Dodaj do ulubionych

QUOTE OF THE DAY trafione?!

IP: *.chello.pl 16.06.03, 10:46
"I am convinced that attitude is the key to success or failure in almost any
of life's endeavors. Your attitude - your perspective, your outlook, how you
feel about yourself, how you feel about other people - determines your
priorities, your actions, your values. Your attitude determines how you
interact with other people and how you interact with yourself."
- Carolyn Warner -

mysle, ze cos w tym jest, :-)
pozdr.


Obserwuj wątek
    • sagan2 Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! 16.06.03, 10:57
      wiesz, moze i dla wielu ludzi trafione... na pewno *cos*
      w tym jest, ale nie zawsze mozna zapominac o
      okolicznosciach (albo: czesto NIE da sie zapomniec)
      zacytuj cos takiego bezrobotnemu albo bezdomnemu i
      zobacza, jak zareaguje...
      ... zycie bywa bardzo smutne
      • Gość: anE Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! IP: *.chello.pl 16.06.03, 11:07
        rzeczywiscie, trafione byc moze tylko dla niektorych ludzi..
        ja zgadzam sie z tym, ze nasze nastawienie determinuje b.duzo w naszym zyciu
        pozdr.
        • sagan2 Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! 16.06.03, 11:13
          na pewno *duzo*, ale nie nalezy dac sie zwariowac... ;)

          choc z drugiej strony - ja jestem raczej "rozsadnie"
          pesymistyczna, a zycie jako tako dobrze mi sie uklada...
          ... choc moze to dlatego, ze problemy atakuje :)
      • Gość: Lena Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! IP: 80.48.96.* 16.06.03, 11:17
        To nic odkrywczego. Można zastanawiać się tylko na ile nasza postawa w życiu
        niesie cechy genetyczne a ile w tym pracy rodziców i własnej /ewentualnie
        zdeterminowanej genetyką/.
        Pozdrawiam :))))
        • Gość: anE Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! IP: *.chello.pl 16.06.03, 11:17
          wydaje mi sie, ze nic z genetyki, jezeli wychowanie jest nieodpowiednie..
          pozdr.
          • Gość: Lena Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! IP: 80.48.96.* 16.06.03, 11:23
            Myśle, że czasem życie temu przeczy, czasem z rodzin z tzw. marginesu wyrastają
            bardzo bardzo wartościowi ludzie. To tak jakby zabłąkał sie gdzieś inny gen i
            on zadecydował.
            • olinka_z_olinkowa Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! 16.06.03, 11:27
              Gość portalu: Lena napisał(a):

              > Myśle, że czasem życie temu przeczy, czasem z rodzin z tzw. marginesu
              wyrastają
              >
              > bardzo bardzo wartościowi ludzie. To tak jakby zabłąkał sie gdzieś inny gen
              i
              > on zadecydował.
              A moze to po prsotu chodzi o rozum, charakter, bagaż doświadczeń? Moze to one
              determinują nasza postawę wobec życia, a nie geny?
              • Gość: Lena Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! IP: 80.48.96.* 16.06.03, 11:36
                olinka_z_olinkowa napisała:

                > Gość portalu: Lena napisał(a):
                >
                > > Myśle, że czasem życie temu przeczy, czasem z rodzin z tzw. marginesu
                > wyrastają
                > >
                > > bardzo bardzo wartościowi ludzie. To tak jakby zabłąkał sie gdzieś inny ge
                > n
                > i
                > > on zadecydował.
                > A moze to po prsotu chodzi o rozum, charakter, bagaż doświadczeń? Moze to one
                > determinują nasza postawę wobec życia, a nie geny?

                To najlepiej widać na pzykładzie rodzeństwa. Często warunki zewnętrzne takie
                same a postawy w życiu skrajnie różne.
                Taki problem wyłania się, gdy ludzie chcą adoptować dziecko i wahają się nie
                wiedząc co będzie miało wpływ na jego życie, czy geny prawdziwych /nieznanych
                im/ rodziców czy wychowanie. Wtedy gdy dziecko okazuje się "złe" obwiniają
                geny, gdy "dobre" zachwalają swoje wychowanie. A może to też były geny tylko
                lepsze?
            • Gość: anE Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! IP: *.chello.pl 16.06.03, 11:42
              no tak, ja myslalam w ta druga strone, :-)
          • olinka_z_olinkowa Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! 16.06.03, 11:26
            To ciekawe. Genetyka? Wychowanie? Kształtują naszą postawę wobec zycia i jego
            problemów? A co z własną wolą, chyba można jakoś sterować swoją attitude
            mimo / wbrew wychowaniu i genom? Czy raczej sprawa jest przesądzona? na
            zasadzie "jak cie wychowali i jakie geny ci dali w takich kolorach życie ci
            się jawić będzie po wsze czasy" ?

            PS moze grzecznie byłoby przetłumaczyc myśl wstepną, zeby umożliwić wzięcie
            udziału w rozmowie, tym, którzy wystudiowali się hiszpańskiego i
            indonezyjskiego zamiast inglisza? ;)))
            • Gość: anE tłumacznie IP: *.chello.pl 16.06.03, 11:58
              więc w jez. polskim znaczy to mniej więcej to:
              „Jestem pewny, ze postawa jest kluczem do sukcesu lub do niepowodzenia w życiu
              przy niemal każdej próbie zrobienia czegoś. Twoja postawa – twój punkt
              widzenia, twoje poglądy, co sądzisz o sobie, co sądzisz o innych ludziach –
              wyznacza twoje priorytety, twoje działania, twoje wartości. Twoja postawa
              determinuje, jak współdziałasz z innymi ludźmi i jak oddziałujesz na swoją
              osobę.”

              co do wypowiedzi Leny:
              to chyba własnie wychowanie (a nie geny) wyznaczają tę postawę wobec życia i
              in. ludzi..?!

              pozdr.
              • Gość: astinger Re: tłumacznie IP: 213.231.15.* 16.06.03, 12:11
                Strasznie to banalne i zalatuje pismem kobiecym bez urazy dla nikogo. Takie
                odkrycie Ameryki juz dawno odkrytej. To tak jakbym powiedział: "Pociag jadacy z
                maista A do B oddalonych o sto kilometrów od siebie, jadacy ze srednia
                predkościa 100km/h przybedzie do miasta B za jakas godzinkę". No no, zastanówmy
                sie czy cos w tym jest czy raczej nie.....
                • Gość: anE Re: tłumacznie IP: *.chello.pl 16.06.03, 12:16
                  wydaje mi sie, ze wlasnie najprostsze sprawy sa najbardziej skomplikowane...
                  dla Ciebie to banalne (moze osiagalne), dla in. trudne, mistyczne, odlegle i
                  ciekawe
                  pozdr.
                  • Gość: astinger Re: tłumacznie IP: 213.231.15.* 16.06.03, 12:25
                    Jeśli takie miełas przemyślenie rozpoczynajac watek to podzielam twe zdanie.

                    Pozdrawiam
    • Gość: Lena Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! IP: 80.48.96.* 16.06.03, 16:30
      O tym, że wypowiedź ta nic nowego nie wnosi pisałśmy chyba wszystkie. A ja
      dalej drążę temat w jakim stopniu genetyka a w jakim wychowanie wpływa na nasze
      postawy życiowe. W jakim stopniu potraficie walczyć z wrodzonymi cechami które
      są "kulą u nogi" np. pesymizmem, nieśmiałością, brakiem ciekawości świata,
      niechęcią do "nowego", brakiem cech przywódczych gdy sytuacje takowych
      wymagają ? Czy wychowanie zdeterminowało nasze życie czy też nasze wrodzone
      cechy "wyszły na wierzch". Jak widzicie swoje cechy w kontekście rodziny a
      szczególnie rodzeństwa ?
      • Gość: anE Re: QUOTE OF THE DAY trafione?! IP: *.chello.pl 16.06.03, 16:43
        mi sie wydaje, ze to dwa rozne obszary, bo np. genetycznie mozemy byc
        pesymistami, a rodzina/srodowisko/szkola - ksztaltuje w nas postawe, np.
        szacunku wobec in. ludzi... jedno drugiego nie wyklucza.

        znam osobe, ktora kiedys byla pesymista i teraz jest optymista. nie wiem, na
        ile wlasnego tam bylo wkladu a na ile okolicznosci zyciowe sie do tego
        przyczynily, w kazdym razie zmiana jest mozliwa.

        a w jakim stopniu?! tego pewnie nikt nie jest w stanie sprawdzic, na ile cechy
        w nas sa wynikiem genetycznego 'skladu' a na ile srodowisko na nas wplywa.
        mysle, ze oba obszary sa wazne, ale ten srodowiskowy jest wazniejszy

        ja mam siostre, jestesmy zupelnie rozne, nie tylko z wygladu, ale charakteru,
        usposobnienia, nastawienia do swiata, swiatopogladu, powierzchownosci, i
        postaw... wychowywalysmy sie razem..

        pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka