Dodaj do ulubionych

oceńcie takie zachowanie, proszę

21.03.07, 14:46
Zamieściłam to również na FS.
Czy ja się czepiam czy to złe kobiety są?
Studiuję zaocznie, zjazdy mam 2-3 razy w miesiącu. Mieszkam podczas zjazdów u
mojej ciotki. Mieszka z matką i córką. Płacę im 300 zł/mies., za 6-9
noclegów/mies. Przez pierwszy rok płaciłam 100/mies. ale były ciągłe
awantury, a to o to, że się kąpię, a to o to, że wzięłam chleb, czy cukier.
Po I roku powiedziały, że albo daję 300 zł, albo do widzenia, znajdą sobie
kogoś innego. Nadmienię, że: jedzenie mam swoje, nic od nich nie biorę, mam
zimno w pokoju, bo ciągle wyłączają ogrzewanie, nie mam de facto swojego
pokoju, tylko mieszkam kątem, ani klucza do pokoju, zero intymności, ani
szafy, półki na książki - nic.
Zależało mi na kontakcie z rodziną...

Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:49
      maudee napisała:

      > Zależało mi na kontakcie z rodziną...

      No jak widać w Twoim przypadku powiedzenie, że "z rodziną to się tylko na
      zdjęciach dobrze wychodzi" znajduje swoje uzasadnienie.
      • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:53
        Myślałam początkowo, że to jest OK, dałam się zmanipulować i uwierzyłam w to,
        że - jak to one mówią - one chcą mi pomóc (sic!)... Podłe, wstrętne,
        zmaterializowane babony... Do tego jeszcze dochodzą mi obowiązki - bywanie
        prywatną guwernantką 14-letniej pannicy, która nie chce się uczyć...
        Ostatni dziewczę po prostu mnie rozwaliło - upiekła ciasto, zapytała, czy chcę,
        batofkors, odparłam, wracam z łazienki i na talerzu widzę... płatek
        prześwitujący (!!!) ciasta, tak cienko ukroiła, i jeszcze mówi: były dwa, ale
        jestem łakoma i jeden zjadłam... dziewczyna z II klasy gimnazjum, rozbestwiona
        jedynaczka...
        • konrado80 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:55
          trzeba bylo powiedziec ze korepetycje kosztuja i brac za to kase
          • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:57
            Ja dochodzę do wniosku, że bycie submisywną, czy raczej - po prostu miłą,
            kulturalną osobą, czasami naprawdę nie popłaca...
            • konrado80 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:59
              zgadzam sie, ale jest dporo ludzi ktorzy zauwazaja
            • izabellaz1 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:00
              Olej babska (sorki wiem, że to Twoja rodzina) i wynajmij pokój gdzieś u kogoś
              obcego sama albo z koleżankami ze studiów.
              • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:02
                To nie jest takie proste... Masz rację, to są podłe, wstrętne babska!
                • izabellaz1 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:06
                  maudee napisała:

                  > To nie jest takie proste... Masz rację, to są podłe, wstrętne babska!

                  Ale dlaczego to nie jest proste??? Masz na siłę ten problem serio:)
                  • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:07
                    Bo ja nie chcę z kimś, ale samodzielny pokój; koleżanki najczęściej rano
                    przyjeżdżają, wieczorem wyjeżdżają do domu, więc nie nocują we Wwiu; nikt mi
                    nie wynajmie pokoju na dni, tylko skasuje mnie za miesiąc + liczniki, i nikogo
                    to nie obchodzi, czy ja tam mieszkam, czy nie... gdzie tu na siłę problem?
                    • konrado80 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:09
                      a ze tak zapytam, czy przynajmniej szukalas??
                      czy tylko tak sie domyslasz albo ktos nagadal Tobie takich ciekawostek??
                      • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:12
                        Kumpele szukały. Jedna miała praktyki we Wwiu i 2 mies. szukała lokum, aż w
                        końcu znalazła kątem u koleżanki w akademiku...
                        • konrado80 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:14
                          a ponizej kolezanka wkleila ogloszenie, wiec cos kiepsko ta Twoja kolezanka
                          szukala, a Ty jej uwierzylas
                          poszukaj sama, a dopiero potem mow ze jest ciezko
                    • izabellaz1 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:12
                      maudee napisała:

                      > Bo ja nie chcę z kimś, ale samodzielny pokój; koleżanki najczęściej rano
                      > przyjeżdżają, wieczorem wyjeżdżają do domu, więc nie nocują we Wwiu; nikt mi
                      > nie wynajmie pokoju na dni, tylko skasuje mnie za miesiąc + liczniki, i nikogo
                      > to nie obchodzi, czy ja tam mieszkam, czy nie... gdzie tu na siłę problem?

                      To jest na siłę problem bo nie powiesz mi że nie masz w ogóle koleżanek z
                      którymi mogłabyś się dogadać. Wybacz ale przyjeżdżasz na same zajęcia. Przecież
                      nie uczysz sie przez jedną noc.
                      A mówiłasz wcześniej, że u rodziny i tak nie masz prywatności.
                      • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:16
                        OK, w sumie wychodzimy już poza ramy głównego problemu... dziękuję za opinię.
                        już myslałam, że to ja jestem podła, bo przecież one są dla mnie takie dobre...
                        teraz wiem, że to wstrętne naciągaczki. Wytrzymam do konca semestru i od III
                        roku szukam czegoś innego. Pozdrawiam serdecznie.
                        • izabellaz1 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:21
                          maudee napisała:

                          > OK, w sumie wychodzimy już poza ramy głównego problemu... dziękuję za opinię.
                          > już myslałam, że to ja jestem podła, bo przecież one są dla mnie takie dobre...
                          >
                          > teraz wiem, że to wstrętne naciągaczki. Wytrzymam do konca semestru i od III
                          > roku szukam czegoś innego. Pozdrawiam serdecznie.

                          Ja Ciebie też pozdrawiam i pamiętaj nie daj się robić w trąbę, nie odpuszczaj.
                          Niech się w nos pocałują babiszony a Ty będziesz miała wreszcie spokój!
                          :)
                • konrado80 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:08
                  wiecej wiary
                  przejdz sie po akademikach i popytaj kolezanek
                  moze ktora pomoze i np u niej bedziesz mogla nocowac
                  i nie mow ze to nie jest latwe
                  • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:13
                    Wiesz, co mnie najbardziej boli? Że tak koszmarnie pazerna, wstrętna i
                    zmaterializowana może być bliska rodzina... i jeszcze bezczelnie wmawiają mi,
                    że mi pomagają... to jest bardzo przykre...
                    • konrado80 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:14
                      dlatego od takich jak najdalej i nie przyznawac sie
                      • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:18
                        Dzięki Konrado za to, że potwierdziłeś, Ty i inni forumowicze, moje najgorsze
                        przeczucia... ale dałam się zmanipulowac... normalne świnie... poszukam
                        faktycznie czegoś innego. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam serdecznie.
    • baler_inca Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:50
      Paranoja jakaś.
      Nie wiem, w jakim mieście studiujesz, ale w Krakowie za 300 zł miesięcznie
      można już wynająć ładny, niewielki pokoik w mieszkaniu studenckim na CAŁY
      miesiąc, a nie na 6-9 noclegów. A Kraków to jedno z najdroższych miast w
      Polsce, o ile nie najdroższe.
      Jeśli bardzo zalezy ci na tych ludziach (chyba tylko dlatego, że są
      spokrewnieni, bo innych powodów nie widzę) to odwiedzaj ich na godzinkę przy
      kawie i wracaj do swojego tańszego mieszkania z obcymi ludźmi. Niesamowite, że
      własna rodzina może tak człowieka wykorzystywać...
      • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:56
        Wrocław. Z pokojami jest naprawdę ciężko. Za 350-400 miałabym pokój ze
        współlokatorką, o ile jakikolwiek znalazłabym...
        Podobno były zmuszone do podniesienia mi czynszu, bo to jest kamienica w starym
        budownictwie, a im dowalili fundusz remontowy - córka ciotki ostatnio wygadała
        się, że... żadnego remontu nie miało być i nie będzie...
        • konrado80 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:58
          jak dobrze poszukasz, to napewno cos znajdziesz
          a z tamtad uciekaj jak najszybciej i jak najdalej
        • baler_inca Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:58
          Ja bym już wolała ze współlokatorką, zwłaszcza że to tylko kilka razy/mies. niż
          z wredną, pyskatą i zdzierającą ze mnie ostatni grosz "rodziną". A mając lokum
          na cały miesiąc mogłabyś spędzać w mieście więcej czasu, a nie tylko tyle, ile
          wyliczy ci ciotka.
          Rany, i pomyślec, że ja na własną rdzoną czasem narzekam... Współczuję.
    • konrado80 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:51
      nie powiem, fajna masz rodzinke
      juz wolalbym wynajmowac gdzies indziej nocleg niz u takich ludzi
      ktorzy sa niby rodzina
      • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:01
        Dzięki za "otrzeźwienie"...
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:53
      jak czytam takie historie to jestem wdzięczna losowi za moich krewnych którzy
      bywają dziwni, ale o kasę nigdy by się tak nie użerali...
      Odp na pytanie: to nienormalne.
    • spacecoyote Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 14:55
      Za 300zl to mozesz miec pokoj na caly miesiac, nie na kilka noclegow. I to w
      mieszkaniu studenckim, bez awantur z wlascicielami. Nie sadze, zeby Twoja
      ciotka sobie znalazla kogos na Twoje miejsce, przy takich warunkach i w takiej
      atmosferze. Znajdz sobie cos lepszego.
      • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:05
        Właśnie przed II rokiem mi mówiła, że... znalazła studenta! Zaocznego, czyli
        też na kilka noclegów w mies. za 300 zł! I żebym się szybko decydowała, bo ona
        weźmie tamtego! Teraz wiem, że mnie podpuszczała... Co za szmaty...
        • baler_inca Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:08
          Oj może nie szmaty od razu, tylko po prostu chciwi ludzie. A że rodzina - cóż,
          niektórzy nie widza pwodu, żeby nie zarobić nawet na krewnych.
          Szukaj innego pokoju, wejdź na gumtree wrocław, tam jest masa ofert.
          • baler_inca Chyba nie szukałaś dobrze... 21.03.07, 15:11
            Prosze, pierwsze z brzegu:

            Mam pokój do wynajęcia od zaraz.
            Cena: 240 zł
            Pokój 1- osobowy, umeblowany. Mieszkanie jest 3-pokojowe, mieszkają w nim już 4
            osoby. Jest internet, kablówka, telefon, pralka, odkurzacz, balkon. W sumie
            wszystko co potrzeba. Koszt wynajęcia to 240zł plus rachunki czyli ok 70-80 zł.
            Pokój do wynajęcia od zaraz. Przy ulicy Skwierzyńskiej (okolice Grabiszyńskiej).
            Kontakt

            071 3610049
            lub 516129388
            • maudee Re: Chyba nie szukałaś dobrze... 21.03.07, 15:20
              Dzieki, Balerinca! Ogromne dzięki! Sorry za te "szmaty", ale mnie poniosło...
              • popka5 Re: Chyba nie szukałaś dobrze... 21.03.07, 15:24
                daj znaka co i jak :)
        • konrado80 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:10
          to jest najprostrzy sposob, wiedziala ze nie masz nic, wiec zagrala ze ma kogos
          • maudee Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:22
            Teraz już to wiem... Boshhhh... Nie mam nic, nawet netu!
    • ten.typ.tak.ma Zgadza się, twoje zachowanie jest złe 21.03.07, 14:59
      masz pokój za 3 setki miesięcznie. Rozumiem że to nie pipidówa tylko pewnie
      stolica, więc tanio. Ale ty publicznie narzekasz.
      Jesli zas to nie jest stolica a za 300 można wynająć pokój, to twoje zachowanie
      też jest głupie, bo powinienneś sobie go wynająć.
      Jezeli to jest nieduże miasto, to można hotel z 50 zeta znaleźć, 6X 50 = 300 i
      nie musisz nawet ręcznika brać. A jak się umówisz na rok to dostaniesz zniżkę pewnie
      • baler_inca Re: Zgadza się, twoje zachowanie jest złe 21.03.07, 15:02
        Hotel we Wrocławiu za 50 zł za noc? Żartujesz chyba. W Krakowie ceny poniżej
        100 nie schodzą (na obrzeżach, bo w centrum minimum to 150 za spelunkę) a
        Wrocław jest podobny pod tym względem.
        • ten.typ.tak.ma przeczytaj baleroni co napisałem 21.03.07, 15:19
          Czy Wrocław lub Kraków to nieduże miasta?
      • konrado80 Re: Zgadza się, twoje zachowanie jest złe 21.03.07, 15:03
        orzeczytaj uwaznie watek a dopiero potem wypowiadaj sie
        bo nawet nie wiesz komu odpowiadasz
        • ten.typ.tak.ma Jeśli to do mnie to 21.03.07, 15:23
          Przeczytałem pierwszy post. Gostek biadoli, że mu ciotka podniosła czynsz i ma
          kiepskie lokum. Mieszka u nich od dawna, jak było za 100 to było ok.
          Nie wiem gdzie mieszka ta ciotka więc jeśli 300 to dużo, to niech gostek
          wynajmie sobie pokój i nie płacze. A jeśli 300 to super cena to niech nie
          narzeka bo ładuje się komuś do mieszkania na wiele dni a oni muszą tolerować
          obecność obcego człowieka. Możecie mu współczuć ale dla mnie to ciota.
          • baler_inca Re: Jeśli to do mnie to 21.03.07, 15:25
            Nie wiele dni, tylko 6-9 nocy miesięcznie. I nie obcego człowieka, tylko
            członka rodziny.
            • ten.typ.tak.ma Re: Jeśli to do mnie to 21.03.07, 15:32
              Sorki dopiero zobaczyłem że jesteś kobietą. TYLKO!!!! 6-9 dni w miesiącu??? To
              prawie jedna trzecia życia w roku. To jest wstyd by jakimś ludziom w rodzinie
              zwalać się na głowę na tak wiele dni w miesącu i jeszcze im prawie nic nie
              płacić(100zł????) Ja bym nigdy tego nie zrobił. Może na chwilę, gdybym nie miał
              możliwości. Jak było trzeba to waletowałem w akademiku za drobną opłatę. Właśnie
              z rodziną trzeba się obchodzić delikatnie. Użyć jej w momencie kryzysu a nie
              wywoływać kryzys.
              • baler_inca Re: Jeśli to do mnie to 21.03.07, 15:36
                Chłopie, wyjdź na fajkę na balkon i zbierz myśli. To nie ja jestem autorką
                wątku, tylko maudee. Po co w ogóle zabierasz głos?
                • ten.typ.tak.ma Re: Jeśli to do mnie to 21.03.07, 15:41
                  Nie palę. To literówka miało być że 'jest' kobietą. Poza tym baleronie
                  odpisałaś mi bez sensu o Wrocławiu czy Krakowie.
                  • baler_inca Re: Jeśli to do mnie to 21.03.07, 15:44
                    Daruj sobie osobiste wycieczki, nikogo nie bawi przekręcanie nicków.
                    Nie odpisałam bez sensu, gdybyś czytał wszystkie posty, zakumałbyś.
                    • ten.typ.tak.ma Re: Jeśli to do mnie to 21.03.07, 15:47
                      Ja odpisałem na pierwszy. A swoje zdanie podtrzymuję. Pomijając fakt jakimi
                      wariatami jest ciotka i córka.
                      Bardzo mnie bawi przekręcanie ników:)
          • popka5 Re: Jeśli to do mnie to 21.03.07, 15:26
            Nauczyc sie czytac i rozumiec to co czytasz.
            Po pierwsze tokobieta, po drugie to nie obcy ludzie, tylko rodzina ...a po
            tzrecie sam jestes ciota.
            • ten.typ.tak.ma Re: Jeśli to do mnie to 21.03.07, 15:34
              W tym problem że to rodzina, nie powinna tego robić. Czy to takie trudne do
              zrozumienia?
              • popka5 Re: Jeśli to do mnie to 21.03.07, 15:41
                Wiele osob wolaloby sie zakwaterowac w akademiku niz pomieszkiwac katem u
                rodziny. Jesli ciocia sie zgodzila na takie rozwiazanie, to chyba rowniez
                powinna stanac na wysokosci zadania?! Jesli ma dosc siostrzenicy to mozna
                rozwiazac taki "problem" popzrez rozmowe, a nie pzrez takie prostackie
                zachowanie. Jeszcze ta coreczka ... wrrr
                • ten.typ.tak.ma Re: Jeśli to do mnie to 21.03.07, 15:45
                  Nie przekonuje mnie to. Laska najpierw płaci 100zeta i może wytrzymać a potem
                  jak już 300 to jest syf. Mam wiele znajomych co w stolicy mieszkało z wariatami
                  ale jak to wychodziło na jaw zmieniali lokum. Chyba że cena była atrakcyjna i
                  warto było wytrzymać.
                  Sam płaciłem parę lat temu 200 zł za pokój w Warszawie, który dostawałem na
                  weekendy. Syf, żule na klatce ale cena super.
          • konrado80 Tak, do Ciebie!!! 21.03.07, 15:28
            wlasnie widac jak przeczytales
            najprosciej to kogos zjechac
            ale zeby przeczytac ze zrozumieniem, to juz ciezko
            brak slow...
            • ten.typ.tak.ma Re: Tak, do Ciebie!!! 21.03.07, 15:36
              przeczytałem ze zrozumieniem. Pomijając że wciąż nie wiem jakie to miasto,
              uważam że ładowanie się rodzinie na tak długo przez tyle czasu jest żenujące. To
              brak odpowiedzialności za siebie i swoje życie. Ja bym tak nie zrobił, chyba że
              byłaby to sytuacja podbramkowa. Większość odpowiadających jak widać preferuje
              podejście roszczeniowe bez brania odpowiedzialności za swoje życie
              • maudee Re: Tak, do Ciebie!!! 21.03.07, 15:57
                Jakie roszczeniowe? Dlaczego mnie oceniasz, nie znając mojej sytuacji osobistej
                itd.? Moja ciotka jest ultrakatoliczką, poza tym jest moją matką chrzestną. Nie
                mam matki, i ona mi ją "zastępuje", jak sama mawia.
                Sytuacja przed I rokiem wyglądała tak - zapytałam grzecznie, czy mogłabym u
                nich nocować - ależ oczywiście, pieniędzy nie trzeba, bo to tylko weekendy, ale
                jak byś coś dała, to OK. W mieszkaniu, 100 m, 3 pokoje, miała mieszkać TYLKO
                matka ciotki, i była bardzo zadowolona, że nie będzie sama! Potem okazało się,
                że jednak ciotka z córką tam mieszkają - ale OK, mówiły, możesz mieszkać.
                Potem, po roku, wystartowały z tymi 300 zł... Teraz - zakotwiczone w tej sumie -
                gdybym podjęła rozmowę nt. ew. obniżenia czynszu, poczułyby się, jakbym je
                okradła...
                Poszukam czegoś innego. Chodziło mi tylko o to, abyście ocenili ich zachowanie.
                Moje również, oczywiście. Ja w nim nie widzę niczego nagannego - jestem ciepłą,
                sympatyczną osobą, uosobieniem kultury, a z nimi mam ciągłe wrzaski, awantury i
                pretensje. Oraz nawracanie i ciąganie po kościołach... Tyle w temacie.
                • ten.typ.tak.ma Re: Tak, do Ciebie!!! 21.03.07, 16:04
                  Świetna decyzja, powinnaś ją podjąć już dawno a do cioci wpadać na zupę czasami.
                  Miałabyś z nią dobre układy i spokój:) A tak wypełniłaś w jej rodzinie rolę
                  ofiary czy też czarnej owcy. Jest na kogo zrzucać winę.
                  • maudee Re: Tak, do Ciebie!!! 21.03.07, 16:06
                    A why czarnej owcy?
                    • ten.typ.tak.ma Re: Tak, do Ciebie!!! 21.03.07, 16:43
                      W rodzinach które nie są do końca normalne(a takich jest bardzo dużo jak nie
                      większość) rodzice znajdują w jednym z dzieci czarną owcę. Oni ją bardzo
                      kochają, ale swoją pokraczną pseudomiłością. Dopóki robisz tak jak oni
                      chcą(cokolwiek głupiego by nie chcieli) to jest ok.
                      Twoja obecność mogła pozycjonować dobre samopoczucie ciotki, która przecież
                      wszystko dla ciebie robiła z miłości i dla twojego dobra. Może jej trzeba
                      psychiatry rodzinnego?
                • qurde1 Re: Tak, do Ciebie!!! 22.03.07, 03:27
                  "jestem ciepłą,
                  sympatyczną osobą, uosobieniem kultury, "

                  Wyjdzie, ze sie czepiam ale kilka postow wyzej
                  pozwolilas sobie na wyzwanie ciotki i jej "miotu"
                  od szmat, az ktos cie tam "uciszyl".
                  Masz prawo pisac co czujesz i jak, jasne,
                  ale nie zapalaj potem o swojej kulturze bo mi sie cos
                  inaczej przedstawia. Mam twoj obraz w glowie,
                  na podstawie postu,takiej"zgwalconej sarenki", gdzie
                  jednak widac,ze swietnie sobie poradzisz. Latwiej ci
                  zbluzgac ciotke na forum, masz z nia problem i bol,
                  idz i powiedz jej o tym, podejmij kroki.
                  I nie mow ze nie chcesz ciotce o tym mowic, ze glupio
                  jakos. Nie mowisz jej o tym tylko dlatego(tak sobie mysle)
                  aby utrzymac ten swoj "wzorowy" obraz. Jak cie boli
                  niesprawiedliwosc, powiedz o tym,ale osobie ktore cie krzywdza,
                  i nie ublizaj im za ich plecami,tylko jesli musisz,
                  to uczciwiej by bylo im w twarz.
                  Tak sobie mysle.
                  • maudee Re: Tak, do Ciebie!! 22.03.07, 08:50
                    Oczywiście, masz rację. Uniosłam si,ę niepotrzebnie. Odreagowałam agresją
                    słowną w necie. Moja relacja z nimi jest taka - dbając o mój komfort nie wdaję
                    się z nimi w dyskusje etyczno-naukowe (np. ciotka na każdym kroku deprecjonuje
                    moją uczelnię oraz kierunek, który studiuję, argumenty, które przedstawia, są
                    emocjonalne, nie - merytoryczne, etc., etc.), gdyż nie mam ochoty na ciągłe
                    awantury. Milczę albo wychodzę. To wszystko jednak gdzies we mnie jest, te
                    emocje, które nie znalazły ujścia.
                    Mam zamiar z nią mimo wszystko porozmawiac.
                    "Zbluzgałam ją"... hmmm... żebyś Ty słyszał, jak ona się o mnie wyraża, myśląc,
                    że ja nie słysze... jak nadaje ze swoją matką na mnie - dosłownie wszystko ją
                    we mnie wkurza...
                    Tak czy owak - dziękuję również za tę opinię. Problem musze rozwiazac w sposob
                    dojrzaly, i tak tez uczynie.
                    Pozdrawiam
              • maudee Re: Tak, do Ciebie!!! 21.03.07, 15:59
                A miastem tym jest Wrocław.
                • ten.typ.tak.ma Re: Tak, do Ciebie!!! 21.03.07, 16:07
                  Zapomniałem dodać że to przypomina problem kobiety, kulturalnej, spokojnej i
                  miłej nie potrafiącej wyrwać się od męża debila, który ją terroryzuje.
                  • maudee Re: Tak, do Ciebie!!! 21.03.07, 16:15
                    Nieuprawniona analogia - ani moja ciotka nie jest moim mężem, ani ja nie jestem
                    w sytuacji bez wyjścia.
                    Po wtóre - nie wiesz, co to znaczy stracić prawie całą rodzinę - chciałam po
                    rostu mieć kontakt z tymi osobami, które mi jeszcze pozostały. Ale widzę, że
                    nie warto.
                • ten.typ.tak.ma dobre 21.03.07, 16:08
                  Wrocław, a ja mam pusty pokój na Krzykach:) Niestety, mieszkanie idzie już na
                  sprzedaż.
    • popka5 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 15:18
      Maudee nogi za pas i zwijaj sie stamtad jak najszybciej. Poradze Ci jak juz
      wiele osob pisalo, zebys rozejrzala sie za czyms w akademikach, u znajomych czy
      poczytala w ogloszeniach. Co do "rodzinki" wypowiadac sie nie bede, szkoda
      slow. Wierzyc sie nie chce.
    • nikt_inny porada 21.03.07, 15:31
      maude.. nie zostawiaj cioci bez lokatora w pokoju.
      Zadbaj aby miala jakies fajne towarzystwo.
      Przepros ze sie przeprowadzasz, kup jej czekolade.
      a na swoje miejsce nagraj jakiegos kolege z roku.
      umow sie tak z nim albo znajdz najgorzego chlejusa zeby robil imprezy z kolegami
      wracal pijany glosno sie zachowywal itp..
      wtedy ciocia cie doceni..;)
      • baler_inca Re: porada 21.03.07, 15:38
        Etam, po co komu takie małe zemsty. Niech oleje rodzinkę i ma święty spokój. A
        ciotka będzie uboższa o 3 stówki, to dla takiej chciwej baby wystarczająca
        kara.
        • maudee Re: porada 21.03.07, 15:58
          Też tak sądzę, Balerinco!
          Pozdrawiam Cię serdecznie, pa
    • bimbelek Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 16:00
      tak to bywa z rodzina.. niestety.. Moja kolezanka mieszka u brata.. (tylko ze
      na stale, od dziecinstwa jak zgineli ich rodzice) i ten caly czas potracal jej
      czynsz z renty.. za to ze miala/ma jeden pokoj w jego domu... do teraz kiedy
      juz studiuje.. Ja rozumiem.. bo w dzisiejszym swiecie nie ma nic za darmo.. jak
      to sie mowi.. ale najlepsze jest to ze nawet w wakacje jak pojedzie za granice
      to on kasuje kase bo jej meble stoja w pokoju.. Nie zeby go komus innemu
      wynajal jakby ona sie calkiem wyprowadzila.. Tak to juz jest na tym swiecie...
      Ja bym te ciotki (brzydko mowiac) olala.. i wyprowadzila sie kdzie sie da..
      Albo domagala sie jakis godziwych warunkow i wynagrodzenia za korepetycje.. jak
      biznes to biznes...
    • annna84 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 18:24
      Jeju, ciotka bierze od Ciebie 300zł za kilka noclegów w miesiącu?? No fajna
      ciocia. 300zł (czasem nawet mniej) płacą za mieszkania znajomi ze studiów
      dziennych. Koleżanka z zaocznych płaci za 3 noclegi w miesiącu 50 zł.
    • agniecha1975 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 21.03.07, 21:48
      wstretne baby - z daleka od nich . lepiej zaplacic pare zlotych obcemu niz z
      taka rodzina zyc .
    • e._ Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 22.03.07, 08:48
      Od 18 lat jeżdżę słuzbowo na rozmaite targi, zwłaszcza do Poznania, ale nie
      tylko. Trójmiasto, Katowice, Kraków itp.
      Od ośmiu lat zrezygnowałam z hoteli, bo mnie wkurza że problemem jest prosić o
      filizankę herbaty np. w nocy, gdy muszę posiedzieć nad papierami albo o kawę do
      pokoju np o 6 rano.
      Ktos mi podpowiedział, ja skorzystałam i właśnie od ośmiu lat korzystam z
      kwater prywatnych. To o wiele tańsze, jest do dyspozycji kuchnia, łazienka,
      wszystko. CVo prawda zwykle wynajmuję samodzielne niewielkie mieszkanko ale
      wiem, ze sporo osób wynajmuje po prostu pokoje, przez biuro zakwaterowań. Tanio
      i przeważnie wygodnie. A jeśli trafisz na sympatyczną właścicielkę i będzie ci
      się dobrze mieszkało, żawsze mozesz się z nią dogadać prywatnie i potem jeździć
      tylko do niej, nie płacąc pośrednikowi za wynajem.
      • elka116 Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 22.03.07, 22:44
        ja na twoim miejscu poszukalabym taniego hotelu/pensjonatu czy czegos...
        www.noclegi-wroclaw.pl/tanienoclegi.php
        na pewno znajdziesz, moim zdaniem to najlepsze rozwiazanie
    • 444a Re: oceńcie takie zachowanie, proszę 22.03.07, 23:56
      W tej cenie poszukaj pokoju do wynajęcia w jakiejś gorszej dzielnicy i powiedz
      rodzinie pa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka