zbanowany-fiutek-maly 10.07.07, 16:03 stara żona tylko dla siebie, czy młoda ku.. na godziny ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nangaparbat3 Re: co lepsze ? 10.07.07, 16:05 W starym piecu diabeł pali, jak głosi madrosć ludu. Odpowiedz Link Zgłoś
zbanowany-fiutek-maly Re: co lepsze ? 10.07.07, 16:06 w ludowych mądrościach jest mnóstwo zabobonów Odpowiedz Link Zgłoś
asia96301 Re: co lepsze ? 10.07.07, 16:09 to zalezy jaki masz temperament. Jak lubisz czesto, to lepsza stara bo czesciej dostępna. Z młoda to sie musisz dostosowac do JEJ grafiku Odpowiedz Link Zgłoś
zbanowany-fiutek-maly Re: co lepsze ? 10.07.07, 16:12 obawiam sie że temperament na niewiele sie zda w przypadku starej baby Odpowiedz Link Zgłoś
asia96301 Re: co lepsze ? 10.07.07, 16:14 jak sie nie ma, co sie lubi...To sie lubi, co sie ma Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek1042 Re: co lepsze ? 10.07.07, 16:20 nie jest ładne to co ładne, a co się komu podoba :D Odpowiedz Link Zgłoś
zbanowany-fiutek-maly Re: co lepsze ? 10.07.07, 18:59 asia96301 napisała: > jak sie nie ma, co sie lubi...To sie lubi, co sie ma i pewnie dlatego tylku facetów chodzi na dziwki bo ileż można na starą żone patrzec Odpowiedz Link Zgłoś
asia96301 Re: co lepsze ? 10.07.07, 19:02 rozumiem cię, ja też wole spotykac sie z mlodszymi. No bo ilez mozna patrzeć na te oblesne, wiszące brzuchy i piwa w garsci. Poł biedy jeśli spożywa je przed telewizorem we własnym domu, bo jak zaczyna łazić po świecie, to normalnie wstyd, ze to moj facet ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: co lepsze ? 10.07.07, 16:12 ja bym wolała namiętnego kochanka kilka godzin w tygodniu (ale nie wykluczam, że może nim być "stary mąż") :) Odpowiedz Link Zgłoś
zbanowany-fiutek-maly Re: co lepsze ? 10.07.07, 18:58 obca1 napisała: > ja bym wolała namiętnego kochanka kilka godzin w tygodniu (ale nie wykluczam, ż > e może nim być "stary mąż") :) a dlaczego namiętny kochanek nie może byc starszym panem? Jak weźmie wiagra, permen i nie pamiętam juz co równocześnie to na pewno da rade :D Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: co lepsze ? 10.07.07, 19:02 no i właśnie dlatego napisałam, że NIE WYKLUCZAM, że kochankiem może być życiowy partner, mąż :) ale to chyba Ty pisałeś kilka postów wyżej..że stara żona jest gorsza :> Odpowiedz Link Zgłoś
zbanowany-fiutek-maly Re: co lepsze ? 10.07.07, 19:06 > ale to chyba Ty pisałeś kilka postów wyżej..że stara żona jest gorsza :> nic takiego nie pisalem,pytałem tylko co lepsze. widze że mimochodem udzieliłaś mi odpowiedzi co jest gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: co lepsze ? 10.07.07, 19:08 "obawiam sie że temperament na niewiele sie zda w przypadku starej baby" to są Twoje słowa..i nie wygląda to na komplement :/ Odpowiedz Link Zgłoś
zbanowany-fiutek-maly Re: co lepsze ? 10.07.07, 22:59 obca1 napisała: > "obawiam sie że temperament na niewiele sie zda w przypadku starej baby" > > to są Twoje słowa..i nie wygląda to na komplement :/ młoda ku.. też komplementem nie jest, wiec pytanie o to która lepsza pozostawało otwarte tak długo, aż nie ustaliłaś która jest gorsza :P Odpowiedz Link Zgłoś
zbanowany-fiutek-maly Re: co lepsze ? 10.07.07, 23:04 zadno z wyrazeń które uzyłem nie było komplementem, ale mimo to nie określilem która jest lepsza. Wartościowaniem Ty sie zajełas :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: co lepsze ? 10.07.07, 19:09 zbanowany-fiutek-maly napisał: > stara żona tylko dla siebie, czy młoda ku.. na godziny ? A może młoda żona na godziny?;P Odpowiedz Link Zgłoś
zbanowany-fiutek-maly Re: co lepsze ? 10.07.07, 23:00 izabellaz1 napisała: > zbanowany-fiutek-maly napisał: > > > stara żona tylko dla siebie, czy młoda ku.. na godziny ? > > A może młoda żona na godziny?;P takie rzeczy to tylko w erze :D Odpowiedz Link Zgłoś