anahella
12.05.07, 23:12
W srode zachcialo mi sie zsiadlego mleka. Jako, ze w sklepach trudno takie
kupic, postanowilam kupic swieze i postawic w kuchni - niech sie zsiadzie.
Kupilam swieze mleko 3,2% tluszczu, firmy Mlekovita.
Otworzylam butelke, zeby troche powietrza wpadlo, zakrecilam i czekam. Przed
chwila zajrzalam - a mleko od srody nie zmienilo konsystencji ani smaku. Nawet
odrobine nie skwasnialo! Od poczatku mi sie nie podobalo, bo nie mialo zapachu
mleka.
Wczoraj nad Wawa przetoczyla sie burza, podczas burzy mleko kwasnieje szybciej
a tu - nic.
Odnosze wrazenie, ze kupilam wode zabarwiona na bialo. Ale jestem zla!