znowuwzyciuminiewyszlo 25.04.07, 20:18 Ktoś tu niedawno przereklamował ten stan. Już myślałam, że i mnie on dopadł, ale to chyba taka przyziemna niestrawność była! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stella.polaris25 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 20:55 Z tymmi motylami to troche dziwnie bywa... ..mnie ostatnio dopadly.. Ale po 3 dniach zaczely sie ulatniac:DD Kurcze,lubie taka adrenalinke..a tu nic:P Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 20:57 mnie przeszly po pierwszym posiedzeniu na kiblu, ech... Odpowiedz Link Zgłoś
stella.polaris25 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:03 :DD Takich jeszcze nie mialam,ale jak widac szczescie i pelnia euforii... nie tylko z milsoci wynika,ale i z wieczornego oproznienia:DD Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach bo prawdziwe motyle... 25.04.07, 21:07 bo prawdziwe motyle to dochodza do serca, te tylko w brzuchu to zwykla niestrawnosc;) Odpowiedz Link Zgłoś
stella.polaris25 Re: bo prawdziwe motyle... 25.04.07, 21:09 Pewnie jakies muntanty ja dopadly;)) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: bo prawdziwe motyle... 25.04.07, 21:13 eee tam, to zadne motyle tylko robaki jakies;p Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: bo prawdziwe motyle... 25.04.07, 21:14 bo to pewnie nie motyle, ale jakies glisty jelitowe byly! Chociaz w sercu? Jak to sie przejawia? Szmery jakies, kłucie? Nie, nie! Ja dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: bo prawdziwe motyle... 25.04.07, 21:15 znowuwzyciuminiewyszlo napisała Chociaz w sercu? Jak > to sie przejawia? Szmery jakies, kłucie? Nie, nie! Ja dziękuję a skad! slodkie lechtanie skrzydlami... Odpowiedz Link Zgłoś
stella.polaris25 Re: bo prawdziwe motyle... 25.04.07, 21:17 Glizdy jelitowe.. Slodkie lechtanie skrzydlami.. Juz nic nie rozumiem:)) Mowie pewnie jakies muntatnty cie dopadly:) A moze to mucha hiszpanska:PP Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: bo prawdziwe motyle... 25.04.07, 21:19 raczej tasiemiec uzbrojony...po zeby;) Odpowiedz Link Zgłoś
stella.polaris25 Re: bo prawdziwe motyle... 25.04.07, 21:23 :DD Fujjjj Pamietam jak sie tego uczylam na biologi:PP Az mi sie po nocach snil... lepiej zostanmy przy afrodyzjakach:PP Odpowiedz Link Zgłoś
hholy Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:42 wyczuwam nutke ironii :) a moja siostra widziala moj obiekt westchnien z jakas blondynka,to chyba dam juz sobie spokoj :/ Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:00 od razu ironia. poprostu baczna obserwacja organizmu :-) smierc blondynkom :-) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:22 Pewnie, że motyle są przereklamowane:D Ja tam pasożytów w brzuchu nie posiadam...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:35 ale motyle to owady a nie pasozyty:/ Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:41 cala_w_kwiatkach napisała: > ale motyle to owady a nie pasozyty:/ Ja mam taką cichą teorię, że to o motylicę wątrobową chodzi...;P A to bezapelacyjnie pasożyt;))) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:43 izabellaz1 napisała: > cala_w_kwiatkach napisała: > > > ale motyle to owady a nie pasozyty:/ > > Ja mam taką cichą teorię, że to o motylicę wątrobową chodzi...;P > A to bezapelacyjnie pasożyt;))) > izka ma w brzuchu ćmy:D Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:49 nutopia napisała: > izka ma w brzuchu ćmy:D Ja mam w brzuchu kolację...no i piwko jeszcze:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:03 no i racja! otwieram butelke! Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:10 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > no i racja! otwieram butelke! Mądra dziewczynka;))) Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:44 skoro tak się sprawy mają, to ja już się z tym gościem nie spotkam! Odpowiedz Link Zgłoś
stella.polaris25 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:45 Jak lodujesz w toalecie po kazdym spotkaniu,to lepiej nie:PP Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:47 a miało być tak pięknie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:49 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > a miało być tak pięknie :-) Zawsze tak ma być a potem się ląduje tyłkiem na pineskach jak się tak za bardzo daje panoszyć tym małym pasożytom w żołądku;))) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:01 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > szkoda tyłka zatem! No ba! Jasne, że szkoda;))) Odpowiedz Link Zgłoś
stella.polaris25 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 21:50 Zycie plata nam rozne figle;) Moze jeszcze wszytsko sie obroci na twoja korzycsc,badz cierpliwa;),powodzenia Pokic co uciekam... Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:47 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > a miało być tak pięknie :-) a to dosypał ci cos do szklanki?, skoro tak siedzisz na tronie ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:51 przeszlam przeszolenie u mojej mamy - zadne ataki na moje szklanki nie sa wykonalne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:55 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > przeszlam przeszolenie u mojej mamy - zadne ataki na moje szklanki nie sa > wykonalne :-) a ile kosi za taki kurs? to sie w żyvciu moze przydac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:00 kilka prostych zasad - szklanka w polu widzenia i zaden facet drinków nie stawia :-) od feministek z powodu tej drugiej czesci mnie wyzywaja narąbane chłopy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:44 cala_w_kwiatkach napisała: > ale motyle to owady a nie pasozyty:/ Każdy w życiu jest troszke pasozytem - motyle z brzucha tez ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:14 Ja to zupełnie nie rozumiem czemu Wy takie cięte jesteście na te motyle:) Przecież to fajne uczucie jest:)) Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:18 ta, do czasu az okazuje się kolejną niestrawnością :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:22 zawsze wolałam niestrawność od stanu przeciwnego ;P Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:25 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > ta, do czasu az okazuje się kolejną niestrawnością :-) albo nieplanowaną ciążą:D Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:29 nutopia napisała: > albo nieplanowaną ciążą:D A to nie taka kolejność chyba . Najpierw motyle, potem działanie;P a potem ciąża. No chyba że ja coś przegapiłam:) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:30 teraz to jakoś tak szybko idzie...:D Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:33 To tak jak z kleszczami. Ciepły klimat im sprzyja ;)) A to wszystko przez dezodoranty i dziurę ozonową :) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:37 sottobosco napisała: > To tak jak z kleszczami. Ciepły klimat im sprzyja ;)) > A to wszystko przez dezodoranty i dziurę ozonową :) tak apropos to psu mojej siostry ciotecznej wlazł kleszcz! tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:40 Gdzie mu wlazł??? Ja to załeżycie myślałam że kleszcze się przysysają. Ewentualnie wgryzają:DD Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:42 sottobosco napisała: > Gdzie mu wlazł??? > Ja to załeżycie myślałam że kleszcze się przysysają. Ewentualnie wgryzają:DD no w ucho mu wlazł i się gdzie tam przyssał. Ewentualnie wgryzł! Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:03 nutopia napisała: > no w ucho mu wlazł i się gdzie tam przyssał. Ewentualnie wgryzł! Najpierw się wgryzł a potem zaczął ssać...mmmmmmmmm rozmarzyłam się;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:41 nutopia napisała: > sottobosco napisała: > > > To tak jak z kleszczami. Ciepły klimat im sprzyja ;)) > > A to wszystko przez dezodoranty i dziurę ozonową :) > > tak apropos to psu mojej siostry ciotecznej wlazł kleszcz! tragedia. A gdzie wlazł?! Ps. Mówiłam, że to wszystko to jedne pasożyty;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:42 izabellaz1 napisała: > nutopia napisała: > > > sottobosco napisała: > > > > > To tak jak z kleszczami. Ciepły klimat im sprzyja ;)) > > > A to wszystko przez dezodoranty i dziurę ozonową :) > > > > tak apropos to psu mojej siostry ciotecznej wlazł kleszcz! tragedia. > > A gdzie wlazł?! > > Ps. Mówiłam, że to wszystko to jedne pasożyty;PPP > > dobrze, że nam huby w brzuchach nie rosnął:D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:52 > dobrze, że nam huby w brzuchach nie rosnął:D No fakt, w brzuchu nie, ale inne gatunki grzybków tu i ówdzie mogą się czasem pojawić... ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:44 a mnie kiedyś kleszcz wgryzł sie miedzy piersi, swintuch mały! Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 22:43 włos mi sie na głowie zjeżył! Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:50 grogreg napisał: > Byly motyle, bedzie bak. Uwolnić motyle i bąki!!! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:52 jako osoba nastawiona przyjaznie do przyrody uwolniłam wszystko jak leci :-) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:52 Pryyyyyyyyyyyyyyyy!!!! Lec moj ty Easy Bak. Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:53 grogreg napisał: > Pryyyyyyyyyyyyyyyy!!!! > > Lec moj ty Easy Bak. no wiesz? az tu go "usłyszałam" nosem xD Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:53 grogreg napisał: > Pryyyyyyyyyyyyyyyy!!!! > > Lec moj ty Easy Bak. ale maasz zasieg!! jak Era prawie xD xD Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 25.04.07, 23:57 grogreg napisał: > Born to by Bak!!! born to be bird ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:00 ...chyba zeszłam z tematu - miało być o motylach a nie about birds ;) Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:01 jako że to mój wątek a ja jestem wielką miłośniczką ptactwa (orły skoły herosy) to zezwalam na ten boczny tor :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:03 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > jako że to mój wątek a ja jestem wielką miłośniczką ptactwa (orły skoły herosy) > to zezwalam na ten boczny tor :-) Dziekować, dziękowac, dobra kobieto ;)) a te herosy to z jakiego gatunku? ...bo ja z drapieżnych nocnych :))) Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:04 tym nie zawracaj sobie głowy. na wymarciu i zaobrączkowany w jakichś rezerwatach przetrzymywany Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:05 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > tym nie zawracaj sobie głowy. na wymarciu i zaobrączkowany w jakichś rezerwatac > h > przetrzymywany to w takim razie ich tez uwolnić. i hate any cage!!! Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:07 ale taki egzemplarz już niegdy nie będzie działał jak nowy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:11 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > ale taki egzemplarz już niegdy nie będzie działał jak nowy :-) ale to nawet lepiej, bo nowy to w końcu nowy ;] ... tylko, ze kurna chata nowy jest na gwarancji ;] ehehe Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:19 ale używany nie śmierdzi fabryką ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:00 Ptak? Uuuuu bedzie ciezko. To jednak ciezszy kaliber. Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:01 grogreg napisał: > Ptak? Uuuuu bedzie ciezko. To jednak ciezszy kaliber. Kto Ci takich głupotek naopowiadał? przecież one lakuchne niczym piórka albo jak kto woli...niczym portfel po zakupach ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:02 Pe-weet :) Nie pytaj, i tak nie zalapiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:03 grogreg napisał: > Pe-weet :) > Nie pytaj, i tak nie zalapiesz. hmmmmmmm :/ bo co? za stara jestem??? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:05 Wiesz to wymaga znajomosci pewnego rodzaju kultury......chodzi i wspolczesne sitkomy brytyjskie....nie nie chodzi o seriale BBC.....raczej o kanal 4. Termin "kanal" jest jak najbardziej na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Motyle w brzuchu 26.04.07, 00:06 grogreg napisał: > Wiesz to wymaga znajomosci pewnego rodzaju kultury......chodzi i wspolczesne > sitkomy brytyjskie....nie nie chodzi o seriale BBC.....raczej o kanal 4. Termin > "kanal" jest jak najbardziej na miejscu. czyzby przystojny pan hydraulik form poland? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: gorzej 26.04.07, 00:10 grogreg napisał: > Radiolog z okolic Leeds. od razu gorzej... a to ten od serca? nie nazwy chyab schrzaniłam :/ Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: gorzej 26.04.07, 00:11 radiolog to od radia, taki marek niedzwiedzki na przyklad Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: gorzej 26.04.07, 00:12 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > radiolog to od radia, taki marek niedzwiedzki na przyklad nie jaki???? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: gorzej 26.04.07, 00:13 Tez, z okularami i wasem. "Gren wing" nie polecam. Albo nie poooooolecam. Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: gorzej 26.04.07, 00:14 grogreg napisał: > Tez, z okularami i wasem. > "Gren wing" nie polecam. Albo nie poooooolecam. Green to ja znam, ale green grass ...a wing, to tez gdzieś słyszałam, ale to chyba był J.Hendrix ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: gorzej 26.04.07, 00:17 Wrzuc na google greenwing.... moja ulubiona postac to Alan Stagman. Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: gorzej 26.04.07, 00:18 grogreg napisał: > Wrzuc na google greenwing.... moja ulubiona postac to Alan Stagman. Oki, ale to juz jutro :)) teraz was zegnam, ciule ;) i zmykam do Łóżkowic skąd, nota bene, pochodzę Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: gorzej 26.04.07, 00:20 milych snow! niech Ci się herosi przysnią :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: gorzej 26.04.07, 10:49 ...no i zgadnij co mi sie śniło :/ cosik słabo mi życzyłaś tych miłych snów ;) nicoooooo, zaden hero :( buuu Idę zafundować sobie raczka ;P Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: gorzej 26.04.07, 10:51 uhm, jasne! moja wina! Pewnie słabo się przed zaśnięciem nastroiłaś! Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: gorzej 26.04.07, 13:25 ....właśnie ze mocno się nastroiłam, nakręciłami wogóle ;)) Odpowiedz Link Zgłoś