Dodaj do ulubionych

Facet kupil mi prezent za 5zł...

03.08.07, 15:37
Mój chłopak z którym jestem 3 lata kupił mi przedwczoraj na urodziny prezent.
Dzisiaj wracając z pracy na wystawie sklepu "wszystko za 5zł" dostrzegłam ten
właśnie prezent. Poczułam się dziwnie, bo on zarabia 4500 miesięcznie, wydaje
kasę na bajery do samochodu, telefonu, komputera, a na moje urodziny kupił mi
coś za 5zł, w sklepie który jest pod moim domem. Powinnam z nim o tym
porozmawiać?

Dodam, że z reguły płacę za siebie w kinie, w restauracji, kiedy spędzamy
razem wakacje to ja robię zakupy dla nas obojga i za nie płacę, za swoje
noclegi i połowę za paliwo też. W sumie nigdy nie myślałam o nim jako o
skąpcu, chciałam płacić za siebie, bo on zarabia 4x więcej ode mnie i nie
chciałam, żeby uznał że lecę na jego kasę, bo nie lecę i nie szukam sponsora.
Ale 5zł na prezent urodzinowy (w dodatku dziwny dosyć - świeczka, w życiu nie
miałam u siebie świeczek, nawet kiedyś w restauracji mówiłam mu, żeby zgasił
świeczkę która stała na stoliku, bo drażni mnie ten zapach) to chyba
przegięcie? Sama świeczka, bez kwiatów czy czekolady. Trochę mi przykro.
Obserwuj wątek
    • skitelsowa Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:39
      frajer...
    • asia96301 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:40
      zapomniał o urodzinach i kupił w ostatniej chwili. Widocznie żadnego
      spożywczaka nie było po trasie ;)
    • grappa35 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:44
      Dupek!I dotego to płacenie w kinie za siebie połowa za paliwo?Chyba zmyślona
      historia albo wybacz jagodo coś z tobą nie tak skoro z nim jesteś.Chociaz znam
      małzenstwo i płacą wszystko na pół nawet pieluchy dla dziecka.Dla mnie to chore.
      • jagoda3331 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:47
        Może nie zawsze, ale z reguły tak robię, bo jakoś boję się, ze ktoś mnie
        posądzi o to ze szukam sponsora...:/ Głupia jestem:/
        • pani.misiowa Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 23:03
          nie, nie jestes glupia, bynajmniej
          po prostu jako osoba o nizszych dochodach w zwiazku boisz sie oskarzenia o to,
          ze lecisz na kase
          i po prostu zabezpieczasz sie na wypadek i placisz sama
          bravo!
      • estra23 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 18:10
        A co jest złego w płaceniu za bilet kinowy samej? Wychodzę z założenia, że nie
        chcę, aby ktoś wydawał na mnie ciężko zarobione pieniądze, tylko dlatego, że
        jestem kobietą. Ja też zarabiam i nie potrzebuję żeby ktoś za mnie płacił.
        Chyba, że jest to forma prezentu. Już od dawna było mi głupio brać nawet od
        rodziców pieniądze, które zarabiali po godzinach, bo ja mam ręce, głowę i
        potrafię na siebie zarobić. Nie potrzebuję poświęceń ze strony innych.
        Ale co do prezentu, to zachował się niestety jak sknera.. Bardzo nieładnie z
        jego strony.. I nie ważne ile zarabia, tylko ile pieniędzy poświęca na siebie, a
        ile na sprawienie Ci przyjemności.
        Powinnaś go zapytać dlaczego tak się zachował. Inaczej będziesz miała bardzo
        długo o to żal. Przynajmniej powiesz, że zawiodłaś się na nim..
      • mloda.kobietka23 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 18:13
        Dlaczego chore??
    • butterflymk Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:46
      Dziewczyno, takiego sobie wybrałaś..
      następnym razem Ty mu wskaz palcem co chcesz na prezenty
      po 3 latach to chyba sie juz nie krępujesz...
    • bss6 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:47
      oj
      lekko bym się wkurzyła
      ...
      jw
    • alpepe Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:47
      ale burak, chłe, chłe :-),
    • onka2000 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:47
      Ja znam takiego co nic nie kupuje,jego zona nigdy nie dostala od niego kwiatów.
      Pierscionek na zareczyny tez sobie musiała kupic sama,choć forse dał on.

      A na poprzednie urodziny co dostałas?
      Moze faktycznie zapomniał i kupił w ostatniej chwili ta nieszczęsną świecę?
      • feenstra Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:50
        No to mógł chociaz parę rzeczy w tym sklepie nabyć.. A serio, okropne
    • iberia.pl zalosna prowokacja, ad kosz, n/t 03.08.07, 15:53

      • wiarusik Re: zalosna prowokacja, ad kosz, n/t 03.08.07, 16:02
        Czy wszystko musi być prowokacją?;)
        • iberia.pl Re: zalosna prowokacja, ad kosz, n/t 03.08.07, 17:06
          wiarusik napisał:

          > Czy wszystko musi być prowokacją?;)

          nie wszystko, ale taki bzdurny watek nicka z x cyferkami zapewne tak.
    • kitek_maly Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:53
      3 lata z nim jesteś i on jeszcze nie wie, że do prezentu ma być czekolada? ;))

      nie przejmuj się, mój przez 3 lata nie pamiętał ani razu o moich urodzinach i
      tydzień po (myślałam, że może coś go jednak oświeci) go uświadamiałam.
      oczywiście było mu bardzo przykro bla bla bla :)

      • jamesonwhiskey Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 17:58
        eeee nie wiem o co ci chodzi
        ja po 3 latach na urodziny nic nie dostalem nawet nie zadzwonila
        a jak wkoncu zadzwonilem i sie spytalem czemu do mnie nie zadzwonilas
        zlozyc zyczenia to powiedziala ze nie ma nic na telefonie(na marginesie telefon
        na abonament)wiec na twoim miejscu to bym sie cieszyl ze wogule cos dostalas i
        ze pamietal
    • pumha Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:57
      a po co Ci w ogóle facet? Odpowiem za Ciebie. Masz jakieś oczekiwania w związku
      z nim - d... blada, nie staje na wyskości zadania, nawet prezentu nie jest w
      stanie kupić, rzuć go w chole.ę
      • feenstra Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:00
        Domyślam się że dziewczynie nie chodzi o te nieszczęsne 5 PLN tylko o stosunek
        chłopaka do niej. Mi byłoby bardzo przykro gdybym dostała coś czego chłopak wie
        że nie lubię z wystawy sklepu wszysto za 5 PLN pod moim domem. To
        takie..ostentacyjne. Natomiast bylabym zachwycona dostając np kwiatek z ogródka
        • pumha Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:13
          taki stosunek chłopaka do mnie to wystarczająca przesłanka, żeby się pożegnać
    • qw994 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:59
      Patologiczny przypadek skąpca.
      Ja bym powiedziała, że rozumiem, że ta świeczka to dodatek do kolacji, na która
      cię zaprosi?
    • wiarusik Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 15:59
      Chyba przegiął;)
      Ja własnej matce kupuję bukiety za 50 zł,a przecież wystarczyłyby tylko jej(tak
      mówi) szczere życzenia i pamięć;)
      • wiarusik Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:00
        Dodam,że nie pracuję i nie dostaję kieszonkowego 4000 zł;)
        • butterflymk Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:03
          tzn że kradniesz ?! :D
          • wiarusik Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:04
            Nie...po prostu ściągam co łaska od rodziny;)
            • avital84 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 27.08.07, 14:42
              Hehehehehe...najpierw wyludzi 50 dych od tatusia, a potem kupi
              mamusi prezent.:P
              Albo co gorsza...wyludzi od mamusi.:)
          • menk.a Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:08
            albo się sprzedaje :D
        • dzikoozka Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:03
          jeśli kupujesz z kieszonkowego to rozumiem, dlaczego Mama mówi, że nie
          trzeba :DDDDDD
          • wiarusik Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:05
            Ale to ładne bukiety;)
            Stoją w pokoju nawet po dawnym uschnięciu;)
          • butterflymk Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:06
            hihihihi dobre:
            mamo daj mi 50 zeta?
            na co Ci synu?
            na kwiatki dla Ciebie!
            hihihihi
            • wiarusik Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:07
              Upierdliwe jesteście;P
              Po prostu zawsze coś sobie odłożę;PPP
              • qw994 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:09
                Ile masz lat?
              • butterflymk Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:09
                idź lepiej do pracy
                • wiarusik Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:11
                  Przypominam,że to temat o 5ciu złotych;)
            • inzest Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:52
              hihihihi dobre:
              mamo daj mi 50 zeta?
              na co Ci synu?
              na kwiatki dla Ciebie!
              hihihihi


              to lepsze niż post jAKIEGOŚ mICHAŁA21 ,KTÓRY PISAŁ TU NA FORUM: MOJA MAMA MA
              DZIWNA MIESIĄCZKĘ, ZAMIAST KRWI JAKIEŚ SKRZEPY, PO URODZENIU DRUGIEGO DZIECKA-
              MATKA ZWIERZAJĄCA SIE SYNOWI ZE SWOJEGO OKRESU!!!! NAGRODA NOBLA DLA AUTORÓW
              TYCH 2 POSTÓW!!!
              • wiarusik Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:56
                Spieprzaj;)
        • estra23 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 18:17
          Na początku mojej znajomości z obecnym facetem on też nie pracował. Było mu
          bardzo ciężko wyskrobać nawet na jedzenie. A co dostałam od niego na
          urodziny...? Narysował mi piękną laurkę, powycinał serduszka, nakleił ususzone
          kwiaty z łąki. Napisał życzenia od serca. To najpiękniejszy prezent jaki
          kiedykolwiek dostałam. Aż mi się łezka zakręciła w oku..
          Nie jest ważne ile prezent kosztuje, każdy kupuje to na co go stać w danej
          chwili. Liczy się prawdziwość intencji i życzeń..
          • pani.misiowa Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 23:06
            no wlasnie
            a tu ewidentnie gosc kupil byle co i byle gdzie, zeby tylko z pustymi rekami
            nie przyjsc bo mu sie pod domem dziewczyny przypomnialo
            ehh, szkoda slow
    • simon_r Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:06
      eeehhh.... czyli jednak dla kobiety nie jest ważna pamięć, miłość itp
      pierdoły... jak zwykle tylko kasa.. "nie wydałeś na mnie kasy znaczy, że mnie
      nie kochasz"

      -------------------
      Pomóżcie w projekcie - Klik TU
      A TU - wieczorne marudzenia zgreda
      • menk.a Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:08
        Tak, facetowi należy kupować 5szt. żyletek, cena jakieś 6 zł;)
      • butterflymk Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:08
        no ile można Wam facetom o tym mówić i przypominać?! :D
        miłość się mierzy miarą portfela.
      • qw994 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:08
        Chyba żartujesz. Rozumiem, że byłbyś uszczęśliwiony, gdyby twoja dziewczyna na
        urodziny kupiła ci byle gó.. za 5 zeta na odczepnego?
        • wiarusik Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:09
          Wydaje mi się,że ten wątek już był;)
          Chyba mam deżawii,albo ciągle piszecie na jedno kopyto;)
          • butterflymk Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:18
            Ty masz kopyto :p
        • simon_r Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:16
          mi niczego moja kobieta na urodziny kupować nie musi... wolałbym aby pamiętając
          o moich urodzinach wymyśliła coś miłego NIEKONIECZNIE ZA PIENIĄDZE.. i nie
          materialnego :P
          Mogłaby mnie na przykład zabrać na ryby ...O!
          Wtedy to bym się dopiero zdziwił pozytywnie.

          -------------------
          Pomóżcie w projekcie - Klik TU
          A TU - wieczorne marudzenia zgreda
          • butterflymk Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:17
            chyba żartujesz kobieta na ryby?
            no way! to juz wolałabym co innego :p
            • wiarusik Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:22
              Dlaczego?
              Zarzucisz wętkę o pianiu koguta i czekasz do południa w skupieniu i ciszy na
              branie;)
            • simon_r Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:25
              no widzisz.... więc dla kogo ten prezent???... dla siebie go robisz??
              jednak kobiety to koszmarne egoistki i materialistki :P

              -------------------
              Pomóżcie w projekcie - Klik TU
              A TU - wieczorne marudzenia zgreda
              • butterflymk Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:36
                oj tam... od razu egoistki
                wole żeby facet jechał sobie z kolegami swoimi na ryby ...
                a czy muszę od razu sie męczyc robiąc facetowi prezent...
                a faceci lubią jeździc na ryby z babami w ogóle?
                • wiarusik Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:40
                  Ktoś pyfko podać musi z końca łódki;D
                  • butterflymk Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:43
                    tiaaa i lodzika wciągnąc na szybko
                    • wiarusik Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:45
                      8)
                      A wiesz,że nie pomyslałem o tym?;)
                      Trzeba sobie jakoś czas zapełnić:D
                      Rybki tak szybko nie biorą;)
    • m.dawid Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:09
      Burak:(
      strasznie to głupie przede wszystkim dlatego , że nawet jeśli zapomniał, nie
      miał czasu, nie lubi zakupów itp to przeciez mógł zaprosic dziewczyne na tą
      nieszczęsna kolację - a kwiaty przecież można kupić wszedzie...
      co do płacenia za siebie to ja podzielam zdanie Jana Nowickiego, że męzczyzna ,
      który zaprasza kobietę do kina, na kawe, nie ważne - powinien byc w stanie
      zapłacic za nią - a koleś który ma i mimo to nie przeszkadza mu, że jego
      dziewczyna płaci za bilet do kina 20 zł jest dla mnie zwyklym frajerem. BRAK
      HONORU! a placenie za głupi bilet to nie jest sponsoring - litosci..
    • grogreg Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:11
      >....Trochę mi przykro.

      Wsadz mu te swieczke...wiesz gdzie.
      • oljot Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:40
        Hej Jagoda...przyznam,ze troche mnie rozbawił ten tekst,ale to raczej gorzki
        śmiech...;)Wolałabym nic nie dostać niż taki prezent..zastanawiam sie jak
        zareagowałas? udawałaś,że Ci sie podoba? ja bym nie wytrzymała,chyba bym go
        wyśmiała,albo zapaliła tę świeczkę żeby do rana cała sie wypaliła...i po
        prezencie:)
        pozdrawiam.J
      • horgen Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 02.09.07, 13:39
        > Wsadz mu te swieczke...wiesz gdzie.
        >

        komentarz rozbawił mnie najbardziej xD ... pozdr dla autora

        zresztą z całego wątku można się pośmiać
    • ma_gala Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 16:36
      też tak myślę, że zapomniał o Twoich urodzinach i kombinował coś "na
      poczekaniu"! Ale fakt - to załosne wręcz, ze własny facet kupuje dla swojej
      kobiety coś za 5 zł! Nie musi byc to prezent za 500 zł, ale myślę, ze przy
      takich zarobkach tak do tej stówy to już mógł się "szarpnąć"?? Bezsensowny
      prezent, bo równie dobrze mógł złożyć życzenia i powiedzieć wprost: kochanie,
      nie miałem głowy do prezentu dla Ciebie, ale może wybierzemy sie po prezent
      razem? koniecznie z nim o tym porozmawiaj! uświadom mu, ze nie chodzi tu o
      kasę, ale przede wszystkim o to, ze w ogóle nie poświecił czasu na wybór
      prezentu dla Ciebie, a więc nie pokazał przez to, ze jesteś dla niego ważna! Po
      prostu zbył Ciebie i Twój uroczysty dzień byle czym!
      • mala224 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 17:02
        Ja znam gościa, który powiedział swojej dziewczynie żeby mu oddała 1zł za
        ubikację na parkingu. Więc mnie nic nie zdziwy. Ja mam dobrze o kasę się nie
        martwię, bo mój facet za wszystko płaci a to tylko dlatego że nie mam pracy
      • silic Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 03:04
        >Nie musi byc to prezent za 500 zł, ale myślę, ze przy
        > takich zarobkach tak do tej stówy to już mógł się "szarpnąć"?

        >uświadom mu, ze nie chodzi tu o kasę,

        W kontekście tego co napisałaś wcześniej zdaje się jednak chodzi o kasę...
        żałosne jest przeliczanie wartości prezentu na pieniądze...tylko kobiety
        potrafią być tak bardzo obrzydliwe.
        • ewik_75 Yes! Yes! Yes! 04.08.07, 12:09
          Czekałam na to....
          Czekałam cierpliwie, aż sie silic wypowie w takim właśnei tonie ;)))

          Yes!

          Coś pięknego !

          "wszytskie kobiety są obrzydliwe" - jak one w ogóle śmią mieć jakiekolwiek
          oczekiwania w stosunku do swoich facetów?!!!
          Ciekawy prezent na urodziny/imieniny? Odprowadzenie pod drzwi domu na imprezie?
          Niedoczekanie ! Facet jest i to ma im wystarczyć !

          Wstrętne materialistki !!!! Niewdzięczne !!!

          ;))))

          Wiesz, widziałamw czoraj świetny film "Siedmiu krasnolodków - historia
          prawdziwa" - zaje.........fajny ;)
          Polecam!!!

          hihihi...

          Autorko wątku - nie [przejmuj się gadaniem jak powyższe.
          Facet, któremu na kobiecie zależy tak się nie zachowuje...
          Koniec kropka.
          I nie daj sobie wmówić żadnych bzdur w stylu "ale z Ciebie materialistka".
          Wszystko kosztuje. A miły prezent to albo trochę czasu i pomyślunku albo trochę
          pomyślunku i troszkę więcej niż 5 zł, wydane na odczepnego w sklepie pod Twoim
          domem...

          Kto nie wymaga, ten nie dostaje...
          • silic Re: Yes! Yes! Yes! 04.08.07, 13:35
            > Czekałam cierpliwie, aż sie silic wypowie w takim właśnei tonie ;)))
            > Yes!
            > Coś pięknego !

            Cieszę się twoją radością.


            Teraz łaskawie pokaż mi gdzie napisałem umieszczony przez ciebie cytat
            > "wszytskie kobiety są obrzydliwe".
            oraz pozostałe kwestie.
            Po raz kolejny polemizujesz z tym co sama napisałaś a nie z tym co napisała
            osobo której niby odpowiadasz.

            Swoją wiedzą i zrozumieniem "błysnęłaś" już w temacie telewizora lcd...
        • ma_gala Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 05.08.07, 13:02
          to był jedynie przykład! bo równie dobrze mógł zaprosić ją na własnoręcznie
          przygotowaną, uroczystą kolację. Ale, drogi silic-u, mowa była o obrzydliwym
          prezencie za 5 zł! :-)
          nie no, oczywiście! kobiety facetom mają kupować na prezenty gustowne wody,
          ciuchy, "zabawki" do samochodu i multimedia... a kobieta ma sie cieszyć
          badziewiem za 5 zł i nie marudzić, bo przecież: "żałosne jest przeliczanie
          wartości prezentu na pieniądze".
          A może po prostu najprościej kupować sobie nawzajem to, co chcemy a wcześniej
          ustalić kwotę prezentu?
          czy to jest równie obrzydliwe?? pewnie tak... przeciez dla kobiety sam facet,
          to ze w ogóle łaskawie JEST ma być dożywotnim przentem! ;-P

          silic napisał:

          > >Nie musi byc to prezent za 500 zł, ale myślę, ze przy
          > > takich zarobkach tak do tej stówy to już mógł się "szarpnąć"?
          >
          > >uświadom mu, ze nie chodzi tu o kasę,
          >
          > W kontekście tego co napisałaś wcześniej zdaje się jednak chodzi o kasę...
          > żałosne jest przeliczanie wartości prezentu na pieniądze...tylko kobiety
          > potrafią być tak bardzo obrzydliwe.
          >
          • silic Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 08.08.07, 01:18
            >Ale, drogi silic-u, mowa była o obrzydliwym prezencie za 5 zł! :-)

            Widzisz - wartość pieniężna tego prezentu dalej nie daje ci spokoju. Dla mnie
            prezent może być i za 1zł, może być i znaleziony - to nie ma znaczenia. Nigdy
            nie patrzyłem na to ile otrzymany prezent mógł kosztować.
            > nie no, oczywiście! kobiety facetom mają kupować na prezenty >gustowne wody,
            ciuchy, "zabawki" do samochodu i multimedia...

            Jeśli chcą to proszę bardzo. Nikt ich do tego nie zmusza. Mogą równie dobrze
            niczego nie kupować. Zresztą - wystarczająco gustowną wodą jest "Staropolanka"...

            >a kobieta ma sie cieszyć badziewiem za 5 zł i nie marudzić,

            Ma się cieszyć prezentem a nie tym ile on kosztował. Dostawałem prezenty których
            wartość była poniżej 10zł i sprawiały mi one wiele radości. No ale ja nie
            przeliczam tego co ktoś mi daje na pieniądze.

            >bo przecież: "żałosne jest przeliczanie wartości prezentu na >pieniądze".

            Owszem.

            >przeciez dla kobiety sam facet, to ze w ogóle łaskawie JEST ma być >dożywotnim
            przentem! ;-P

            Sarkazm zupełnie niepotrzebny. Skoro jednak ten mężczyzna ma odpłacać się
            pieniędzmi za to że z nim jesteś... Wystarczy powiedzieć znajomym że prezenty
            poniżej pewnej kwoty obrażają cie i problem z głowy. Przy okazji pozbędziesz się
            przyjaciół nastawionych bezpretensjonalnie do życia, będziesz mogła spokojnie
            przyjmować czeki/przelewy na konto/prezenty z certyfikatami/ czy co tam ci się
            marzy... oraz obdarowywać innych prezentami za kwotę nie niższą niż , z
            obowiązkowo wyeksponowaną ceną by wiedzieli, że cię stać.
    • weli_82 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 17:12
      hmmm... a kiedy on ma urodziny ?? :))))
    • ultraviolet6 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 18:46
      Też by mi było przykro. Zastanawia mnie czy przez te 3 lata zawsze się tak
      zachowywał czy to po prostu jednorazowy "wyskok" ? Czy wcześniej kupował Ci
      bardziej wyszukane prezenty, dawał Ci coś ot tak bez okazji ? Bo jeżeli nie, to
      faktycznie jakiś mega burak z niego. Wiem, że związek nie ma się opierać na
      dawaniu sobie wzajemnie prezentów, ale to bardzo miły akcent, już lepszy by był
      jeden kwiatek za te 5 zł.
    • vandikia a podobalo Ci sie jak dostalas czy nie? 03.08.07, 19:14
      moze zapomnial, nie mial czasu itd itd.. dostalas cos, a czy wazne ze to
      kosztowalo 5 zł? i jakie ma znaczenie ile on zarabia? wez sie kobieto opanuj :/
      • wiarusik Re: a podobalo Ci sie jak dostalas czy nie? 03.08.07, 19:17
        Napisała,że gardzi świeczkami;)
        • vandikia Re: a podobalo Ci sie jak dostalas czy nie? 03.08.07, 19:29
          i taka cipcia tworzy obraz normalnych kobiet he he
          • wiarusik Re: a podobalo Ci sie jak dostalas czy nie? 03.08.07, 19:36
            No nie wiem:\
            Na jej miejscu też by mnie trafił szlag.
            • vandikia Re: a podobalo Ci sie jak dostalas czy nie? 03.08.07, 19:38
              serio?
              ja nie cierpie kobiet - srok lecacyh na blyskotki. gdyby inaczej sformulowala
              wypowiedz, moze bylabym jej w stanie wspolczuc :DDDD a tak? porownanie prezentu
              do pensji? bez sensu ;)
              • wiarusik Re: a podobalo Ci sie jak dostalas czy nie? 03.08.07, 19:44
                Rozumiem,rozumiem...;)
                Ale facet zarabiający 4000 i kupujący świeczkę za 5 zł z promocji?;)
                Chyba ją jednak olewa.
                • vandikia Re: a podobalo Ci sie jak dostalas czy nie? 03.08.07, 19:47
                  sa ludzie, dla ktorych rzeczy materialne nie maja znaczenia - pisze serio, albo
                  okazje typu urodziny, imieniny nie maja znaczenia.. nie wiem co nim kierowalo i
                  nie zamierzam nad tym myslec, w kazdym razie postawa roszczeniowa mnie drazni..
                  bo laska nie docenia, ze dostala tą (nie)złamaną świeczkę, niech pomysli, ze
                  niektorzy nie dostaja nic. the end :)
                  • wiarusik Re: a podobalo Ci sie jak dostalas czy nie? 03.08.07, 19:54
                    W Afryce ludzie z głodu umierają;P
                    To znak,że dzisiaj będę pościł i nici z kolacji;)
                    Czasami punkty odniesienia są męczące.
                  • ewik_75 Re: a podobalo Ci sie jak dostalas czy nie? 04.08.07, 12:12
                    to jest równanie w dól...
                    Kwestia dobrania punktów odniesienia..
                    Równie dobrze autorka mogłaby pomyśleć, ze - na przykład - jej przyjaciółka
                    dostała piękny bukiet...
                  • ewik_75 Re: a podobalo Ci sie jak dostalas czy nie? 04.08.07, 12:15
                    vandikia napisała:

                    > sa ludzie, dla ktorych rzeczy materialne nie maja znaczenia

                    i są tacy, dla których mają.
                    Autorka najwyraźneij należy do tej drugiej grupy, czemu się zresztą nie dziwię.

                    Bez sensu jest mówić/pisać, że jedni są szlachetni, a drudzy to "cipcie" - jak
                    to ujęłaś.

    • 77misia1 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 03.08.07, 19:27
      moze chcial Cie wlasnie sprawdzic czy jestes materjalistka..?
    • kobieta_na_pasach a ta swieczkaw jakim ksztalcie jest? nt 03.08.07, 19:34

      • wiarusik Re: a ta swieczkaw jakim ksztalcie jest? nt 03.08.07, 19:38
        Peniska;D
        Jak się podpali,to zaczyna pachnieć siarkowodorem;P
    • fr-edza Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 11:52
      Nie no...ja jestem dosyć stanowcza w związku i pewnych regół trzeba
      przestrzegać...gdybym poszła do kina z moim facetem a on kazał mi za siebie
      zaplacić , poszla bym niby do ubikacji i tyle by mnie widział...
      A co do prezentu za 5 zł to bez urazy ale pewnie brynole kupuja
      swoim "panienką"droższe prezenty.Dla mnie to bylby koniec związku:za brak
      szacunku , bo jeśli ktos kocha zawsze się stara...
      • syriana Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 12:25
        > gdybym poszła do kina z moim facetem a on kazał mi za siebie zaplacić

        sory, ale cóż gorszącego jest, gdy dziewczyna płaci za siebie?
        takie wyzwolone i świadome siebie kobiety tu siedzą, a jak przychodzi co do
        czego, to facet płaci "bo tak się utarło"
        • ewik_75 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 12:38
          syriana napisała:

          > takie wyzwolone i świadome siebie kobiety tu siedzą, a jak przychodzi co do
          > czego, to facet płaci "bo tak się utarło"

          gorszącego nie ma nic.
          Z moim Mż płacimy po połowie i uważam, że to jest OK.
          No, chyba że jedno z nas zabiera drugie do kina/restauracji/teatru w ramach
          prezentu...
          • fantumtam Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 13:02
            płacenie płaceniem - prywatna sprawa, ale prezent za 5 zł w sklepie pod
            domem... Zapomniał, no ale lepiej jakby kupił kwiaty i wino. Poczekaj jednak,
            może Ci to zrekompensuje:)
        • fr-edza Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 14:35
          U mnie wszystko zalezy od ustalonych regół czy zasad zwiazku , ja jestem
          nauczona ze to facet za mnie płaci w restałracji , w kinie , kawiarnii ,
          filcharmonii , klubie muzycznym.Im to pasuje.
          Ale np kosmetyki , ciuchy sam kupuje nie pozwalam na to zeby placili.
          • syriana Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 15:35
            > U mnie wszystko zalezy od ustalonych regół czy zasad zwiazku , ja jestem
            > nauczona ze to facet za mnie płaci w restałracji , w kinie , kawiarnii ,
            > filcharmonii , klubie muzycznym.Im to pasuje.

            skoro jesteś pewna, że "im to pasuje" to git
            ale jest wiele kobiet, które nauczone są płacić za siebie i niezręcznie czują
            się gdy facet (nawet w długim związku) funduje wszystko jak leci tylko dlatego,
            że jest facetem

            > Ale np kosmetyki , ciuchy sama kupuje nie pozwalam na to zeby placili.

            to szlachetne z Twojej strony
            • fr-edza Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 15:59
              Syriana szlachetność to moja domena;)

              Ale chodzi mi bardziej o to jak mnie zaprasza do kawiarni to chyba by wypadalo
              zeby zaplacił, tylko gbur by tego nie zrobil.

              Co do ciuchow...nie jestem utrzymanka.
              • syriana Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 16:11
                > Ale chodzi mi bardziej o to jak mnie zaprasza do kawiarni to chyba by wypadalo
                > zeby zaplacił, tylko gbur by tego nie zrobil.

                no to zapytam w takim razie - czy Tobie zdarza się zapraszać gdzieś faceta i jak
                często (w stosunku do bycia zapraszaną) się to dzieje

                innymi słowy - czy dobrze zrozumiałam Twoją postawę, że zasada jest jedna -
                facet płaci zawsze
                • fr-edza Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 16:15
                  Syriana hmmm...zaprosić? Zależy jak na to spojzeć , raczej jest tak ze facet
                  pyta gdzie bym chciała pójśc , więć wtedy wybieram to co akurat chce robić...i
                  oczywiscie on placi za wypad.
                  • syriana Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 16:18
                    ok, dzięki za odpowiedź
                    nie dręczę już więcej

                    pozdrawiam
    • reniatoja Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 13:30
      moze to jakaś podróba tego, co ty dostałaś? Bo KTOKOWLIEK kupuje "prezent" w
      sklepie po 5 zł, to ja nie wiem jak to określić. Niezaleznie od wysokości
      zarobków, taki prezent to jest akceptowalny tylko od dziecka, żadna dorosła
      osoba nie robi takich prezentów, już lepiej nic nie dać, litości.
    • ola_rt Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 14:15
      A na urodziny rok i dwa lata temu co od niego dostawałaś? Powiem Ci, że ja tez
      jestem z chłopakiem ponad 3 lata...tylko, że ja jestem dość spontaniczną
      dziewczyną i często za dużo mówię ;). A jak się zbliżąją moje urodziny, albo
      jego, albo przyjaciół to "trąbie" o tym i w ogóle się doczekać nie mogę :P
      sprawiają mi radośc takie dni :) no i ze mną się chyba zapomnieć o urodzinach
      nie da :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka