Dodaj do ulubionych

Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla?

09.04.07, 10:24
Czy ktos jeszcze uzywa zwyklego mydla, takiego w kostce, Z mydlem? :)
Bo ja jakos nie moge sie z nim rozstać, a zauwazylam ze w sklepach coraz
ciezej je dostac. Wszedzie tylko zele pod prysznic, ktorych nie moge uzywac,
bo czuje sie po nich niedomyta i obslizgla.
Wpisujcie się zatem, zwolennicy zwyklego mydla! :)
Obserwuj wątek
    • mazria Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:26
      Tylko do mycia rąk :)
      A żelki pod prysznic są super. Mam kolekcję :)
      • maialina1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:29
        Zele pod prysznic mają jedną tylko zaletę: można wybiera wsrod tysiąca roznych
        zapachów! Owoce, kwiatki, perfumy, zapachy "natury" (moze, ląka) - wszystko
        jest!
        A mydlo zawsze pozostanie "mydlane".
        Ale i tak wolę moje mydlo :)
        Twarzy na przyklad nigdy w zyciu nie moglabym umyc sobie zelem.
        • maialina1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:29
          *morze, oczywiscie
          • mazria Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:32
            Mydełka też są różnorodne.
            Ja z kolei twarzy mydłem nie umyłabuym, bo chyba skóra skurczyłaby mi się.
            Używam tylko mleczka i toniku. I jest super. Nie mam żadnych problemów, krostek,
            przebarwień, suchych ani tłustych miejsc :)
            • maialina1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:36
              Ja mam od zawsze super cerę, i osobiście nie uwazam zeby jakość cery zalezala
              od kosmetykow, to raczej jest genetyczne.
              Mi się po mydle nic nie kurczy, natomiast te pare razy co nie mialam mojego
              mydelka, i musialam w jakims hoteu umyc sobie twarz zelem, to mialam wrazenie
              ze po kąpieli ten zel nadal na mnie byl. (zreszta pewnie dlatego po zelu nie ma
              uczuciea "kurczenia" - bo ten zel oblepia sie na twarzy i tam zostaje).
              Ciekawe co na ten temat sadzą na forum "uroda" - chyba tam zaloze watek :)
        • xtrin Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:54
          maialina1 napisał:
          > Twarzy na przyklad nigdy w zyciu nie moglabym umyc sobie zelem.

          Bo twarzy nie myje się żelem pod prysznic, ale specjalnym żelem do mycia twarzy :).
          • maialina1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:57
            Uhum :)
    • farelkaa Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:31
      używamy, używamy do mycia rąk, i zamiennie z żelem pod prysznicem :)
      • junkowaldka Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:33
        Waldek to tylko szarego używa.
        • kasianorwegia Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 15:00
          pewnie mydlo Jelen :)
    • konrado80 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:35
      bo pod prysznic musisz zabrac kogos :P
      juz nie gadaj ze ciezko dostac, ja jak ide do sklepu, to zawsze widze te mydla
      i jest ich pelno, wiec nie wiem gdzie Ty chodzisz na te zakupy
      • mazria Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:38
        Może na dział mięsny, albo rybny?
        :D
      • maialina1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:40
        Zagranicą mieszkam, mydla "zwykle" w supermarkecie zajmują jedną malenką
        poleczkę, jest ich raptem 3 czy 4 rodzaje do wyboru, podczas gdy zele pod
        prysznic ciągną się przez calą alejkę.
        • konrado80 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:47
          bo tutaj odchodza widocznie od tego, oni ida po prostu na latwizne
          a ja tam wole gel, bo jak uzywam mydla, to czuje ze ono wysusza moja skore...
    • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:42
      Tylko do mycia rąk :)
    • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:44
      Używam tylko do mycia rąk:)
      • konrado80 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:48
        a ja do mycia uzywam w plynie :P
    • xtrin Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 10:59
      maialina1 napisał:
      > Czy ktos jeszcze uzywa zwyklego mydla, takiego w kostce, Z mydlem? :)

      Mam ze dwie kostki w domu na wszelki wypadek, ale na co dzień nie używam. Do
      kąpieli żel do mycia i żel do higieny intymnej, do twarzy żel do mycia twarzy
      :), do rąk mydło w płynie z praktyczną pompką.
      Mydła - szarego - używam wyłącznie do moczenia stóp w celach medycznych
      (drzazgi, otarcia). Ale do tego to w sumie lepsze płatki mydlane.

      > Wszedzie tylko zele pod prysznic, ktorych nie moge uzywac,
      > bo czuje sie po nich niedomyta i obslizgla.

      Mała podpowiedź: po umyciu się należy żel spłukać :p.
      • maialina1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:02
        No ale problem wlansie w tym ze mozna go plukac i plukac i plukac i nadal jest !

        PS. Czy ja dobrze zrozumialam ze podczas kapieli uzywasz 4 roznych srodkow??
        - do twarzy: zel do mycia twarzy
        - do ciala: zel po prysznic
        - do "tam": zel do higieny intymnej
        - do rąk: praktyczne mydlo z pomką
        :)
        • konrado80 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:04
          maialina1 napisał:

          > No ale problem wlansie w tym ze mozna go plukac i plukac i plukac i nadal
          > jest!
          przepraszam, ale jakiego Ty gelu uzywasz??
          chyba tego najtanszego z tesco, albo z innego hipermarketu
          ja uzywam Palmoliwe i normalnie splukuje, wiec nie wiem w czym masz problem
        • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:09
          Prawdopodobnie nie używasz gąbki i bierzesz za dużo żelu? W takim wypadku
          rzeczywiście czasami może być trudno spłukać.
        • xtrin Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:10
          maialina1 napisał:
          > No ale problem wlansie w tym ze mozna go
          > plukac i plukac i plukac i nadal jest!

          Zaczynam się zastanawiać ile tego żelu na siebie wylewasz :).
          A próbowałaś z gąbką?

          > PS. Czy ja dobrze zrozumialam ze podczas kapieli uzywasz 4 roznych srodkow??
          > - do twarzy: zel do mycia twarzy
          > - do ciala: zel po prysznic
          > - do "tam": zel do higieny intymnej
          > - do rąk: praktyczne mydlo z pomką
          > :)

          No nie, w trakcie kąpieli ręce oczywiście żelem pod prysznic :), mydło z pompką
          stoi na umywalce i jest używane podczas kąpieli samych rąk (1 środek). Więc
          podczas kąpieli tylko 3 środki. No chyba, że myję i włosy, to dochodzą szampon i
          odżywka, więc łącznie 5! :)
          Już poważnie mówiąc: nie za bardzo wyobrażam sobie mycia się jednym tylko
          środkiem. Cera ma inne potrzeby niż reszta ciała i wymaga nieco innego
          traktowania. Podobnie jak "części intymne".
      • konrado80 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:02
        xtrin napisała:


        > Mała podpowiedź: po umyciu się należy żel spłukać :p.
        to ja jeszcze dodam, ze gelem, nie wystarczy sie polac, ale trzeba
        jeszcze "namydlic" :PP
        • 83kimi Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:07
          Mój chłopak używa mydła w kostce, goli się nawet na takie mydło, ja bardzo nie
          lubię - okropnie wysusza skórkę, używam tylko mydła w płynie - oczywiście do
          twarzy innego niż do ciała.
      • uyu Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:06
        Zupelnie niedawno gdzies wyczytalam, ze te ulubione przez nas zele to chemiczna
        bomba. Pelno w nich roznych swinstw i skladem niewiele roznia sie od plynu do
        mycia naczyn. Troche mna to poruszylo. Tym bardziej, ze juz dawno temu 'starsi'
        przy okazji niewytlumaczalnej wysypki lekarz zalecil mi uzywanie przez jakis
        czas 'savon de marseille' czyli zwyklego szarego mydla w kostce. I zadzialalo.
        Od tamtej pory mam je zawsze pod reka na wszelki wypadek. Na codzien uzywam
        Dove w kostce i plynie.
        • trypel Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:09
          wciąż nie moge sie przekonać do żeli. Mam na wszelki wypadek... ot gdyby ktoś
          sie chciał u mnie wykąpac :D ale sam wolę mydło bo nie znoszę tego
          uczucia "niespłukania" po zelu
          • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:11
            Bo jako facet pewnie jesteś gruboskórny :) Ja nie wyobrażam sobie, co by się
            działo z moją twarzą, gdybym ją myła zwykłym mydłem. Nawet żelami do twarzy nie
            powinnam myć, bo natychmiast czuję ściągniętą skórę.
            • trypel Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:14
              qw994 napisał:

              > Bo jako facet pewnie jesteś gruboskórny :) Ja nie wyobrażam sobie, co by się
              > działo z moją twarzą, gdybym ją myła zwykłym mydłem. Nawet żelami do twarzy
              nie
              >
              > powinnam myć, bo natychmiast czuję ściągniętą skórę.

              Dlatego własnie "w razie czego" mam żel ;P
              a sam używam żelu tylko w gimnazjonie bo wygodniej transportowo :) a na twarz
              po mydle od razu krem nawilżajacy ;P
              • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:25
                >> qw994 napisała:

                >> Ja nie wyobrażam sobie, co by się działo z moją twarzą, gdybym ją myła
                zwykłym mydłem.


                trypel napisał:
                > Dlatego własnie "w razie czego" mam żel ;P

                QW mnie to wygląda ja zaproszenie na kąpiel:DDD
                • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:26
                  Ha ha ha!!! :))) Masz rację! :)))
                  • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:29
                    qw994 napisał:

                    > Ha ha ha!!! :))) Masz rację! :)))

                    Jeszcze trzeba spytać czy ma ręcznik żółty w brązowe prążki i zielone kwiatki bo
                    od innego piecze skóra. Jak ma...nie wypada odmówić;)))
                    • trypel Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:31
                      no baaaaaaaaa
                      ręczniki są różne... tylko wybierać ;P ew. pomoc przy wycieraniu również możliwa
                    • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:32
                      I balsamik do ciała Estee Lauder czy inny z wyższej półki ;)))
                      • trypel Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:33
                        znajdzie sie ale tu jestem twardy - tylko ja mogę balsamować w moim domu ;P
                        • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:36
                          trypel napisał:

                          > znajdzie sie ale tu jestem twardy - tylko ja mogę balsamować w moim domu ;P

                          yyyyyyyy czyli następnym razem mam się bardzo szybko ewakuować jak rozumiem;P
                          • trypel Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:39
                            jaka pojętna dziewczynka z Ciebie :P
                            • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:40
                              trypel napisał:

                              > jaka pojętna dziewczynka z Ciebie :P

                              Uważaj żebyś nie trafił na taką z zapałkami...

                              Ps. Spoko...godzina i mnie nie ma...
                              • trypel Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:44
                                dostaniesz na kino w razie czego.... ;P
                                • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:49
                                  trypel napisał:

                                  > dostaniesz na kino w razie czego.... ;P

                                  Jeśli ja pójdę do kina to Ciebie nie będzie miał kto instruować co masz
                                  robić...starość nie radość...demencja, brak jędrności tkanek, problemy z
                                  przewodzeniem płynów ustrojowych tu i ówdzie...QW ma być usatysfakcjonowana;PPP
                              • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:50
                                Iza, jak byś chciała wyjść, to bym się pazurami w ciebie wczepiła :)))
                                • trypel Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:51
                                  nie bede sie pytał łaj.... chlip
                                  • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:51
                                    Bo ty niebezpieczna bestia jesteś! :)
                                    • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:53
                                      qw994 napisał:

                                      > Bo ty niebezpieczna bestia jesteś! :)

                                      No mentalnie na pewno...ale to wyliniałe futerko, stępione pazurki, zesztywniałe
                                      mięśnie...;P
                                      Nic Ci nie grozi:D
                                      • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:54
                                        Mówisz, że nie będę miała zakwasów w tricepsach?? ;)))
                                        • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:58
                                          qw994 napisał:

                                          > Mówisz, że nie będę miała zakwasów w tricepsach?? ;)))

                                          Może tylko od przenoszenia kocura na łóżko jak zaśnie podczas mycia zębów:D
                                          • trypel Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 14:45
                                            i bede chrapał na potęgę ;P
                                            • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 17:39
                                              trypel napisał:

                                              > i bede chrapał na potęgę ;P

                                              No tak...można się było tego spodziewać...;P
                                              Zatkamy Ci nos spinaczem i pójdziemy na imprezę;PPP
                                • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:52
                                  qw994 napisał:

                                  > Iza, jak byś chciała wyjść, to bym się pazurami w ciebie wczepiła :)))

                                  Bez obaw...staremu kocurowi i tak się już pazurki stępiły;P
                                  • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:53
                                    Ha ha ha!!!! :)))
                      • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:33
                        qw994 napisał:

                        > I balsamik do ciała Estee Lauder czy inny z wyższej półki ;)))

                        eeeeeee oliwka dla niemowląt na mokrą skórę i Pani Lauder może się schować:D
                        A ile Trypcio będzie miał przyjemności z wcierania;PPP
                        • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:51
                          Faktycznie, wcieranie oliwki w fokę musi być cholernie przyjemne! :)))
                          • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:55
                            qw994 napisał:

                            > Faktycznie, wcieranie oliwki w fokę musi być cholernie przyjemne! :)))

                            Ruhe! Co Ty za głupoty opowiadasz?!:)))
          • konrado80 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:13
            co Wy macie z tym niesplukaniem?? jakiego Wy gelu uzywacie??
            ja od kad uzywam gelu, to nie mam zadnego problemu, a przepraszam, mydlo w
            plynie dove jest takie ze ciezko sie po nim splukac, ale np palmoliwe, nivea,
            czy jakies inne (nie wiem jakie, bo nie uzywam innych) sa normalne
            a mydlo wysusza skore...
            • xtrin Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:17
              konrado80 napisał:
              > co Wy macie z tym niesplukaniem?? jakiego Wy gelu uzywacie??

              Też się zastanawiam co oni z tymi żelami robią :). Może wylewają na siebie pół
              butelki i od razu próbują spłukać? ;)
              Żel - jak i zwykłe mydło - wypada wpierw nieco spienić w dłoniach i dopiero
              później się mydlić. Nie ma wtedy problemów ze spłukiwaniem. Nawet Dove o mocno
              kremowej konsystencji.
              • konrado80 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:20
                ja tam nie spieniam, wylewam troche na dlon i odrazu na cialo :)
                myje, a potem bez problemu splukuje i zadnego problemu nie mam
                wiec nie wiem jak mozna miec problem ze splukaniem...
                • trypel Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:24
                  Każdy zel. Najmniejsza ilość. Skóra jest śliska i już. A po mydle taka fajna
                  sucha :)
                  • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:25
                    No właśnie taka "fajna sucha" to taka, na której się szybko zrobią zmarchy.
                    • trypel Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:28
                      Zgoda :) dlatego jakbyś kiedys musiała zostać w warszawie to mam żel ;P
                      • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:32
                        Jaki? :)
                        • trypel Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:34
                          adidas energetyzujacy, nivea ziemia, palmolive hydrating system czy cos...
                          troche tego jest
                          • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:52
                            Aż tyle? :) Rozumiem, że dla każdej pani inny? :)
                            • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:57
                              qw994 napisał:

                              > Aż tyle? :) Rozumiem, że dla każdej pani inny? :)

                              Te żele co Trypel wymienił to takie bardziej męskie są więc nie wiem kogo
                              powinnyśmy mu przyprowadzić;P
                              Może jakiegoś jędrnego młodzieńca do "naenergetyzowania";PPP
                              • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 12:02
                                Coś czuję, że Trypel natrze ci uszu... :)
                                • izabellaz1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 12:07
                                  qw994 napisał:

                                  > Coś czuję, że Trypel natrze ci uszu... :)

                                  Oliwką? Nie dam się!:)
                • xtrin Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 12:09
                  konrado80 napisał:
                  > ja tam nie spieniam, wylewam troche na dlon i odrazu na cialo :)
                  > myje, a potem bez problemu splukuje i zadnego problemu nie mam

                  No, ale Ty jeszcze myjesz :).
                  • konrado80 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 12:12
                    a to myslisz ze oni tylko nakladaja i odrazu splukuja?? :D
                    • xtrin Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 12:16
                      No jak zostaje obślizgłe to na to wychodzi! :)
                      • konrado80 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 12:23
                        caly czas zastanawiam sie jak moze to wygladac i za chiny nie moge wymyslec jak
                        oni to robia ze nie da sie splukac, moze myja sie w zimnej wodzie? a moze
                        oszczedzaja wode? nie wiem
                        ja po splukaniu skore mam normalna, bez gelu
          • maialina1 trypel 09.04.07, 12:02
            Nareszcie ktos mnie rozumie.
            I cena tego zelu (jak tu ktos sugerowal, ze ja kupuje w tesco) nie ma
            absolutnie nic do rzeczy.
            Moj maz uzywa takiego zelu, Vichy Lipidose. Czasem jak mi sie skonczy mydlo i
            zapomne sie zaopatrzyc to od niego pozyczam zel - tak samo sie nie splukuje jak
            inne (probowalam tez Palmolive - po ktorym zreszta mialam uczulenie, DOP -
            tutejsza (francuska) marka, i kilka innych, juz nie pamietam).
            • qw994 Re: trypel 09.04.07, 12:03
              Ale używasz gąbki??
              • maialina1 Re: trypel 09.04.07, 12:06
                qw994 napisał:

                > Ale używasz gąbki??

                Tak, oczywiscie.
                • qw994 Re: trypel 09.04.07, 12:10
                  No to nie rozumiem. Tak, jak ktoś już tutaj napisał, to chyba twoje subiektywne
                  uczucie, że żel nie jest spłukany.
            • maialina1 Re: trypel 09.04.07, 12:06
              I po raz kolejny zgodze sie z tryplem, ze po zwyklym mydle skora jest taka
              fajna sucha.
              Kazdy kto mial w dziecinstwie "zestaw malego chemika" wie, ze mydlo rozpuszcza
              tluszcz, i mi wlasnie o to chodzi. Nie lubie miec obslizglej buzi.
              Oczywiscie po myciu mydlem stosuje krem. Nawilzający.
              • izabellaz1 Re: trypel 09.04.07, 12:10
                maialina1 napisał:

                > Nie lubie miec obslizglej buzi.
                > Oczywiscie po myciu mydlem stosuje krem. Nawilzający.

                Ale widzisz. Ja do twarzy używam żelu Vichy Normaderm albo Plantesystem. Po nich
                jest przyjemne uczucie suchości i ściągnięcia skóry ale bez nieprzyjemnego
                pieczenia i złuszczającej się skóry a taką właśnie miałam po zwykłym mydle. I do
                tego czerwone placki...fuj:)
                • maialina1 Re: trypel 09.04.07, 12:13
                  Ja tez uzywam Normaderm!
                  Normaderm na noc (mimo ze nie mam absolutnie zadnych problemow z cerą, ale
                  wlasnie tak fajnie osusza), i Thermal Fix Mat (tez Vicy) na dzien -
                  tez "osusza", a do tego jest hyper-nawilzający.
                  • izabellaz1 Re: trypel 09.04.07, 12:19
                    maialina1 napisał:

                    > Ja tez uzywam Normaderm!

                    hehe coś mi mówi, że my to nawet z wyglądu możemy być podobne:)

                    > Normaderm na noc (mimo ze nie mam absolutnie zadnych problemow z cerą, ale
                    > wlasnie tak fajnie osusza),

                    Właśnie ja tak samo:)

                    > i Thermal Fix Mat (tez Vicy) na dzien - tez "osusza", a do tego jest
                    hyper-nawilzający.

                    Ja niedawno odkryłam fajne krem z serii zupełnie naturalnych bez żadnej ilości
                    sztuczności, same naturalne składniki. Pachnie brzoskwiniami i innymi owocami i
                    ziołami - Lavera faces balancecreme:)
                    • maialina1 Re: trypel 09.04.07, 12:25
                      Izabella, coś w tym jest! :))
                      Moze jestes moją siostra o ktorej nic nie wiem, i spotkamy sie w telewizji bo
                      jakis facet nas szuka i sie okaze ze jest naszym ojcem, hehehehe! :)) I
                      wepchają sie nam do domu bez zapowiedzi z bukietem kwiatow. Co to byl za
                      program...?
                      • izabellaz1 Re: trypel 09.04.07, 12:34
                        maialina1 napisał:

                        > Izabella, coś w tym jest! :))
                        > Moze jestes moją siostra o ktorej nic nie wiem, i spotkamy sie w telewizji bo
                        > jakis facet nas szuka i sie okaze ze jest naszym ojcem, hehehehe! :))

                        hahahahhahahaha byłoby ciekawie:DDD

                        > I wepchają sie nam do domu bez zapowiedzi z bukietem kwiatow.

                        Byle z białymi, kremowymi lub herbacianymi różami albo białymi tulipanami:D Z
                        innymi nie wpuszczam;)))

                        > Co to byl za program...?

                        A wiesz, że nie pamiętam:D
                      • xtrin Re: trypel 09.04.07, 12:38
                        maialina1 napisał:
                        > Co to byl za program...?

                        "Wybacz mi" :)
                        • maialina1 Re: trypel 09.04.07, 14:29
                          O, o! Wlasnie! :))
            • konrado80 Re: trypel 09.04.07, 12:22
              a ja uzywam gelu Palmoliwe i normalnie splukuje sie
              namydlam sie nim (myje) i splukuje, a potem wycieram i jest ok, nie ma zadnego
              uczucia niesplukania
              jak chcesz to zapraszam, pokaze jak nalezy sie myc gelem
              • izabellaz1 Re: trypel 09.04.07, 12:25
                konrado80 napisał:

                > jak chcesz to zapraszam, pokaze jak nalezy sie myc gelem

                Widzisz Trypciu...mówiłam, że te żele co masz to bardziej dla mężczyzn są i już
                nawet nie muszę szukać jędrnego młodzieńca bo sam się znalazł;PPPPPPPPP
                • konrado80 Re: trypel 09.04.07, 12:28
                  ale ja preferuje kobiety :PP
                  • izabellaz1 Re: trypel 09.04.07, 12:45
                    konrado80 napisał:

                    > ale ja preferuje kobiety :PP

                    Twoje zdanie nieistotne;PPP
                    Jak stary kocur będzie chciał to się nie wywiniesz;PPPPP
                    • konrado80 Re: trypel 09.04.07, 12:46
                      Izka, ja Cie prosze :PP
                      • izabellaz1 Re: trypel 09.04.07, 13:06
                        konrado80 napisał:

                        > Izka, ja Cie prosze :PP

                        O co;P?
                        • konrado80 Re: trypel 09.04.07, 13:22
                          oj, lepiej nie pytaj :PP
                          • izabellaz1 Re: trypel 09.04.07, 17:46
                            konrado80 napisał:

                            > oj, lepiej nie pytaj :PP

                            I tak zapytam;P
              • maialina1 Re: trypel 09.04.07, 12:27
                konrado80 napisał:

                > a ja uzywam gelu Palmoliwe i normalnie splukuje sie
                > namydlam sie nim (myje) i splukuje, a potem wycieram i jest ok, nie ma
                zadnego
                > uczucia niesplukania
                > jak chcesz to zapraszam, pokaze jak nalezy sie myc gelem

                "Przód" też? :))
                • konrado80 Re: trypel 09.04.07, 12:28
                  sama sprawdz :))
                  • izabellaz1 Re: trypel 09.04.07, 12:46
                    konrado80 napisał:

                    > sama sprawdz :))

                    To Tryplowi chcesz pokazać a nie Maialinie;PPP
                    • konrado80 Re: trypel 09.04.07, 12:47
                      Tryplowi nic nie bede pokazywal :PP
                      i nie denerwuj mnie juz :PPP
                      • izabellaz1 Re: trypel 09.04.07, 13:09
                        konrado80 napisał:

                        > Tryplowi nic nie bede pokazywal :PP

                        No przecież zaproponowałeś, że pokażesz;P

                        > i nie denerwuj mnie juz :PPP

                        Nic nie poradzę...UWIELBIAM TO!!!;PPP
                        • konrado80 Re: trypel 09.04.07, 13:23
                          ale nie jamu :PP

                          to lepiej uwazaj, bo moze byc goraco :DD
                          • izabellaz1 Re: trypel 09.04.07, 17:47
                            konrado80 napisał:

                            > ale nie jamu :PP

                            Ale jak to? Napisałeś, że mu pokażesz jak się myć żelem;PPP

                            > to lepiej uwazaj, bo moze byc goraco :DD

                            hehe niby komu;PPP???
        • xtrin Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:14
          uyu napisała:
          > Tym bardziej, ze juz dawno temu 'starsi' przy okazji niewytlumaczalnej
          > wysypki lekarz zalecil mi uzywanie przez jakis czas 'savon de marseille'
          > czyli zwyklego szarego mydla w kostce. I zadzialalo.

          Szare mydło to bardzo pożyteczne stworzenie i warto takie zawsze mieć w domu.
          Natomiast mydła kosmetyczne to pod względem chemicznym też cała menażeria.
    • alpepe Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:16
      ja używam, do twarzy również.
    • karus100 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:52
      Ja używam zwykłego mydła do mycia całego ciała.

      Ostatnio wyczytałam, że mydła w płynie tylko tym się różnią od tych w kostce, że
      zawierają więcej wody. Wcale nie pielęgnują lepiej skóry.
      • qw994 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:54
        Jak to? Mydła są zasadowe, a żele obojętne, lub nawet kwaśne. To jest
        największa różnica, moim zdaniem.
        • karus100 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 16:51
          Nie pisałam o żelach (bo na ten temat nie mam informacji) tylko o mydłach w płynie.
    • methinks Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 11:56
      To uczucie "niesplukania" to nic innego jak nawilzenie. To tak jakbys czula sie
      nieswojo po wysmarowaniu rak kremem (w sensie, ze nie wysechl w 100%, tylko
      nadal tam jest). Zeby to facet musial Wam tlumaczyc...
      Ja uzywam wlasciwie tylko zeli pod przysznic, a przy umywalce stoi mydlo, ale w
      plynie.
      • cala_w_kwiatkach Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 13:21
        a ja wlasnie lubie to uczucie jakie pozostawia na ciele zel pod prysznic bo dla
        mnie nie ma nic gorszego od uczucia sciagnietej i suchej skory po kapieli
        niesety nie znalazlam zelu, ktory w 100% odpowiadalby moim oczekiwaniom,
        dlatego po kazdej kapieli i tak uzywam balsamu do ciala
        natomist mydlo to zabojca i uzywam go tylko do mycia rak (dove-tez pozostawia
        uczucie nawilzenia, ale na krotko), kiedys nie miala przy sobie toniku i umylam
        twarz mydlem - dlugo dochodzila do siebie byla przesuszona, zaczerwieniona i
        piekla:( wiec zazdroszcze maialinie takiej 'mocnej' skory;)
        • maialina1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 14:31
          cala_w_kwiatkach napisała:

          > a ja wlasnie lubie to uczucie jakie pozostawia na ciele zel pod prysznic bo
          dla
          >
          > mnie nie ma nic gorszego od uczucia sciagnietej i suchej skory po kapieli
          > niesety nie znalazlam zelu, ktory w 100% odpowiadalby moim oczekiwaniom,
          > dlatego po kazdej kapieli i tak uzywam balsamu do ciala
          > natomist mydlo to zabojca i uzywam go tylko do mycia rak (dove-tez pozostawia
          > uczucie nawilzenia, ale na krotko), kiedys nie miala przy sobie toniku i
          umylam
          >
          > twarz mydlem - dlugo dochodzila do siebie byla przesuszona, zaczerwieniona i
          > piekla:( wiec zazdroszcze maialinie takiej 'mocnej' skory;)

          A wiesz, cala_w_kwiatkach, ze ja wcale nie mam "mocnej" skory. Moja skora (w
          szczegolnosci twarz i dekolt) jest bardzo podatna na wszelkie alergie i
          zaczerwenienia.
          Mozliwe ze to też kwestia przyzwyczajenia. Ja od zawsze uzywam mydla i moja
          skora przywykla, tak jak twoja do żeli.
    • melmire Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 13:50
      Maialina, mydlo mydelam, ale gdzie ty znajdujesz dobre, ostre gabki? Sporo
      szukalam, az w koncu dostalam pod choinke sczotko-wycior z ryzowej slomy i mi
      podpasowal :)
      Mydla dostaniesze (poza supermarekami) w aptekach, parafarmacjach i sklepach
      typu Body Shop, Occitane, Galerie Lafayette. Oraz w biologicznych, bardzo fajne
      mydla maja.
      • maialina1 Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 14:34
        melmire napisała:

        > Maialina, mydlo mydelam, ale gdzie ty znajdujesz dobre, ostre gabki? Sporo
        > szukalam, az w koncu dostalam pod choinke sczotko-wycior z ryzowej slomy i mi
        > podpasowal :)
        > Mydla dostaniesze (poza supermarekami) w aptekach, parafarmacjach i sklepach
        > typu Body Shop, Occitane, Galerie Lafayette. Oraz w biologicznych, bardzo
        fajne
        > mydla maja.

        Ha, melmire, to już wiem żeś z Francji :))
        Gąbki sobie kupuję w Polsce, za kazdym razem jak jestem to sobie robię zapas, z
        4, 5. :))
        To są gąbki "syrena" :)) z bialą cześcią szorującą i drugą strona - kolorową,
        ktorej nigdy nie uzywam, tylko za nią trzymam gąbkę :)
    • iberia.pl Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 14:09
      zdecydowanie preferuje mydlo w plynie :-)
    • mmagi Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 14:44
      idz do 1szego lepszego marketu sa tam tony tego badziewia,po za Dove nic sie
      nie nadaje do uzytku:/
      • kasianorwegia Re: Czy ktoś jeszcze używa "zwyklego" mydla? 09.04.07, 15:02
        mydla w kostce uzywam, w lazience, do mycia rak.w kuchni mam w plynie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka