ydorius
30.04.03, 14:29
Zaczynam z tego punktu. To jest mój start. Najpierw całkiem powoli jadę...
chyba na północ? Tak, jestem tego pewien. Teren nie jest jakoś specjalnie
gładki, ale poruszam się bez problemu. Zostawiam za sobą czytelny ślad. Teraz
delikatnie muszę skręcić na wschód, by ominąć przeszkodę. Zza niej wyłania
się nowy, a przecież tak dobrze znajomy teren. Inaczej pofałdowany, trochę
trudniej się poruszać, dociskam mocniej. W końcu, klucząc tu i ówdzie –
przystaję. Oglądam ślad, jaki za sobą zostawiłem. Robię zwrot, ale przecież
wcale nie chcę wracać tą samą trasą. Odbijam w drugą stronę i jadę, tym razem
bardzo powoli. Ślad jest wyraźniejszy niż za pierwszym razem. Sunąc leniwie
docieram do punktu wyjścia. Odrywam długopis od skóry. Ciekawe, czy da się to
teraz zmyć?
m,
.y.
----------------------------------
What is home without Plumtree's Potted Meat?
Incomplete.