Dodaj do ulubionych

jak wywolac goraczke?

IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 15:31
albo chociaz stan podgoraczkowy? Wlasnie sobie przypomnialam ze jutro
egzamin a ja nic nie umiem, wiec potrzebne mi chyba bedzie jakies zwolnienie
lekarskie.....czy ktos z was ma jakies doswiadczenia w symulanctwie?
Obserwuj wątek
    • ofiaralosu Re: jak wywolac goraczke? 21.05.03, 15:32
      Surowe ziemniaki sie jadło, sie zapijało wrzątkiem, sie miało na drugi dzien
      39 z kreskami .
      • Gość: melmire Re: jak wywolac goraczke? IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 15:34
        aaaaa, to juz wiem co dzisiaj na kolacje! :D
        A dlaczego wrzatkiem? To ma byc "suchy" wrzatek, czy moze byc goraca herbata?
        • ofiaralosu Re: jak wywolac goraczke? 21.05.03, 15:36
          Wrząca wodą. Tak pamietam, ale nie wiem dlaczego. Chyba, zeby temperaturę
          podnieść.
          • Gość: melmire Re: jak wywolac goraczke? IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 15:38
            Dobra, to ide konsumowac kartofle, na szczescie ostatnio robilam zakupy i
            jakies jeszcze mi sie paletaja :)
      • aguszak Ewentualnie... 21.05.03, 15:34
        ... przewlekły rozstrój żołądka, co też się chyba kwalifikuje do zwolnienia
        lekarskiego...
        • Gość: melmire Re: Ewentualnie... IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 15:36
          To juz symulowalam miesiac temu jak zapomnialam o obowiazkowych cwiczeniach :)
          Zreszta nigdy nie wiem kiedy mowic "ai" jak naciska mi brzuch, bede musiala
          jakos sie podciagnac z medycyny :)
          Chyba ze kartofle zalatwia mi i goraczke, i rozstroj zoladka, co jest w sumie
          calkiem mozliwe :)
          • aguszak Ależ Melmire :) 21.05.03, 15:40
            Źle się trochę wyraziłam...
            Chciałam napisać, że jeżeli od tych surowych ziemniaków nie dostaniesz
            gorączki, to chociaż rozstrój żołądka Cię nawiedzi od surowizny...
            ;)
            • Gość: melmire Re: Ależ Melmire :) IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 15:42
              Hum, mam nadzieje raczej na goraczke :)
              Troche kaszla, goraczka uwiarygodnilaby moja chec kurowania sie w domu :)
              • aguszak Re: Ależ Melmire :) 21.05.03, 15:43
                Gość portalu: melmire napisał(a):

                > Hum, mam nadzieje raczej na goraczke :)
                > Troche kaszla, goraczka uwiarygodnilaby moja chec kurowania sie w domu :)

                Na to też jest rada... wyjdź gdzieś na jakieś odludne miejsce i przez jakąś
                godzinę drzyj mordkę (przepraszam za określenie ;) - zdarte gardło i chrypka
                murowana ;)
                • Gość: melmire Re: Ależ Melmire :) IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 15:45
                  Holender, mieszkanie w srodku miasta ma jednak swoje wady!
                  Postaram sie przynajmniej oddychac ustami, moze to cos pomoze :)
                  • aguszak Re: Ależ Melmire :) 21.05.03, 15:46
                    Gość portalu: melmire napisał(a):

                    > Holender, mieszkanie w srodku miasta ma jednak swoje wady!
                    > Postaram sie przynajmniej oddychac ustami, moze to cos pomoze :)

                    ... i powdychaj wyziewy lodowe z zamrażarki... ;)
                    • ofiaralosu Re: Ależ Melmire :) 21.05.03, 15:56
                      W międzyczasie już byś sie sporo nauczyła :))))))
            • Gość: lolyta Re: Ależ Melmire :) IP: *.bct.bellsouth.net 21.05.03, 20:09
              Jest ryzyko ze w polaczeniu z wrzatkiem ziemniaki przestana byc surowe... Moze
              wrzatek pomaga na zaczerwienienie gardla? Bo ziemniaki powinny i bez wrzatku
              rozstroj zapewnic. Ja bym je popila surowa woda z kranu...
      • Gość: koholog Re: jak wywolac goraczke? IP: *.crowley.pl 21.05.03, 15:36
        Na mnie to nie podziałało, żeżarłam chyba ze 3 ziemniaki (co za męka) kryjąc
        się przed rodzicami w toalecie.
        Nazajutrz czułam się świetnie. A klasówkę odwołano i tak.
        • Gość: melmire Re: jak wywolac goraczke? IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 15:37
          A popijalas wrzatkiem? bo moze ten wrzatek ma jakies super istotne znaczenie?
          • Gość: koholog Re: jak wywolac goraczke? IP: *.crowley.pl 21.05.03, 15:40
            Gość portalu: melmire napisał(a):

            > A popijalas wrzatkiem? bo moze ten wrzatek ma jakies super istotne znaczenie?

            Wrzątkiem to chyba dość trudno ;), ale szklanka ciepłej wody jest ponoć
            wymiotopędna. Ponoć, bo u mnie nie zadziałało.
            • ofiaralosu Koho 21.05.03, 15:45
              Jakaś odporna jesteś - za długo piersi matki ssałaś czy co? ;) Pozdrawiam
              • Gość: koholog Re: Koho IP: *.crowley.pl 21.05.03, 15:48
                Tak, to od tego nieprzegotowanego matczynego mleka!
                ;)
        • ofiaralosu Re: jak wywolac goraczke? 21.05.03, 15:38
          Gość portalu: koholog napisał(a):

          > Na mnie to nie podziałało, żeżarłam chyba ze 3 ziemniaki (co za męka) kryjąc
          > się przed rodzicami w toalecie.
          > Nazajutrz czułam się świetnie. A klasówkę odwołano i tak.

          No to jak nie podziałało! Myślisz, ze bez ziemniaków odwołaliby klasówke?
          chyba zartujesz!
          • Gość: koholog Re: jak wywolac goraczke? IP: *.crowley.pl 21.05.03, 15:41
            Ty, w zasadzie masz rację :)
    • Gość: ax4 Re: jak wywolac goraczke? IP: *.proxy.aol.com 21.05.03, 15:39
      ja bym zaryczal na cala ulice ZLOOOOOOTTTTTTTOOOOOOOOOOOOO !!!!!!!!!
    • pajdeczka Jest tu parę osób specjalizujących się.... 21.05.03, 15:41
      ...w podnoszeniu ludziom ciśnienia to i może mają sposób na wywołanie
      podwyższonej temperatury.
      • Gość: melmire Re: Jest tu parę osób specjalizujących się.... IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 15:43
        Na mnie jakos nie dzialaja, to znaczy trafia mnie szlag, ale bezobjawowo :)
        • vika411 Najlepiej jest symulowac... 21.05.03, 16:07
          ...trupa zimnego isztywnego.Nie wolno tylko oddychac i sie poruszyc a wszystko
          pojdzie jak z platka.Rodzina Cie zakopie i masz wieczny odpoczynek.
          • Gość: melmire Re: Najlepiej jest symulowac... IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 16:13
            Aaaaaaaaaa tam! Reanimowac probuja i to mnie laskocze, i cala symulacje diabli
            biora :)
    • Gość: melmire Re: jak wywolac goraczke? IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 16:14
      Pierwszy kartofel.............
      • Gość: koholog Re: jak wywolac goraczke? IP: *.crowley.pl 21.05.03, 16:34
        Gość portalu: melmire napisał(a):

        > Pierwszy kartofel.............

        I jak? I jak? Informuj na bieżąco!
      • Gość: koholog ODEZWIJ SIĘ! IP: *.crowley.pl 21.05.03, 16:40
        Żyjesz?
        Mam nadzieję, że tak, inaczej będziemy tu odpowiadać za morderstwo!
        ;)
        • Gość: melmire Re: ODEZWIJ SIĘ! IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 16:47
          Straszne swinstwo, popilam je herbata i zagryzlam koglem moglem, ciekawe co z
          tego wyjdzie. Jak myslisz, ile trzeba ich zjesc zeby miec jakies efekty?
          • Gość: koholog Re: ODEZWIJ SIĘ! IP: *.crowley.pl 21.05.03, 16:49
            Nie wiem. Jak pamiętasz, na mnie nie działało.
            Koleżanka "zwracała" po zjedzeniu jednej sztuki.
            • Gość: melmire Re: ODEZWIJ SIĘ! IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 16:54
              Hum, ja na razie sie trzymam, moze dlatego ze to byl maly ziemniak :)
              • Gość: koholog Re: ODEZWIJ SIĘ! IP: *.crowley.pl 21.05.03, 16:58
                Gość portalu: melmire napisał(a):

                > Hum, ja na razie sie trzymam, moze dlatego ze to byl maly ziemniak :)

                Zobaczysz co będzie rano!
                Na razie spadam, powodzenia (nie pozdrawiam, bo jeszcze nie zadziała, hihihi)...
    • Gość: melmire Re: jak wywolac goraczke? IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 19:05
      przymierzam sie do drugiego kartofla.....
    • anahella Re: jak wywolac goraczke? 21.05.03, 19:56
      Gość portalu: melmire napisał(a):

      > albo chociaz stan podgoraczkowy? Wlasnie sobie przypomnialam ze jutro
      > egzamin a ja nic nie umiem, wiec potrzebne mi chyba bedzie jakies zwolnienie
      > lekarskie.....czy ktos z was ma jakies doswiadczenia w symulanctwie?

      Po co sie katowac jakimis wywolywaczami goraczki? Idziesz do lekarza, mowisz ze
      wczoraj wieczorem to mialas starszna goraczke, juz ci zeszla ale czujesz sie
      taaaakaaaa slaaaabaaaa;)
      • Gość: melmire Re: jak wywolac goraczke? IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 21.05.03, 20:16
        Ale chcialabym to jakos uwiarygodnic, bo troche mi glupio. mam nadzieje ze te
        surowe kartofle cos dadza , bo to wyjatkowe swinstwo :)
        • anahella Re: jak wywolac goraczke? 21.05.03, 20:28
          Gość portalu: melmire napisał(a):

          > Ale chcialabym to jakos uwiarygodnic, bo troche mi glupio. mam nadzieje ze te
          > surowe kartofle cos dadza , bo to wyjatkowe swinstwo :)

          Tylko raz w zyciu zachorowalam (naprawde!) w odpowiednim czasie. Jak trzeba
          bylo (jakas paskudna klasowka) to bylam zdrowa jak ryba a jak byla wycieczka
          szkolna albo inne przyjemnosci to ja mialam goraczke i inne takie.

          Udalo mi sie raz - na probna mature z historii. Probna z historii pisac
          musialam, a kto by jej nie zaliczyl mial byc niedopuszczony do matury.
          Honorowane byly tylko zwolnienia lekarskie z powaznych powodow. W dniu probnej
          matury obudzilam sie ze strasznym bolem gardla - nie moglam dotknac spuchnietej
          szyi. Poniewaz przez okolice niedawno przetoczyla sie fala swinki to bylo jasne
          ze w koncu i mnie dopadla. A jakis czas wczesniej sasiadka poprosila mnie o
          przypilnowanie chorej na swinke coreczki.

          Nie bylo mnie w szkole ze dwa tygodnie, bo w tym wieku (mialam 18 lat) ciezko
          sie swinke przechodzi. Jak kolezanki przyniosly mi tematy z probnej to zyciu
          bym jej nie zdala. A na maturze wybralam wolny temat i jakos udalo mi sie ja
          przebrnac:)
          • lolyta Re: jak wywolac goraczke? 22.05.03, 17:38
            O, to ja mialam podobnie z rozyczka. Pochorowalam tydzien i poszlam do szkoly
            ze niby zdrowa jestem bo miala byc za pare dni fajna wycieczka a w miedzyczasie
            niestety pare wrednych klasowek (na tej wycieczce mi zalezalo). I w tak zwanym
            miedzyczasie okazalo sie, ze nasza wychowawczyni jest w ciazy i czem predzej
            mnie wygonila do domu i kazala sie nie pokazywac przez najblizsze dwa tygodnie
            w szkole... klasowki mnie ominely a na wycieczke pojechalam i tak (nie z
            wychowawczynia wycieczka wiec nikogo nie narazalam)
    • aguszak MELMIRE :) JAK SIĘ DZISIAJ CZUJESZ? n/txt 22.05.03, 14:56

      • vika411 Re: MELMIRE :) JAK SIĘ DZISIAJ CZUJESZ? 22.05.03, 15:07
        aguszak napisała:
        GADAJ!CHOLERA BO JAK JESTESMY BANDA MORDERCOW TO MUSIMY WYMYSLEC SOBIE JAKIES
        ALIBI!!!

        • Gość: koholog Re: MELMIRE :) JAK SIĘ DZISIAJ CZUJESZ? IP: *.crowley.pl 22.05.03, 15:09
          Ja też chcę wiedzieć!
          • Gość: melmire Re: MELMIRE :) JAK SIĘ DZISIAJ CZUJESZ? IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 22.05.03, 16:58
            Zyje!
            Goraczki oczywiscie nie mialam, i w ogole nic, pewnie gdzies w rodowodzie
            strus mi sie musial zaplatac. Poznalam za to smak surowych ziemniakow :) A
            kazde doswiadczenie jest cenne :)
            • Gość: koholog Re: MELMIRE :) JAK SIĘ DZISIAJ CZUJESZ? IP: *.crowley.pl 23.05.03, 08:56
              Oooo... Sama nie wiem, czy mam się cieszyć, czy nie.
              Ale fajnie, że jesteś!
              Jak egzamin?
              • vika411 UWAGA!!! 24.05.03, 03:59
                WYCZYTALAM DZISIAJ,ZE INDIANIE TWIERDZA,ZE SUROWE ZIEMNIAKI MOGA BYC SMIERTELNA
                TRUCIZNA!!!
                Serio.Ja lece prosic adminow,zeby usuneli z tego watku moje wpisy!A Wy rocie
                jak chcecie...,-)
                • lyche1 Re: UWAGA!!! 24.05.03, 07:12
                  vika411 napisała:

                  > WYCZYTALAM DZISIAJ,ZE INDIANIE TWIERDZA,ZE SUROWE ZIEMNIAKI MOGA BYC
                  SMIERTELNA
                  >
                  > TRUCIZNA!!!
                  Pewnie że sa trujące - szczególnie pędy i kwiaty - zawierające alkaloid-
                  solaninę. Zapewne bulwy zawierają tęż solaninę ale już w śladowych ilościach.
                  A chyba najbardziej trujące są młode pędy - takie odrosty wyrastające na
                  wiosnę z bulw ziemniaków. Pamiętam jak babcia kazała mi bardzo dokładnie
                  wycinać "oczka" z ziemniaków - nie dlatego że to nieestetycznie jadać takie
                  ziemniaki "z oczkami" tylko że jest to trucizna.
                  Jak już piszę ten esej o ziemniakach - chciałabym Wam zwrócić uwagę
                  byście "nadmiernie" nie jedli młodych ziemniaków. One też zawierają też
                  solaninę w nadmiarze. Rozumiem, że młode ziemniaki są bardzo smaczne. Ale moja
                  babcia pozwalała nam kopać pierwsze młode ziemniaki dopiero na żniwa - czyli
                  tak około 1-szego lipca. Ziemniak należy do rodziny psiankowatych. Jedną z
                  najbardziej trujących roślin w Polsce jest psianka czarna należaca do tej
                  rodziny. Może zakończę ten wykład - bo zaraz się okaże że domorośli narkomani -
                  wykorzystają go :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka