Dodaj do ulubionych

___________WASZE Przesądy i zabobony . . .

09.03.07, 11:08
Czarne koty, prorocze sny i tak dalej . . .
Przesądy, czy zabobony - jak zwał, tak zwał.


Zazwyczaj każdy z nas ma jakiś swój przesąd, a może więcej niż jeden?
Wierzyć w nie, czy nie ?
Sprawdzają się, czy to tylko nasza sugestia??

No właśnie, jak to jest u WAS?

Bo ja na przykład mam swoje przesądy (lub zabobony)
i może to śmieszne - to zawsze ich przestrzegam :)

- Gdy czarny kot przebiegnie mi drogę, to zawsze idę inną drogą

- Gdy po wyjściu z domu, muszę się do niego wrócić, to zawsze muszę usiąść na
min. 3 sek. żebym nie miała pecha.

- Gdy ubiorę jakąś garderobę tył na przód, lub lewo na prawo - to wiem, że to
przyniesie mi pecha (zazwyczaj sprawdzalne)

- Gdy śnią mi się zęby, to przypuszczam, że ktoś będzie chory

- Gdy śnią mi się dzieci, to wiem, że będę miała jakiś problem ( to zawsze mi
się sprawdza)


Ciekawa jestem Waszych :)

POZDRAWIAM

Obserwuj wątek
    • nutopia Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 11:14
      słupy! no kurede nie oduczę się tego - nie przejdę pod nimi żeby nie wiem co...
      • pani.ewa Słupy ? :) 09.03.07, 11:16
        A jakie słupy masz na myśli ??

        Boja koleżanka to nigdy nie przechodziła pod dzwonnicą :)

        Ale słupy? Przyznam, że to ciekawe. Zawsze szukasz innej drogi ?:)
        • nutopia Re: Słupy ? :) 09.03.07, 11:17
          takie dwa słupy na chodniku złączone na górze - nie przejdę między nimi i
          wychodzę na ulicę
          kiedyś walnie mnie samochód i skonczą się głupie zabobony
          • izabellaz1 Re: Słupy ? :) 09.03.07, 11:20
            nutopia napisała:

            > takie dwa słupy na chodniku złączone na górze - nie przejdę między nimi i
            > wychodzę na ulicę
            > kiedyś walnie mnie samochód i skonczą się głupie zabobony

            i alpepe będzie miała pierścionek a ja będę płakała bo nie będę miała nic;)))
            • slodkie_pomarancze Re: Słupy ? :) 09.03.07, 11:22
              co to są dwa słupy na chodniku złączone na górze??:> intrygujące...
              • nutopia Re: Słupy ? :) 09.03.07, 11:23
                slodkie_pomarancze napisała:

                > co to są dwa słupy na chodniku złączone na górze??:> intrygujące...

                o rany! no takie V do góry nogami!!! nie omijasz to i nie wiesz ile tego stoi!:)
                • slodkie_pomarancze Re: Słupy ? :) 09.03.07, 11:26
                  u mnie takich nie ma... rzeczywiście jesteś jakaś dziwna:P
                  • nutopia Re: Słupy ? :) 09.03.07, 11:28
                    slodkie_pomarancze napisała:

                    > u mnie takich nie ma... rzeczywiście jesteś jakaś dziwna:P

                    acha:) a torebkę stawiam na podłodze
                    :D
                    • zoofka Re: Słupy ? :) 09.03.07, 13:42
                      :))) a nie musisz przy tym wysłuchiwać przerażpnych koleżanek, babć lub cioć,
                      żeby natychmiast podtawić gdzie indziej? bo pieniądze? heheh
                      ja non stop!
                      • nutopia Re: Słupy ? :) 09.03.07, 13:44
                        zoofka napisała:

                        > :))) a nie musisz przy tym wysłuchiwać przerażpnych koleżanek, babć lub cioć,
                        > żeby natychmiast podtawić gdzie indziej? bo pieniądze? heheh
                        > ja non stop!

                        zawsze tak gadają:) - ja mówię że nic mi nie ucieknie bo i tak nie mam - a one
                        że dlatego, że stawiam na podłodze:D
                        • zoofka Re: Słupy ? :) 09.03.07, 13:47
                          Niesamowite! mamy te same znajome :))))
                          • nutopia Re: Słupy ? :) 09.03.07, 14:04
                            zoofka napisała:

                            > Niesamowite! mamy te same znajome :))))


                            hahahhaha:D możliwe
                            najbardziej mnie śmieszy jak się wprost rzucają do mojej torebki! jak im leży
                            na sercu mój stan finansowy:D co nie?
                            • zoofka Re: Słupy ? :) 09.03.07, 14:43
                              faktycznie hehe :) jak nie zwracam uwagi na gadanie o podnoszeniu torebki, to
                              postanawiają zrobić to za mnie :))) bardzo dbają o mój stan finansowy :)
                              • nutopia Re: Słupy ? :) 09.03.07, 14:54
                                zoofka napisała:

                                > faktycznie hehe :) jak nie zwracam uwagi na gadanie o podnoszeniu torebki, to
                                > postanawiają zrobić to za mnie :))) bardzo dbają o mój stan finansowy :)

                                no to te same znajome jednak:)
                  • tezromantyczka Re: Słupy ? :) 09.03.07, 12:57
                    Słupy na kable elektryczne.
                    Jeśli u Ciebie takich nie ma, to musisz mieszkać na jakimś zad.piu totalnym, bo
                    w miastach jest ich sporo.
            • nutopia Re: Słupy ? :) 09.03.07, 11:23
              izabellaz1 napisała:

              > nutopia napisała:
              >
              > > takie dwa słupy na chodniku złączone na górze - nie przejdę między nimi i
              >
              > > wychodzę na ulicę
              > > kiedyś walnie mnie samochód i skonczą się głupie zabobony
              >
              > i alpepe będzie miała pierścionek a ja będę płakała bo nie będę miała nic;)))

              dostaniesz moją czerwonom szczałe - jeszcze jej nie pukłam nigdzie:D
              a z tymi słupami to jest tak: niby z teorii to jestem obstukana, że to głupie i
              bez sensu wierzyć w taki zabobon - ale jak już przed tym słupem stoję to jak
              idiotka - stawiam stopę - cofam - i znów
              aż w koncu omijam....
              normalnie dzień świra
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 11:17
      zadnych przesadow nie mam
    • slodkie_pomarancze Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 11:19
      nie stawiam torebki na ziemi, choćby nie wiem co. Ale nie pamiętam dlaczego:D
      • anulex Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 11:25
        Pieniądze wtedy uciekają podobno :)

        ---
        Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
      • nutopia Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 11:28
        slodkie_pomarancze napisała:

        > nie stawiam torebki na ziemi, choćby nie wiem co. Ale nie pamiętam dlaczego:D


        o
        a ona się z moich słupów śmiała:)
        • slodkie_pomarancze Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 11:29
          nie śmiałam, tylko uśmiechałam. to zasadnicza różnica.
          cholera, wyszłam na materialistkę :)
          • nutopia Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 11:34
            slodkie_pomarancze napisała:

            > nie śmiałam, tylko uśmiechałam. to zasadnicza różnica.
            > cholera, wyszłam na materialistkę :)

            ha!:)
    • bri Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 11:22
      U nas w rodzinie wierzymy, że pecha przynoszą pawie pióra. Mimo, że mi się np.
      deseń pawiego oczka podoba to nigdy bym sobie np. nie położyła takiej tapety w
      domu.

      Wzięło sie to stąd, że moja ciotka a siostra cioteczna mojej mamy była
      przebrana za pawia na balu; miała przypięty z tyłu pęk pawich piór i wkrótce po
      tym została zabita. Zdjęcia z tego balu były ostatnimi jakie jej zrobiono przed
      śmiercią. Oczywiście to irracjonalne ale pawie pióra mi się bardzo źle kojarzą
      i wolę nie mieć ich w zasięgu wzroku.
    • pani.ewa Torebka, pióra próg :) 09.03.07, 12:19
      Z tym stawianiem torebki na podłodze to też się zgodzę :)
      Też nie stawiam torebki na podłodze,
      bo jest taki przesąd, że nie będzie miało się pieniędzy :)

      A jeśli chodzi o pawie pióra, to też coś o tym słyszałam.
      Że one ogólnie przynoszą pecha.
      Też podobają mi się pawie piórka,
      ale nie wzięłabym takiej ozdoby na dekorację np. domu.

      Innym przesądem, jaki też słyszałam jest to, że w Nowy Rok,
      przez próg musi przejść pierwszy FACET, jeśli będzie to kobieta, to będzie
      pechowy rok ;)
      U mojej koleżanki w domu, mama zawsze wyganiała tatę żeby wyszedł za drzwi,
      postał chwilę na klatce,
      po czym przechodził przez próg :) hehe śmieszne to :)
    • zawszelogin Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 12:20
      Rozbite lusterko... o mamo! boje się go, że aż strach! Tak sobie to z pokolenia
      na pokolenie przekazywały kobietki i ja chyba mam już w genach ten strach ;)
      A gdy śnią mi się zęby, zwłaszcza zepsute - problem murowany...
    • polla4 nie mam żadnych n/t 09.03.07, 13:00
    • zoofka Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 13:47
      koty....
      czarne koty mnie przerażają. Za nic nie pójde tą drogą, którą wcześniej
      przebiegl mi kot.To jest silniejsze ode mnie :P
    • frutinka Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 13:48
      Ja się nigdy nie całuję ani nie witam czy żegnam przez próg, bo to niby pecha
      lub kłótnię sprowadza.
      W resztę nie wierzę, bo:
      - czarny kot przebiegł mi przez drogę przed maturą z angola - dostałam 5
      - rozbiłam lusterko - znalazłam miłość kilka miesięcy później
      - jak snią mi się zepsute zęby - to z reguły za tydzień biegnę do stomatologa,
      bo coś mam po prostu z zębami:) No - to w sumie nie jest przyjemne, ale nie
      uznałabym tego za proroctwo:)
    • anulex Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 14:07
      Jak moja mama była młoda, to regularnie ścigały się z koleżanką na widok
      czarnego kota, bo przekornie uznały, że której przebiegnie drogę, ta będzie
      miała szczęście :)

      ---
      Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
    • lupus76 Re: ___________WASZE Przesądy i zabobony . . . 09.03.07, 14:31
      Jak pójdę na wybory, to wybiorę kompetentnych ludzi.
      Bardzo rzadko sięsprawdza :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka