samej siebie...
          • negra28 Ag! 12.04.03, 17:08
            aktualnie jestem zapatrzona w monitor
            szacunku do włąsnej osoby mam az nadmiar, ale ty tego i tak nie zrozumiesz...
            :-D
        • capa_negra A to tFurczość nam sie trafiła n/t 14.04.03, 11:15

        • chateaux Ile błędów ortograficznych mozna zrobić w 1 wyr.? 14.04.03, 23:04
          "tfurczosci"
          • negra28 Szato! 14.04.03, 23:08
            1500 100 900
    • maria.tudor Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 15:14
      Eee tam, wcale nie intrygujesz. Na początku bawiły mnie Twoje posty, a jeszce
      bardziej reakcje na nie :-). Teraz omijam z daleka - nudy na pudy.
      • negra28 Mario! 10.04.03, 17:59
        omijając je jesteś tu jednocześnie? wirtualna schizofrenia?
    • matrek D;aczego robisz tyle szumu wokół siebie ? /nt 10.04.03, 20:04

    • ka2 Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 20:53
      no jakoś tak odnoszę wrażenie, że większość irytujesz
      • matrek Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 21:01
        Dla niej to komplement
        • ka2 Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 21:12
          ooo, to ona chyba jakaś dziwna jest
          • matrek Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 21:15
            Brak i formy i treści
            • ka2 Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 21:25
              właśnie miałam przekopać stare wątki, żeby wyrobić sobie własne zdanie
              ale skoro tak mówisz, pewnie wiesz :)
              • matrek Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 21:43
                Alez nie masz zadnego powodu, aby polegac na mnie. Przekop sie sama. Mi zajeło
                to dzis trochę czasu, nie widze powodu, abyś Ty miała isść na łatwiznę :))
    • tessa13 Re: Dlaczego Was intryguję? 10.04.03, 21:35
      Ach Negra... Co się przejmujesz? Z tego, co widziałam na forum, mówisz po
      niemiecku, prawda? No to znasz napewno to powiedzonko "Ist der Ruf erst
      ruiniert, lebt es sich ganz ungeniert.". Ja żyję zgodnie z tą metodą od lat i
      to baaaaardzo wygodnie... ;-)))

      Pozdrowienia

      Tessa


      PS. chodziło Ci o "irytuję" czy "intryguję" ;-)
      • negra28 Tesso! 12.04.03, 17:10
        chodziło o to, o co chodziło.
        dziekuje uprzejmie za wskazowki, jak zyc
        nie tylko po niemiecku - jeszcze po angielsku, lacinie i bardzo dobrze po
        francusku
        :)))))))
    • Gość: mandarynka Re: Dlaczego Was intryguję? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.04.03, 10:35
      Przeczytałam parę postów przesławnej negry28, przeczytałam reakcje forumowiczów
      na owe posty i nie mogę się nadziwić. Skąd tyle emocji?! Negra - gratuluję,
      potrafisz zwracać na siebie uwagę i to w żaden specjalny sposób. Trochę taniej
      prowokacji i wystarczy.
      Czy cokolwiek z tego, co negra pisze jest prawdą? Może tak, może nie...
      Ale bez bez negry byłoby mniej kolorowo:)
      • negra28 Mandarynko! 12.04.03, 17:11
        wszystko jest prawda
        nie jest moim zamiarem zwracanie na siebie uwagi i nie zauwazylam , abym takowy
        efekt - niezamierzony - osiagnela.
        pozdrawiam serdecznie
    • knockout Re: Dlaczego Was intryguję? 14.04.03, 10:36
      Witam,
      nie intrygujesz mnie - traktuje Cie jak czesc osob
      traktuje Radio Maryja - milo posluchac, posmiac sie i
      dojsc do wniosku, ze sa ludzie z wieksza szajba niz ja.

      Pozdrowienia, wspolczucia dla meza :)))) (jesli istnieje
      jakikolwiek),

      Knockout
      • negra28 Knok! 14.04.03, 23:01
        niepotrzebne owe wyrazy - mój mąż, istnieje, a jakże, własna krwia mam
        zaświadczyć? fotkę przesłać? :-) w kazdym razie mój mąż sobie na pewno nie
        współczuje, jest jak najbardziej zsamozrealizowanym człowiekiem.
        pzdr.
    • Gość: V_V_Vici Re: D.W.i?- Nie FIERDOL IP: *.acn.pl 14.04.03, 12:02
      Obywatelu, nie pieprz bez sensu !
      (-)Mleczko -dawno
      • pajdeczka Re: D.W.i?- Nie FIERDOL 14.04.03, 12:11
        Gość portalu: V_V_Vici napisał(a):

        > Obywatelu, nie pieprz bez sensu !
        > (-)Mleczko -dawno


        "nie pieprzcie"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja