maialina1 04.04.07, 19:09 Widze że wątek o brudnej bluzce i pościeli utrzymuje się od dawna i nie schodzi z pierwszej strony forum, więc dolączę kolejny durny z tej serii: ile razy zakladacie stanik przed wypraniem? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
seth.destructor Ja slyszalem 04.04.07, 19:12 ze gdzieniegdzie przekazuje sie biustonosze z pokolenia na pokolenie. I mysle, ze to prawda, bo niektore to takie zolte, jakby Hitlera pamietaly. Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: A stanik? 04.04.07, 19:13 Nigdy!!! Ja zawsze wkładam stanik po wypraniu;)))) Ps. Prawdę mówiąc chciałam już w wątku o bluzce powiedzieć, że ja tam przed wypraniem nie wkładam:)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: A stanik? 04.04.07, 19:14 Wpadlas w filozoficzny paradoks: przed wypraniem jest juz po wypraniu, a zaraz po wypraniu jest juz przed wypraniem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: A stanik? 04.04.07, 19:19 Wiem:), ale mnie to rozbawiło w poprzednim wątku, więc napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
takapl Re: A stanik? 05.04.07, 15:06 jak zaczyna smierdziec to wieszam na balkonie zeby troche wywietrzal i tak stanik po roku lub poltorej ciaglego noszenia mozna wyrzucic, po co pieniadze na proszek tracic a biustonosz od ruskich za piataka mozna kupic :P no i tylko czarne bo na bialym po jakims czasie widac plamy z potu :/ teraz trzeba bardzo oszczednie zyc i np dezodorantow malo uzywac bo przez nie powiekrza sie diura jakas tam i kiedys nas wszystkich wchlonie ... :o dlatego dezodoranty tylko na swieta !! Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: A stanik? 05.04.07, 15:26 jak piersi sie brudza od stanika, wtedy ewentualnie mozna... Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: A stanik? 05.04.07, 15:37 zakladanie stanika jest zbyteczna fanfaronada i tania autoreklama :) Odpowiedz Link Zgłoś