24.06.07, 00:26
mam w pokoju coś, co jest duże, brzęczy i wyglada mi na trzmiela albo coś
takiego!!!!!!! cho.ernie sie boje!!:(
jak to cos ogłuszyć?
lata pod sufitem i cały czas sie do tego sufitu dobija. brrrrrr
Obserwuj wątek
    • ingeborg Re: Kur.e 24.06.07, 00:27
      Złap w chustę. Albo poczekaj aż siądzie i do słoika. Albo wezwij straż pożarną
      albo przynajmniej przystojnego sąsiada.
      • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 00:32
        boje sie podchodzic do tego, a nie chce budzic brata. nie chce robic w nocy
        halasu! chyab nie zasne :(
    • 5aga5 Re: Kur.e 24.06.07, 00:28
      Pewnie sąsiadka z dołu, do sąsiada mieszkającegi nad tobą.
    • grogreg Dlugie? 24.06.07, 00:28

      • nuova Re: Dlugie? 24.06.07, 00:28
        tak
    • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 00:29
      na razie nie lata. boje sie do tego podhcodzic, choc wiem, gdzie to teraz
      siedzi: na zyrandolu.
    • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 00:30
      a jakby tak spiknac na to dezodorantem? moge sprobowac????
      • frying.pan Re: Kur.e 24.06.07, 00:36
        Lepiej lakierem do włosów - skrzydełka się skleją i przestanie Ci po pokoju szaleć:P
        • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 00:36
          nie uzywam!
          • ada_adecka Re: Kur.e 24.06.07, 00:44
            Kapciem intruza potraktuj ;)
            • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 00:45
              Hmmm, cały czas jets na zyrandolu.

              moze ten dezodorant zaryzykuje?!
              • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 11:31
                nuova napisała:

                > Hmmm, cały czas jets na zyrandolu.
                >
                > moze ten dezodorant zaryzykuje?!

                I co? Lata dalej ale ładnie pachnie przynajmniej?
                • princessa29 Re: Kur.e 24.06.07, 11:33
                  krzesłem go, krzesłem!!!
                • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 13:08
                  się śmiej, a ja ze strachu umierałam :((
                  • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 13:09
                    uff przezylaś... bo bałem sie ze to pachnące paskudztwo Cie skrzywdziło w jakiś
                    straszny sposób
                    • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 13:14
                      trypel napisał:

                      > uff przezylaś... bo bałem sie ze to pachnące paskudztwo Cie skrzywdziło w jakiś
                      > straszny sposób

                      Dzięki za troskę :))

                      Pachnące paskudztwa nie krzywdzą, trzeba je tylko umieć oswoić ;)

                      Zmykam na ryneczek, bye bye all ;*
                      • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 17:39
                        na ryneczek?? hę? a co sie dzieje??
                        • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 17:49
                          Średniowieczny Jarmark Świętojański :D

                          ...ale Ty pewnie z Wawy :/
                          • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 17:51
                            nie. :0 ja prosze Pani z Ziem Odzyskanych... ale chwilowo w wawie :) a gdzie ten
                            jarmark??
                            • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 19:30
                              www.silesiakultura.pl/aktualnosci_det.php?id=961 :)

                              Z niecierpliwościa czekam na 20:30 :) więc wpadłam tylko na moment do domciu, i
                              zaraz zmykam spowrotem na starówkę :)
    • izabellaz1 Re: Kur.e 24.06.07, 11:41
      Przykryj szklanką, włóż karteczkę w przestrzeń między otworem szklanki a ścianą
      lub inną powierzchnią i wyrzuć za okno:)

      Ale to było kilka godzin temu to pewnie już sobie jakoś poradziłaś;)
      • paulina.galli Re: Kur.e 24.06.07, 12:21
        A ja mam pytanie - jaki zwiazek z opisanym tematem ma tytuł watku?
        Kura ci lata po tej chalupie czy jak?:):):):)
        bo jak kura to kap[ec moze nie pomoc :)
        • izabellaz1 Re: Kur.e 24.06.07, 12:34
          paulina.galli napisała:

          > A ja mam pytanie - jaki zwiazek z opisanym tematem ma tytuł watku?

          Też się nad tym zastanawiałam!:D
          • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 13:40
            Po prostu nie przekinam na forum. EOT
    • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 13:13
      W sumie, to nie wiem, co to było, spędziłam z tym ch.lerstwem całą noc pod
      jednym dachem:(. Na szczęście nie użądliło mnie ufff:)
      Rano obudziło mnie brzęczenie, a ja naiwna myślałam, ze ogłuszyłam go
      dezodorantem (Trypel - moim ulubionym, więc ładnie pachniało :) ). Potem w końcu
      gdzieś zniknęło. Nie wiem gdzie się podziało, bo wpadam do pokoju tylko na chwilę.

      Sliczna pogoda i świętojański festyn na ryneczku, wiec znikam :))
      Bawcie się ;)
      • jezeli.tylko.ja Re: Kur.e 24.06.07, 18:22
        a to nie byl przypadkiem chrabaszczyk majowy (wiem, ze mamy czerwiec) ale lata
        tego od kilometra teraz. Wiesz on nie gryzie, nie szczypie...nic nie robi, mozna
        go w garstke zlapac i wywalic... moze poleci jak nie zdechnie ze strachu.
        • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 19:35
          Gdyby to był chrabaszczyk majowy to nie panikowałbym tak :/
          To było jakies owadzisko nieciekawe :/
          było, minęło :))

          Teraz fiesta ;DD
          • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 19:36
            akurat minęło.. spi i czeka na wieczorne zabawy...
            • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 19:39
              Też masz w planie wieczorne zabawy?? :)
              • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 19:41
                niestety... żadnych zabaw niegrzecznych (a tylko takie są ciekawe)
                • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 19:48
                  proszę misia na pocieszenie

                  ;P
                  • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 19:49
                    wolę misiową... co Ty mnie za Tinky-Winky uważasz :D
                    • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 19:52
                      trypel napisał:

                      > wolę misiową... co Ty mnie za Tinky-Winky uważasz :D

                      No co Ty?! chcesz babę jak dąb? taką która ważyłaby 120 kg? <lol>
                    • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 19:55
                      Przyniose Ci kuszę z rynku, chcesz?? :D
                      A dla siebie piernikowe serduszko, sama sobie kupię, a coo ;]
                      • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 19:58
                        Trypel, rozumem, ze cały zacs zastanawiasz się? No jazaraz idęna rynek, wiec
                        masz ostatnią szansę, zeby się pospieszyć, bo następny jarmark będzie za rok...

                        ;))
                        • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 20:01
                          kuszę... strzele sobie z łuku w torbę... jak mawia mój kolega
                          • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 21:12
                            Ustrzeliłeś coś??
                            • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 21:24
                              się zraniłem... potrzebuje pielęgniarki a one wszystkie strajkują :(
                              • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 21:28
                                <tuli>

                                Ja tam pielęgniarka nie jestem, wiec nie bedę kombinować z zastrzykami i innymi
                                pawulonikami ;]
                                • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 21:46
                                  przynajmniej fachowy opatrunek?? rana postrzałowa z łuku bardzo boli...
                                  zwłaszcza w okolicy
                                  • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 21:51
                                    Jedyne co mi przychodzi na myśl, to okład ...z jogurtu, bo mam usmażoną skóre
                                    (ale ze mnie egoistka);)
                                    A jak podmucham, to przestanie boleć? :) <podmucham>
                                    • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 21:54
                                      aaaaaaaaaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu eeeeeeeeeeeeeeeeeeee jak fajnie....
                                      a ten jogurt jaki zimny aaaaaaaaaaaaaale fajnie...
                                      w B-B to zawsze sie tak z rannymi postępuje??
                                      • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 22:05
                                        > w B-B to zawsze sie tak z rannymi postępuje??

                                        taaak, dmuchamy na rany ;)

                                        Jogurt się spodobał? ;))
                                        • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 22:07
                                          rewelacja. Goi sie w oczach... no i uczucie mile takie... i to dmuchanie tez
                                          swoje robi
                                          moge sie znów postrzelic?
                                          • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 22:09
                                            trypel napisał:

                                            > rewelacja. Goi sie w oczach... no i uczucie mile takie... i to dmuchanie tez
                                            > swoje robi

                                            Widzę, ze madycyna niekonwencjonalna w XXI wieku czyni cuda ;))

                                            > moge sie znów postrzelic?

                                            Trypel. Ty to zrobiłeś specjalnie. łożeszty!
                                            • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 22:13
                                              no wiesz... szczała mi się omskła :D
                                              tym razem bedzie specjalnie... ale mozesz miejsce wybrać :D
                                              • i.nes Re: Kur.e 24.06.07, 22:16
                                                taaa gdzie się człowiek nie ruszy, to stary satyr podrywa młódkę... ech ;DDD

                                                --
                                                Life's a journey, not a destination.
                                                • trypel Re: Kur.e 24.06.07, 22:26
                                                  wszystko zepsulas... ehhh załatwie Cie na konkursie gastronomicznym... zobaczysz
                                                  - bedę bezlitosny ;P
                                                • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 22:30
                                                  i.nes napisała:

                                                  > taaa gdzie się człowiek nie ruszy, to stary satyr podrywa młódkę... ech ;DDD
                                                  >
                                                  > --
                                                  > Life's a journey, not a destination.

                                                  Rozmowa rozmową, a podryw przez monitor, to raczej kiepski pomysł ;)
                                              • nuova Re: Kur.e 24.06.07, 22:26
                                                >mozesz miejsce wybrać :D

                                                ale mnie zaczyt kopnął ;DDD
                                                • rasgeea Re: Kur.e 25.06.07, 08:47
                                                  ło ludzie:))) Nuova, toś Ty z Bielska?? :D:D:D:D Tak blisko:D A góry lubisz??
                                                  Łazić po nich?:D
                                                  • nuova Re: Kur.e 26.06.07, 01:04
                                                    A coś myślała, ze ze stolycy??? :P

                                                    No połazić zawsze mozna :))
                                                  • the.better.man Re: Kur.e 26.06.07, 03:51
                                                    Hehe jejku ja się boję trzmieli itp. :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka