Dodaj do ulubionych

Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.12.01, 00:59
Taki wątek jest na innym forum ale po xywkach widze ze malo kto widzial...

Jak kilka osob juz odpowie to zdradze moje odchyły ,
A zapewniam, mam niezłego asa w rękawie, nie do przebicia :)))
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna27 Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.208.165.195.Dial1.Washington2.Level3.net 04.12.01, 02:09
      Bede skromna. Na podworku moich tesciow pod oslona nocy.
    • paulka2 Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie 04.12.01, 03:15
      W domu rodzinnym , w panienskim lozku.
      • Gość: vagin@in Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: 10.131.130.* 04.12.01, 08:00
        Na pontonie /bardzo mały (ten ponton oczywiście)/ na jeziorze Sniardwy prawie w
        samo poludnie.
    • frugo3 w pokoju mego szefa (na korytarzu full petentów) 04.12.01, 03:17
      • motor Re: w pokoju mego szefa (na korytarzu full petentów) 04.12.01, 08:46
        ławka pod Pałacem Kultury
        • evunia Re: w pokoju mego szefa (na korytarzu full petentów) 06.12.01, 03:55
          motor napisał(a):

          > ławka pod Pałacem Kultury


          No cos ty! To przeciez twardo!

    • bukowski27 w amfiteatrze w mragowie 04.12.01, 08:59
      w małym fiacie, w przebieralni w supermarkecie... i gdzies jeszcze... tylko
      zapomniałem...
    • ignac1 Re: odpo. 04.12.01, 09:09
      Na festynie za sceną
    • kasiulek Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie 04.12.01, 10:04
      W kinie Wisla...
      • Gość: Michal Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: 213.241.35.* 04.12.01, 10:43
        w samolocie na trasie do Aten
        • Gość: ares Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 04.12.01, 11:34
          w tramwaju
    • Gość: minka28 Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 12:15
      W czasie jazdy autostradą katowicką
      • Gość: rozeta Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: 212.76.35.* 04.12.01, 12:56
        na środku sali gimnastycznej w mim liceum, na pomoście na Mazurach (w dzień)
      • Gość: zja Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: 157.25.164.* 04.12.01, 13:37
        też bym tak chciała ;)
        • Gość: Oya W parkach IP: 217.8.161.* 04.12.01, 13:48
          W parkach: Saskim, Łazienkach, Ujazdowskim. W dzień i w nocy.
          Polecam!
    • Gość: Melba Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.man.polbox.pl 04.12.01, 14:05
      W uliczce na Agrykolę.
    • Gość: Angelos Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: 157.25.121.* 04.12.01, 14:41
      W łóżku, ale to była fajna scenka. Usiadła na mnie, ja leżałem. Czytałem gazetę
      z jednej strony, a ona arykuł z drugiej. Zaśmiewaliśmy się potem z tego.
    • Gość: choco Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.czes.gazeta.pl 04.12.01, 15:16
      ja skromnie-w kuchni, przyrządzalismy sobie grzybki zebrane przed pół godzinką, a mama i babcia siedziały sobie
      w drugim pokoju... ale adrenka!!! :)
    • Gość: Gisela Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: 194.23.88.* 04.12.01, 16:28
      W kosciele.
      Ale o tym pisałam już tu na forum jakieś 3 miesiące temu....
      • Gość: greg Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 04.12.01, 17:02
        ale chyba nie w czasie mszy?
        • Gość: kasia Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.12.01, 17:30
          W koparce ,takiej co kopie doly....
        • Gość: Paula Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: 134.65.105.* 04.12.01, 17:40
          Na koncowym przystanku linii 185 na Bielanach i w Wilanowie w tym
          samym autobusie z tym samym kierowca, tego samego dnia, poza tym
          w linii 155 pod Torwarem tez z tym samym kierowca i w czasie awarii
          jego autobusu po politechnika warszawska tez o ile pamietam na linii
          155. W wozie naprawczym warszawskich Zakladow Komunikacyjnych i
          w jego zielonym wartburgu w srodku dnia na Mokotowie, na Sadybie,
          w lesie w lutym -ale to zwykla sprawa poza temperatura, w
          odnawianych mieszkaniach na stole na stojaco, na siedzaco, w wannie
          ... w parku nad Wisla, w parku kolo czolgu przy wislostradzie, na
          lawce, na stojacy w krzakach, na stojacy nad brzegiem wisly ...
          na klatce schodowej na starym miescie z turysta, na plazy na Helu (ale z
          rybakiem), na dyskotece, ale do dzis nie wiem kto to byl ...
          • ja_nek Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie 04.12.01, 19:48
            Czy wymieniłaś wszystkie ciekawe przypadki, czy to była tylko próbka?
            Bo cała reszta towarzystwa tak skromnie.....

            Pozdrawiam
            Janek
            • Gość: ziggi Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 20:24
              Na armacie za UW. :))
              • Gość: Anna27 Re: Najbardziej zakręcone miejsce.. IP: *.244.227.178.Dial1.Washington1.Level3.net 04.12.01, 21:08
                Jesli prawda jest to co mowi ziggi - to chyba mamy zwyciezce.
                • Gość: pomerank Re: Najbardziej zakręcone miejsce.. IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 22:42
                  W klasie od geografii, za mapami, na dużej przerwie.
                • Gość: ziggi Re: Najbardziej zakręcone miejsce.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 00:21
                  Spytaj sie Baśki ...
    • Gość: natasza Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.bratniak.krakow.pl 05.12.01, 00:57
      na ubikacji w akademiku - potem trzeba było ją odkupić, bo pękła :-) I
      tłumaczyć kierowniczce, jak to się stało...
      • Gość: choco Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.czes.gazeta.pl 05.12.01, 17:41
        na ubikacji też, ale było super :))) teraz On chce w przymierzalni, ale ja mam
        pietra ;)
        • Gość: femi Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.01, 19:16
          W zbozu....na polu, bardzo romantycznie...hmmmmmmm....

          POLECAM!

          femi
          • luiza-w-ogrodzie Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie 06.12.01, 04:10
            W kopce siana (uwaga: kluje i mozna dostac alergiczna wysypke), furgonetka
            zaparkowana na plazy (okienka skromnie przysloniete firankami, zeby slonce w
            oczy nie swiecilo), w lesie na sniegu w temperaturze -15 stopni (zimno w
            kolana), na lace na zakrecie linii kolejowej, gdzie kursowala powolna ciuchcia
            (na zakrecie jechala dostatecznie wolno, zeby pasazerowie mieli widok, ale za
            szybko, gdyby ktos chcial zeskoczyc i sie przylaczyc), przy skalce na krawedzi
            urwiska, na strychu nad biblioteka uniwersytecka, w tumanach kurzu
            powstrzymujac kaszel... ech, piekne te studenckie lata!

            Wlasnie sie zorientowalam z tej listy, ze wyglada na to, iz lubie plenery. Ale
            lepiej jest na wielkim, nisko zawieszonym hamaku we wlasnym ogrodzie a wszystko
            bije na glowe duze lozko pelne pachnacej poscieli, z poduszkami, poduszeczkami,
            narzutami, przescieradlami.

            Luiza-w-Ogrodzie
    • Gość: ETAPS Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.chicago-33-34rs.il.dial-access.att.net 06.12.01, 04:27
      1.w bibliotece
      2.na przystanku autobusowym
      • Gość: Lisior Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.qc.sympatico.ca 06.12.01, 08:41
        Na zwykłym łózku , tylko że ja z nią walczyłem a obok spała smacznie moja
        własna żona. Wiem że to bezczelność ale tak to jest na kacu -jedni czują pociąg
        do miłości a drudzy nie czują nic.Ale nerwy były napięte dokładnie tak samo jak
        ten mały co był w środku.Fantazja połączona z możliwością nabawienia się
        nerwicy i możliwością stracenia żony ale tak się nie stało. Super przeżycia -co
        za orgazm (nie jeden), powtórzył bym to raz jeszcze.Pozdrawiam-Lisior-Lisiorek
        co ma dobry i ostry jęzorek.
    • Gość: szok'y Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.12.01, 23:01
      Na dachu dziesięcio-piętrowca na stojąco, fajnie bylo
      • Gość: Natalia Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.12.01, 02:54
        Zadnych rewelacji.
        • Gość: Paula Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: 134.65.105.* 07.12.01, 16:09
          dalszy ciag .... mojej wczesniejszej wypowiedzi.
          w akademiku w kuchni dostepnej dla wszystkich ale z Murzynem
          na stojacy-tzn on stal i mnie trzymal w powietrzu opierajac leciutko o
          sciane, w parku na powislu w czasie deszczu pod pomnikiem sapera, w
          Lazienkach pod drzewem ktore ma nisko zwieszajace sie galezie w
          ciagu dnia, u mojego kierowcy w mieszkaniu jego dziewczyny (u niej
          mieszkal) - co by bylo gdyby nas nakryla? biedny Wojtek nie mialby sie
          gdzie podziac .... robilismy to u niego wielokrotnie, zawsze
          towarzyszyl nam ten dreszczyk emocji ze nuz widelec zjawi sie ONA
          nieoczekiwanie ... i wtedy wszystko runie.
          • Gość: .klamka. Re: Najbardziej zakręcone miejsce gdzie to zrobiliscie IP: *.pl 07.12.01, 21:36
            w kosciele sw anny
            na polach mokotowskich
            kolo wyjscia z metra imielin na stojaco
            w morzu srodziemnym
            • oyama Do Klamki 09.12.01, 14:48
              Jestes the best!
              • .klamka. Re: Do Oyama 09.12.01, 15:43
                zapomnialam uwzglednic dwoch rzeczy
                jedna to z nich tocmentarz na powazkach...
                a o drugiej wole nie wspominac :)

                masz teraz chwilke czasu?
          • Gość: vagin Re: do pauli IP: 10.131.130.* 09.12.01, 16:44
            Gość portalu: Paula napisał(a):

            > dalszy ciag .... mojej wczesniejszej wypowiedzi.
            > w akademiku w kuchni dostepnej dla wszystkich ale z Murzynem
            > na stojacy-tzn on stal i mnie trzymal w powietrzu opierajac leciutko o
            > sciane, w parku na powislu w czasie deszczu pod pomnikiem sapera, w
            > Lazienkach pod drzewem ktore ma nisko zwieszajace sie galezie w
            > ciagu dnia, u mojego kierowcy w mieszkaniu jego dziewczyny (u niej
            > mieszkal) - co by bylo gdyby nas nakryla? biedny Wojtek nie mialby sie
            > gdzie podziac .... robilismy to u niego wielokrotnie, zawsze
            > towarzyszyl nam ten dreszczyk emocji ze nuz widelec zjawi sie ONA
            > nieoczekiwanie ... i wtedy wszystko runie.
            Ten Murzyn to HIV dodatni!!! he he he

    • wredna_asia Re: Najbardziej zakręcone - Paula 08.12.01, 00:59
      Sluchaj, czy to nie byl czasem akademik UW na Kickiego. Bo jesli byl, to byc
      ten twoj Murzyn zostal potem mezem mojej kumpeli.
      • Gość: kinior Re: Najbardziej zakręcone - IP: 10.30.42.* 09.12.01, 15:59
        - Dach dziesięciopiętrowca - na stojąco. Ona trzymała się anteny, która się
        chwiała coraz bardziej. Wyobrażam sobie, czo myślał ktoś, kto oglądał
        telewizor, gdy mu tak rytmicznie się obraz psuł:))) A potem... urwała się
        stalowa opaska, która trzymała maszt na przewodzie wentylacyjnym. Trza było
        uciekać.
        - Kserograf w pracy (zostaliśmy w nocy) i biórko po południu (uwaga - zostają
        interesujące ślady na blacie!) :-)))
        - Winda
        - Pieniek w lesie
        - W namiocie, ale w czasie zajebistej burzy - niesamowite wrażenia estetyczne i
        akustyczne; polecam
        - Na stojąco na szlaku w górach - nie ściągnąłem nawet plecaka
        - W malinach w czasie zbierania
        - Piwnice, strychy, stodoły
        - Na pralce automatycznej, niestety bez wirowania (ach, ta praktyczna wysokość
        pralki:-)
        - W jeziorze
        - W jaskini (niesamowite efekty akustyczne - dźwięk jest bardzo wytłumiony)

        - Nigdy za to nie robilem tego w samochodzie. Za to miałem coś lepszego: w
        czasie jazdy po serpentynach w lesie miałem cudowne pieszczoty oralne.
        Chciałbym to jeszcze powtórzyć na autostradzie, jadąc 200 km/h.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka