Gość: tęsknotka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.05.03, 11:56
czy zdarzyło wam się, że mieliści poważne spięcie z "połówką", prawie, że
rozstanie, on milczał przez jakiś czas, twierdząc, że musi sobie wszystko
poukładać, że nie chce zapominać o was, lecz o sprawie i za jakiś czas, po
powiedzmy 2 tygodniowym milczeniu odezwał sie i było potem ok. Czy raczej już
sie nie odezwie. Prosze o mądre, szczere odpowiedzi, osób, które czegoś
takiego doświadczyły. Powiem tyle, strasznie tęsknię, ale prosił bym zamilkła
i nie pisała do niego przez ten czas.Pozdr