derduch
15.02.07, 12:16
Jest dajmy na to szafka z czterem szufladami pionowo, jedna na drugą sobie jest.
I teraz: moja Pani kazała mi wyjąć coś z drugiej szuflady, na mój prostacki
męski rozumek policzyłem od dołu, jak piętra w budynku. No i źle! Według
wspomnianej już mojej Pani szuflady liczymy od góry.
Proszę o rade więc i wyjaśnienie.
PS. Tak, wiem że jestem puknięty
PS.2 Nie, nie mam nic innego do roboty.