Smutno...

20.06.07, 20:40
... mi jakos dzisiaj,
kto ze mna pogada?
    • kotkaaaa Re: Smutno... 20.06.07, 20:43
      robie tu ostatnio za kotke-pocieszaczke, wiec do uslug;)
      jakos, czyli bez powodu?
      • lily.in.the.west Re: Smutno... 20.06.07, 20:48
        kotkaaaa napisała:

        > robie tu ostatnio za kotke-pocieszaczke, wiec do uslug;)
        > jakos, czyli bez powodu? <

        Nie, no powod jest, a jakze!
        I to taki trywialny...
        Dzieki za reakcje, ale teraz musze
        wylaczyc kompa, bo nieuchronnie
        nadciaga burza, a ma byc dzisiaj
        wyjatkowo gwaltowna, a i grad bedzie
        bil, ale chyba tylko tych niedobrych ;-)

        Dzieki, Kotka, bede pozniej, po burzy :-)


        • kotkaaaa Re: Smutno... 20.06.07, 20:50
          no i bec;)
          zostalam uzbrojona w glowice pocieszajace sama ze soba;)
    • avital84 Re: Smutno... 20.06.07, 20:43
      A z jakiego powodu Ci smutno? Tak po prostu?
      • lily.in.the.west Re: Smutno... 20.06.07, 20:51
        avital84 napisała:

        > A z jakiego powodu Ci smutno? Tak po prostu? <

        Nie, ostatnio czesto mu smutno :-(

        Bede poznym wieczorem z powodow, o ktorych
        napisalam wyzej.
      • akkknes Re: Smutno... 20.06.07, 23:40
        osz ty.....!!! :)))))
        a tobie bylo zle i siedzialas tu nad ranem to po prostu pocieszalysmy :P :P :P
        ale kolezanka z ciebie <foch_na_avital>
    • pendecha Re: Smutno... 20.06.07, 20:50
      mi jest bardziej
      • kotkaaaa Re: Smutno... 20.06.07, 20:55
        mamy nie pytac dlaczego tylko w milczeniu nalac do kieliszkow?
        • pendecha Re: Smutno... 20.06.07, 23:24
          tak polewaj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja