Dodaj do ulubionych

Ars amandi

15.05.03, 13:24
Mam...hmmm...przyjaciela, który jest śpiewakiem operowym, światowej sławy.
Swego czasu zaprosił mnie na swoje przedstawienie - gościnne, w Polsce.Jako
ze za nudne uważałam oglądanie tego samego spektaklu z loży, poprosiłam go na
kilka dni przed spektaklem o możliwość aktywnego współuczestniczenia w
dziele, pod płaszczykiem statystki vel chórzystki (do rozlicznych moich zalet
należy m. in. wykształcenie muzyczne). 2 dni prób, przymiarki kostiumu i
zabawa na całego gotowa.
Spektakl trwa. W kluczowym momencie zmieniam nieco układ choreograficzny i
bedac blisko kolegi śpiewaka zaczynam dłonią doprowadzać go najpierw do stanu
erekcji, następnie do ejakulacji. Po czym - umknęłam do garderoby. W owym
czasie przyjaciel mój śpiewał solową partię.
Post factum, w garderobie, oznajmił mi, ze tylko ja mogłam wpaść na tak
szalony pomysł, ze w gruncie rzeczy było to - poza zdecydowanie pejoratywnym
aspektem w postaci dystresu - ekscytujace i jedyne w swoim rodzaju przeżycie.
Ale na więcej się nie pisze. I odtąd mam zakaz wstepu za kulisy a o scenie,
przy jego aktywnym udziale, moge zapomnieć.
:-)
Pozdrawiam, miłego dnia, wszystkiego dobrego.

Negra
Obserwuj wątek
    • Gość: Dkenka Re: Ars amandi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 13:31
      ależ Ty masz wyobraźnię kimkolwiek jesteś:). Proponuję zacząć pisać książki z
      dziedziny...no własnie, trzeba jakąs wymyśleć:).
      • negra28 Droga D! 15.05.03, 13:38
        To nie jest wyobraźnia - this is real life!
        Swoja drogą - trzeba mieć szczęscie, zeby mieć aż tak bujne życie, prawda?
        Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę miłego dnia!
        Negra
        • Gość: Dkenka Re: Droga D! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 13:56
          negra28 napisała:

          > To nie jest wyobraźnia - this is real life!

          może nie odróżniasz realu od fantasy:)))
          Niektórzy tracą poczucie granicy.....

          > Swoja drogą - trzeba mieć szczęscie, zeby mieć aż tak bujne życie, prawda?

          szczęście - pojęcie względne...a bujne życie to kwestia wyborów:))) I ja Cię
          pozdrawiam:)

          • negra28 Re: Droga D! 15.05.03, 20:04
            Odróżniam, i to az za dobrze, niestety...
            Czasami jest tak, że nie ma wyjścia i należy postępować tak, jak by się nie
            chciało...
            Łączę pozdrowienia.
            Negra
    • ydorius heh... 15.05.03, 13:37

      Pozwólcie, że coś Wam opowiem. Otóż postanowiłem pewnego dnia pojechać do
      Moskwy. Ot, taki kaprys, tak się składa, że, hmmm... powiedzmy: przyjaciółka
      akurat mieszka w tym mieście. Odwiedziłem ją, ale zapragnąłem, zupełnie z
      głupia frant się poukulturalniać (i nie mam na myśli picia wódki, choć to,
      oczywiście, jest jedna z głównych rozrywek).
      Poszedłem do teatru na przedstawienie. Nic to, że rosyjski zdaje mi się jedynie
      parodią normalnego języka; pogodziłem się z faktem, ze nic nie zrozumiem.
      Jednak teatr jest teatrem, jego atmosfera zawsze mnie urzeka, choćby nawet
      mówili w suahili...
      Okazało się, że nie jestem jedynym cudzoziemcem na sali; o ile jednak mi
      przedstawienie się całkiem podobało, o tyle innym nie. Nie wiem czemu.
      Scenografia była w porządku, gra aktorska, o ile mogę to ocenić, również... A
      ci, jak gdyby nigdy nic ponaciągali te kominiarki i zaczęli strzelać...
      Siedziałem przy wyjściu, więc udało mi się wymknąć, zanim naprawdę się zaczęło.
      No, a dalej to już wiecie...

      m,
      .y.

      P.S. Wybacz Negro, że podprowadziłem Ci kolejną opowieść, tak niecnie
      pozbawiając Cię możliwości udziału w zamachu. Pocieszam się jedynie faktem, że
      w dziejach ludzkości wiele niezwykłych rzeczy się zdarzyło... Zawsze możesz
      wbić nóż w plecy Juliusza Cezara, albo - wzorem Rolanda Topora - załatwić Lwa
      Trockiego motyką...

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • bim-bom-bum Re: heh... 15.05.03, 13:54
        Przykro mi Cie rozczarowywać, Ydorius, ale z racji mojego zawodu oglądałem
        wszystkie tajne i nietajne zdjęcia z spektaklu, o którym wspominasz i wiem, że
        Negra tam była! Poznalem ją po filuternym uniesieniu brwi (pomimo kominiarki)
        oraz po tym, że próbowała doprowadzać wszystkich aktorów do erekcji i tej
        drugiej rzeczy na e też.
        • ydorius szit... 15.05.03, 13:56

          a ja, jak głupi, się wymknąłem :-P

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • Gość: Dkenka Re: szit... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 14:02
            ydorius napisał:

            >
            > a ja, jak głupi, się wymknąłem :-P

            może jednak instynkt;-) dobrze Ci podpowiedział....
            >
            > ----------------------------------
            > What is home without Plumtree's Potted Meat?
            > Incomplete.
    • atlantis75 Muszę to powiedzieć... 15.05.03, 13:44
      ... cholernie przynudzasz tymi tematami. Mitomania na
      długi dystans jest męcząca dla odbiorców, bo rozumiem, że
      ty czerpiesz z tego wyrafinowaną satysfakcję. Ciekawe co
      kompensujesz...
      • Gość: Dkenka Re: Muszę to powiedzieć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 13:59
        atlantis75 napisała:

        > ... cholernie przynudzasz tymi tematami. Mitomania na
        > długi dystans jest męcząca dla odbiorców, bo rozumiem, że
        > ty czerpiesz z tego wyrafinowaną satysfakcję. Ciekawe co
        > kompensujesz...


        atlantis, prawo forum....każdy może pisać co chce....lepsze mitomańskie nudy
        Negry, niż jakieś bluzgi często tu rzucane, bez wyobraźni i wysiłku:)Pozdr
        • atlantis75 Re: Muszę to powiedzieć... 15.05.03, 14:18
          Gość portalu: Dkenka napisał(a):
          > atlantis, prawo forum....każdy może pisać co chce....lepsze mitomańskie nudy
          > Negry, niż jakieś bluzgi często tu rzucane, bez wyobraźni i wysiłku:)Pozdr

          Ależ ja nie zabraniam tego prawa Negrze, zwróciłam uwagę,
          że po ponad 2 mies. lekurze jej tematów, chce mi się
          ziewać. I tu zaraz odezwała się moja psychologiczna nutka,
          stąd pytanie o kompensację.
          Także pozdrawiam ;)
        • atlantis75 Re: Muszę to powiedzieć... 15.05.03, 14:18
          Gość portalu: Dkenka napisał(a):
          > atlantis, prawo forum....każdy może pisać co chce....lepsze mitomańskie nudy
          > Negry, niż jakieś bluzgi często tu rzucane, bez wyobraźni i wysiłku:)Pozdr

          Ależ ja nie zabraniam tego prawa Negrze, zwróciłam uwagę,
          że po ponad 2 mies. lekurze jej tematów, chce mi się
          ziewać. I tu zaraz odezwała się moja psychologiczna nutka,
          stąd pytanie o kompensację.
          Także pozdrawiam ;)
      • negra28 At! 15.05.03, 20:06
        Nic. Nie mam poczucia nizszości w zadnej dziedzinie. Wróć, mam - nie mam
        orgazmów w klasyce... To kompensuję.
        :-)
        N.
    • niuniek6 buaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa nt 15.05.03, 13:58
    • Gość: szefowa Re: Ars amandi IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 14:05
      I znowu jakies pensjonarskie wypracowanie..... Ble ble ble....
      • negra28 Bossini! 15.05.03, 20:07
        pomimo tego czytujesz, ba! wpisujesz się...
        Obyś tylko nie zaniechała, gdyż czuję pokrewieństwo pełnionych funkcji...
        :-)
        N.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka