inika
10.04.03, 13:29
Czy są tu moze pacyfiści, uczestnicy marszów protestacyjnych przeciwko
operacji "Iracka Wolnośc"?
Bardzo mnie ciekawi co mają do powiedzenia widząc tysiące Irakijczyków
wiwatujących na cześć wkraczających wojsk amerykańskich?
Oczywiście, to jeszcze nie koniec, wciąż giną ludzie po jednej i drugiej
stronie. Ale Bagdad miał być tym przełomem, to tu obawiano się najwiekszej
ilości ofiar.
Czy nadal sądzicie, że nie warto było uwalniać Irak od Saddama?