Dodaj do ulubionych

Swiety spokoj.

25.07.07, 23:29
Uwazam, ze to najwieksza wartosc i szczescie.
Tylko jak to osiagnac. Zawsze mecza mnie jakies mysli.
Zawsze sa jakies troski. Byc moze nalezy skoncentorwac sie tylko na strefie
ducha i odrzucic wszystko co zwiazane z cialem. Tak mi sie wydaje.
Miacie jakies pomysly na osiagniecie takiego stanu duchowego?
Zaplace milion dolarow, ktorych jeszcze nie mam.;)
Obserwuj wątek
    • asia96301 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:30
      jointy albo pustelnia
      • avital84 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:35
        Jointy nie sa dla mnie. Poza tym to tylko spokoj chwilowy. Pustelnia na mnie
        nie dziala.. Zauwaz, ze wtedy masz zbyt wiele czasu na myslenie i analizowanie
        wszystkiego, docieranie do glebi, a to tak naprawde bywa meczace.
        Mysli nie sa wtedy spokojne.
        • asia96301 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:43
          jak nie będziesz mieć bodzców zewnetrznych, to sie szybko tematy do rozmyślań
          skończą. Chyba że zaczniesz analizowac kierunek w którym rosną liscie na
          drzewie przed twoją chatka
          • avital84 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:47
            Mam sklonnosci do glebokiej analizy przeszlosci. Potrafie konstruowac
            wielowymiarowe modele.;) To samo tyczy sie przyszlosci i terazniejszosci. A jak
            juz nie ma zadnych bodzcow to zawsze pozostaje to cojest transcendentne i mozna
            myslec o tym.
            Moze wlasnie jakis klasztor? Kiedys mialam taki pomysl. Pewne bodzce zewnetrzne
            nieco mi to utrudnily...byc moze nawet zaluje.
            • naga_bron Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:51
              nie no kobieto..ja tez mam nature filozofa :D potrafie caly dzien myslec nad
              przeszloscia/terazniejszoscia/przyszlosciia...analizowac..marzyc..filozofowac :D
              ale klasztor???? nie no avital...pozbywac sie mozliwosci seksu?? nie no..nie
              dam rady :D
              • avital84 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:56
                Zanim poznalam co to seks bylo to latwe.
                Teraz jest jeszcze prostsze. :)
                • naga_bron Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:59
                  a milosc?? bez niej nie da sie zyc :)
                  • avital84 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:01
                    Nie znam jej smaku. Nie takiej.
                    Milosc ma rozne wymiary. Mozna kochac zycie, ludzi, przyjaciol, zwierzeta,
                    przyrode. Milosc, ktora znam nie jest ta, ktora daje szczescie. Nie kazdy moze
                    osiagnac stan takiej milosci. Dlatego lepiej siegnac po to co bardziej
                    prawdopodobne do osiagniecia...na przyklad spokoj.
                    • naga_bron Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:06
                      nie da sie tak...bo w tym momencie spokoj jest zamiast milosci ..a tak nie mozna
                      uzyskac czegos w 100% bo skoro jest zamist tzn ze tak naprawde pragbie sie
                      czegos innego..czyli tej milosci...

                      ps.. warto czekac na to czego sie pragnie
                      • avital84 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:08
                        Nie wszystkie pragnienia sa dobre. Pragnienie czegos czego sie nie zna jest
                        troche irracjonalne i ryzykowne. Nie mozna byc pewnym, ze to da nam szczescie.
                        Ponoc Bog spelnia nasze marzenia wtedy, kiedy chce nas za cos ukarac.;)
                        • naga_bron Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:11
                          avital84 napisała:

                          > Nie wszystkie pragnienia sa dobre. Pragnienie czegos czego sie nie zna jest
                          > troche irracjonalne i ryzykowne. Nie mozna byc pewnym, ze to da nam szczescie.


                          ale nie chodzi o racjonalizm :) chodzi o to ze to pragnienie rodzi sie w glebi
                          duszy..i tego nie zmienisz i nie oszukasz innymi "zaminnymi" pragnieniami:) to
                          tak jak organizm domaga sie glukozy (bo spadl poziom cukru we krwi) to nie
                          oszukasz orgazni8mu dajac mu aminokwasy :) tak samo jest z dusza :)





                          > Ponoc Bog spelnia nasze marzenia wtedy, kiedy chce nas za cos ukarac.;)


                          taaak...uwazaj o czym marzysz bo marzenia sie spelniaja ;)
            • lisia312 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 09:34
              teraz są takie możliwości, że spędza się czas w klasztorze, np tydzień, czy dwa
              na modlitwie, medytacji. I okazuje się, że nie tylko osoby wierzące z tego
              korzystają
              • avital84 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 18:22
                Moze powinnam sprobowac. Nie slyszalam o takiej mozliwosci szczerze mowiac.
                Chce po prostu nie myslec...
                Usmiechac sie i cieszyc chwila.
    • obca1 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:33
      spokój jest nudny..po śmierci będzie go aż nadto :)
      • avital84 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:37
        Potrzebuje troche nudy. Moje zycie przypomina brazylijskie telenowele.
        Znajomi mowia mi, ze podejrzewaja u mnie jakies kontakty z kosmitami.;)
        Dzieje sie i dzieje, a ja chce spokoju. Obcowania z przyroda, promieni slonca,
        uciechy z usmiechu i szczescia innych i zero trosk. Taka sielanka jak u Reja.
        • obca1 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:41
          Obcowania z przyroda, promieni slonca,
          > uciechy z usmiechu i szczescia innych i zero trosk. Taka sielanka

          zorganizuj sobie 2tygodniowe wczasy w jakimś odludnym miejscu
          • avital84 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:44
            Jestem w odludnym miejscu. Co prawda nie na wczasach. Praca mnie leczy, bo daje
            satysfakcje. A problemy sa z daleka. Jednak nawet wirtualne nie pozwalaja o
            sobie zapomniec.
            Pomijajac chwile obecna nigdy nie potrafie osiagnac stanu nie myslenia o
            niczym. Zawsze cos przewija sie przez moja glowe. Zawsze filozofuje.;)
            Jak sie wylaczyc i byc swiadomym szczescia jakie daje takie wylaczenie?:)
            • naga_bron Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:47
              ja znam sposob..odkad przychodze zryta z silowni tak ze nie mam sily ruszac
              powieka to spie jak zabita i wszystko mam gdzies :D powaznie :D zmeczenie
              fizyczne jest swietnym sposobem zeby nie myslec o niczym :)
              • avital84 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:49
                Przerobilam. Nawet podczas wysilku fizycznego znjde czas na rozmyslanie i
                dumanie. Moze to jakas choroba. Ja juz tak nie chce!!!
                W moim przypadku to rowniez pomoc tylko dorazna.
                • naga_bron Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:53
                  podczas wysilku ja tez rozmyslam i to jak :) tylko chodzi o to jak sie
                  zmeczysz..ale tak porzadnie..ze ledwo zyjesz :D uwierz mi takie zmeczenie
                  odbiera zdolnosc jakiejkolwiek analizy czegokolwiek :D
            • obca1 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:48
              > Pomijajac chwile obecna nigdy nie potrafie osiagnac stanu nie myslenia o
              > niczym. Zawsze cos przewija sie przez moja glowe. Zawsze filozofuje.;)
              > Jak sie wylaczyc i byc swiadomym szczescia jakie daje takie wylaczenie?:)

              może trzeba dostać pałką w głowę i mieć amnezję? :D
              • avital84 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:50
                OOOOOO!!!!! I to sie nazywa pomysl.
                Czyli milion dolarow dla tego kto da mi palka w glowe.;)
                • asia96301 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:52
                  dla miliona moge się poświecić.
                  Bedziecie o mnie mogli mówić: Nazywa się Milijon ;-)
                  • avital84 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:58
                    Musialas wyskoczyc z romantycznymi lekturami.;)))
                    Szczescie chociaz, ze nie pamietam czy to Gustaw Konrad czy po prostu Konrad
                    czy moze jeszcze ktos inny.;)
                    Tylko jak juz dostane palka w leb to zapomne o obietnicy miliona.;)
                    • asia96301 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:04
                      To ja napisze powieść klasy B o tym, jak Mój Obiecany Milijon poszedł sie p...
                      I zarobie drugi milijon
                      na powieści ;-)
                      • avital84 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:05
                        Harry Potter przeszedl do historii. Czas n anowy bestseller.;)
                        • asia96301 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:08
                          od poniedziałku zakasuje rękawy i zabieram się do pracy ;-)
            • asia96301 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:50
              Jestem pracoholikiem na urlopie. Kilka dni temu kumpel powiedział mi, ze mam
              ruski sposób jedzenia. To znaczy, ze wystarczy mi byle co i byle jak. Miał
              racje. Zaczęłam łapac sie na tym, ze nie czuje smaku. Przeraziło mnie to. Teraz
              siedze na wsi, ide po pomidora, zrywam go z krzaczka, wącham, smakuje...I
              skupiam sie tylko na jego smaku. I tylko to jest dla mnie ważne. Tu i teraz.
              Smak pomidora. Po co mi zastanawiać sie nad bytem, niebytem i tym, co poeta ma
              na mysli. Ja chce znów czuć smak i zapach.
              skup sie na takich drobiazgach, polepszy sie
              • avital84 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:55
                Trafilas w sedno. Ja jedzenie polykam. Jem bardzo szybko i nie odczuwam
                przyjemnosci.
                Wczoraj wracajac na piechote z pracy do domu poczulam sie przez chwile
                szczesliwa. I pomyslalam...chwilo trwaj. W mojej glowie byly mysli, ale same
                pozytywne. czulam dotyk slonca, dostrzegalam blekit nieba, cieszylam oczy
                otaczajaca mnie przyroda. Na chwile sie zatrzymalam i czulam sie po prostu
                dobrze. problem w tym, ze na codzien nie ma sie czasu na takie drobnostki. To
                smutne niestety. Koncentrujemy sie na tym co mniej wazne i tworzymy z tego
                nasze bozki. Nawet w uczuciach przekladamy to co materialne nad to co mozna
                zobaczyc tylko oczami duszy.
                Zbyt duzo kalkulujemy, planujemy. A ja chce cieszyc sie tym co jest tu i teraz.
                Ale palka w glowe tez bym chciala dosatc.;)
                • asia96301 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:01
                  kiedyś zrobiłam sobie takie dwa tygodnie skupiania sie na zmysłach. Potem nie
                  byłam w stanie przełknać kawy bez cynamonu. Nie pachniała. Nie smakowała...Po
                  miesiacu znów bez problemu łykałam obrzydlistwo z automatu.
    • naga_bron Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:41
      avital84 napisała:


      > Zaplace milion dolarow, ktorych jeszcze nie mam.;)

      popierwsze nie obiecywac czegos czego jeszcze nie masz :D hehe..bo sobie sama
      trosk dokladasz ;)

      a tak serio mowiac polecam goraco ta ksiazke :

      www.lideria.pl/sklep/opis?nr=8194

      tam masz napisane co robic zeby sie nie martwic :) i powiem Ci ze naprawde
      dziala ..stosuje sie do rad tej ksiazki i naprawde widze wiekszy spokoj u siebie :)
    • andreas3233 Re: Swiety spokoj. 25.07.07, 23:53
      Wyalienuj sie! por. 'Wyalienowana z wszelkiej alienacji'
      • avital84 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:00
        Wskaz mi miejsce na ziemi gdzie mozesz byc wyalienowany z wszystkich alienacj.
        Ba...wskaz mi takie miejsce w kosmosie. Zawsze jestes elementem jakiegos
        lancuch apokarmowego i innych lancuchow i zaleznosci.
        • naga_bron Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:01
          i w tym momencie dochodzisz do sedna sprawy i rozmyslan :)

          czlowiek nie zostal stworzony do alienacji :)

          czlowiek zostal stworzony dla drugiego czlowieka :)
          • avital84 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:02
            Co jezeli nigdy sie nie znajdzie tego, dla ktorego jest sie stworzonym? :(
            • naga_bron Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:04
              znajdzie :) bo to nie od niego zalezy wiec nie moze tego popsuc ani uniknac :)
              • avital84 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:06
                Mozna nei zauwazyc albo mozna spotkac tego kogos w nieodpowiedniej
                czasoprzestrzeni i okolicznosciach.
                • asia96301 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:09
                  dlatego nie powinno się w życiu tak zapierd... wystarczy biec. Więcej sie
                  widzi. Chyba
                • naga_bron Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 00:14
                  zakladajac ze ta osoba jest nam pisana to zadne nieprzychylne okolicznosci nie
                  sa w stanie stanac na przeszkodzie bo predzej lub pozniej spotka sie ta osobe :)


                  poza tym kiedy sa nieprzychylne okolicznosci to znaczy ze w tym momencie nie
                  jest to najlepszy czas na milosc..i trzeba poczekac az bedzie wlasciwy:)
    • lupus76 Re: Swiety spokoj. 26.07.07, 08:28
      avital84 napisała:

      > Uwazam, ze to najwieksza wartosc i szczescie.

      Też tak myślę

      > Tylko jak to osiagnac.

      Trzymać sięz dla od kobiet i kariery. Przejściowo się udaje.


      > Zaplace milion dolarow, ktorych jeszcze nie mam.;)

      Stosując siędo zaleceń - dzięki, ale porada była gratis. :)
    • myszz to dlaczego? 26.07.07, 08:42
      dlaczego ktoś kto mówi, ze chce mieć święty spokój robi wszystko by było odwrotnie? by była burza???
      • lupus76 Re: to dlaczego? 26.07.07, 08:45
        myszz napisała:

        > dlaczego ktoś kto mówi, ze chce mieć święty spokój robi wszystko by było
        odwrot
        > nie? by była burza???
        >
        >
        Stanowczo protestuję! Dla mnie również jest to wartość najwyższa i jak tylko
        wychodzęz pracy - osiągam ją :)
      • avital84 Re: to dlaczego? 26.07.07, 18:21
        Uwazasz, ze prosze sie o burze? Byc moze tak jest.
        Ale tak naprawde szukam szczescia, a zamiast tego slysze pioruny i grzmoty.
        • myszz Re: to dlaczego? 26.07.07, 18:38
          ja? nie, chodziło mi o teksty kogoś innego "chcę mieć tylko święty spokój" ale w ogóle na to nie wyglada...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka