Dodaj do ulubionych

krótka bluzka i wylewające się sadło

02.03.07, 20:52
Nie ma nic gorszego jak krótka bluzka , obcisłe spodnie i wylewające się sadło .
jak jeszcze kobieta szczupła to ok . Ale co niektóre to chyba lustra nie mają .
Dziewczyny proszę , wiosna się zbliża a nie jednej sadełko po zimie urosło .
Obserwuj wątek
    • feralcat Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 02.03.07, 21:00
      No cos ty! ja uwielbiam takie widoki! czym wiecej sadla wyplywa tym lepiej
      • aron95 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 02.03.07, 21:03
        Zapomniałem dodać że taka moda odbija się na zdrowiu .
    • karmelkaaa Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 02.03.07, 21:02
      Dokładnie tak. Popieram.
    • exblond Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 02.03.07, 22:17
      racja. to obrzydliwe. trzeba potrafic o siebie zabac. to smeiszne, że niektre
      panny potrafia chodzic co tydzien na solarium, do kosmetyczki, na tipsy a nie
      potrafia przy tym zadbac o figure.;/
    • smutne.oczeta Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 00:04
      Cóż...tak wyglądają współczesne boginie seksu;)
      • crunch4 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 00:30
        a wszystko przez spodnie biodrowki, niektore dziewczyny ida slepo za moda nie
        myslac ,ze sie oszpecaja. ostatnio stalam w sklepie a obok dziewczyna w
        biodrowkach ,sadelko wisi a raczej skora cala w dziurach, widocznie po ciazy
        tak jej zostalo. tak stalam i myslalam no i po co ona to robi?
        • aron95 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 07:15
          No właśnie zima w pełni a tu sadło na wierzchu .
          Może chce je spalić ( przymrażając)
          • wielbicielka-glupoty Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 09:00
            Co Was obchodzi wygląd innych? Każdy ma prawo ubierać się tak jak mu się
            podoba, natomiast te które przywiązuja nadmierną wagę do powierzchowności
            wewnątrz zieją pustką. Widziałyście kiedys kobietę - naukowca, która sama jest
            zestrojona albo analizuje wygląd innych? Ona zazwyczaj jest ponad to i pierdół
            nie zauważa.
            • crunch4 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:20
              Ja tu wcale nie mowie o ubraniu czy ladne czy nie. Nie widzialam naukowca w z
              tłustym brzuchem na wierzchu. A ty? Zestrojenie( ciekawe słowo) wedlug ciebie
              polega na noszeniu normalnej dlugosci bluzki i spodni tak zeby brzuch nie byl
              na wierzchu?
              • farelkaa Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:28
                >Nie widzialam naukowca w z tłustym brzuchem na wierzchu. A ty?
                A ja tak
    • farelkaa Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 10:35
      jeszcze ponad dwa tygodnie do wiosny. Więc zamierzam się głodzić i katować
      ćwiczeniami, zeby nie razić niczyjego poczucia estetyki.
      • qw994 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 10:56
        Nie popadajmy w przesadę. Nikt nie każe nikomu się głodzić czy katowac
        ćwiczeniami i być obowiązkowo chudym, tylko chodzi o pewne kwestie estetyczne.
        Ja tez mam za dużo tu i ówdzie, przez co nie chodzę w krótkich bluzkach i
        legginsach, bo wyglądałabym jak karykatura.
        • izabellaz1 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:23
          qw994 napisał:

          > Nie popadajmy w przesadę. Nikt nie każe nikomu się głodzić czy katowac
          > ćwiczeniami i być obowiązkowo chudym, tylko chodzi o pewne kwestie estetyczne.
          > Ja tez mam za dużo tu i ówdzie, przez co nie chodzę w krótkich bluzkach i
          > legginsach, bo wyglądałabym jak karykatura.

          Echhh qw wyglądasz świetnie a tak krytycznie się wyrażasz o swojej figurze:D

          Ps. Ta Pani mówi nieprawdę;P

          • qw994 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:27
            Mówisz tak, bo widziałaś mnie wyłącznie w ubraniach maskujących, o których
            właśnie piszę :)
            • izabellaz1 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:28
              qw994 napisał:

              > Mówisz tak, bo widziałaś mnie wyłącznie w ubraniach maskujących, o których
              > właśnie piszę :)

              hahahahahha no jeśli zgrabną dopasowaną spódniczkę nazywasz ubraniem maskującym...;P
              • qw994 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:29
                Ona nie jest dopasowana, tylko opięta - niestety :)
                • izabellaz1 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:32
                  qw994 napisał:

                  > Ona nie jest dopasowana, tylko opięta - niestety :)

                  Nie spieraj się uparciuchu:P:P:P
                  • qw994 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:33
                    Od twoich komplementów przewróci mi się w głowie ;)
                    Teraz nawet nie moge tobie powiedzieć komplementu, bo to by wygladało, że chcę
                    się odwdzięczyć :)
                    • izabellaz1 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:39
                      qw994 napisał:

                      > Od twoich komplementów przewróci mi się w głowie ;)
                      > Teraz nawet nie moge tobie powiedzieć komplementu, bo to by wygladało, że chcę
                      > się odwdzięczyć :)

                      hihihihi no pewnie, że by tak wyglądało;)))
        • farelkaa Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:27
          to było trochę z przymrużeniem oka :)
          wiem gdzie mam czego za dużo dlatego ubieram się tak żeby zamaskować to co
          trzeba i żeby pokazać to co pokazać mogę :)
          Jak sie komuś coś nie podoba to zawsze moze odwrócić wzrok. Nie chodzę z
          kałachem po ulicach i nie przymuszam ludzi do patrzenia na mnie.
          ot :)
          • qw994 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:28
            farelkaa napisała:

            > to było trochę z przymrużeniem oka :)
            > wiem gdzie mam czego za dużo dlatego ubieram się tak żeby zamaskować to co
            > trzeba i żeby pokazać to co pokazać mogę :)

            No właśnie, właśnie :) O to chodzi :)
          • crunch4 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:50
            Skoro maskujesz to po co sie czepiasz , ja rozmawialam o tych co nie maskuja.
            Ja bym odwrocila od ciebie wzrok bo nie lubie widoku nastolatek z papierosem.
            • farelkaa Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 12:02
              I masz do tego prawo :)
          • takapl Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 04.03.07, 10:38
            > Jak sie komuś coś nie podoba to zawsze moze odwrócić wzrok. Nie chodzę z
            > kałachem po ulicach i nie przymuszam ludzi do patrzenia na mnie.

            no wlasnie jak sie komus nie podoba to niech nie patrzy!
      • crunch4 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 11:25
        Wystarczy jak kupisz dluzsza bluzke taka bym nie musiala patrzec na twoje
        sadlo.
        • bitch.with.a.brain Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 23:08
          a ty rozwarzasz zakup burki?Komuś sie moze nie podobać twoja twarz i może nie
          chcieć na nią patrzeć
          • crunch4 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 04.03.07, 05:17
            gadasz glupoty jak dzieciak co ma twarz do tego
    • easier_to_fly nie zakrywać sadła 03.03.07, 11:31
      To, że ty masz takie a takie wrażenia estetyczne, nie oznacza, że ktoś musi
      zmieniać swój styl, nawet gdyby wyglądało to nader obrzydliwie. Ten apel jest
      śmieszny.
    • marylka1000 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 21:05
      o fuuuuuuuuj
      • aron95 Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 03.03.07, 22:51
        A jak taka z sadełkiem tu i tam (które widać)i z petem w gębie ulicą śmiga to
        Ciebie nie razi?
    • sir.vimes Niezdrowe 04.03.07, 10:42
      Taki sposób ubierania sie jest niezdrowy dla nerek i na dodatek, co dość
      zabawne, obnażanie nerek powoduje szybsze tycie boków. Organizm buduje ściółkę
      tłuszczową:))) tam gdzie marznie... Biodrówki i krótkie bluzeczki to szybka
      droga do utraty talii.

      Ubierać się tak powinny jedynie osoby, które mają nadmiar nerek :)) Szczególnie
      w zimie, z krótkimi kurtkami.
      A leczenie nerek nie należy do największych przyjemności.
      • aron95 Re: To powinna każda przeczytać 04.03.07, 11:10
        sir.vimes napisała:

        > Taki sposób ubierania sie jest niezdrowy dla nerek i na dodatek, co dość
        > zabawne, obnażanie nerek powoduje szybsze tycie boków. Organizm buduje ściółkę
        > tłuszczową:))) tam gdzie marznie... Biodrówki i krótkie bluzeczki to szybka
        > droga do utraty talii.
        >
        > Ubierać się tak powinny jedynie osoby, które mają nadmiar nerek :)) Szczególnie
        > w zimie, z krótkimi kurtkami.
        > A leczenie nerek nie należy do największych przyjemności.

        Każda tak się ubierająca , oczywiście .
        • qw994 Re: To powinna każda przeczytać 04.03.07, 11:20
          A ja z kolei czytałam gdzieś wypowiedź ginekologa (wywiad był na temat
          płodności), że za parę-paręnaście lat z powodu obecnie panującej mody będziemy
          mieć dużo przypadków niepłodności.
          • alpepe Re: To powinna każda przeczytać 04.03.07, 11:24
            no i dobrze, ginekolodzy przynajmniej zarobią na leczeniu bezpłodności, a i z
            niechcianymi ciążami problem częściowo się rozwiąże
            • takapl Re: To powinna każda przeczytać 16.03.07, 15:03
              ja ubieram dluzsze bluzki bo w ciazy przytylam 30 kg i wstyd by mi bylo pokazac
              choc troche brzucha, ale to wolny kraj i jesli ktos chce pokazac brzuch niech
              pokazuje pozniej ta osoba bedzie miala problem z nerkami a nie wy !!!! nie wiem
              czym sie tu przjmowac...? a jesli nie podoba wam sie czyjas fryzura albo twarz
              to bedziecie robic apele o zakladaniu toreb na glowe?? :D:D mi sie niepodobaja
              obgryzione i krotkie paznokcie i co wszyscy maja zapuszczac i chodzic co tydz
              do kosmetyczki?? smich...
    • erba Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 16.03.07, 15:17
      aron95 napisał:

      > Nie ma nic gorszego jak

      a głód w Etiopii??? :P
    • frutinka Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 16.03.07, 18:46
      A cóż Cię to obchodzi? Nie masz większych problemów? Mnie tez się to nie
      podoba, ale jeśli ktoś się tak dobrze czuję to fajnie. Lubię ludzi, którzy sa
      ponad swoje niedoskonałości i dobrze się czują we własnym ciele. Oby takich
      było jak najwięcej - wówczas świat byłby radośniejszy, a nie pełen
      zakompleksionych i przez to smutnych babek przy kości lub z drugiej strony
      chorych i depresyjnych anorektyczek.
      • takapl Re: krótka bluzka i wylewające się sadło 20.03.07, 11:04
        frutinka napisała:

        > A cóż Cię to obchodzi? Nie masz większych problemów? Mnie tez się to nie
        > podoba, ale jeśli ktoś się tak dobrze czuję to fajnie. Lubię ludzi, którzy sa
        > ponad swoje niedoskonałości i dobrze się czują we własnym ciele. Oby takich
        > było jak najwięcej - wówczas świat byłby radośniejszy, a nie pełen
        > zakompleksionych i przez to smutnych babek przy kości lub z drugiej strony
        > chorych i depresyjnych anorektyczek.


        <brawo>
    • piani Chlopie, nie masz innych problemow? 20.03.07, 12:13
      Co cie obchodzi czyjs brzuch? Chlopie, nie masz innych problemow? Nie podoba
      sie - nie patrz.

      Daj zyc innym jak chca, zwlaszcza, ze nikomu nie robia krzywdy noszac swoje
      brzuchy na wierzchu. Tobie sie nie podoba, a napewno sa tacy co popatrza z
      przyjemnoscia. Wiec nie narzucaj ludziom swojego zdania.
      • ex.pertka Re: Chlopie, nie masz innych problemow? 20.03.07, 12:34
        Fceci sa tacy wymagajacy w stosunku do kobiet, a w stosunku do siebie to co??!!
        Kobiety chlopie tez sa bardzo wymagajace(nie wszystkie).A ile facetow lazi
        niezadbanych.Po zimie maja szare,ziemiste cery.Nie potrafia sie ubrac,zero
        gustu.Albo grubi albo chudzielce,zero miesni.Silowni i cwiczen zero.Chodza w
        starych ciuchach,brzydkich butach.A jask juz cos kupia to nie potrafia nosic
        takich rzeczy,brak jakiekos stylu.Jak tak widze takich facetow na ulicach to
        niejednemu przydalaby sie kosmetyczka i silownia.Pelna metamorfoza.
        Szkoda slow.Jak sie patrzy na duzo wiekszosc takich
        szarych,niezadbanych,brzydkich polskich facetow to ma sie ochote powiedziec co
        nieco takiemu.
        A co do kobiet,to fakt,ze wiele powinno zadbac tez o siebie.
        • ultraviolet6 Re: Chlopie, nie masz innych problemow? 20.03.07, 13:14
          Ale to już ich sprawa. I tych facetów, i tych kobiet. A nie nasza.

          A płeć żeńska to jest przewrotna, bo jak taka jedna z drugą są ze swoimi facetami na imprezie albo na plaży, to chciałyby widzieć obok same "mniej zadbane" kobiety, żeby mogły poczuć się piękne i aktrakcyjne ;) A jak przyjdzie co do czego to nagle im przeszkadza czyjś "brak estetyki" na ulicy czy w autobusie ;PP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka