Dodaj do ulubionych

po cholere te wszystkie aerobiki?

28.03.07, 00:00
Miesiąc temu za namową koleżanki zapisałam się na zajęcia w klubie fitness.
Zapłaciłam za tę atrakcję dużo za dużo i co? I nic. Przecież to chyba nic nie
daje. Tylko mylą mi się te cholerna układy i zamiast porządnie poćwiczyć ja z
przerażeniem w oku patrzę co robi pani instruktor. Do bani. Wolę basen.
A Wy chodzicie na fikanie w rytm łomotu?
Obserwuj wątek
    • eluch_a Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:01
      Nie. W ogóle ruch mnie odstrasza.
      • krakoma Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:04

        • eluch_a Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:09
          Nie widzę sensu, żeby się męczyć. Wystarczy, że na uczelni z sali do sali i po
          schodach się nalatam ;)
          • maialina1 o matko 29.03.07, 12:49
            matko dziewczyny, na starosc bedziecie polamane!
            Nie mozna sie nijak nie ruszac, to niezdrowe!
    • izabellaz1 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:04
      Nie chodzę na żadne aerobiki. Zawsze lubiłam inne sporty. Ćwiczę zazwyczaj w
      domu bo wiedzę mam wystarczającą na temat planowania efektywnego treningu. Do
      tego rozsądna dieta i efekty są. W dwa miesiące 4,5 kilo:)
    • qw994 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:06
      Nie znoszę aerobiku. Godzina wykonywania gwałtownych ruchów pod dyktando
      trenerki przy muzyce, której nie znoszę, to trochę za wiele szczęścia naraz,
      jak dla mnie. W dodatku aerobik wyrabia wyłącznie kondycję, tłuszcz lepiej
      spalać w inny sposób.
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:09
        no wypraszam sobie! ja nie mam nadmiaru tłuszczu ;-)
        A tak poważnie, wie ktoś może jakie style pływania najlepiej modelują sylwetkę?
        No wiecie, super cycki, boska pupa i takie tam :-) Bardzo lubię pływać, ale
        zupełnie się na tym nie znam.
        • qw994 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:10
          > no wypraszam sobie! ja nie mam nadmiaru tłuszczu ;-)

          Ja to w swoim kontekście napisałam :))
        • krakoma Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:10

          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:17
            jak będę pływać trochę żabą a trochę na plecach to stanę się posiadaczką boskiej
            pupy? czy jeszcze czegoś potrzeba? :-)
            • krakoma Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:22

        • konrado80 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:12
          znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

          > No wiecie, super cycki, boska pupa i takie tam :-)
          no jak zwykle jej zle, a co Ty dziewcze chcesz poprawiac?? :)
          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:15
            no napisałam: pupa i cycki. a po czym wnosisz, że nie ma czego poprawiać?
            • konrado80 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:18
              po tym ze Wam zawsze cos nie pasuje, a jak patrze, to brak zastrzezen i tylko
              sie dziwie co Wam odbija
              wiecznie macie kompleksy
              a potem dziwic sie dlaczego np anoreksia, a bo za gruba bylam...
              normalnie rece opadaja :)
              oczywiscie wiadomo ze dbac nalezy, ale nie zeby cos poprawiac co juz jest
              prawie idealne ;)
              • znowuwzyciuminiewyszlo Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:20
                na basen łażę głównie po to, żeby mieć kondycję a nie sapać po wejściu na
                pierwsze piętro. A że przy okazji chce sobie wyrzeźbić fajny tyłek to chyba
                całkiem normalne? Poza tym powtarzam, jak możesz wypowiadać się na temat mojej
                sylwetki skoro mnie nie widziałeś?
                • konrado80 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:25
                  ja mowie ogolnie, bo za kazdym razem jak slysze ze ktoras (mowie o tych ktore
                  znam) chce cos poprawic, to nic nie mowie :)
                • konrado80 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:27
                  PS. mysle ze masz fajne ksztalty/cialko
                  • znowuwzyciuminiewyszlo Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 01:00
                    no no! spokojnie! Bo się rozmarzysz :-)
                    • konrado80 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 01:13
                      nie boj, do tego jeszcze daleko :P
                      @
              • krakoma Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:23

      • avital84 Może joga? 28.03.07, 00:11
        Jest super. Ciało jest rozciągnięte. Samopoczucie lepsze. Ładnie modeluje figurę
        i sprawia przyjemny ból. Do tego ćwiczenia w skupieniu, przy wyciszającej muzyce.
        Ja uwielbiam jogę. Niestety od pewnego czasu zaniedbałam ćwiczenia, ale
        zamierzam wrócić do tego.
        Joga pozwala odkryć w ciele miejsca, których istnienia byśmy się nie
        spodziewali. Na początku właśnie poprzez ten przyjemny ból, a potem poprzez taką
        lekkość odczuwaną w tych miejscacg. Jakby nic nie ważyły.
        Uwielbiam to.:)
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Może joga? 28.03.07, 00:23
          byłam raz, ale nie podobało mi się. za spokojne jak dla mnie, prawie przysnęłam :-)
          • cledomro Re: Może joga? 28.03.07, 10:39
            to power yoga, nie da sie zasnąć.
    • deodyma Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 00:29
      nie. to nie dla mnie. nie znecam sie nad soba. duzo chodze, jezdzic nie lubie.
      na codzien mam wiec naprawde duzo ruchu.
    • lidka_77 może to zaawansowana grupa... 28.03.07, 09:35
      jak grupa zaawansowana - długo ćwiczą razem, to znają wszystkie kroki, to
      faktycznie ciężko nadążyć - ja np. (raz mi się zdarzył miesięczny epizod z
      aerobikiem:) musiałam zapamiętać rzucane nazwy kolejnych kroków, oprócz
      układów - to też nowość i większość mi wychodziła, oprócz głupich obrotów, jak
      się musiałam obrócić to potem kompletie się gubiłam heh i to trochę frustrujące.

      basen jest fajny. a jak jeszcze masz saune obok :)
    • yagiennka Nigdy w życiu 28.03.07, 09:53
      Chyba z raz czy 2 byłam na czymns takim i to jest potwornie NUDNE. Wolę chodzić
      na basen, pojeżdzić na rowerku, pograć w tenisa, pobiegac :))
    • quicherchetrouve Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 10:27
      ja chodzę od dwóch miesięcy, jak się umie nadążyć za instruktorką to jest
      fantastycznie spędzona godzina, a jak sie pięknie ciało modeluje, jak nie umiesz
      nadążyć za instruktorką to poszukaj zajęć z wolniejszym tempem lub w ogóle na
      pilates
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 16:06
        Dzięki za radę, ale jdenak nie będę szukać. Wolę karnet na basen - idę kiedy
        chcę i ćwiczę jak chce.
        Może moja koordynacja jest niezadowalająca, nie wiem :-)
    • cledomro Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 10:39
      chodzę i bardzo lubię, jeśli jest ciekawie prowadzone. uwielbiam step, nike
      dance i w ogóle różne taneczne formy ruchu. zwykłe aerobiki, typu machanie nóżką
      przez 10 minut, a potem drugą, raczej mnie nudzą.
    • ziuta111 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 11:36
      Jasne, że chodzę. A po cholerę? Dla przyjemności. Wszystko mi wychodzi,
      wszelakie układy choreograficzne, i na funky, i na dance, i na hi-low, i na
      innych zajęciach...Znowu w życiu mi wyszło, zawsze mi wychodzi:)))
      A tobie brak wytrwałości i tyle...
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 20:35
        no może. a może brak koordynacji ruchowej? takie obroty na przykład mnie
        przerastają, nigdy nie wiem w która stronę, która noga itd. :-)
    • beata825 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 11:43
      ja tez chodze i bardzo mi podoba!
      cwicze od kilku lat ale co jakis czas zmieniałam miejsce i rodzaj cwiczen,
      teraz trafilam na super instrtuktorke ktora niezle zapinkala i o to mi własnie
      chodzilo;)
      fakt ze tez sie czasem gubie ale i tak mi sie podoba;)
      • kenya24 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 15:29
        ja chodze od lat, uwielbiam
        zwlaszcza takie z obciazeniem
        i nie zgadzam sie, ze nie modeluja sylwetki - na porzadnie przeprowadzonym
        aerobiku mozna skatowac siebie w calosci i poszczegolne miesnie tez
        • michalinna2 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 15:47

    • michalinna2 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 15:45
      znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

      > Miesiąc temu za namową koleżanki zapisałam się na zajęcia w klubie fitness.
      > Zapłaciłam za tę atrakcję dużo za dużo i co? I nic. Przecież to chyba nic nie
      > daje. Tylko mylą mi się te cholerna układy i zamiast porządnie poćwiczyć ja z
      > przerażeniem w oku patrzę co robi pani instruktor. Do bani. Wolę basen.
      > A Wy chodzicie na fikanie w rytm łomotu?
      Każdy intensywny ruch jest dobry. Ja osobiście nie przepadam za aerobikiem.
      Pamietaj żeby schudnąc oprucz systematycznego i ostrego treningu potrzebna jest
      niestety dieta.
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 16:03
        ale ja nie chcę chudnąć! Jestem całkiem zgrabna, a ćwiczę dla kondycji :-)
    • bri Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 15:51
      Ja lubię tańczyć i w związku z tym lubię aerobik. Układy mi się nie mylą.
      Żałuję, że nie mogę teraz nigdzie chodzić :(
      • michalinna2 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 15:58
        Ćwiczyc to na pewno fajna sprawa!!!!!!!!!!!!!
    • kaatrin Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 28.03.07, 22:11
      Daje, daje, jak sie regularnie cwiczy. Kiedys chodzilam na aerobic, step i joge
      przez kilka miesiecy (4 razy w tyg) i naprawde ladnie mialam cialo wymodelowane.
      Tez mi sie myla uklady, wiec wybieralam mniej skomplikowane kursy. Teraz
      przeprowadzilismy sie i mam silownie z basenem pod nosem, wiec chodze plywac 2-
      3 razy w tygodniu, od poczatku od stycznia. Schudlam 3 kilo bez diety. Plywam
      zabka kryta dosc szybkim tempem przez okolo 35-40 minut. Polecam. Duzo
      przyjemniejsze niz aerobik.
      • ziuta111 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 29.03.07, 11:32
        kaatrin napisała
        Plywam
        > zabka kryta dosc szybkim tempem przez okolo 35-40 minut. Polecam. Duzo
        > przyjemniejsze niz aerobik.

        Co kto lubi. Jeśli lubisz monotonię to nie dziwię się, że uważasz pływanie
        takim samym stylem w takim samym tempie od bandy do bandy przez 40 minut za
        ciekawe. Ja wolę urozmaicenie, dlatego różne formy aerobiku, a już szczególnie
        te z bogatą choreografią są dla mnie o wiele przyjemniejsze niż jednostajne
        pływanie na basenie :))
        Poza tym nie przesadzajcie z tym chudnięciem. Nie po to człowiek się wysila,
        żeby chudnąć, ale żeby mieć dobrą kondycję i samopoczucie!
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 29.03.07, 12:40
          O, zgadzam się z Tobą. Pare osób mi tu doradza jak schudnąć w inny sposób, a ja
          chudnąć nie chcę, tylko nabrać i utrzymać kondycję. A pływanie jest o tyle
          fajne, że człowiek na czas dla siebie i może sobie pozormyślać o różnuchc
          rzeczach na co w pośpiechu nie ma czasu :-)
          • ziuta111 Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 29.03.07, 13:27
            Masz rację, przy pływaniu można sobie pogłówkować troszeczkę. Ale ja wolę nie
            rozmyślać w trakcie ćwiczeń, traktuję je jako pełny relaks :)Jest to jedna z
            przyczyn dla których tak lubię "te wszystkie aerobiki" i inne ćwiczenia :)
    • awsr nic to pewno 29.03.07, 11:39
      dlatego, ze pierwsze efekty widac dopiero po 3 miesiacach :)

      ja nienawidzilam ukladow do czasu gdy trafilam na swietna instruktorke, ktora
      ma poprostu dar nauczania :)
      i teraz smigam ukladziki jak nie ja :)
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: nic to pewno 29.03.07, 12:41
        ale o jakie efekty Ci chodzi?
    • maialina1 nie kazdy moze 29.03.07, 12:46
      Sa takie osoby co nawet po miesiacu czy dwoch nadal nie potrafią "zlapac" rytmu.
      Nic nie poradzisz, mas zracje, lepiej przestac na to chodzic bo po o masz sie
      denerwowac.

      Mozliwe jednak ze zaczelas od trudniejszych (pod katem choreografii) zajec, np.
      fit-dance czy STEP.
      Sprobuj TBC, ABT, czy fitness podstawowy...

      Jesli nadal nie bedzie ci sie udawalo, to sa dwa wyjscia: albo masz zbyt
      ambitna instruktorke ktora swietnie sie bawi i nie widzi ze nikt za nia nie
      nadąża (niestety sa takie przypadki), albo - jesli inni nadążają a ty jedna
      nie - po prostu ten sport nie jest dla ciebie.

      Ja np. radze sobie bez problemu z roznymi choreografiami, a nigdy w zyciu nie
      naucze sie jezdzic na nartach. Rozwiazanie: juz nie jezdzę na narty, proste.
    • tezromantyczka Re: po cholere te wszystkie aerobiki? 29.03.07, 14:22
      Ja chodzę na Pilates i/lub ABS. Na aerobiku też nie nadążam. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka