Juz nikomu nie ufam

18.05.07, 10:24
Kiedys zostalam zdradzona.Probowalam przebaczyc, ale nie dalam
rady.Znienawidzilam go.Teraz mam innego partnera,ale tamta zdrada nadal mnie
boli i nie pozwala nikomu,tak do konca ufac.Tlumacze sobie na wiele
sposobow,ze Ten jest inny, ze nie uleglby tak latwo itd.I jakos wszystko sie
uklada dopoki nie nadaza sie okazja do jego samotnego (czytaj tylko z
kolegami)wyjscia,wtedy zaczynam miec watpliwosci...Zdaje sobie sprawe,ze jak
bedzie chcial sie zabawic z inna to i tak to zrobi,ale czyz okazja nie czyni
zlodzieja...?
Nie mowie mu o tych watpliwosciach, bo po co go swoimi obsesjami meczyc,nie
ograniczam go tez bo uwazam,ze to nie w porzadku, ale usiadomilam sobie, ze
ja juz nikomu nie wierze i watpie bym kiedykolwiek tak jak kiedys wierzyla.
A mialo byc tak pieknie...
    • grogreg Re: Juz nikomu nie ufam 18.05.07, 10:28
      No to masz problem.
      To co? Zakon?
      • merda Re: Juz nikomu nie ufam 18.05.07, 10:49
        grogreg napisał:

        > No to masz problem.
        > To co? Zakon?
        Dzieki za rade,ale nie nadaje sie zupelnie :)
    • radekaaabbb Re: Powinnaś z Nim koniecznie o tym porozmwiać! 18.05.07, 10:43
      Hej!

      Powinnaś mu o tym powiedzieć. O swoich lękach, tym co tutaj Nam napisałaś!
      Koniecznie! Dla rozwiązani problemu -dla Ciebie i dla Waszego związku. Dobrze
      CI radzę!

      Pozdrawiam Cię goraco i powodzenia :)
      • merda Re: Powinnaś z Nim koniecznie o tym porozmwiać! 18.05.07, 10:55
        radekaaabbb napisał:

        > Hej!
        >
        > Powinnaś mu o tym powiedzieć. O swoich lękach, tym co tutaj Nam napisałaś!
        > Koniecznie! Dla rozwiązani problemu -dla Ciebie i dla Waszego związku. Dobrze
        > CI radzę!
        >
        > Pozdrawiam Cię goraco i powodzenia :)
        Nie mam zamiaru mu o tym mowic.Sama musze sie z tym uporac,po co mam go w to
        mieszac?On nic (narazie) nie zawinil,wiec nie bede go meczyc.
    • butterflymk Re: Juz nikomu nie ufam 18.05.07, 10:54
      Słuchaj merda,
      Masz lekcje życia która nauczyła Cię nie byc naiwną, to dobrze
      ale bez przesady, nie możesz sobie mózgu zapychać myślami
      typu: zdrada, nie ufam, ocszukuje bo to też może się źle skończyć..
      Bądź czujna zawsze, ale głowa do góry! z góry nie zakładaj że każdy jest taki
      sam...
      • merda Re: Juz nikomu nie ufam 18.05.07, 11:03
        butterflymk napisała:
        > Masz lekcje życia która nauczyła Cię nie byc naiwną,
        Chyba kazda milosc ma w sobie cos z naiwnosci,nie da sie kochac i nie byc w
        ogole naiwnym.Trzeba miec zaufanie do partnera,a zaufanie to w pewnym sensie
        naiwnosc.Wiec bylam i jestem naiwna,ale przeciez nie bede partnera na smyczy
        trzymac.

        > ale bez przesady, nie możesz sobie mózgu zapychać myślami
        > typu: zdrada, nie ufam, ocszukuje bo to też może się źle skończyć..
        Zgadzam sie z Toba, problem w tym jak wyrzucic z siebie te mysli (?)

        > Bądź czujna zawsze, ale głowa do góry! z góry nie zakładaj że każdy jest taki
        > sam...
        Dzieki za wsparcie


        " You cannot run away from a weakness.You must fight it out or perish.And if
        that be so, why not now and where you stand?"
    • blueska3 Re: Juz nikomu nie ufam 18.05.07, 11:02
      Ja też nie ufam nikomu. Nie przez faceta, ale przez ludzi, którzy rzucają słowa
      na wiatr, nie zastanawiając sie wogole jaką krzywdę komuś robią.
      • merda Re: Juz nikomu nie ufam 18.05.07, 11:07
        blueska3 napisała:

        > Ja też nie ufam nikomu. Nie przez faceta, ale przez ludzi, którzy rzucają
        słowa
        > na wiatr, nie zastanawiając sie wogole jaką krzywdę komuś robią.
        I dlatego pierwsza milosc,przyjazn itp,maja w sobie tyle uroku.
        Znajomym rowniez nie ufam,bo na przyjazni sie tez zawiodlam.Ciezki ze mnie
        przypadek;-)
        • blueska3 Re: Juz nikomu nie ufam 18.05.07, 11:17
          Brak słów po prostu!
          • merda Re: Juz nikomu nie ufam 18.05.07, 11:21
            blueska3 napisała:

            > Brak słów po prostu!
            No co brak Ci slow?
    • slawomir.samotny Re: Juz nikomu nie ufam 18.05.07, 11:11
      musisz pamiętać, że jeżeli nikomu nie ufasz to nie możesz też oczekiwać żeby
      inni ufali Tobie.
      • merda Re: Juz nikomu nie ufam 18.05.07, 11:20
        slawomir.samotny napisał:

        > musisz pamiętać, że jeżeli nikomu nie ufasz to nie możesz też oczekiwać żeby
        > inni ufali Tobie.
        Nie wymagam tego od nikogo.
        • slawomir.samotny Re: Juz nikomu nie ufam 18.05.07, 11:35
          oj, coś nie wierzę :)

          jeżeli nawet jest tak obecnie to życzę Ci aby sie to zmieniło
Inne wątki na temat:
Pełna wersja