17.04.07, 15:25
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4065632.html

Ciekawa jestem pod wpływem czego zdarzaja się takie rzeczy.
Czy takie decyzje podejmowane są świadomie (mogę zginąć, ale uratuję im
życie), czy jest to impuls (działanie wyprzedza myśl)?
Czy takie "bohaterskie czyny" są jakoś zapisane w genach? Reakcją na
niebezpieczeństwo jest nie ucieczka, tylko walka!
Ale to była przecież walka na rzecz innych...

Czy może ten profesor do końca żywił nadzieję, że jednak jakoś mu się uda to
przeżyć i w pierwszej kolejności chciał ewakuować uczniów?

Ciekawi mnie, czy każdy człowiek ma zakodowaną daną reakcję na
niebezpieczeństwo i dowiadujemy się - jaką - dopiero, gdy cos takiego się
wydarzy, czy może każdy jest w stanie zachować się bohatersko?
Obserwuj wątek
    • grogreg Re: Bohater 17.04.07, 16:14
      Zawse sie mi wydawalo, ze w takich chwilach decyduje przypadek. Ze zadziala ten
      synaps a nie inny i podejmie sie wlasnie taka decyzje a nie inna.
      A moze ten stary Zyd inaczej nie potrafil. Moze dokonal chlodnego wyliczenie -
      jeden stary trup i kilka zywych dzieciakow.
      Chyba Arystoteles powiedzial, ze madrosc i odwaga nie ida w parze. Glupi Grek.
    • anulex Re: Bohater 17.04.07, 16:47
      Niesamowicie szkoda człowieka...

      > Czy takie decyzje podejmowane są świadomie (mogę zginąć, ale uratuję im
      > życie), czy jest to impuls (działanie wyprzedza myśl)?

      Wydaje mi się, że bywa z tym różnie. Nie dowiemy się, jak było w tym konkretnym
      przypadku.

      > Ciekawi mnie, czy każdy człowiek ma zakodowaną daną reakcję na
      > niebezpieczeństwo i dowiadujemy się - jaką - dopiero, gdy cos takiego się
      > wydarzy

      Wydaje mi się, że to kwestia interakcji wrodzonych cech danego człowieka, jego
      doświadczeń zdobytych w ciągu całego życia i drobiazgów związanych z konkretną
      sytuacją (mogą to być nawet takie rzeczy jak broń znajdująca się w pokoju,
      podobno sam jej widok wzmaga agresję; jego nastrój danego dnia; temat, który
      akurat omawiali).

      > czy może każdy jest w stanie zachować się bohatersko?

      Dobre pytanie. Nie mam pojęcia, jaka jest odpowiedź.

      Przypomniał mi się tekst, który czytałam jakiś czas temu. Opowiadał on o
      Palestynce, która chciała, żeby jej synowie zginęli z zamachach samobójczych.
      Jeden niecierpliwie czekał na ten dzień a drugi się buntował, nie chciał
      umierać w zamachu, chciał zostać weterynarzem. Nie wnikając w to który był
      prawdziwym bohaterem - podobne geny, podobne wychowanie, doświadczenia a tak
      różne podejście do sprawy.
    • mrs.solis Re: Bohater 17.04.07, 17:14
      Ten profesor byl matematykiem,zrobil szybki rachunek prawdopodobienstwa i
      wyszlo mu ,ze albo zgina wszyscy ,albo tylko on a reszta zdarzy sie uratowac.
    • thistle ['] 17.04.07, 18:09
      Bez względu na motywację.
      • justysialek Re: ['] 17.04.07, 19:43
        Ja płaczę za każdym razem, jak zobaczę jego zdjęcie.

        Strasznie mnie poruszyło to zdarzenie.
    • echtom Re: Bohater 17.04.07, 19:39
      "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". Polecam Szymborską do refleksji.
    • wiarusik Re: Bohater 17.04.07, 19:44
      Amerykanie rozrabiają,a później tworzą bohatirów;)
      W Wirgini można kupić byle kałacha na dowód osobisty.
      • justysialek Re: Bohater 17.04.07, 19:50
        Ty Wiarusik nie czytałeś dokładnie wiadomości.

        Strzelał Koreańczyk, a profesor, o którym mowa był Izraelczykiem.
        • wiarusik Re: Bohater 17.04.07, 19:54
          Ale broń kupił w Stanach.
          Gdyby nie mieli takiej złotej wolności szlacheckiej,to może wielu z nich by
          żyło.
          • pendecha Re: Bohater 17.04.07, 20:16
            moze by zyli a moze by znalazl inne zrodlo zakupu, tak jak w Polsce niby nie
            mozna ale kto chce to i tak kupi
        • trypel Re: Bohater 17.04.07, 20:13
          justysialek napisała:

          > Ty Wiarusik nie czytałeś dokładnie wiadomości.
          >
          > Strzelał Koreańczyk, a profesor, o którym mowa był Izraelczykiem.

          A dokładnie Rumunem pochodzenia żydowskiego. :)

          Nie wazne kim był to duży szacunek.
      • grogreg Zgadza sie. 17.04.07, 20:30
        Kiedy w Polsce studentowi odwalilo, wyposazyl sie w siekiere. Zabil, jakkolwiek
        niewlasciwie to brzmi, tylko jedna osobe. W Stanach w jednej trzesiej domow
        znajduje sie legalna bron. Czesc tej broni z czasem jest kradziona, gubiona i
        jakakolwiek kontrola nad nia jest niemnozliwa. Ale nawet legalna bron czesto
        trafia to rak osob, ktore nie powinny dysponowac lyzeczka do kawy.
        Nie wiemm ile jeszcze tragedii musi sie wydazyc aby spoleczenstwo amerykanskie
        zrezygnowalo ze "zlotej wolnosci" do posiadania broni.

        Sam posiadale sztuke broni sportowej. Do glowy mi jednak nie przyszlo aby
        trzymac ja w domu. Trzymalem ja w depozycie na strzelnicy.
        • trypel Re: Zgadza sie. 17.04.07, 20:35
          grogreg napisał:


          > Nie wiemm ile jeszcze tragedii musi sie wydazyc aby spoleczenstwo amerykanskie
          > zrezygnowalo ze "zlotej wolnosci" do posiadania broni.

          Ta "złota wolność" sprawia że złodziej 3x zastanowi sie czy wejdzie do Twojego
          domu bo może zarobić kulkę w majestacie prawa. I to jest to czego mi brakuje u
          nas.
        • mrs.solis Re: Zgadza sie. 17.04.07, 20:47
          W polsce niby broni miec nie mozna jednak przestepcy ja posiadaja. Napadaja
          bezkarnie na innych,a ludzie nawet nie maja sie czym bronic. Grozac
          bronia,torturuja swoje ofiary a sady dodatkowo takich wypuszczaja,bo pani
          sedzina poszla na macierzynski i proces juz za dlugo trwal...
          Sama posiadam strzelbe,rewolwer i dwa pistolety i nigdy nie zawaham sie ich
          uzyc w samoobronie. Dopoki przestepcy beda dysponowali bronia,ja nie zrezygnuje
          ze swojego prawa do jej posiadania i pewnie wielu innych ludzi w usa mysli tak
          samo jak ja.
          • simply_z Re: Zgadza sie. 18.04.07, 00:42
            to nie pierwszy taki przypadek ,co pare lat słychac o masakrze w szkole w USA
            czy na uniwersytecie,w "99 był taki glosny przypadek.
            • teksanczyk W Polsce tak jak w Rosji. 18.04.07, 00:57
              Wszystko jest lepsze, wieksze, czystsze, bardziej kolorowe
              i madrzejrze. Polacy wiadomo. Szkoda, ze gospodarke macie
              taka goowniana.

              W Polsce bron maja tylko kryminalisci. Jedyna obrona szarego
              obywatela to upadek na kolana i blaganie o zycie. I tego wam
              piszacy durnie zycze.

              Zwykly post o bohaterskim profesorze dal przyczynek do
              • grogreg Re: W Polsce tak jak w Rosji. 18.04.07, 00:59
                Duren
              • teksanczyk Re: W Polsce tak jak w Rosji. 18.04.07, 00:59
                ... udzielania waszych rad innemu krajowi. W doope je sobie wsadzcie i
                zajmijcie sie swoim cudownym krajem emigrantow.

                Pozdrowienia z Texasu.
                • grogreg Re: W Polsce tak jak w Rosji. 18.04.07, 01:06
                  Ty, wszystko w porzadku? Sam ze soba gadasz.
                • ania.downar Re: W Polsce tak jak w Rosji. 18.04.07, 11:10
                  Ale chyba tesknisz, skoro tu zagladasz, hm?
          • grogreg Re: Zgadza sie. 18.04.07, 00:56
            Kup sobie jescze granatnik.
          • grogreg Re: Zgadza sie. 18.04.07, 00:58
            Ile bruzd ma lufa twojej strzelby?
            • teksanczyk Kaliber .357 Magnum 18.04.07, 01:02
              Strzelby nie posiadam. Twoje slownictwo militarnei ty pewnie sprzed wojny?
              • grogreg Re: Kaliber .357 Magnum 18.04.07, 01:04
                Twoja gramatyka, Ty zza wychodka?
                • pendecha Re: Kaliber .357 Magnum 18.04.07, 06:26
                  pinda
            • simply_z Re: Zgadza sie. 18.04.07, 01:02
              pewnie jak mówi to też tak zaciągaaaaa jak Bush...
              • teksanczyk Polski ox-ford. 18.04.07, 01:06
                Witam wszystkich Polakow mowiacych jezykiem angielskim z oksfordzkim
                akcentem i jezdzacych na szmacie w Wielkiej Brytanii.
                • simply_z Re: Polski ox-ford. 18.04.07, 01:11
                  na szmacie to moze ty jedziesz,poza tym każdy rodowity Amerykanin powie ci coś
                  o akcencie Buska i jego języku ..
                  coś sie czlowieku od korzeni widze nie mozesz odciac..ano jak to powiadają
                  biedy emigrant hamerykański zawsze pozostanie emigrantem -pogodz sie z tym.
                  • grogreg Re: Polski ox-ford. 18.04.07, 01:17
                    Lepiej niech sie uczy hiszpanskiego.
                    • teksanczyk Re: Polski ox-ford. 18.04.07, 01:20
                      Mam juz to za soba, pendejo.
                      • grogreg Re: Polski ox-ford. 18.04.07, 01:21
                        No to jestes juz obywatelem Ameryki przyszlosci.
                        • teksanczyk Re: Polski ox-ford. 18.04.07, 01:30
                          Nie masz juz kraju, biedaku! Moze ci kupic?
                          Odkurzasz na nocna zmiane?
                          • grogreg Re: Polski ox-ford. 18.04.07, 01:31
                            Moj kraj jest na swoim miejscu, gringo.
                            • teksanczyk Re: Polski ox-ford. 18.04.07, 01:36
                              Tylko ciebie w nim nie ma. Moze to i dobrze.
                              Nie poslizgnij sie na szmacie.
                              • grogreg Re: Polski ox-ford. 18.04.07, 01:46
                                c.eastwood, kope lat.
    • justysialek Re: Bohater 18.04.07, 11:04
      Zepsuliście mój wątek!!!

      Wstyd mi za was (kieruje me słowa szczególnie do Grogrega, Teksańczyka i
      Simply_z), że w temacie o bohaterstwie i śmierci człowieka - wy zabieracie się
      za wzajemne obrzucanie błotem! Takie rzeczy to się załatwia w piaskownicy a nie
      na forum!

      A tak na marginesie, to Teksańczyk ma trochę racji. To wy zaczęliście od
      oczerniania Amerykanów. I to w wątku, który tego nie dotyczył!
      • simply_z Re: Bohater 18.04.07, 11:41
        ojojoj ,zepsuliśmy ci koncepcję ?czy napisalam nieprawde o strzelaninach w
        amerykanskich szkolach ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka