sonia.t1 24.05.07, 08:25 co i czy robicie cos dla ciala w sensie - bieganie, yoga...? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
i.nes Re: dla ciala... 24.05.07, 10:18 myszz napisała: > ja ćwicze tylko z odkurzaczem O, moja droga, to ja mam dla Ciebie świetne miejsce do ćwiczeń! :DDD -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: dla ciala... 24.05.07, 10:44 Wystawiasz faktury? ;) -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: dla ciala... 24.05.07, 08:43 sonia.t1 napisała: > co i czy robicie cos dla ciala w sensie - bieganie, yoga...? Codziennie biegam, trenuję itp. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia.t1 Re: dla ciala... 24.05.07, 08:46 napisalas ze codziennie biegasz ok ale napisalas ze trenujesz co trenujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: dla ciala... 24.05.07, 09:18 sonia.t1 napisała: > napisalas ze codziennie biegasz ok ale napisalas ze trenujesz co trenujesz? A takie zmiksowane sztuki i sporty walki:) Łączę na przykład to z bieganiem, albo na sali treningowej:))) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: dla ciala... 24.05.07, 09:21 jeżdzę na rowerze, gram w siatkówkę, pływam, gram w paletki i w co tylko sie da :D ogolnie lubie sie ruszac :) Odpowiedz Link Zgłoś
sonia.t1 Re: dla ciala... 24.05.07, 09:38 ja jeżdze na rowerze i biegam, ale zastanawiam sie jeszcze nad np. yogą probowalyscie tego?moze polecicie cos? Odpowiedz Link Zgłoś
zaskoczyl_mnie Re: dla ciala... 24.05.07, 09:43 Ja lubie pojezdzic na rowerze, lubie dlugie spacery z psem do lasu (regularnie co weekend, niezaleznie od pory roku czy pogody) no i regularnie tancze salse (na kursie i na imprezach salsowych)-to ma niesamowite dzialanie odstresowujace, polecam. Kiedys lubowalam sie w aerobicu, stepie, spinningu, teraz zdecydowanie wole takie formy ruchu, ktore moge robic w dogonym dla siebie czasie, ktore nie mecza mnie tak, wole cos co jest i dla ciala i dla ducha. Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: dla ciala... 24.05.07, 09:43 a ja mam takie pytanie czy warto zakupic rower treningowy, bo zwykly niestety odpada z braku czasu (dzidka mam)? Probowalam biegac ale kondycyjnie wysiadlam plus nawdychalam sie zimnego powietrza (wiatry hulaja w WB) i sie zaziebilam:( Odpowiedz Link Zgłoś
zaskoczyl_mnie Re: dla ciala... 24.05.07, 09:45 Uwazam, ze jak masz potrzebe ruchu to wszystko warto aby ja zaspokoic. Tylko musisz sie sama zmobilizowac do uzywania tego rowerka w domu. Na pewno warto, na pewno! agg.agnieszka napisała: > a ja mam takie pytanie czy warto zakupic rower treningowy, bo zwykly niestety > odpada z braku czasu (dzidka mam)? Probowalam biegac ale kondycyjnie wysiadlam > plus nawdychalam sie zimnego powietrza (wiatry hulaja w WB) i sie zaziebilam:( Odpowiedz Link Zgłoś
sonia.t1 Re: dla ciala... 24.05.07, 10:04 uwazam ze moglabys nabyc rower treningowy, zazywalabys ruchu jednoczesnie majac na oku spiace malenstwo, plus do tego kilka brzuszkow i spacer z wozkiem na swiezym powietrzu, to wszystko dobrze Ci zrobi po jakims czasie bedziesz sie czula o wiele lepiej, badz wytrwala a efekt murowany, pozdrawiam Ciebie i maluszka :) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: dla ciala... 24.05.07, 10:20 chodzę po schodach kilka razy dziennie :DDD -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: dla ciala... 24.05.07, 10:21 dla ciała to chyba seksik jeszcze :D liczy się ?:D Odpowiedz Link Zgłoś
sonia.t1 do rasgeea 24.05.07, 10:39 ha ha ha ha czekalam tylko kiedy padnie taka odpowiedz hmmm dobry na przemian z bieganiem hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
kotkaaaa Re: dla ciala... 24.05.07, 10:43 seksik? ja mam zniewalajacy, namietny, goracy SEX od seksiku uchowaj mnie losie;) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: dla ciala... 24.05.07, 10:45 kotkaaaa napisała: > seksik? ja mam zniewalajacy, namietny, goracy SEX > od seksiku uchowaj mnie losie;) Ciesz się, póki trwa... "Flames to dust Lovers to friends Why do all good things come to an end?"... takie życie! -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
kajakaja10 Re: dla ciala... 24.05.07, 10:59 staram sie 3-4 razy na tydzien chodzic na fitness - siłownia, spinning, aeorobic z ciężarkami i fitball. z reguly zawsze zaczynam lub koncze na silowni a punktem programu jest trening aerobowy w grupie. tak latwiej sie zmotywowac. Poza tym staram sie tez duzo chodzic - teraz w ogole nie jezdze srodkami transportu,a do centrum (nie w Polsce) mam szybkim krokiem 15 minut. Wiec dwie strony to juz pol ha spaceru. no i nie jem po 18tej, bo potem zle sie czuje. Odpowiedz Link Zgłoś