kobiety w pracy

22.05.03, 16:45
od kilku lat pracuje w biurze.Oto moje uwagi na temat kobiet: co pewien czas
w miesiącu kobiety z pewną taką nieśmiałością i zazwyczaj czerwonymi
policzkami chodzą często do toalety, czasami przed wyjściem zabierają coś ze
swoich torebek.Generalnie są roztargnione i pozbawione możliwości logicznego
myślenia.Moje pytanie : czy powinny one pracować , jeżeli są nie w pełni
wartościowe w każdy dzień pracy?
    • Gość: Andrzej Re: kobiety w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 16:52
      Powinny miec wolne, a lolo powinien pracowac wtedy za nie po godzinach.
    • lolyta Re: kobiety w pracy 22.05.03, 16:54
      Przez kilka lat pracowalam w firmie w ktorej dominowali mezczyzni.
      Zaobserwowalam, ze co jakis czas - nieprzewidywalnie - kazda rozmowe o dowolnym
      projekcie sprowadzali do dwoch tematow: seksu lub potencjalnego seksu ze mna.
      Co jakis czas sprzataczka mowila nam tez, ze mamy w firmie "ciapciaka" - innymi
      slowy, co poniektorzy panowie do tego stopnia nie byli w stanie skupic sie na
      pracy ze musieli isc do kibla ulzyc sobie.
      Pytanie moje brzmi: czy panowie, ktorzy, jak twierdza badania i potwierdzaja
      obserwacje, co kilkanascie sekund mysla o seksie i nie sa w stanie
      skoncentrowac sie na robocie, sa pelnowartosciowymi pracownikami i warto ich
      zatrudniac?
      • Gość: Andrzej Re: kobiety w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 16:56
        Nie warto, powinni siedziec w domu a lolyta powinna pracowac za nich po
        godzinach:))
        • lolyta Re: kobiety w pracy 22.05.03, 16:59
          A niby dlaczego mam za nich pracowac? Ja chce miec przerwe na mojego pms-a a
          oni se moga miec przerwe na ciapcianie. Rownouprawnienie.
          • _owca Re: kobiety w pracy 22.05.03, 17:00
            te Lolyta!

            z tą Baraniną to uważaj ;-)

            owca
      • _owca Re:dobre ;-) n/txt 22.05.03, 16:56
    • anahella a pomysleliscie o dodatkach zdrowotnych? 22.05.03, 17:01
      dla osob pracujacych z kobieta z klimakterium?;) bo moze
      tez nie powinny takie kobiety pracowac? tylko kto bedzie
      za nie zasuwal po godzinach? Ja nie, bo jestem zbyt
      leniwa;)
    • lolo42 Re: kobiety w pracy 22.05.03, 18:04
      i odpowiedzi nie otrzymałem, a przecież kobiety wybiegające z czerwonymi
      policzkami z biura do toalety są po prostu śmieszne!
      • kohinor Re: kobiety w pracy 22.05.03, 18:06
        lolo42 napisał:

        > i odpowiedzi nie otrzymałem, a przecież kobiety wybiegające z czerwonymi
        > policzkami z biura do toalety są po prostu śmieszne!

        I nie otrzymasz, bo ty po prostu głupi jestes :-)
        • lolo42 Re: kobiety w pracy 22.05.03, 18:09
          kohinor napisał:

          > lolo42 napisał:
          >
          > > i odpowiedzi nie otrzymałem, a przecież kobiety wybiegające z czerwonymi
          > > policzkami z biura do toalety są po prostu śmieszne!
          >
          > I nie otrzymasz, bo ty po prostu głupi jestes :-)

          dlaczego od razu głupi.Ja po prostu chcę się dowiedzieć dlaczego mają czerwone
          policzki i co ukradkiem wyciagają ze swojej torebki.
          • kohinor Re: kobiety w pracy 22.05.03, 18:13
            lolo42 napisał:
            >Ja po prostu chcę się dowiedzieć dlaczego mają czerwone
            >policzki i co ukradkiem wyciagają ze swojej torebki.

            Ty naprawde nie wiesz?
            Wyjaśnię Ci:

            Otóż chłopczyku, kobiety w wieku rozrodczym, czyli od ok. 13 do ok. 50 mają
            tzw. menstruację. Polega ona na tym (w skrócie), że co dwadzieście parę dni z
            kobiety leje się krew. Kobieta ma tzw. Miesiączkę.

            Jeśli ma policzki czerwone, zapewne myśli ze wstydem, że przelał się
            tampon/podpaska. Więc biegnie do toalety założyć nową. Nową ma w torebce
            właśnie.

            Czy już wyjaśniłem Ci intrygujące Cię tak bardzo bieganie z torebką do toalety?
            • Gość: lolyta Re: kobiety w pracy IP: *.mia.bellsouth.net 22.05.03, 18:31
              Ja mysle ze te czerwone policzki to jednakze jakas projekcja lola. Tampony/
              podpaski sie az tak nie przelewaja, to juz wysoka technologia jest. A kazda
              kobieta po tylu latach praktyki wie, jak sobie z tym radzic i ktore produkty
              jej sluza najlepiej. Czerwienia sie moze dziewczynki w wieku 11-12 lat ktore to
              przezywaja pierwszy, dtugi, moze trzeci raz. Ale w tym wieku sie nie pracuje w
              biurze tylko chodzi do szkoly.
              • anahella E co wy tu chlopakowi opowiadacie?;) 22.05.03, 19:35
                Z tymi czerwonymi policzkami i toaleta to jest tak. Te panie po prostu kradna
                cukierki w pobliskim sklepie. Czerwienia sie ze wstydu, bo wiadomo ze wstyd to
                krasc. Potem ukradkiem te cukierki z torebek wyjmuja i biegna do toalety zeby
                tam je skonsumowac w tajemnicy, a dowody rzeczowe w postaci papierkow po
                cukierkach spuscic z woda w sedesie.

                Poniewaz przez twoj post przebija szczerosc to wiem ze zaraz zadzwonisz na
                policje, ktora wyprowadzi w kajdankach te niecne istoty. Mam nadzieje ze uda mi
                sie zwiac zanim przyjada gliny.
                Ty na pewno dostaniesz medal a ja juz znikam, bo slysze syreny policyjne.
                Paaaaaaaaaaaaaaaaa

                Anahella - szefowa szajki zlodziejek cukierkow;)
                • lolyta Re: E co wy tu chlopakowi opowiadacie?;) 22.05.03, 19:41
                  Chyba racje masz. Sama tak robilam, i to z kolegami. I w pasach (wym. ponsach)
                  bieglismy do toalety by oddac sie konsumpcji.
                  Co nie przeczy faktom, ze tampony az tak sie nie przelewaja zeby twarz sie od
                  nich czerwienila...
      • lolyta Re: kobiety w pracy 22.05.03, 18:06
        panowie co biegaja do kibla marszczyc freda tez!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja