IP: *.acn.waw.pl 29.05.03, 14:37
Wlasnie jem pierwsze w tym roku truskawki:-) Mniam mniam... Moze nie smakuja
jak te z dzialki, ale jak na moj gust i tak sa smaczne. Od razu poprawil mi
sie humor i jestem jakos zyczliwie nastawiona do swiata :-)
Tez lubicie truskawki??? A moze macie inne ulubione owoce sezonowe?
Pozdrawiam
Beemka.
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: truskawki 29.05.03, 15:16
      Temat stały co roku. Nie tak długo temu, bo w maju zeszłego roku, też wszyscy
      cmokali nad pierwszymi truskaweczkami. Licytowali się, jakie lepsze, z bitą
      śmietaną, z cukrem, z maslem, czy ze smalcem. Na szczęście wolę czereśnie, a na
      te trzezba jeszcze poczekać. Poza tym to niemoralne żeby już kupować truskawki,
      kiedy w Polsce 20% ludzi pozostaje bez pracy. Szef mojego męża kupił sobie od
      razu dwa kilo, mąż się więc załapał. Ja kupiłam tylko dziecku 20dkg. Naje się
      jeszcze tyle, że uszami mu będzie wychodziło.
      • Gość: beemka Re: truskawki IP: *.acn.waw.pl 29.05.03, 16:06
        Tak, tak, niemoralne jast rownie siedzenie w sieci, kiedy tyle osob nie ma
        nawet komputera. Egoisci...:-(
      • melinek Re: truskawki 29.05.03, 16:36
        pajdeczka napisała:

        >Poza tym to niemoralne żeby już kupować truskawki,
        > kiedy w Polsce 20% ludzi pozostaje bez pracy.

        Wrecz przeciwnie. :)) Praca, mimio ze sezonowa,
        przy zbieraniu truskawek daje zatrudnienie
        rzeszy bezrobotnych.
        • aankaa Re: truskawki 29.05.03, 16:39
          melinek napisał:

          > pajdeczka napisała:
          >
          > >Poza tym to niemoralne żeby już kupować truskawki,
          > > kiedy w Polsce 20% ludzi pozostaje bez pracy.
          >
          > Wrecz przeciwnie. :)) Praca, mimio ze sezonowa,
          > przy zbieraniu truskawek daje zatrudnienie
          > rzeszy bezrobotnych.
          >
          pod warunkiem, że bezrobotni będą chcieli pracować
          (na oko - 50% wcale się do żadnej pracy nie garnie)
          • melinek Re: truskawki 29.05.03, 21:52
            Pozostaje jeszcze te drugie 50%, ktore
            sie jednak do roboty garnie, bo musi
            dac dzieciom jesc.
            • nawiedzona_baba Re: truskawki 29.05.03, 23:07
              melinek napisał:

              > Pozostaje jeszcze te drugie 50%, ktore
              > sie jednak do roboty garnie, bo musi
              > dac dzieciom jesc.
              >

              te 50% podzielmy na 2
              oni muszą "do siebie" wrócić żeby hektary obrobić
    • Gość: Aisza a ja wolę GRUSZKI IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 22:36
      nieskończenie słodkie, nieskończenie soczyste
      lepkie i pełne lata i słońca
      gdy rozpływają się w ustach łagodnieję jak baranek
      sytość słodyczy to ...gruszka
      • melmire Re: a ja wolę GRUSZKI 29.05.03, 22:39
        Dobra, to podzielimy sie swiatowa populacja gruszek, ty bierzesz te soczyste,
        ja te twarde, ok?
        • Gość: Aisza ok :-) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 22:57
          ale te twarde jak troche poleżą to też sie robią soczyste :-)
    • Gość: Mrufka Re: truskawki IP: *.w80-14.abo.wanadoo.fr 29.05.03, 23:03
      Jak bylam mala to mama wkladala nam do musztardowek (sloiczkow po musztardzie,
      ktore sluzyly za szklanki) po garsci truskawek, dosypywala cukru, dodawala
      smietany i calosc miksowala. Za pomoca lyzki :)
      A potem mniam, mniam :)
    • Gość: beemka Re: truskawki IP: *.acn.waw.pl 30.05.03, 10:23
      Coz, los pokaral mnie za lakomstwo, bo po zezarciu kilograma przesiaknietych
      chemia truskawek popoludnie spedzilam w toalecie:-(((
      • pajdeczka Re: truskawki 30.05.03, 10:26
        Gość portalu: beemka napisał(a):

        > Coz, los pokaral mnie za lakomstwo, bo po zezarciu kilograma przesiaknietych
        > chemia truskawek popoludnie spedzilam w toalecie:-(((


        I dobrze Ci tak!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka