sloneczko216 29.05.07, 19:36 Jak myślicie kto pierwszy powinien to powiedzieć? Czy czekalyście dziewczyny aż facet pierwszy wam powie ze was kocha? No i po jakim czasie uslyszalyście te slowa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wredna.suka Re: Kocham Cię 29.05.07, 19:42 Ja jestem zbyt niecierpliwa. Obecnemu facetowi powiedziałam po miesiącu, dłużej bym nie wytrzymała. Motyle by mnie zagilały na śmierć. On powiedział po następnym miesiącu. Moja wyższość polegała na tym, że ja powiedziałam "Chyba Cię kocham." Na co on: "Wiem." A jak mnie mówił, że kocha powiedział- "Kocham Cię! Nie chyba! Na pewno" Ależ mi sie wspominajki załączyły. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 29.05.07, 19:45 no to rewelacja naprawde. Pytam się bo chodzi mi to po glowie no ale nie wiem sama. Po miesiącu to szybko no ale wspaniale. Ja boje się ze mi nic nie odpowie.Wiem że nie watrto naciskac bo efekt moze buyc odwrotny. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: Kocham Cię 29.05.07, 19:48 Łatwo się wygłupić. Wiem. Ja powiedziałam, bo byłam pewna że jego reakcja będzie miła. Nikt mnie chyba jeszcze nigdy tak mocno nie przytulił jak on wtedy! Zresztą rozniosło by mnie to. mało tego jak to powiedziałam to się ze szczęścia poryczałam :D Odpowiedz Link Zgłoś
biedulka Re: Kocham Cię 29.05.07, 19:49 ON powiedzial to pierwszy po miesiacu bycia razem - odwołał po 2 latach... :( Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 29.05.07, 19:54 Wiesz tak swoją drogą nie rozumiem jak mozna po miesiącu powiedzierć ze się kogos kocha. Można się zauroczyć ale pokochoć kogoś raczej nie. Szczerze mowiąc gdyby facet mi to powiedział po miesiącu to bym chyba nie uwierzyła. My jesteśmy juz ze sobą ok 6miesięcy i widze ze on chciałby tez to powiedzieć i uslyszeć no ale idziemy w zaparte ale to glupie chyba chyba ktos musi się zlamć. Odpowiedz Link Zgłoś
biedulka Re: Kocham Cię 29.05.07, 19:57 po miesiacu bycia parą - znalismy sie kilka miesiecy wczesniej, spotykalismy sie jako znajomi..... mielismy sporo czasu by sie pokochac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 29.05.07, 20:00 aaa to przepraszam. Myślałam ze się poznaliście i od razu powiedział ze Cię kocha. Jeżeli poczułas się urożona to nie chciałam nie mialam takiego zamiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: Kocham Cię 29.05.07, 20:01 Buhahahha. Przepraszam. Właśnie mi sie przypomniało, ze wcześniej byłam z taki co to odwoływał z częstotliwością wiadomości w TV :) Do tej pory mi to mówi, ale kogo to teraz obchodzi :) Poza tym, czasem poznaje sie kogoś i wiesz że chcesz to powiedzieć, nawet po miesiącu. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Aaaaaa tak w ogóle... 29.05.07, 20:02 To ja się w nim zakochałam od pierwszego wejrzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 29.05.07, 20:04 Tak i wtedy wydaje mi się ze to jest nadużywanie tego slowa. Bo zauroczenie, fascynacja to nie to samo co pokochac kogoś z wszystkimi jego wadami i zaletami. Nie wiem czy mnie rozumiesz...... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 29.05.07, 20:48 Biedulko- mowisz że facet powiedział po miesiaacu ze Cię kocha tak? a odwołał po 2 latach to juz cos nie halo chyba nie można przestac kochać z dna na dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: Kocham Cię 29.05.07, 21:31 2 lata to raczej nie z dnia na dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 29.05.07, 20:52 A tak w ogole to moze wróćmy do wątku czy uważacie że kobieta może pierwsza powiedzieć ze kocha czy nie za bardzo. Chodzi mi o to czy wtedy facet czuje się bardziej pewniejszy? Kiedyś tak mialam i teraz mam opory. Co myślicie Odpowiedz Link Zgłoś
accup Re: Kocham Cię 29.05.07, 21:12 moj powiedzial po 2tyg. bycia ze soba... powiedizlam mu ze ja wiem ze on tak tylko gada i ze to jest nieprawda.. no ale coz. teraz caly czas on to powtarza, i dlatego ja sama nie potrafie mu tego powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:09 Nie powiedziałaś, ze go kochasz? Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
julia0001 Re: Kocham Cię 29.05.07, 21:04 Moj obecny narzeczony powiedzial mi ze mnie Kocha po dwoch tygodniach...mnie wtedy zatkalo...a on powiedzial cos pieknego ze mnie kocha i to sa jego uczucia i nie musze odpowiadac kochac go, on to czuje i mi mowi, mysle ze na tym polega meska dojrzalosc emocjonalna, na odwadze bycia soba, ubrania w slowa to co czujemy, myslimy...a ja powiedzialam mi po pol roku...ze starchu, musialam dojrzec...od tej pory minelo z 5 lat a milosc kwitnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 29.05.07, 21:12 A to mnie zaskoczyłaś ale cudownie cieszę się. Kiedys czytałam tutaj na forum zrrsztą jakaś dziewczyna żaliła że facet ją oszukał i on jakos po miesiącu powiedział ze ją kocha przespał sie z nią i tyle go widziała. Noa le wspaniale życze wam wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
julia0001 Re: Kocham Cię 29.05.07, 21:28 Dziekuje Ci bardzo i zycze odwagi...milosc to pewnego rodzaju wyzwanie...wymaga wiele odwagi, czasami poswiecen, takich jak np. wyzbycie sie egoizmu ale warto, o bardzo warto! nie zmieni to zycia, ale ubarwi je, nada mu lagodny, piekny ton...i chwile szczescia nieporownane z niczym, a czasami wiele lez...bolu. Powodzenia, jak czujesz to mow! i nie martw sie, nie dziel swiata na meski i kobiecy, najwazniejsza jest szczerosc Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kocham Cię 29.05.07, 21:25 Mówi się, że miłość to taka gra, w której przegrywa ten, co pierwszy powie "kocham". Ale to bujda! :) Nie wydaje mi się, żeby to od płci zależało kto pierwszy "powinien" to powiedzieć. Mnie się ostatnio prawie wyrwało, tak w normalniej rozmowie, w ostatniej chwili ugryzłam się w język. W sumie to jeszcze nawet sama nie wiem czy tak czy nie... eh... życie :(. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 29.05.07, 21:35 fajnie ze tak myślicie tez mi się tak wydaje. Chociaz sama nie wiem chyba go kocham a nie umiem tego powiedzieć bo chyba się boje że bedzie bardziej pewny siebie a jak on mnie nie kocha albo nie jest jeszcze o tym przekonany. Kurde tak bym chciała to uslyszeć pierwsza, chociaz raz juz robil podchody. kurcze bylo mi trzeba to wykorzystać i pociągnąć temat, a ja sie wystraszyłam i cała spięta się zrobiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 29.05.07, 21:42 Xtrin ale nie cieszysz się że mu to powiedziałaś? moze to dobrze że Ci się wyrwało - chociaż z drugiej strony jak nie byłas jeszcze pewna uczuć. Właśnie o to chodzi czasem jest tak ze czasem ta druga osoba nie jest jeszcze gotowa by to usłyszeć i może się źle z tym poczuć i się wystraszyć. Jaka była jego reakcja. Napisz o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kocham Cię 29.05.07, 22:30 sloneczko216 napisała: > Xtrin ale nie cieszysz się że mu to powiedziałaś? moze to dobrze że Ci > się wyrwało - chociaż z drugiej strony jak nie byłas jeszcze pewna uczuć. > Właśnie o to chodzi czasem jest tak ze czasem ta druga osoba nie jest > jeszcze gotowa by to usłyszeć i może się źle z tym poczuć i się wystraszyć. > Jaka była jego reakcja. Napisz o tym. Ja tego NIE powiedziałam w końcu :). Rozmawialiśmy o czymś zupełnie nieistotnym i nagle tak mnie ujął jakąś wypowiedzią, że zupełnie naturalnym wydało mi się rzucić "kocham Cię!" (za to, jaki jesteś, jakie jest Twoje podejście do świata, jak prosto i dobitnie potrafisz to wyrazić). Już jak usta otwierałam to nagle sobie uświadomiłam co chcę powiedzieć i wyszło nieco ironiczne "kocham ten sposób rozumowania" :). Rozmowa była telefoniczna, więc niczego się nie domyślił :). Ale mnie dało to do myślenia, bardzo mi dało do myślenia... Odpowiedz Link Zgłoś
m_agilla Re: Kocham Cię 30.05.07, 10:05 Ja swojemu powiedziałam po 3 miesiącach bycia razem - w łóżku po udanym seksie. Jego reakcja? "O BOŻE!" Zaniepokoiłam się, ale później uspokoił mnie tym, że po prostu był w szoku, że można tak szybko (?) i że teraz musi wziąć za mnie odpowiedzialność (cyt. "Jesteś na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Antoine de Saint-Exupéry). Tydzień później szepnął mi do ucha: "Ja Ciebie też... Kocham..." :) Odpowiedz Link Zgłoś
laila80 Re: Kocham Cię 30.05.07, 10:13 Po miesiacu :) Od tamtego czasu minal ponad rok i nadal sobie to mowimy. Codziennie. Po prostu wtedy wiedzialam, ze to jest ten wlasciwy. To sie czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
isolada Re: Kocham Cię 30.05.07, 10:19 sloneczko216 napisała: > Jak myślicie kto pierwszy powinien to powiedzieć? Czy czekalyście dziewczyny > aż facet pierwszy wam powie ze was kocha? No i po jakim czasie uslyszalyście > te slowa? Ladny watek :) Widze, ze jestem chyba weteranka hehehe Mysle, ze powinien to zrobic ten, kogo rozsadza. Te slowa jednak zmuszaja druga strone do pytania: co ja mam z tym teraz zrobic? Wiec uwaga! Stad moze poglad, ze ten kto pierwszy to powie, jest na pozycji pregranej. Nie wiem, czy faceci tak samo reaguja, mi sie tak zdarzylo: - no moze moze cos z tego bedzie, a nawet moze byc fajnie - chyba wpadlam! tu raczej nic we mnie nie ma - no to panu juz podziekujemy... To ostatnie bylo po wyznaniu meza. Zastanawialam sie co dalej z malzenstwem zrobic, bo byl mocny kryzys. Zylismy prawie osobno. I on z powazna mina zaprosil mnie wieczorem,przy pogaszonym w calym domu swietle, co dodawalo sytuacji grozy, na drinka na balkon. "Musze ci cos bardzo waznego powiedziec. Usiac." No to ja w pogon mysli, o co chodzi. Przyszlo mi do glowy, ze to musi byc hiobowa wiesc. A on wydusil, ze mnie kocha. Nie bylo to pierwszy raz. Na poczatku to tez odniego slyszalam, gdzies po roku, czy dwoch. I sie zapowiadalo. Odpowiedz Link Zgłoś
isolada nobody's perfect! 30.05.07, 10:37 Musialam wrocic, bo az sprawdzalam w slowniku lol! "Usiądź" oczywiscie! ale "usiać" tez fajnie wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:06 Po roku czy dwoch dopiero Ci powiedział? Nieźle mnie by chyba rozsadzilo Odpowiedz Link Zgłoś
k23dublin Re: Kocham Cię 30.05.07, 11:36 Uslyszalam to po miesacu znajomosci, rano gdy obudzilam sie obok niego i sie przestraszylam...przestraszylam sie ze to moze byc nie prawda wiec odpowiedzialam mu ze nie chce zeby tak mowil jezeli tak nie czuje, on na to ze mam racje i powiedzial ze juz wiecej tego nie powie jak nie bedzie pewnien:)po tyg znowu powiedzial:)tak nagle w kuchni przy sniadaniu...mija 3 latka a my nadal mowimi to do siebie prawie codziennie:)KOCHAM CIEBIE!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 30.05.07, 17:07 ojeju jakie to slodziutkie co piszecie naprawde. Tylko ja nadal nie wiem co mam zrobić chyba jeszcze poczekam może się trafi jakis temat do rozmowy i wtedy pociągne dalej Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:09 powie to najpierw osoba dominujaca w zwiazku Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:10 Tak myślisz? Hmm no jeszcze tego to nie słyszałam? Dlaczego myślisz, ze mówi to najpierw -osoba dominująca? A jak w związku nikt nie dominuje? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:12 Zazwyczaj jedna osoba twardo stąpa po ziemi, a druga jest nieco oderwana od rzeczywistości. I ta bujająca w obłokach powie pierwsza, mimo że ta druga nie musi mniej kochać. Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:20 po co takie piardu piardu to mi zalatuje astrologia hehe Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:13 dziewczyno to jest nauka nie jakies moje widzi misie w tym wypadku nikt nie powie ewntualnie ktos na chwile przyjmie role dominujaca Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:20 Coś w tym jest chyba....Chce mi się krzyczeć normalnie mnie rozsadza. Co robić mam powiedzieć a może zapytać co On czuje? Czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:28 a co ci szkodzi powiedz mu najwyzej zwieje albo zerznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:33 a co bedziecie robic jak powiesz mu ze go kochasz? grac w domino czy ogladac telenowele hehe Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:35 to zależy w jakiej sytuacji to zrobie Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:35 to zrob to w takiej zebys miała pozniej przyjemnosc Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:44 pomagam pomagam ale musisz dojrzec do tego aby to zrozumiec hehe Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: Kocham Cię 13.06.07, 21:47 jak to dojrzeć do tego by powiedzieć, ze kocham. Myślisz, ze powinnam? a moze powinnam czekać na niego tylko ja tak nie umiem. Normalnie schiza. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko216 Re: nie pamiętam:P 14.06.07, 11:35 Dopiero jak się oświadczał? A ty nie chciałaś mu wcześniej powiedzieć? Ja bym zwariowała. Odpowiedz Link Zgłoś