Dodaj do ulubionych

O idiotkach robiących licencjat

26.06.03, 13:29
Niejaka paniusia zdezelowna subkultura czy jakoś tak twierdzi, że ona nie
jest głupia , bo robi przecież licencjat. To ja mam pytanie: jak ja mam tylko
maturę to ja jestem głupia czy nie?
Z poważaniem
Żona inżyniera (a co!)
Obserwuj wątek
    • Gość: bas Re: O idiotkach robiących licencjat IP: 157.25.119.* 26.06.03, 13:30
      wiesz jakbys mnie nie nazwala w innym watku brzydko to bym powiedziala, ze nie
      • mamoniowa0 Re: O idiotkach robiących licencjat 26.06.03, 13:34
        Gość portalu: bas napisał(a):

        > wiesz jakbys mnie nie nazwala w innym watku brzydko to bym powiedziala, ze nie

        Ile razy mam przepraszać? Więcej już nie zdzierżę...
        • Gość: bas Re: O idiotkach robiących licencjat IP: 157.25.119.* 26.06.03, 13:36
          niw wiedzialam, ze mnie przeprosilas, ok przyjete.
    • wiktoria21 Re: O idiotkach robiących licencjat 26.06.03, 13:34
      mamoniowa0 napisała:

      > Niejaka paniusia zdezelowna subkultura czy jakoś tak twierdzi, że ona nie
      > jest głupia , bo robi przecież licencjat. To ja mam pytanie: jak ja mam tylko
      > maturę to ja jestem głupia czy nie?
      > Z poważaniem
      > Żona inżyniera (a co!)

      dlaczego obrażasz osoby,które robią licencjat???
      • mamoniowa0 Re: O idiotkach robiących licencjat 26.06.03, 13:36
        wiktoria21 napisała:

        > > dlaczego obrażasz osoby,które robią licencjat???

        A popaptrz dziecko, jak ty, robiąca licencjat napisałaś w sygnaturce: RODZYNKA.
        A przecież to jest rodzaj męski, powinno być RODZYNEK. Nie wstyd Ci?
        • Gość: bas Re: O idiotkach robiących licencjat IP: 157.25.119.* 26.06.03, 13:37
          chyba maz cie dzisiaj w nocy nie zadowolil bo jestes taka zgryzliwa :)
          • wiktoria21 Re: O idiotkach robiących licencjat 26.06.03, 13:42
            Gość portalu: bas napisał(a):

            > chyba maz cie dzisiaj w nocy nie zadowolil bo jestes taka zgryzliwa :)

            mąż jej już od dawna nie zadawala...
            • mamoniowa0 Re: O idiotkach robiących licencjat 26.06.03, 13:43
              wiktoria21 napisała:

              > Gość portalu: bas napisał(a):
              >
              > > chyba maz cie dzisiaj w nocy nie zadowolil bo jestes taka zgryzliwa :)
              >
              > mąż jej już od dawna nie zadawala...

              Piszemy: NIE ZADOWALA.
              Ech, nie ma to jak przedwojenna, dobra matura, niż byle jaki licencjat.
        • wiktoria21 Re: O idiotkach robiących licencjat 26.06.03, 13:39
          mamoniowa0 napisała:

          > wiktoria21 napisała:
          >
          > > > dlaczego obrażasz osoby,które robią licencjat???
          >
          > A popaptrz dziecko, jak ty, robiąca licencjat napisałaś w sygnaturce:
          RODZYNKA.
          >
          > A przecież to jest rodzaj męski, powinno być RODZYNEK. Nie wstyd Ci?

          Po pierwsze:co ma do tego licencjat a po drugie:to jest aforyzm skopiowany,tak
          napisał autor tego tekstu.
          • mamoniowa0 Re: O idiotkach robiących licencjat 26.06.03, 13:42
            wiktoria21 napisała:

            > mamoniowa0 napisała:
            >
            > Po pierwsze:co ma do tego licencjat a po drugie:to jest aforyzm
            skopiowany,tak
            > napisał autor tego tekstu.
            >
            Może chodziło o żonę rodzynka?
          • romanowa sama sobie odpowiedziała 26.06.03, 13:44
            i przy okazji pajdeczce też

            "licencjat mędrcem nie czyni"

            Zresztą przy tej ilości "szkółek" produkujących licencjatów - bo na więcej
            uprawnień nie maja to szkoda gadać.
          • branca28 Re: O idiotkach - wiktorio21 - n/t 26.06.03, 13:54
            wiktoria21 napisała:

            > mamoniowa0 napisała:
            >
            > > wiktoria21 napisała:
            > >
            >
            > Po pierwsze:co ma do tego licencjat a po drugie:to jest aforyzm
            skopiowany,tak
            > napisał autor tego tekstu.
            ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
            TO DZIWNE !!! w wydaniu bedacym w moim posiadaniu stoi >RODZYNEK<
            " W Oparach Absurdu " rok wyd. -1963.
            >
    • Gość: Pati Re: Pajda!!! Uspokój się!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 13:44
      Uspokój się!!! Rozumiem, że potrzebujesz jakiejś
      rozrywki, po monotonii życia rodzinnego i "pracowego",
      ale...Nie rób z siebie większej "i.....ki" niż jesteś.

      P.S. A później innym wytykasz zakładanie "głupich"
      wątków. byś się wstydziła - w twoim wieku i taka
      dziecinada!!!
      • romanowa Czy ty jesteś bondynką?? n/t 26.06.03, 13:46
        • Gość: Pati Re: Czy ty jesteś bondynką?? n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 13:48
          Nie rozumiem pytania. Jaki to ma zwazek z moim postem?
          • romanowa 100 % blondynka 26.06.03, 13:49
            no cóz skoro nie rozumiesz ....
            • Gość: Pati Re: 100 % IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 13:52
              romanowa napisała:

              > no cóz skoro nie rozumiesz ....

              To łaskawie mi wytłumacz o co ci chodzi? Bo zdaje się nie
              wiesz, że mamoniowa0 to drugi nick Pajdy (tydzień, dwa
              tygodnie temu go sobie założyła)....
              • romanowa Re: 100 % 26.06.03, 13:54
                czy to pajda czy nie pajda - nie wnikam nie interesuje mnie, ale że ty nie
                wiesz o czym ja mówie to const - dalej tłumaczyc mi sie nie chce
                • Gość: Pati Re: 100 % IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 13:57
                  romanowa napisała:

                  > czy to pajda czy nie pajda - nie wnikam nie interesuje
                  mnie, ale że ty nie
                  > wiesz o czym ja mówie to const - dalej tłumaczyc mi sie
                  nie chce


                  A o czym ty "cipciu" mówiłaś a raczej pisałas? Zdaje sie,
                  że twój post w odpowiedzi na mój, miał w tytule
                  n/t...Wiec nie zawiele (oprócz zapytania o kolor włosów)
                  możnaby wywnioskować z twojej dłuuugiej wypowiedzi.
      • drzazga1 Re: Pati, nie krzycz, bo zachrypniesz..... 26.06.03, 13:56
        Gość portalu: Pati napisał(a):

        > Uspokój się!!! \

        Rozkaz, Herrr Oficerr!


        Rozumiem, że potrzebujesz jakiejś
        > rozrywki, po monotonii życia rodzinnego i "pracowego",
        > ale...Nie rób z siebie większej "i.....ki" niż jesteś.


        Ciebie i tak nie przebije, zeby nie wiem jak się starała....

        >
        > P.S. A później innym wytykasz zakładanie "głupich"
        > wątków. byś się wstydziła - w twoim wieku i taka
        > dziecinada!!!

        To się nazywa "odmłodnieć", nie wiedziałaś?
        • romanowa Re: Pati, nie krzycz, bo zachrypniesz..... 26.06.03, 13:58
          Drzazga jak zwykle w formie :-))
        • Gość: Pati Re: Nawet sie komentować mi nie chce (n/t) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 13:58
          drzazga1 napisała:
          • pajdeczka Re: Nawet sie komentować mi nie chce (n/t) 26.06.03, 14:17
            Gość portalu: Pati napisał(a):

            > drzazga1 napisała:


            I to jest najlepsze co możesz zrobić na FK!
            • Gość: Pati Re: Nawet sie komentować mi nie chce (n/t) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 14:19
              pajdeczka napisała:

              > Gość portalu: Pati napisał(a):
              >
              > > drzazga1 napisała:
              >
              >
              > I to jest najlepsze co możesz zrobić na FK!

              Wole nie komentować niż pisac taka czerstwote jak Pajda
              na FK.
              A później się Pajda dziwi jak to sie jej mąż przy niej
              wypaczył.
          • drzazga1 Re: Nawet sie komentować mi nie chce (n/t) 26.06.03, 15:15
            Gość portalu: Pati napisał(a):

            > drzazga1 napisała:

            Poprawka: nie umie.

            (ale krzyczeć przestała)
      • branca28 Patrycjo! 26.06.03, 14:04
        Gość portalu: Pati napisał(a):

        > P.S. A później innym wytykasz zakładanie "głupich"
        > wątków. byś się wstydziła - w twoim wieku i taka
        > dziecinada!!!

        dziewczynko, masz jakieś kompleksy?
        ilu osobom jeszcze wypomnisz niepowagę wątków?
        w mojej firmie nie znalazłabyś zatrudnienia - wąskie horyzonty, ukształtowane
        jedynie na badanie głębokości wątków, plus wątpliwa moralność.
        ale dam ci szansę na poprawę: bądź dobrym duchem swego teścia. może potrzebuje
        pracy - szukam osoby na stanowisko konsultanta technicznego. warunkiem jest
        przekroczony 40 rok życia i ustabilizowana sytuacja życiowa, bo pokątnych
        romansów nie zniosę, stawiam na uczciwość.

        zarobi cirka dwa razy więcej niż wynosi średnia krajowa. jeśli go kochasz, daj
        mu znak, niech się ze mną skontaktuje. oczywiście pod warunkiem, że jeszcze nie
        zaciągnęłaś go do łóżka, bo moralnie skrzywiony - odpada.
        pomyśl o teściowej - jej też zrobisz przyjemność i ukołyszesz ewentualne
        wyrzuty sumienia (tak tak, na pewno je masz, choć pewnie spychasz do
        podświadomości). oczywiście nie odkupisz swego grzesznego pożądania, ale będzie
        to dobry początek odnowy moralnej.

        pozdrawiam ciepło
        branca28
        • Gość: Pati Re:Branco (co za durny nick) 28 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 14:07
          branca28 napisała:


          >
          > dziewczynko, masz jakieś kompleksy?
          > ilu osobom jeszcze wypomnisz niepowagę wątków?
          > w mojej firmie nie znalazłabyś zatrudnienia - wąskie
          horyzonty, ukształtowane
          > jedynie na badanie głębokości wątków, plus wątpliwa
          moralność.
          > ale dam ci szansę na poprawę: bądź dobrym duchem swego
          teścia. może potrzebuje
          > pracy - szukam osoby na stanowisko konsultanta
          technicznego. warunkiem jest
          > przekroczony 40 rok życia i ustabilizowana sytuacja
          życiowa, bo pokątnych
          > romansów nie zniosę, stawiam na uczciwość.
          >
          > zarobi cirka dwa razy więcej niż wynosi średnia
          krajowa. jeśli go kochasz, daj
          > mu znak, niech się ze mną skontaktuje. oczywiście pod
          warunkiem, że jeszcze nie
          >
          > zaciągnęłaś go do łóżka, bo moralnie skrzywiony - odpada.
          > pomyśl o teściowej - jej też zrobisz przyjemność i
          ukołyszesz ewentualne
          > wyrzuty sumienia (tak tak, na pewno je masz, choć
          pewnie spychasz do
          > podświadomości). oczywiście nie odkupisz swego
          grzesznego pożądania, ale będzie
          >
          > to dobry początek odnowy moralnej.
          >
          > pozdrawiam ciepło
          > branca28


          Powtórze za tobą: dziewczynko, masz jakieś kompleksy?
          Wąskie horyzonty, ukształtowane
          jedynie na badanie głębokości wątków, plus wątpliwa
          moralność?

          Zastanów się nad tym.
    • pajdeczka Re: O idiotkach robiących licencjat 26.06.03, 13:51
      Chodzi pewnie o tę wczorajszą dyskusję w wątku Krystiana? Ja myślę, że to
      podpucha. Ktoś sobie robi jaja, to pewnie ktoś ze stałej ekipy pod zmienionym
      nickiem. Nikt inteligentny nie argumentowałby w ten sposób: przecież mam
      licencjat więc nie mogę być głupia. (Sorry, zdaje się, że go jeszcze nie
      matylko robi, a to czasami długi proces, he,he.)
      • Gość: Pati Re: O Pajdzie i jej drugim nicku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 13:53
        pajdeczka napisała:

        > Chodzi pewnie o tę wczorajszą dyskusję w wątku
        Krystiana? Ja myślę, że to
        > podpucha. Ktoś sobie robi jaja, to pewnie ktoś ze
        stałej ekipy pod zmienionym
        > nickiem. Nikt inteligentny nie argumentowałby w ten
        sposób: przecież mam
        > licencjat więc nie mogę być głupia. (Sorry, zdaje się,
        że go jeszcze nie
        > matylko robi, a to czasami długi proces, he,he.)


        mamoniowa0 to przecież twój nick, wiec nie rżnij głupszej
        niż jestes Pajda!
        • mamoniowa0 Re: O Pajdzie i jej drugim nicku. 26.06.03, 13:56
          Gość portalu: Pati napisał(a):

          > mamoniowa0 to przecież twój nick, wiec nie rżnij głupszej
          > niż jestes Pajda!

          Do rżnięcia to ja mam męża, kochanego Mamonia, dziecko.
          • Gość: Pati Re: O Pajdzie i jej drugim nicku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 13:58
            mamoniowa0 napisała:

            > Gość portalu: Pati napisał(a):
            >
            > > mamoniowa0 to przecież twój nick, wiec nie rżnij głupszej
            > > niż jestes Pajda!
            >
            > Do rżnięcia to ja mam męża, kochanego Mamonia, dziecko.

            Przecież nie przepadasz za swoim meżem Pajda.
          • wiktoria21 Re: O Pajdzie i jej drugim nicku. 26.06.03, 14:05
            mamoniowa0 napisała:

            > Do rżnięcia to ja mam męża, kochanego Mamonia, dziecko.

            on jest jesZcze Toba zainteresowany????Biedak...
    • verka.w Re: O idiotkach robiących licencjat 26.06.03, 13:59
      ależy czy te idiotki sa zawsze takie glupie czy tylko z wybranych tematow. Ja
      tez robie licencjat i w niektorych sytuacjach zachowuje sie jak slodka idiotka.
      Po co? Zeby dobrze sie bawic na imprezie i flirtowac z glupimi przystojniakami
      robiacymi licencjat, bo oni zwykle nie lubia zadawac sie z dziewczynami
      madrzejszymi od nich samych. No wiec trzeba czasami swoja madrosc wykorzystac
      dla glupoty.
      Zaraz powiecie, ze naprawde jestem glupia. Wszystko mi jedno, mozecie sobie tak
      myslec, nie przeszkadza mi to.
      Pozdrovionka - Verka
      • Gość: bas Re: O idiotkach robiących licencjat IP: 157.25.119.* 26.06.03, 14:00
        ja tak nie powiem, powiem za to, ze masz troche racji.
        • sisters Re: O idiotkach robiących licencjat 26.06.03, 14:11
          Wniosek mam jeden. Fajnie, że w tych porąbanych czasach ludzie mają jeszcze
          poczucie humoru. A może to już histreczna reakcja na rzeczywistość?
          Przyszły Magister (za tydzień obrona).
          • Gość: bas Re: O idiotkach robiących licencjat IP: 157.25.119.* 26.06.03, 14:21
            powodzenie, tylko nie obnos sie z tym na formu za mocno bo powiedza, zes idiotka
      • capa_negra Tak sobie poczytałam .. 26.06.03, 14:09
        I wiecie co to naprawdę nie oto chodzi czy ktoś robi licencjat czy nie , czy
        potem może zrobi magistra czy nie ....
        Ten który czuje się dobrze we własnej skórze powie tak jak verka - tak dobrze
        mi z tym .
        Natomiast ta niedowartościowania z jakiegos powodu reszta, której wydaje się ze
        zaczynając licencjata niejednokrotnie w jakiejś dziwnej szkole czy szkółce
        chwyciła pana boga za nogi za chowuje sie jak ...szkoda gadac
        Trochę wiecej samoakceptacji i przekonania do tego co się robi i będzie cacy
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Oferuje lekcje gry na klawesynie... 26.06.03, 15:21
          ....dla niedowartościowanych - w czwartki od 18-19 gratis.
          nawet psa potrafię nauczyć, a szczególnie psy gończe. Mój jamnik
          ( płochacz/posokowiec )gra już pięknie od roku.
          • pajdeczka Re: Oferuje lekcje gry na klawesynie... 26.06.03, 15:22
            p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

            > ....dla niedowartościowanych - w czwartki od 18-19 gratis.
            > nawet psa potrafię nauczyć, a szczególnie psy gończe. Mój jamnik
            > ( płochacz/posokowiec )gra już pięknie od roku.


            A ratlerka też jesteś w stanie nauczyć?
            • wiktoria21 Re: Oferuje lekcje gry na klawesynie... 26.06.03, 15:29
              pajdeczka napisała:

              > A ratlerka też jesteś w stanie nauczyć?


              właśnie??też chciałabym się załapać;)

            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Oferuje lekcje gry na klawesynie... 26.06.03, 15:30
              pajdeczka napisała:

              > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
              >
              > > ....dla niedowartościowanych - w czwartki od 18-19 gratis.
              > > nawet psa potrafię nauczyć, a szczególnie psy gończe.

              > A ratlerka też jesteś w stanie nauczyć?
              *********************
              Z wielką przykrością zmuszona jestem oświadczyć, ze nie każdego. Ratler jest
              szczególnym przypadkiem, jednak potwierdza regułę, ze psa da się nauczyć. Sama
              nie wiem, dlaczego tak jest,ale gończe psy są szczególnie podatne. Słyszałam
              natomiast, że ratlerki, ale tylko suczki, mozna snadnie nauczyć gry na flecie
              prostym. Ogłasza się czasem nauczyciel w Bravo girl.
              • pajdeczka Re: Oferuje lekcje gry na klawesynie... 26.06.03, 15:33
                p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                > Z wielką przykrością zmuszona jestem oświadczyć, ze nie każdego. Ratler
                jest > szczególnym przypadkiem, jednak potwierdza regułę, ze psa da się
                nauczyć. Sama > nie wiem, dlaczego tak jest,ale gończe psy są szczególnie
                podatne. Słyszałam > natomiast, że ratlerki, ale tylko suczki, mozna snadnie
                nauczyć gry na flecie > prostym. Ogłasza się czasem nauczyciel w Bravo girl.


                Czyli ma szansę......bo suka.
                • wiktoria21 Re: Oferuje lekcje gry na klawesynie... 26.06.03, 15:43
                  pajdeczka napisała:

                  >
                  > Czyli ma szansę......bo suka.


                  ale tą prawdziwą suką to przecież jesteś Ty,nieprawdaż????????

                  • pajdeczka Re: Oferuje lekcje gry na klawesynie... 26.06.03, 15:45
                    wiktoria21 napisała:

                    > pajdeczka napisała:
                    >
                    > >
                    > > Czyli ma szansę......bo suka.
                    >
                    >
                    > ale tą prawdziwą suką to przecież jesteś Ty,nieprawdaż????????
                    >

                    A jak jest różnica między suką prawdziwą i nieprawdziwą?
                    • wiktoria21 Re: Oferuje lekcje gry na klawesynie... 26.06.03, 15:50
                      pajdeczka napisała:


                      > A jak jest różnica między suką prawdziwą i nieprawdziwą?
                      >

                      taka,że ja jestem w rzeczywistości wirtualnej,a Ty w rzeczywistości poza
                      wirtualnej
                      • pajdeczka Re: Oferuje lekcje gry na klawesynie... 26.06.03, 15:54
                        wiktoria21 napisała:

                        > pajdeczka napisała:
                        >
                        >
                        > > A jak jest różnica między suką prawdziwą i nieprawdziwą?
                        > >
                        >
                        > taka,że ja jestem w rzeczywistości wirtualnej,a Ty w rzeczywistości poza
                        > wirtualnej

                        czyli żadna:))))
                        • wiktoria21 Re: Oferuje lekcje gry na klawesynie... 26.06.03, 15:57
                          pajdeczka napisała:

                          >
                          > czyli żadna:))))
                          >

                          tylko wg Ciebie
                          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Wiktorio, czy chcesz nauczyć się...?? 26.06.03, 16:21
                            grać na klawesynie ??? przyczepiłaś się do tej suki, jak pijawka czy rzep do
                            psiego ogona a ja pisałam, że nie tylko psy uczę grać. Jeżli grasz już na
                            fortepianie, to będzie łatwo Cię nauczyć i koszt za lekcję zostanie zredukowany
                            do 200,-pln/godz.
                        • olinka_z_olinkowa Re: Oferuje lekcje gry na klawesynie... 26.06.03, 16:41
                          Pajdeczko, mówiłaś, że wykasowałaś sobie wiktorkę z pola widzenia. To dlaczego
                          znowu z nią dyskutujesz? I to na jakim poziomie. Czemu jej nie ignorujesz?
                          Byłoby lepiej dla Ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka