avital84
25.07.07, 23:29
Uwazam, ze to najwieksza wartosc i szczescie.
Tylko jak to osiagnac. Zawsze mecza mnie jakies mysli.
Zawsze sa jakies troski. Byc moze nalezy skoncentorwac sie tylko na strefie
ducha i odrzucic wszystko co zwiazane z cialem. Tak mi sie wydaje.
Miacie jakies pomysly na osiagniecie takiego stanu duchowego?
Zaplace milion dolarow, ktorych jeszcze nie mam.;)