fey1
16.02.07, 19:39
A było tak pięknie. Znajomość z internetu inna niż wszystkie, bicie serca,
wyznania, spotkania. On z innego miasta, pięknie mówił, pięknie pisał,chciał
mieć rodzinę. Oświadczył się, ślub zaplanowany...pożyczyłam mu pieniądze na
dokończenie rzekomej inwestycji budowlanej...On niby artysta po ASP, zajmował
się renowacją wnętrz...miał dokończyć robotę i się do mnie przeprowadzić...A
tu nagle dostaję tel z policji..Szukają go... Poszukiwany przez dwie
prokuratury w Polsce..Tzw Oszust matrymonialny..Naciągnął już kilka
babek...Nie przypuszczałam, że mnie to spotka.A jednak spotkało..I jedno
pytanie..Jak tu wierzyć w to co druga osoba mówi???
PS. Osoby które chcą powiedzieć że jestem głupia i naiwna niech w ogóle nie
piszą...Juz dość mam osądów.Poza tym mam swoje lata i nie jestem podlotkiem...
A facet mógłby dostać oskara za rolę jaką odegrał...to jest wręcz niesamowite
I ostrzeżenie dla dziewczyn...uważajcie na internetowe znajomośći!!! nie
zawsze są takimi jak się wydają!!!