08.05.03, 18:33
Opiosze Wam kilka zabawnych historyjek jeszcze z lo ss Z., zachęcając tym
samym do wpisów ze studencko-licealnymi wspomnieniami.
Siedze ja i 2 moje kolezanki - Ania i Basia - w pokoju i uczymy sie. Ania po
kryjomu, czytajac ksiażke, pochłania pączki. basia, widząc to, mówi:
- moze poczęstowałąbyś nas ciastkami? to b. niegrzecznie tak samemu zajadać
słodkości w towarzystwie bedac...
- nie mam żadnych ciastek!
-jak to nie masz! widziałam, jak coś jadłaś!
- nie mam i juz. Jak bym miała, to bym wam przecież dała, prawda?
Po tej wymianie zdań Ania wychodzi do toalety. Baśka natychmiast rusza w
kierunku biurka koleżanki, wyciaga 2 paczki, mówiąc do mnie: "chcesz?" i -
otrzymując negatywna odp. - zjada w pośpiechu 2 na raz.
Anka powraca, zasiada do nauki i ... zastyga w pozie siedzacej niczym
biblijny słup soli.
-Baska! oddawaj moje pączki!
- Jakie paczki???
- te, które tutaj były!
- przecież mówiłaś, ze nie masz zadnych ciastek -Negra słyszała, jest
świadkiem!
- oddawaj, złodziejko!
- Złodziejko? Oooo, ty...
I rzuciała się na Ankę w celu zmasakrowania tejże swoimi wielkimi dłońmi
ramienia, uderzając kilkakrotnie w to samo miejsce.
Poryczałam sie ze śmiechu. Kiedy jednak doszło do b. niecywilizowanej wymiany
zdań, siedziałm zazenowana, gł. poziomem Baśki. Ta w końcu przestała, a
bardzo porywcza z natury była. Anka popłakała, ale w końcu uspokoiła się i
zaczęłyśmy sie dalej uczyć. po kilku chwilach Baśka, z poczuciem winy w
głosie, mówi:
-Aniu, bardzo cie przepraszam, wybacz mi, ale sama jestes sobie winna, wiesz,
ze jestem nerwowa, kłąmałaś, że nie masz pączków...
-odczep sie ode mnie!
-no, przepraszam!
- nie odzywam sie do ciebie!
-Anka, przepraszam!
-odejdź!
- słyszysz, co mówię?!? przepraszam!
- nie przyjmuję!
- coooo? ooooo, ty...
i, zgadnijcie, co jej zrobiła?
:D
Pozdrawiam,
N.
Obserwuj wątek
    • farsa Re: Comy 08.05.03, 18:37
      popraw narrację i raz jeszcze napisz tę historię. jest fatalnie opowiedziana.
      a później zgadnę, co było dalej. choć to nietrudna zagadka.
      • daffne Re: Comy 08.05.03, 18:41
        No wlasnie mi rowniez wydala sie taka nijaka...
        Moze by ja "naprawic" ?
        Pozdrowionka:)
        • negra28 daf! 08.05.03, 19:06
          nie mam czasu.
          badania mówią, że ponad 50 % Polaków nie rozumie słowa pisanego...
          N.
          • daffne Re: daf! 08.05.03, 22:42
            negra28 napisała:

            > nie mam czasu.
            > badania mówią, że ponad 50 % Polaków nie rozumie słowa pisanego...Negry....
            Pozdrowionka:)

          • raszefka Re: daf! 08.05.03, 22:46
            Czyli już nie rozumiesz tego, co napisałaś?
            • daffne Re: daf! 08.05.03, 22:47
              raszefka napisała:

              > Czyli już nie rozumiesz tego, co napisałaś?

              Ja ?
              • daffne Re: daf! 08.05.03, 22:51
                daffne napisała:

                > raszefka napisała:
                >
                > > Czyli już nie rozumiesz tego, co napisałaś?
                >
                > Ja ? ale jestem zakrecona hehehe to bylo no Negry :)
                • raszefka Re: daf! 09.05.03, 07:50
                  nono, oczywiście, że to neg jest stworzonkiemm do bicia ;)))))
      • negra28 far! 08.05.03, 19:05
        nie chce mi sie, zrób w tył zwrot i naprzód marsz do szkółki leśnej w celu
        poprawy stanu synaps lub w ostateczności zrób sobie mały przegląd.
        :D
        N.
        • farsa Re: negro 08.05.03, 19:21
          negra28 napisała:

          > nie chce mi sie, zrób w tył zwrot i naprzód marsz do szkółki leśnej w celu
          > poprawy stanu synaps lub w ostateczności zrób sobie mały przegląd.
          > :D
          > N.


          heksametr bohaterski proponuję.
          nawet jeśli Ci się nie chce, przerób historię na pierwszą księgę eposu (chociaż
          nie jesteś jego główną bohaterką).
          nawet jeśłi Ci się nie chce - zrób to - dbasz przecież o ćwiczenia
          intelektualne.
          jeśli Ci się jednak nie zechce, nie wypominaj ospałości intelektualnej innym
          forumowiczkom.

          co jeszcze? troszkę merytorycznego dyskursu życzyłabym sobie. nie każdy
          potrzebuje szkółki leśnej. to jedyne, co masz do zaoferowania?
          Ty w każdym razie nie jesteś mitrzem narracji. ucz się od Borgesa, Marqueza,
          nawet od Tokarczuk.

          nie każdy, kto pokazuje Ci błędy jest oligofrenikiem.
          ale stare przysłowie mówi, że każdy własną miarą mierzy.

          ps. oszczędź sobie familiarne "far!". nie piłam z Tobą dobrego wina, bym mogła
          Ci pozwolić na taki zwrot.
          • negra28 F! 08.05.03, 19:24
            masz za długi nick - nie myl braku czasu ze spoufalaniem się.
            Negra
            • farsa Re: F! 08.05.03, 19:28
              negra28 napisała:

              > masz za długi nick - nie myl braku czasu ze spoufalaniem się.
              > Negra

              nick mam w sam raz.
              obawiam się, że to nie brak czasu skłania Cię do kolokwialno-familiarnego
              stosowania skrótowców, a zwyczajne lenistwo.
              jak miewa się Twój heksametr bohaterski?
              jak widzę merytorycznie nie można z Tobą dyskutować.
              żałuję.
              • negra28 Re: F! 08.05.03, 19:31
                ale najsampierw musiałabyś mi wyjaśnic, co to jest ten heksametr od bohaterów i
                dlaczego akurat w nim powinnam pisac? czy tak będzie ładniej?
                N.
                • farsa Re: F! 08.05.03, 19:33
                  negra28 napisała:

                  > ale najsampierw musiałabyś mi wyjaśnic, co to jest ten heksametr od bohaterów
                  i
                  >
                  > dlaczego akurat w nim powinnam pisac? czy tak będzie ładniej?
                  > N.


                  polecałaś mi szkółkę leśną? i marsze w jej kierunku?
                  hm.
                  moja droga, nie bądź zabawna.
                  dowiedz się, czym jest "heksametr bohaterski", a z pewnością osiągniesz
                  intelektualny orgazm.
                  • negra28 F! 08.05.03, 19:35
                    ale gdzie powinnam tego heksy szukać? i czy ma on cokolwiek wspólnego z
                    czarownicą?
                    :D
                    N.
                    • farsa Re: F! 08.05.03, 19:38
                      negra28 napisała:

                      > ale gdzie powinnam tego heksy szukać? i czy ma on cokolwiek wspólnego z
                      > czarownicą?
                      > :D
                      > N.

                      kpisz, więc polecam "malleus maleficarum". odpowiednie dzieło dla
                      orgiastycznych penetracji intelektualnych.
                      możesz zajrzeć też do "Czarownicy powołanej", a także do "Postępku prawa
                      czartowskiego".
                      o ile podtrzymujesz głupawą tezę, że heksametr słowtwórczo pochodzi od niem.
                      <hexe>.
                      • lyche1 Re: Farso :)) 08.05.03, 19:57
                        Po co się tak ekscytujesz tym co wypisuje Negra ?? Jej tu już dawno nie ma.
                        Dziś pojawiła się o godz 19-tej i znikła o 19 tej 33. Odpowie Wam jutro albo w
                        południe ok 13-tej albo dopiero w sesji wieczornej o godz 19-tnastej. Trzeba
                        oszczędzać na wycieczkę do Zakopanego :D
                        • farsa Re: Farso :)) 08.05.03, 19:59
                          lyche1 napisała:

                          > Po co się tak ekscytujesz tym co wypisuje Negra ??

                          ech, nie ekscytuję się ;-)próbuję z nią _normalnie_ dywagować ;-)
                          to zabawne utwierdzać się w jej rozlicznych indolencjach ;-)
                          byłam wczoraj w Krakowie ;-)
                          nie padało na Brackiej ;-)
                          • lyche1 Re: Farso :)) 08.05.03, 20:02
                            Ale swoją drogą pięknie ją zapędziłaś w kozi róg:)) Jestem pełna uznania dla
                            twojej wiedzy :))
    • negra28 cd. 09.05.03, 14:42
      miałyśmy w klasie pewną koleżankę - ograniczoną intelektualnie, o wiejskiej
      proweniencji, niemniej - bardzo starającą sie nadrobić wszelkie braki
      intelektualne, jak również nabrać trochę ogłady.
      pewnego dnia -a był to dzień wyjazdu do domu - rozmawiałyśmy sobie w holu, z
      walizkami w ręku, gotowe do wyjścia. Owa koleżanka, zostawiwszy walizkę u
      naszych stóp, rzekła:
      - idę sie jescze wysrać, tak mnie coś kręci w zołądku...
      I poszła sobie. Wpadłam na pomysł, aby wsadzić jej do walizki 8-kg hantlę z
      pobliskiej sali gimnastycznej. Zrobiłyśmy to. Ewka przychodzi, jakaś taka
      blada, wymizerowana i mówi:
      - cholera, chyba czymś mnie otruły, normalnie umieram!
      Bierze walizkę... i z dziwną miną wychodzimy ze szkoły.
      Po powrocie wszystkie czekamy na Ewkę. Wchodzi. Wściekła. My pękamy ze śmiechu
      i przez łzy prosimy ją o opowiedzenie nam ciagu dalszego. Ewka obrażona, nie
      chce nic mówić. W końcui jednak mija jej złość - fakt, nie była pamiętliwa - i
      mówi, że po powrocie z toalety, chwytając te walizkę, wydawało jej się, ze
      zaraz upadnie. Zrobiło jej sie słabo, gdyz sądziła, ze jest z nią coś nie tak -
      przecież to niemozliwe, aby aż tak osłąbnąć! Biedna, dźwigała tę hantlę w
      poczuciu, ze traci siły, że umiera, że zemdleje, przez całą W-wę, na Centralny,
      a potem do domu. (hantla była zawinięta dokłądnie w jej ubrania, reczniki). Po
      powrocie do domu padła na łóżko, powiadomiła matkę, ta chciała wzywac
      pogotowie, lecz najsampierw wzięła sie za rozpakowywanie walizki i jej oczom
      ukazała się owa sprawczyni osłabienia!:
      - Ewuś! a po co ty targasz te hantlę, dziecko, taka cieżka!
      :)))))))))))))))))))
      Pozdrawiam, prawie wszystkich, żeby była jasność
      Negra
      • Gość: renia Re: cd. IP: *.athens.access.acn.gr 09.05.03, 14:48
        Nie wierze, ze wiejska kobieta, matka Ewy, znala takie slowa jak "hantla" Ale
        pisz nadal, czytadła tez sa swiatu potrzebne.
      • Gość: Andrzej Re: cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.03, 14:49
        " Najsampierw" ha ha ha . Jak sie czasem zapomnisz to rodzinne Klewki jeszcze z
        Ciebie wychodzą:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka