krzyztofski
20.03.07, 13:25
Umówiłem się z nią na dziewiątą , a ona nie przyszła i nawet nie uprzedziła
mnie, jak było uzgodnione.
Przyznaje , że nie mieliśmy pić tylko kawusie i trwonić ...na "co tam u
Ciebie słychać?"
Co powoduje , że kobieca logika jest tak niejednoznacznie myląca , bo mnie
nie oszukała skoro mogła odwołać kiedy sie widywaliśmy i coraz
bliżej "pocieszaliśmy".