Dodaj do ulubionych

Historia pewnego ołówka.

12.04.07, 22:36
Chłopiec patrzył, jak babcia pisze list. W pewnej chwili zapytał:
- Piszesz o tym, co się przydarzyło? A może o mnie?
Babcia przerwała pisanie, uśmiechnęła się i powiedziała:
- To prawda, piszę o tobie, ale ważniejsze od tego, co piszę, jest ołówek,
którym piszę. Chcę ci go dać, gdy dorośniesz.
Chłopiec z zaciekawieniem spojrzał na ołówek, ale nie zauważył w nim nic
szczególnego.
- Przecież on niczym się nie różni od innych ołówków, które widziałem!
- Wszystko zależy od tego, jak na niego spojrzysz. Wiąże się z nim pięć
ważnych cech i jeśli je będziesz odpowiednio pielęgnował, zawsze będziesz żył
w zgodzie ze światem.
Pierwsza cecha: możesz dokonać wielkich rzeczy, ale nigdy nie zapominaj, że
istnieje dłoń, która kieruje twoimi krokami. Ta dłoń to Bóg i to On prowadzi
cię zgodnie ze swoją wolą.
Druga cecha: czasem muszę przerwać pisanie i użyć temperówki. Ołówek trochę z
tego powodu ucierpi, ale potem, będzie miał ostrzejszą końcówkę. Dlatego naucz
się znosić cierpienie, bo dzięki niemu wyrośniesz na dobrego człowieka.
Trzecia cecha: używając ołówka, zawsze możemy poprawić błąd za pomocą gumki.
Zapamiętaj, że poprawienie nie jest niczym złym, przeciwnie, jest bardzo
ważne, bo gwarantuje uczciwe postępowanie.
Czwarta cecha: w ołówku nie ważna jest drewniana otoczka, ale grafit w środku.
Dlatego zawsze wsłuchuj się w to, co dzieje się w tobie.
Wreszcie piąta cecha: ołówek zawsze pozostawia ślad. Pamiętaj, że wszystko, co
uczynisz w życiu, zostawi jakiś ślad. Dlatego miej świadomość tego, co robisz.
Obserwuj wątek
    • i.nes Paulo Coelho 12.04.07, 22:38
      Chyba wypada podać autora...

      --
      Life's a journey, not a destination.
    • silic Re: Historia pewnego ołówka. 13.04.07, 00:31
      Albo gumka albo ślady.
      Bełkot.
      • krakoma Re: Historia pewnego ołówka. 13.04.07, 00:46
        ale w takim razie olowek nie ma nic do gadania, bo jak sie reka zatrzesie i
        wyjedzie to i reka musi wymazac
        nie podoba mi sie taki koncept
        • neroli2 Re: Historia pewnego ołówka. 13.04.07, 08:07
          a mi się podoba, dużo przeszłam w życiu i odnajduję w tym mądrość, zreszta
          lubię takie opowieści;))
          • trypel Re: Historia pewnego ołówka. 13.04.07, 08:09
            mega bełkot bez sensu
    • hodos Zwierzenia Pielgrzyma 23.05.07, 17:51
      Zapraszam na moją aukcje:
      www.allegro.pl/item198781802__zwierzenia_pielgrzyma_.html
    • clockwork.orange Re: Historia pewnego ołówka. 23.05.07, 18:01
      nie lubie takich pseudofilozoficznych egzystencjonalnych opowiesci.
    • napoleo Re: Historia pewnego ołówka. 24.05.07, 13:33
      zieeew

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka