Dodaj do ulubionych

Mam od wczoraj zwierzątko

23.05.03, 00:17


Nie jest duże – ma długość około 2cm kształtu parówkowatego
(myślałem że śpi ale właśnie zrobiło kupke)- może przez sen
koloru szarego z poprzecznymi paskami czarnymi co kilka mn
a na obu końcach czarne- buźke ma zakończoną żuwaczkami a z tyłu ma ogonek
a w zasadzie 2 ogonki.- nie wiem czy ma oczy ale chyba jest ślepe.
A jakie ma super nóżki- podobnie się zachowują jak te zassawki na których
stoi mydelniczka
Moje zwierzątko może przyssać się tylnymi nóżkami i się wyprostować
Siedzi sobie w słoiku i zajada liście buku – tak to jest larwa nie wiem czy
kozy or motyla
zobaczę jak się przepoczwarzy:)))))))))
Czy wiecie ile taka larwa potrafi zrobić kupek w ciągu doby- jakby była
moich rozmiarów to by zapełniła sześcian2*2 *2 w ciągu doby.
No i muszę ją jakoś nazwać- a nie tylko- e larwa co tam- jakieś pomysły?
Wy macie jakieś dziwne zwierzątka
PS
Larwę polecam każdemu może jej utrzymanie jest bardziej wymagające niż
roztocze ale zato nie trzeba mikroskopu żeby ją zobaczyć
Obserwuj wątek
    • moniorek1 Re: Mam od wczoraj zwierzątko 23.05.03, 01:06
      Tez mialam kiedys piekna gasienice.Nazywala sie Agi magi szagi.Czekalismy z
      niecierpliwoscia kiedy sie przepoczwazy.Myslelismy z bratem ,ze jak gasienica
      jest tak piekna to bedzie z niej piekny motyl.Z kokonu wylazla obrzydliwa cma.
      • koaa Re: Mam od wczoraj zwierzątko 23.05.03, 23:53
        moja larwa nie jest zbyt piękna(taka zwyczajna sobie larwa) ale jestem bardzo
        ciekawy w co się przepoczwarzy- może w ćmę a może nie.

        :)
    • Gość: anE Re: Mam od wczoraj zwierzątko IP: *.chello.pl 23.05.03, 10:29
      moze negra?! :-) albo: Larwuś, Piękna Lola, pamietam, ze kiedys na forum
      wypatrzylam taki nick: 'noga babci', b.mi sie spodobal :-)
      Monika, Zuzia, moze Klementyna?! a to on czy ona? - zasadnicze pytanie! :-)

      pozdr.
      • koaa Re: Mam od wczoraj zwierzątko 23.05.03, 23:54
        Zastanawiam się i zastanawiam dalej myślę no i nie wiem czy larwy są
        seksualnie zróżnicowane or nie – na pewno wśród owadów panuje dzieworództwo
        (jak w seksmisji)
        Tak jakbym miał strzelać- napisał bym że larwy kóz(kózkowate- grupa owadów o
        wydłużonych ciałach i b długich czułkach mnóstwo szkodników lasu) or motyli są
        obojnakami.(nie widzę sensu dlaczego miało by być inaczej)
        Problem ten zgłosiłem na odpowiednim forum i jak ktoś odpowie wkleję jego
        odpowiedź do tego wątku.- motyle chrząszcze polski
        www.ksiega.4free.pl/ksiega.php?uid=65292Ps
        Z życia mojej larwy wrzuciłem trochę ziemi do słoika no i zagrzebała się w
        niej- obserwacja utrudniona.
        Nazwy bardzo interesujące – ciekawe co negra na to.
        (mieć negre w słoiku pod kontrolą to jest coś)
        :)
    • Gość: ola2002 Re: Mam od wczoraj zwierzątko IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.05.03, 00:25
      mam pieska, co nie jest niczym dziwnym , ale jest taki słodki!
      komunikatywny przytulanek ,szczególnie rano, gdy wskakuje do łózka
      rozczochrany:)))))
    • snow.white Koaa... 24.05.03, 15:20
      ...jestes niemozliwy!!!! :)))

      a wiesz,ile kupek potrafi zrobic swinka morska??!! ;) naprawde!!! jeszcze
      bezczelnie wyrzuca wszystkie kupki,niedojedzone marchewki i wszystko,co sie jej
      znudzi i wpadnie w zeby na zewnatrz!!! :) nie narzekaj na swoje
      zwierzatko,grzeczne jest!!! ;)

      i nie musisz obcinac mu pazurkow,ja musze i zawsze umieram ze strachu,ze mu
      krzywde zrobie,chyba tak czuje sie chirurg przed pierwsza operacja... ;)

    • Gość: mINIMUM ESTETYKI Re: Mam od wczoraj zwierzątko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.03, 15:30
      koaa napisał:

      >
      >
      > Nie jest duże - ma długość około 2cm kształtu parówkowatego
      > (myślałem że śpi ale właśnie zrobiło kupke)- może przez sen
      > koloru szarego z poprzecznymi paskami czarnymi co kilka mn
      > a na obu końcach czarne- buźke ma zakończoną żuwaczkami a z tyłu ma ogonek
      > a w zasadzie 2 ogonki.- nie wiem czy ma oczy ale chyba jest ślepe.
      > A jakie ma super nóżki- podobnie się zachowują jak te zassawki na których
      > stoi mydelniczka
      > Moje zwierzątko może przyssać się tylnymi nóżkami i się wyprostować
      >



      To było naprawdę obrzydliwe Koaa!!!TO NAJBARDZIEJ OBRZYDLIWA RZECZ JAKĄ
      PRZECZYTAŁEM NA TYM FORUM.
      • snow.white minimum estetyki... 24.05.03, 15:41
        ...to jak Ty zyjesz na tym obrzydliwym swiecie???kup sobie namiot tlenowy,chodz
        z maseczka na twarzy i najlepiej zamknij oczy,bo tyle wokol obrzydliwosci!!!
        biedactwo,jak Ty sobie radzisz???? ;))
        • Gość: lolyta Re: minimum estetyki... IP: *.bct.bellsouth.net 24.05.03, 15:48
          Jak na MINIMUM ESTETYKI to Minimum Estetyki wyjatkowo duze wymagania ma...
          Larwa na pewno jest przeslodka. Ale pewnie by sie zerzygala z obrzydzenia,
          jakby Minimum Estetyki zobaczyla...
        • drzazga1 Re: minimum estetyki... 25.05.03, 20:47
          snow.white napisała:

          > ...to jak Ty zyjesz na tym obrzydliwym swiecie???kup sobie namiot
          tlenowy,chodz z maseczka na twarzy i najlepiej zamknij oczy,bo tyle wokol
          obrzydliwosci!!!
          > biedactwo,jak Ty sobie radzisz???? ;))

          Tak się przejął, że aż capslock wcisnął i tego nie zauważył, hehe...
          Zawału dostanie i stracimy okazję do czytania niezwykle cennych, dowcipnych i
          inteligentnych komentarzy, hihiiii....

          Koaa, ta larwa to futerkowa czy nie? Ja kiedyś, jako dziecko, hodowałam taką
          śliczną, cała pokryta ciemnobrązowymi włoskami była, ale chyba dawałam jej do
          jedzenia nie to, co trzeba :-((( i do dziś nie wiem, jaki to motyl byłby...
          Przerzuciłam sie na chomiki - jakoś łatwiej z nimi się dogadać było :-)
          • koaa Re: minimum estetyki... 25.05.03, 23:52
            Osoby wrażliwe niech zastanowią się dwa razy zanim przeczytają ten
            tekst !!!!!!!!
            (szczególnie wieczorem)

            O mojej larwie :((((((((((
            Zdechła, walnęła w kalendarz, wykitowała, odeszła do krainy wiecznych liści,
            etc.
            (może to przez te jej kupki)
            Ostatnie dni zachowywała się dziwnie nie jadła swoich ulubionych listków
            zakopywała się w ziemi – już wczoraj myślałem że nie żyje – wyjąłem ją z jej
            sympatycznego słoika((taki po ogórkach konserwowanych-krakus pojemność 1,5l) i
            położyłem ją na biurku układając jej ciałko na bukowym liściu- dotykałem ja
            palcem aby sprawdzić czy się poruszy na początku nic ale później lekko zaczęła
            się wić pomyślałem że ta jej nieruchawość to taki stan przejściowy pomiędzy
            lnieniami i włożyłem ją do jej słoiczka. Kiedy wróciłem dzisiaj do domu larwa
            nie żyła(nie mam wątpliwości gdyż jej ciało bardzo się spłaszczyło i nie
            reaguję na żadne bodźce zewnętrzne )
            Teraz jej zwłoki leżą na kompie i się zastanawiam co dalej.
            Czy ją zakopać czy przeprowadzić sekcje (myślę o nowej larwie- i nie chce aby
            podzieliła los poprzedniczki)- ale nie mam mikroskopu a poza tym nie wiem jak
            się do tego zabrać
            - co radzicie? (chirurg przed pierwsza operacja... ;)- o to prof HiHiHi
            pewnie wie co I jak:))))))))


            PS

            W sprawie płci larw- kolega Jacek uważa że płeć jest już określona w stadium
            embrionalnym (jajeczko) ale zdolność płciowa występuje u imago(owadów
            dojrzałych).
            Problem jak rozróżnić płec larw- raczej nie po pisiorkach- gdyż te pewnie są
            jeszcze nie wykształcone- może po wielkości (larw)? (chociaż jak larwa dużo
            żre to często lnieje – i rośnie – a jak warunki są niesprzyjające to lnienie
            jest rzadsze) – To są tylko spekulacje autora..Dyskusja w tej sprawie trwa-
            choć troszke zboczyła na boczne tory .
            www.ksiega.4free.pl/ksiega.php?uid=65292Ps
            anE- ale pytanie zadałaś:)))))))))

            PS 2 (do Drzazgi1)
            < Koaa, ta larwa to futerkowa czy nie?
            Golutka I raczej jakiegoś chrząszcza a nie motyla.
            <chyba dawałam jej do jedzenia nie to, co trzeba :-((( I
            najlepiej złapać ją na jakieś roślince – a nie jak się szwęda po drodze:)))))))
            (wtedy wiemy co je)
            • Gość: anE kondolencje IP: *.chello.pl 26.05.03, 10:01
              koaa,

              przykro mi z powodu tak naglej straty Twojego owada, jeszcze nie zdazylismy
              imienia dla niej/niego wymyslec.. nie wiem, na ile sie przywiazales, ale szkoda
              troche.. umiera ktos bliski, a Ty nawet nie wiesz, jakiej jest plci..

              pozdr. serdecznie, mam nadzieje, ze powoli dochodzisz do siebie, :-)
            • snow.white Koaa,jak to???? 26.05.03, 18:02
              zwierzatka nie ma???? :(( ojej... :(( musisz sekcje przeprowadzic,bo moze
              popelniles jakies bledy wychowawczo-hodowlane! jak wiem,to trudne,ale musisz!!a
              ja dla swinki mam specjalne nozyczki,wiesz? :) takie z mala dziurka na srodku,w
              to sie pazurka lapie :)

              kondolencje... :(
            • v.venus Re: 26.05.03, 18:41
              uff, dobrze, że zdech... to znaczy - niech jej ziemia lekką będzie!:) a zdechła
              pewnie z zimna, bo właściciel nie zadbał o zapewnienie jej właściwego
              nasłonecznienia.
              __
              VVenus
            • summa Re: minimum estetyki... 26.05.03, 18:56
              Koaa, a dawałeś jej coś do picia? Wodę na przykład?
    • Gość: polo Re: Mam od wczoraj zwierzątko IP: *.acn.waw.pl 26.05.03, 20:05
      A ja od urodzenia :
      Taki ptasio!!!
      Hi hi hi
    • koaa Re: Mam od wczoraj zwierzątko 28.05.03, 11:49
      Sekcja larwy

      Przyrządy :
      Igły różnych grubości
      szkło powiększające
      spodeczek z roztworem słonej wody
      niestety brak żyletki
      mydło
      spirytus salicylowy


      Larwa po kilku dniach od zgonu zczerniała .
      Przed rozpoczęciem sekcji- włożyłem ją do spodeczka ze słoną wodą (strasznie
      wyschła a kształtu nie zmieniła jedynie chitynowa główka).Kiedy obiekt troszkę
      zmiękł wyjąłem go z roztworu i podważyłem cienką szpilką czaszkę- wewnątrz
      znajdował się żółtawy proszek, następnie rozciąłem dolną cześć tułowia od
      głowy do ogona-wewnątrz znajdowała się beżowa substancja przypominająca
      ciasto- kolor najbardziej intensywny występował w części dystalnej tułowia. Na
      samym końcu usunąłem beżową substancje do skóry i nie napotkałem
      niczego interesującego
      Po zabiegu umyłem ręce i przyrządy mydłem i przetarłem spirytusem.
      Wnioski
      Z powodu zbyt małej wiedzy autora niefachowych narzędzi- nie zdołałem
      stwierdzić co było przyczyną zgonu larwy. W tym wypadku autor wstrzymuje się
      na pewien czas z hodowlą- do czasu uzyskania nowych informacji.

      Ps
      Do summy
      < Koaa, a dawałeś jej coś do picia? Wodę na przykład?
      Nalałem jej troszke na dno słoiczka – ale nie wiem czy był to dobry pomysł- po
      kąpieli w niej wyglądała jak dżownica po deszczu- dlatego na dno dosypałem
      trochę ziemi

      PS2
      Do polo
      <A ja od urodzenia :
      <Taki ptasio!!!
      -Czy twój ptasio ma 2cm I jest szry z czarnymi paskiami – jeżeli tak udziel
      mi jakiś wskazówek hodowlanych:)

      PS3
      Do wenus
      <uff, dobrze, że zdech... to znaczy - niech jej ziemia lekką będzie!:) a
      zdechła
      <pewnie z zimna, bo właściciel nie zadbał o zapewnienie jej właściwego
      <nasłonecznienia.
      O raczej nie po wlaniu wody do słoika warunki przypominały puszcze amazońską-
      może za duż wilgotność?
      PS4
      Dzięki za kondelencjeJ))))))) dziewczyny !!!!!!

      <troche.. umiera ktos bliski, a Ty nawet nie wiesz, jakiej jest plci..
      < pozdr. serdecznie, mam nadzieje, ze powoli dochodzisz do siebie, :-)
      Twatdym trzeba być nie Miękkim:)
      • Gość: anE Re: Mam od wczoraj zwierzątko IP: *.chello.pl 28.05.03, 11:56
        a moze jej mozg ulegl sproszkowaniu, nie byla w stanie istniec w Twoim swiecie
        mnostwa informacji, to ją dobiło!!!

        bez mikroskopu!? ja mam w domu taki podreczny, powieksza chyba 100x, pamietam,
        ze jak bylam mlodsza, to wszystkie paprochy ogladalam przez ten mikroskop,
        nigdy nie wpadlam jednak na to, zeby zrobic sekcje zwlok owadowi, no coz -
        mikroskop jeszcze mam, wszystko przede mna! :-)

        pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka