"Facet" w każdym kiosku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 11:21
Zastanawiam się, czy rzeczywiście ktoś się do takiej gazety, czy to tylko
taka mała prowokacja, żeby wybadać rynek... W każdym bądź razie, ja jestem
za!
    • Gość: tst Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 11:24
      miało być:

      Zastanawiam się, czy rzeczywiście ktoś się do takiej gazety przymierza, czy
      to tylko taka mała prowokacja, żeby wybadać rynek... W każdym bądź razie,
      ja jestem za!

      :)
    • Gość: Facet Powodzenia ! IP: *.oborniki-slaskie.sdi.tpnet.pl 21.06.03, 12:34
      Nie zawsze się z Panią zgadzam, lecz to inicjatywa godna
      mężczyzny :)
      Prawidła "Play_boy'a" są jak przyciasne buty.
      Powodzenia!
      • frisky2 Re: Powodzenia ! 21.06.03, 12:58
        Fakt, takie pismo tez bym chetnie poczytal. Ale obawiam sie, ze wielkiej
        sprzedazy by w Polsce nie mialo. Wiec chyba nikt sie nie porwie z motyka na
        slonce.
        • lyche1 Re: Dlaczego uważasz że nie ?? 21.06.03, 13:09
          Mój wujek zaczytuje się pismami kobiecymi. Interesują go właśnie takie
          artykuły. Świat się zmienia. Kiedyś wujek wstydził się, jak go "przyłapałyśmy"
          na czytaniu czasopism kobiecych. I nie dlatego, ze go wyśmiewałyśmy. Po prostu
          męska ambicja mu przeszkadzała :))) Dziś sam poleca nam artykuły :))) To
          musisz koniecznie przeczytać - nieraz mówi do mnie. A czasami po prostu
          opowiada.
          • frisky2 Re: Dlaczego uważasz że nie ?? 21.06.03, 13:17
            No dobra, twoj wujek, ja, moj kolega, ... jeden na kilkudziesieciu. Fakt, ze
            nastapil postep. Ale mysle, ze wciaz za maly. Pomysl ilu masz znajomych
            mezczyzn, ktorzy np. chcieli kiedykolwiek podyskutowac o tych problemach, ktore
            Dunin wymienila w artykule?
            • lyche1 Re: Ależ o to właśnie chodzi !!!! 21.06.03, 16:06
              To w męskim czasopiśmie faceci powinni przeczytać, że sprzątanie, gotowanie
              pranie to już nie wyłaczna domena kobiet !!!! Że alkoholizm jest problemem, że
              niewierność jest problemem rodzinnym, że wychowywanie dzieci należy do obojga
              rodziców ...itd. Jeżeli nie przeczytają tego w czasopiśmie skierowanym do
              meżczyzn, nam kobietom i naszym czasopismom nie uwierzą !!!! Powiedzą, ze to
              stek feministycznych wymysłów. A przecież tak nie jest !!!!
              • frisky2 Re: Ależ o to właśnie chodzi !!!! 21.06.03, 16:10
                No tak, tylko zeby o tym przeczytac, najpierw musza chciec cos takiego czytac.
                A w meskich kregach te tematy nie sa zbyt czesto poruszane. Wnioskuje wiec, ze
                nie ma wielkiego popytu na czasopismo dla mezczyzn, ktore by poruszalo takie
                kwestie .
            • Gość: tst Re: Dlaczego uważasz że nie ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 17:35
              frisky2 napisała:

              > No dobra, twoj wujek, ja, moj kolega, ... jeden na kilkudziesieciu.

              To i tak daje kilkaset tysięcy potencjalnych klientów. Więc może ktoś się skusi...
            • Gość: wojtek Re: Dlaczego uważasz że nie ?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 09:24
              chcialbym miec takie pisemko... tylko ze masz troche racji: czy
              sie zbierze nas wystarczajaco duzo? pamietam wejscie PLAYBOYA,
              zapowiadane podobnie.... stalo sie snobistycznym pisemkiem
              dla "prawdziwych męzczyzn". A prawdziwy mezczyzna, codzienny,
              pracujacy, myslacy, majacy problemy nie ma czego tam wlasciwie
              szukac... czy nowe pisemko nie stalo by sie po jakims czasie
              podobne?... w pogoni za nakladem?... zeby sie po prostu
              utrzymac?...
          • Gość: lolyta Re: Dlaczego uważasz że nie ?? IP: *.bct.bellsouth.net 21.06.03, 22:12
            hehe... pamietam jak kiedys na studiach podczas nudnego wykladu pozyczylam od
            kolezanki "Twoj Styl", otworzylam na felietonie bodajze Kofty Krystyny, a tekst
            zaczynal sie jakos tak: "Ja wiem, moje kochane, jak to jest u Was w domach:
            przynosicie "Twoj Styl", zabieracie sie za lekture, a wowczas Wasz jedyny mowi:
            "Pokaz mi na momencik, ja tylko sobie przejrze szybciutko obrazki i Ci oddam,
            zebys sobie mogla spokojnie poczytac" (no i wsiaka w lekture)". Przeczytalam to
            zdanie i w tym momencie moj owczesny facet siedzacy obok mnie rzecze "pokaz mi
            kochanie na momencik, ja tylko sobie przejrze szybciutko zdjecia i bedziesz
            sobie zaraz mogla spokojnie poczytac"....
        • Gość: januzs13 Re: Powodzenia ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.03, 23:54
          po co damskie pismo w wydaniu męskim, W KOBIECYM jest
          już "wszystko" opisane i napisane, trzeba je czytać jak w
          lustrze i wszystko jest jasne. A w domu zawsze jakieś pisma
          kobiece się przewracają. To są pisma służące do rozrywki,
          przeczytać-przekartkować-odłoży na bok-zostawić w pociągu
          Hey, więcej luzu. Nie wszystki pisma musza być jak Wyborcza!
    • Gość: Fira Re: Facet IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 17:04
      Pomysł doskonały. Znam niejednego mężczyznę, który z chęcią by
      sobie takie czasopismo poczytał.
      • Gość: WojtekB Oj chyba Panią fantazja poniosła Pani Kingo! IP: *.tele2.pl 22.06.03, 21:48
        Kto to będzie czytał?
        Proszę mi wskazać jakieś kobiece pismo, podejmujące te wszystkie
        tematy. Chyba nie ma. A myśli Pani, że mężczyźni skoczą od razu
        na głeboką wodę.
        Po drugie odnosząc się do sytuacji kulturowej, to ja nawet nie
        widzę osób, które mogłyby rozsądnie przedstawiać wspomniane
        tematy.
        No i strasznie ciężki program. Z tym założeniem (ukrytym,
        nieświadomym ?), że będzie wychowywać (jasne - doradzać, pomagać)
        facetom. Zna poni kogoś, kto kupi czasopismo "dydaktyczne".
        Poradnik, co innego (np. "Twoje dziecko" - uczy jak wychowywać
        dzieci a sprawia wrażenie poradnika).
        Dlatego radziłbym zmienić profil (?), czy też obraz czasopisma.
        I może warto rzucić okiem na to, co już istnieje. Ja
        czytam "Formę". Seksu tam trochę, pakowania też, mnóstwo
        gadżeciarstwa, ale i o gotowaniu i zdrowiu, a relacje męsko
        damskie całkiem odpowiedzilnie omawiane, a jeśli z odwołaniem do
        stereotypów to z humorem.
        Podsumowując, uważam, że lepiej modyfikować to, co już istnieje
        (formę, wzór; nie poszczególne czasopisma), aniżeli tworzyć coś
        całkiem nowego. Przcież chodzi o to żeby mężczyźni to
        przeczytali, z zainteresowaniem, czy nie??
        "A poza tym, bardzo dobrze. Niech Pani bierze kajecik,
        klawiaturkę i pisze..."Facet""
        • Gość: Grzesiek Re: Oj chyba Panią fantazja poniosła Pani Kingo! IP: *.ifn-magdeburg.de 23.06.03, 09:39
          Gość portalu: WojtekB napisał(a):

          > Kto to będzie czytał?
          > Proszę mi wskazać jakieś kobiece pismo, podejmujące te
          wszystkie
          > tematy. Chyba nie ma. A myśli Pani, że mężczyźni skoczą
          od razu
          > na głeboką wodę.

          Mysle ze niejeden skoczy wlasnie na gleboka wode. Chyba
          nie masz o nas az tak niskiego zdania? :)

          > Po drugie odnosząc się do sytuacji kulturowej, to ja
          nawet nie
          > widzę osób, które mogłyby rozsądnie przedstawiać
          wspomniane
          > tematy.
          > No i strasznie ciężki program. Z tym założeniem (ukrytym,
          > nieświadomym ?), że będzie wychowywać (jasne -
          doradzać, pomagać)
          > facetom. Zna poni kogoś, kto kupi czasopismo
          "dydaktyczne".

          Mysle ze troche przesadzasz. Nie spodziewam sie ze to
          pisemko bedzie ledwo strawne, a z drugiej strony mam
          nadzieje ze nie bedzie tez mulaste. Wszystko mozna podac
          po ludzku, a w kraju jest mnostwo osob, ktore na takie
          wlasnie tematy beda w stanie napisac w sposob fachowy i
          przystepny.

          > Poradnik, co innego (np. "Twoje dziecko" - uczy jak
          wychowywać
          > dzieci a sprawia wrażenie poradnika).
          > Dlatego radziłbym zmienić profil (?), czy też obraz
          czasopisma.
          > I może warto rzucić okiem na to, co już istnieje. Ja
          > czytam "Formę". Seksu tam trochę, pakowania też, mnóstwo
          > gadżeciarstwa, ale i o gotowaniu i zdrowiu, a relacje
          męsko
          > damskie całkiem odpowiedzilnie omawiane, a jeśli z
          odwołaniem do
          > stereotypów to z humorem.

          Tutaj sie z Toba zgodze, ale tylko czesciowo. W Formie
          faktycznie jest troche do poczytania, ale z drugiej
          strony maja tendencje to jakiejs wypaczonej
          "maskulnizacji" tematow - vide artykul o obcinaniu glow
          gdzies tam (dawno to bylo), czy generalnie do ruszania
          jakis krwistych tematow. Skadinad to wszystko sie dzieje,
          wiec milczenie tez nie ma sensu, ale pobudki jakimi
          kieruja sie takie wlasnie "meskie" pisma ruszajac takie
          tematy a przede wszystkim forma podawania tychze mi
          osobiscie nie odpowiada.

          > Podsumowując, uważam, że lepiej modyfikować to, co już
          istnieje
          > (formę, wzór; nie poszczególne czasopisma), aniżeli
          tworzyć coś
          > całkiem nowego. Przcież chodzi o to żeby mężczyźni to
          > przeczytali, z zainteresowaniem, czy nie??

          Wlasnie o to chodzi. A im wiecej bedzie na rynku tym
          wiecej do czytania, zwlaszcza jesli pojawi sie cos co nie
          bedzie mutacja Formy czy Playboya. pozdrawiam.
          • Gość: WojtekB Re: Oj chyba Panią fantazja poniosła Pani Kingo! IP: *.tele2.pl 23.06.03, 20:19
            Ja nie twierdzę, że nikt nie będzie czytał faceta, ale że tematy
            sugerują niespotykanie poważny profil. Uważam, że pismo powinno
            posiadać nieco więcej wymiaraów niż rostrząsanie problemów
            życiowych. Kiedyś czytałem całkiem odpowiedziałne porady
            seksualne w... "Cats". W każdym razie roznegliżowana ponienka
            (na zdjęciu) zachowywała więcej umiaru w poradach, aniżeli
            (intelektualny ponoć) polski "Playboy". Jak więc widać różne
            sprawy daje się połączyć.
            Zaś "Formę" podsuwam, nie jako ideał, ale magazyn, który uważam
            za lepszy od wielu kobiecych.
            "Krwistych", kontrowersynych tematów nie brakuje i w "Wysokich
            obcasach".
            Jeśli zaś idzie o poisanie o męskich problemach to bęę sie
            upierał, że będą problemy. Mężczyźni żadziej o nich mówią także
            z psychologami, więc ci mniej wiedzą o facetach niż kobietach.
            Niby banalne, ale tak na razie jest.





            > > Kto to będzie czytał?
            > > Proszę mi wskazać jakieś kobiece pismo, podejmujące te
            > wszystkie
            > > tematy. Chyba nie ma. A myśli Pani, że mężczyźni skoczą
            > od razu
            > > na głeboką wodę.
            >
            > Mysle ze niejeden skoczy wlasnie na gleboka wode. Chyba
            > nie masz o nas az tak niskiego zdania? :)
            >
            > > Po drugie odnosząc się do sytuacji kulturowej, to ja
            > nawet nie
            > > widzę osób, które mogłyby rozsądnie przedstawiać
            > wspomniane
            > > tematy.
            > > No i strasznie ciężki program. Z tym założeniem (ukrytym,
            > > nieświadomym ?), że będzie wychowywać (jasne -
            > doradzać, pomagać)
            > > facetom. Zna poni kogoś, kto kupi czasopismo
            > "dydaktyczne".
            >
            > Mysle ze troche przesadzasz. Nie spodziewam sie ze to
            > pisemko bedzie ledwo strawne, a z drugiej strony mam
            > nadzieje ze nie bedzie tez mulaste. Wszystko mozna podac
            > po ludzku, a w kraju jest mnostwo osob, ktore na takie
            > wlasnie tematy beda w stanie napisac w sposob fachowy i
            > przystepny.
            >
            > > Poradnik, co innego (np. "Twoje dziecko" - uczy jak
            > wychowywać
            > > dzieci a sprawia wrażenie poradnika).
            > > Dlatego radziłbym zmienić profil (?), czy też obraz
            > czasopisma.
            > > I może warto rzucić okiem na to, co już istnieje. Ja
            > > czytam "Formę". Seksu tam trochę, pakowania też, mnóstwo
            > > gadżeciarstwa, ale i o gotowaniu i zdrowiu, a relacje
            > męsko
            > > damskie całkiem odpowiedzilnie omawiane, a jeśli z
            > odwołaniem do
            > > stereotypów to z humorem.
            >
            > Tutaj sie z Toba zgodze, ale tylko czesciowo. W Formie
            > faktycznie jest troche do poczytania, ale z drugiej
            > strony maja tendencje to jakiejs wypaczonej
            > "maskulnizacji" tematow - vide artykul o obcinaniu glow
            > gdzies tam (dawno to bylo), czy generalnie do ruszania
            > jakis krwistych tematow. Skadinad to wszystko sie dzieje,
            > wiec milczenie tez nie ma sensu, ale pobudki jakimi
            > kieruja sie takie wlasnie "meskie" pisma ruszajac takie
            > tematy a przede wszystkim forma podawania tychze mi
            > osobiscie nie odpowiada.
            >
            > > Podsumowując, uważam, że lepiej modyfikować to, co już
            > istnieje
            > > (formę, wzór; nie poszczególne czasopisma), aniżeli
            > tworzyć coś
            > > całkiem nowego. Przcież chodzi o to żeby mężczyźni to
            > > przeczytali, z zainteresowaniem, czy nie??
            >
            > Wlasnie o to chodzi. A im wiecej bedzie na rynku tym
            > wiecej do czytania, zwlaszcza jesli pojawi sie cos co nie
            > bedzie mutacja Formy czy Playboya. pozdrawiam.
        • slawomir_lewandowski Re: Oj chyba Panią fantazja poniosła Pani Kingo! 23.06.03, 10:49
          Witam wszystkich, zainteresowanych tematem :) Jak widać z
          liczby opinii temat poważnego pisma dla mężczyzn jest ciekawy i
          wart publicznego podniesienia.
          Moim zdaniem albo do tej pory nie trafiłem, albo rzeczywiście na
          rynku nie ma pism dla mężczyzn. Ale z drugiej strony - jakie są
          pisma dla Kobiet ? Tak jak w pismach męskich króluje albo
          majsterkowanie, motoryzacja, sport albo po drugiej stronie seks
          i erotyka tak w kobiecych mamy: gotowanie, horoskopy, moda,
          plotki albo.... seks i erotyka. Ale w tym nie ma nic dziwnego.
          Wysokie Obcasy, mające istotnie odmienny od stereotypowej
          kobiecej gazety profil, są dodatkiem do Wyborczej. Gdyby ktoś
          spróbował je sprzedawać jako samodzielny tygodnik - powodzenia.
          Problem jest odwieczny - dlaczego w TV w tzw. prime time
          podawane są przede wszystkim kiepskie strzelanki klasy "B" - dla
          facetów, albo nudne do nieskończoności płaczliwe seriale - dla
          Pań ? Cóż, rynek informacji rządzi się swoimi prawami - każda
          informacja musi się sprzedać. Dlatego popieram pomysł zbudowania
          kolejnego dodatku do Gazety - niech nam rośnie w siłę,
          albo "poprawienia" treści któregoś z męskich czasopism. Ale
          którego ? :))))
          Osobiście z pism, że tak powiem, seksualnie profilowanych (bo
          cóż to znaczy, że mówimy o pismach dla Kobiet i dla Mężczyzn :),
          czytuję czasami CKM i/lub MAXIM'a... ale poza kilkoma artukułami
          na tematy męskiego zdrowia cała reszta wiadomo czego dotyczy...
          Moim zdaniem znacznie lepiej wygląda kobiece COSMOPOLITAN, ale i
          tam tematy "Jak osiągnąć siódmy orgazm" często dominują nad
          raczej żartobliwie i lekko traktowanymi sprawami psychologii
          męsko-damskich relacji. W każdym razie autorom życzę powodzenia -
          chętnie przeczytałbym na poważne męskie tematy w dobrym
          tygodniku za 15 pln, zamiast rozważać je na kolejnej wizycie u
          psychoterapeuty za 100,-

          pozdrawiam wszystkich opiniotwórców
          oraz szczególnie Panią Kingę :)
          PS: A szczególnie do Pani Kingi - proszę się nie obawiać, wielu
          mężczyzn chętnie sięgnie po taką prasę - wystarczy tylko, żeby
          nie była tylko i wyłącznie śmiertelnie poważna, jak wynika z
          propozycji tematów. Jeśli dorzuci Pani do tego odrobinę sportu,
          motoryzacji itp. (powiedzmy osiągając proporcje zupełnie
          odwrotne od CKM'a) cała sprawa ma wielkie sznase na powodzenie.
    • Gość: Pol Bylby NIE było kolorowe i nie kosztowąło wiecej niż 2 IP: 213.25.39.* 21.06.03, 17:58
      Kolorowe źle się pali w piecu a wiecej niz 2 zł to za duża
      konkurencja z piwem.
      /POL
      PS Jak rozpalam w piecu CO to czasem warto sobie coś poczytać,
      WO są nudne jak flaki z olejem a CKM fatalnie się rozpala.
      • Gość: szczupak Re: Bylby NIE by?o kolorowe i nie kosztowa˛?o wiec IP: 128.187.28.* 21.06.03, 18:00
        Zeby tylko zawieralo rozbierane zdjecia autorki tego artykolu
        w roznych pozycjach, to moge kupic.
        • Gość: equus Re: Bylby NIE by?o kolorowe i nie kosztowa˛?o wie IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 22.06.03, 12:13
          Gość portalu: szczupak napisał(a):

          > Zeby tylko zawieralo rozbierane zdjecia autorki tego artykolu
          > w roznych pozycjach, to moge kupic.

          Szczupak, litości! Chcesz mieć potem koszmarne sny?
    • Gość: xp nienormalny mężczyzna IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 19:31
      Droga Kingo,
      Niewątpliwie przydałoby się nowe polskie pismo dla – jak to
      ujęłaś – normalnych mężczyzn. Powołane przez Twojego
      korespondenta argumenty są najzupełniej słuszne. Nie masz
      natomiast racji twierdząc, że polscy mężczyźni wstydziliby się
      takie pismo sobie kupić. Nie są tacy wstydliwi.
      Byłoby nieźle, gdyby linia takiego pisma respektowała istotne
      różnice między kobietą a mężczyzną. Uwodzenie a zdobywanie to
      nie jest jedno i to samo. Chodzi o to, że nie ma prostego
      przełożenia: moda kobieca – moda męska, makijaż kobiecy –
      makijaż męski, kuchnia kobieca – kuchnia męska. Moda jest po
      prostu czymś innym dla kobiety, niż dla mężczyzny. Tak wiec
      najlepiej zrobione przez kobietę (i pod jej kątem) męskie pismo
      może okazać się dla męskiego odbiorcy śmiertelnie nudne. Będące
      w obiegu pisma dla mężczyzn, jak choćby „Playboy” odwołują się
      do tych drzemiących w mężczyźnie atawizmów sprawiając mu tym
      satysfakcję, są jednak zazwyczaj ubogie pod względem treści. Czy
      warto nakłaniać chłopców, by bawili się lalkami, choćby
      najpiękniejszymi?
      Kingo, nich cię nie razi widok roznegliżowanych panienek.
      Mężczyźni są wzrokowcami.
    • Gość: Gedymin Re: Jak nas widzą kobiety IP: *.bmj.net.pl / 192.168.20.* 21.06.03, 22:03
      Czytając proponowane tematy odnoszę wrażenie że mężczyźni to
      zapatrzeni w siebie samce o mentalności aktorki z
      trzeciorzędnego teatru. Wystarczy rozeznać jakie pisma mężczyźni
      kupują i dlaczego, a wybrane tematy scalić w jednym piśmie ale
      opracowane fachowo i ciekawie /bez bełkotu i nowomowy/.
      Okaże się że wzięcie będzie miało pismo nie z panienkami ale z
      artykułami na tematy polityczne, społeczne, ze świata sztuki i
      nauki, osiągnięć techniki oraz futurologii. Z artykułami na
      tematy historyczne.
      Pisma takie powinny być kreowane głównie przez mężczyzn.
      • Gość: lolyta Re: Jak nas widzą kobiety IP: *.bct.bellsouth.net 21.06.03, 22:16
        Gość portalu: Gedymin napisał(a):

        (...)
        > Okaże się że wzięcie będzie miało pismo nie z panienkami ale z
        > artykułami na tematy polityczne, społeczne, ze świata sztuki i
        > nauki, osiągnięć techniki oraz futurologii. Z artykułami na
        > tematy historyczne.
        > Pisma takie powinny być kreowane głównie przez mężczyzn.

        Dlaczego? Uwazasz ze kobiety ani nic nie maja do powiedzenia w tematach przez
        Ciebie proponowanych, ani nie lubia o nich czytac? Takie pismo, o jakim
        piszesz, pewnie byloby fajne i mialoby wziecie. Ale to nie byloby pismo MESKIE.
        To byloby pismo dla ludzi zainteresowanych powyzszymi tematami. Rowniez kobiet.
        • Gość: aks Re: Jak nas widzą kobiety IP: 80.48.119.* 22.06.03, 02:19
          Droga Lolyto,
          nie ulegam prowokacjom,jednakowoż,będąc mężczyzną,tak oceniam
          moje tzw. "drugorzędne cechy płciowe":i... umiem prać, sprzątać,
          zajmować się niemowlakami (np. kąpać), naprawić kran, pomalować
          mieszkanie, dać w mordę, naprawić samochód ( no,może nie
          wszystko...),gotuję lepiej ( i częściej) od mojej żony, planuję
          i realizuję wakacje, moje córki nie mają przede mną żadnych
          tajemnic, sporo zarabiam, kocham żonę ( z wzajemnością ogromną)
          i .... co ja mam jeszcze zrobić, żeby taka nieszczęśliwa kobieta
          jak Kinga Dunin pozwoliła mi myśleć o sobie pozytywnie ???????
          Być może kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa; a skąd
          pochodzi Pani Kinga Dunin ????????
          • Gość: lolyta Re: Jak nas widzą kobiety IP: *.bct.bellsouth.net 22.06.03, 02:53
            drogi Aksie, a gdzie sie u mnie doszukales prowokacji? ja tylko niesmialo
            zapytuje, dlaczegoz mezczyzni maja miec wg. mojego przedmowcy monopol na tematy
            polityczne, społeczne, ze świata sztuki i nauki, osiągnięć techniki oraz
            futurologii i historii? Szczerze mowiac, kompletnie nie rozumiem co chciales
            wyrazic w swoim poscie (i skad wiesz, ze K. Dunin jest nieszczesliwa).
            pozdrawiam
          • Gość: Marian Re: Jak nas widzą kobiety IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 14:38
            Chcesz wiedzieć co masz zrobić aby taka nieszczęśliwa kobieta,
            jak Kinga Dunin zaczęła o tobie myśleć bardziej pozytywnie?
            Proszę. Śpieszę z odpowiedzią: Przestań wreszcie interesować sie
            córkami. Od czasu do czasu daj żonie w ryja. Porzuć pracę i
            zacznij mniej od żony zarabiać (albo nawet przestań całkiem).
            Nie gotuj , nie naprawiaj. Kup piwo i włącz telewizor. Będziesz
            wtedy typowym samcem, którego należy zwalczać. Kinga Dunin
            będzie miała wtedy większe poczucie spełniania swojej misji,
            lepiej pomyśli o sobie a może - koniec końców - nawet i o tobie.
      • Gość: Mick Re: Jak nas widzą kobiety IP: *.acn.pl 22.06.03, 12:25
        Gość portalu: Gedymin napisał(a):
        > Okaże się że wzięcie będzie miało pismo nie z panienkami ale z
        > artykułami na tematy polityczne, społeczne, ze świata sztuki i
        > nauki, osiągnięć techniki oraz futurologii. Z artykułami na
        > tematy historyczne.
        > Pisma takie powinny być kreowane głównie przez mężczyzn.

        Wypisz-wymaluj Polityka, Newsweek, Wprost. Po co kolejne?
    • Gość: facet Re: 'Facet' w każdym kiosku IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 00:25
      Pomysł na nowe pismo ciekawy. W najgorszym wypadku zawsze zwiększy to wybór.
      Ale tytuł fatalny. Wyobrazcie sobie siebie kupujących takie pismo: Przepraszam,
      ma Pani/Pan(!) <Faceta>?" albo "Poproszę <Faceta>". :))))) Zero sprzedaży w
      kioskach i sklepami z obsługą!
    • Gość: nolan Re: 'Facet' w każdym kiosku IP: 80.51.240.* 23.06.03, 07:50
      A propo meskich pism, to od kilku tygodni nowym naczelnym "Playboya" jest
      Marcin Meller były dziennikarz "Polityki" oraz prowadzacy programu "Agent" w
      TVN (jak ktos nie może go skojarzyć).
      Mysle , że byc może on będzie chciał przekształcić to pismo w stronę takiego
      pisma o którym pisze K. Dunin oraz takie na które czekam ja, mam nadzieje że w
      tym właśnie celu przyszedł tam.
      Po co nam trzy takie same żenujące pisma(Maxim, CKM, Playboy), które się od
      siebie prawie nie odróżniają i prezentuja poziom brukowca.
      • Gość: kobieta Re: 'Facet' w każdym kiosku IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.03, 08:42
        musze przyznac, ze sa cechy w mezczyznach, ktorych poprostu nie
        znosze...ta chec dominacji, to poczucie beskarnosci, wygrazanie
        piescia, ...cos ohydnego....i to myslenie bardziej penisem niz
        glowa...
      • Gość: a Re: 'Facet' w każdym kiosku IP: atol:* / 192.168.1.* 23.06.03, 09:10
        > Marcin Meller były dziennikarz "Polityki" oraz prowadzacy
        programu "Agent" w TVN

        he... taki chudy...
        Gdzie Ci Mezczyzni!!!?
      • Gość: MIck Re: 'Facet' w każdym kiosku IP: *.acn.pl 23.06.03, 10:24
        Gość portalu: nolan napisał(a):

        > A propo meskich pism, to od kilku tygodni nowym naczelnym "Playboya" jest
        > Marcin Meller były dziennikarz "Polityki" oraz prowadzacy programu "Agent" w
        > TVN (jak ktos nie może go skojarzyć).
        > Mysle , że byc może on będzie chciał przekształcić to pismo w stronę takiego
        > pisma o którym pisze K. Dunin oraz takie na które czekam ja, mam nadzieje że
        w
        > tym właśnie celu przyszedł tam.
        MYslę, że to płonne nadzieje. W końcu został naczelnym, a nie właścicielem.
    • Gość: ala Re: IP: *.net.leoburnett.com.pl 23.06.03, 10:47
      Pomysł rzeczywiście ciekawy. Tym bardziej ze panowie z braku
      laku nie powinni sięgac po pisma dla pań - oferuja one bowiem w
      zdecydowanej większości straszną sieczkę i tak jak Playboy
      produkuje troglodytów tak Cosmo-podobne tytuły powiększają grono
      plastikowych dziewczątek

    • Gość: fdhh Re: 'Facet' w każdym kiosku IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.06.03, 11:42
      no ale chyba gołe baby będą, he,he ?!
    • Gość: blizarius Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 13:12
      Jestem czytelnikiem felietonóww "Wysokich obcasach" i szanuję
      oryginalne podejście Pani Dunin do spraw rodziny, małżeństwa,
      itp. Co do projektu pisma dla mężczyzn, którzy nie barzdo radzą
      sobie w coraz mniej zrozumiałych zasadach "pokojowego
      współistnienia płci" - jestem na tak.
      Powodzenia
    • Gość: rafal z krakowa opimia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 13:59
      chciałbym, zeby powstały wysokie obcasy i muszka. nie umiem sie ubierac, podejrzewam ze pewnie wielu zeczy nie wiem jeszce o sobie jako facet, moze własnie dlatego, ze nie ma takiego pisama, które warto było by poczytac i które by czegos uczyło. Istniejace pisma niestety sa marne. I moze własnie [przez takie pismo, uda sie poznac obu płciom troche bardziej i przy niezanizonym poziomie, porozmawiac.
    • Gość: KR$ 'Facet' by sie przydal ale... IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 23.06.03, 15:02
      ...moze lepiej zaczac wydawac 'Zyjemy razem'?


      Tak - zdecydowanie przydaloby sie takie pismo jak 'Facet', ale zmienilbym
      troszeczke tematyke na bardziej odpowiadajaca duchowi czasu i uwzgledniajaca
      rownouprawnienie. Moje propozycje:

      Zapobieganie bledom (vide: rozwiodla sie, zabrala wszystko i sie jej udalo) -
      jak sprawic by kobieta zaakceptowala i podpisala intercyze przed
      sakramentalnym 'tak'.

      Rozeszlismy sie: co zrobic aby to Tobie a nie jej przyznano prawo do opieki nad
      dzieckiem?

      Poradnik - jak rozpoznac i uniknac zwiazku z puszczalska?

      Gdzie poznac inteligentna i ladna kobiete?

      Jak sprawic by Twoja kobieta polubila sport (aktywnosc fizyczna)?

      Mezczyzni organizujmy sie - walczymy o prawa ojca.

      Kobieta niezalezna - szukaj wiatru w polu.


      etc... etc...


      To prawda ze Playboy, CKM czy nawet Forma sa na bardzo niskim poziomie i
      sprzedaja/lansuja bardzo schematyczne i uproszczone podejscie do egzystencji.
      Przydalo by sie poruszyc zycie spoleczne tego zapyzialego kraju czyms bardziej
      adekwatnym do rzeczywistosci, rozpoczac dyskusje na temat tego dokad zmierzamy
      jako kobiety i mezczyzni. Nic takiego sie nie dzieje - zdecydowana wiekszosc
      mezczyzn w ogole jeszcze sie nie zorientowala co do konsekwencji zachodzacych
      zmian natomiast wiekszosc kobiet ktore pra do wprowadzania tych zmian
      koncentruje sie jedynie na tym by jak najbardziej umocnic swoja pozycje. Wg
      mnie feministki nie wydaja sie partnerem do takiej rozmowy - one (przynajniej
      te glosne i slyszalne w mediach) traktuja zycie jako gre o sumie zerowej - im
      wiecej wyszarpia od mezczyzn tym lepiej im wedlug nich bedzie. Wydaje mi sie to
      byc mylnym podejsciem i jestem pewien, ze nie tak buduje sie wspolne udane
      zycie.
    • Gość: WojtekB A ja zaproponowałbym magazyn, który kobiety i mężczyźn IP: *.tele2.pl 23.06.03, 20:30
      będą modli razem czytać. Skoro wzajemnie podczytujemy
      sobie "gazety płuciowe". Ludzie żyją w parach i większych
      wspólnotach, czemu nie moga poczytać o problemach, rozrywkach i
      ciekawostkach dotyczących ludzi, a tylko mężczyzn i kobiet.
      Nie traktuje tej propozycji jako alternatywy dla męskich i
      kobiecych magazynów, ale próbę wyjścia poza model:
      - "facet" - "Jak bronić praw ojcowskich"
      - "ona" - "Jak zatrzymać dziecko"
      itd.
      Przecież sport uprawiamy razem; trudno żeby mężczyzna gotował
      wedle jednej diety a kobieta innej, dziecko wychowuje się
      razem...
      No więc czy nie dałoby się przełamać tego podziału. Dałoby to
      szansę poszukania tego, co we współczesnej kulturze wspólne, co
      nas może łączyć. Nie zamykajmy się w pokoikach z których, po
      przeczytaniu odpowiedniego magazynu, wyjdzie: krótlewna albo
      kobieta niezależna, maczo albo odpowiedzialny kapeć ;-).
      Prawdę mówiąc nie mam nawet pomysłu na tytuł :-(
      • Gość: KR$ Re: A ja zaproponowałbym magazyn, który kobiety i IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 25.06.03, 11:04
        Wlasnie Wojtku i ja podobnie na to patrze ale z drugiej strony wydaje mi sie ze
        klimat nie jest ku temu odpowiedni - najpierw musi minac agresja, potem mozna
        sie zastanawiac jak wspolnie budowac na tym co zostalo.
    • Gość: Maria Re: "Facet" w każdym kiosku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.03, 15:18
      Nie ukrywam, że i ja często nie mogę doczekać się oddania mi w
      ręce "Wysokich obcasów", jeśli mój mąż złapie się za nie
      wcześniej. Podobny dodatek do Gazety, specjalnie przygotowany
      dla panów, to świetny pomysł, a proponowana tematyka
      interesująca i na czasie. Ja sama wiele z tych artykułów
      chętnie bym przeczytała. Może tak co dwa tygodnie "Wysokie
      obcasy", a co dwa: "Facet" (oczywiście tytuł traktuję roboczo,
      mógłby być ciekawszy).
      Serdecznie pozdrawiam p. Kingę i dziękuję za propagowanie tego
      pomysłu. To swoiste badanie opinii publicznej i wielu
      potencjalnych czytelników. Mam nadzieję, że wynik będzie na
      tyle pozytywny, żeby ktoś (Gazeta?) pokusił się o realizację.
      M.
    • Gość: Walerian Re: IP: *.ols.vectranet.pl 15.09.03, 12:32
      Gdyby faceci mieli potrzebę stworzenia takiego pisma to pewnie
      by go stworzyli. I w tym problem. Kobiety mają potrzebę takich
      pism, faceci - nie. Dlaczego? Pani Dunin posługuje się w tym
      przypadku prostą kalką. Prawdopodobnie dlatego, że tak rozumie
      równouprawnienie. I to jest jej problem. My mamy kobiece pisma o
      takiej to a takiej tematyce, to ja wam też zafunduję
      gazetę „Facet” - pisze zadowolona ze swojego pomysłu Autorka.
      Jak uprawnienie to uprawnienie. My chodzimy w sukienkach to,
      żeby było sprawiedliwie, wy też sobie je uszyjcie. No i Pani
      Dunin serwuje listę innych części garderoby które mieliby sobie
      sprawić faceci. Aby było sprawiedliwie.
      I tak:
      - czy praca może być zbyt ważna - Może.
      - musisz być szefem, a nie lubisz - Abstrakcyjny problem. Pani
      Dunin - proszę o tym napisać felieton.
      - twoje dziecko homoseksualista - Przepraszam: Moje ale i Twoje.
      Tu Problem rozkłada się po równo. I o ile wiem, nie ma tu reguł.
      Ojciec i matka zachowują się bardzo różnie.
      ojcowie w szkole i na wywiadówce - Mój syn już teraz studiuje.
      Ale chodziłem na wywiadówki. I, o ile pamiętam, pań i panów było
      na nich mniej więcej, na pół. I nic mnie w tym nie dziwiło. Nie
      rozumiem więc problemu.
      - zdarzyło się uderzyć ... - Faceci uderzają na ogół fizycznie a
      kobiety specjalizują się w uderzeniach psychicznych. A one
      jednakowo bolą. Choć chyba bardziej ranią te ciosy psychiczne.
      Ale nie będę przy tym się upierał. Bo, jedno i drugie jest
      wstrętne. Ale co? Pani chce powiedzieć że podli są tylko faceci
      a kobiety, nie. Otóż, nie zgadzam się z tym. Kwalifikacje
      moralne i predyspozycje charakterologiczne rozłożone są przez
      bozię sprawiedliwie. Są chamscy i ordynarni faceci, ale też są
      takie kobiety. Niestety.
      - twórczość i płeć - Problem postawiony za ogólnie.
      - co pić, jak pić, czego i jak nie pić? - Przepraszam. Ale ten
      problem dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn. I moim zdaniem -
      osoby nie pijącej - problem ten dotyczy bardziej kobiet. Tak
      jest przynajmniej w moim środowisku. Co z niepokojem obserwuję.
      męskie klimakterium - Na ten temat wyczerpująco wypowiedział się
      jeden z ekspertów "WO". Więc go pominę.
      - wstydliwe męskie przypadłości - wstydliwe, czyli jakie?
      - kryzys wieku średniego: łysina, nadwaga, siwizna - Ależ moja
      Pani, dla większości panów to naturalna kolej rzeczy. Żaden
      problem. To dla kobiet problemem jest każda zmarszczka. Np. dla
      fecetów włosy przyprószone siwizną dodają tylko uroku. Tak
      przynajmniej twierdzą panie z którymi dzielę pokój w pracy. I ja
      im wierzę.

      I po co ta cała ‘zadyma’?
Pełna wersja