stefa8
13.04.07, 11:23
Tesciowie mają genialny plan - ich córa ma zamieszkać z nami, bo zaczyna
studiować w naszym mieście!!Jesteśmy niecały rok po ślubie, mieszkanie
kupione bez pomocy rodziców, oboje
ciężko pracujemy, żeby nie wyciągać ręki o pomoc do rodziców.
Z jednen strony głupio mi się stawiać bo to przecież najbliżasza rodzina, ale
nie wyobrażam sobie, że przez najbliższe lata będę mieszkać z 19latką, która
sama
do tramwaju nie wsiada, bo sie boi....... Jak DELIKATNIE dać im do
zrozumienia, (ale nie dosłownie i nie dosadnie , bo sie obrażą), że MI to nie
pasuje? Mąż się waha, twierdzi, że nie wypada.. Jakieś pomysły??