Dodaj do ulubionych

zostawić całe życie

07.08.07, 09:33
czy miałyście kiedyś drogie panie chęć zostawić dotychczasowe
życie,dotychczasowego faceta,miasto,mieszkanie,rzucić to wszystko dla innego
faceta?taki banał - dla miłości,będąc przekonane,że to jest właśnie to?
bo np ja chyba zaraz sie spakuje i pojadę na drugi koniec Polski,do niego.:)

Obserwuj wątek
    • menk.a Re: zostawić całe życie 07.08.07, 09:34
      Jeśli on też tego chce...to nie trać czasu na forum. I żyjcie długo
      i szczęśliwie;)
    • fr-edza Re: zostawić całe życie 07.08.07, 09:37
      Przemyśl czy naprawdę warto:
      - Czy nowe życie napewno okaże się lepsze...
      - Czy nie będziesz żałować...
      - Czy warto...

      Jeśli jest 3 razy tak to pakuj walizkę!;)
      • lady_camelie Re: zostawić całe życie 07.08.07, 09:39
        wydaje mi się,że zawsze nigdy do konca nie wiadomo,ale wole zaryzykowac i rzucic
        wszystko niz tkwic w tym i zastanawiac sie co by bylo,gdyby.
        i rzucę,tylko jeszcze nie teraz,ale niedlugo:)
        moj zdrowy rozsadek kiedys mnie zabije.tak mysle.
        • fr-edza Re: zostawić całe życie 07.08.07, 09:47
          Czytałam kiedyś taki artykuł pt."Gdzie jesteś?".Był on o osobacz ,
          które pewnego dnia znikneły z domu bez śladu , zostawiając wszystko
          (cale dotychczasowe zycie)od ubrań po dokumenty...całą swoja
          torzsamość.Czasem szukano ich po pare lat...kiedyś nawet tak
          myslałam ze to byłby najbezpieczniejszy sposób na
          zniknięcie...zawsze mozesz wrocić po jakims czasie...
          Ale to tylko tak myślałam bo mnie strasznie poruszyły historie tych
          ludzi...
    • dzikoozka Re: zostawić całe życie 07.08.07, 09:39
      A znam taką, co tak zrobiła, troche sie zdziwiła bo sytuacja na
      miejscu okazała sie...zaskakująca.
      Lepiej uprzedź go wcześniej :))
    • minasz Re: zostawić całe życie 07.08.07, 09:42
      bajka kolorowanka
      moze sie uwazac ze wpadniesz z deszczu pod rynne
      ciekawe jest ze niektore kobiety przyciagaja takich samych samcow i odwrotnie
    • figgin1 Oj, żebyś nie załowała 07.08.07, 09:43
      Takie posty to dla mnie jednak dowód o niższosci mojej płci.
      • minasz Re: Oj, żebyś nie załowała 07.08.07, 09:47
        a moze rzeczywiscie taki fantastyczny
        zabierze ja z tego obrzydliwego miasta na wioche i beda razem uprawiac ogrodek
        coz zaa nuuda :)
      • lady_camelie zostawić całe życie 07.08.07, 09:47

        w zakochaniu nie ma czegoś takiego jak duma i honor.niestety.dobre chociaż to,ze
        on tez ma ochotę wszystko rzucić.tak przynajmniej mówi.
        ale jak już wspomniałam,zdrowy rozsadek i instynkt samozachowawczy ponadto,i nie
        jadę.póki co.
        • mala_mee Re: zostawić całe życie 07.08.07, 09:48
          Honor nie ma nic do zakochania. Nawet jak się jest zakochanym trzeba
          mieć swój honor. Nie bezmyślnie unosić się dumą, ale nie pozwalać
          sobą pomiatać.
        • minasz Re: zostawić całe życie 07.08.07, 09:50
          bzdurnie zakochujesz
    • mala_mee Re: zostawić całe życie 07.08.07, 09:45
      A czy on rzuciłby dla Ciebie wszystko???
      • minasz Re: zostawić całe życie 07.08.07, 09:53
        ehhe ty chyba tak zrobiłas i dostyałas po du--pie hehe
        • mala_mee Re: zostawić całe życie 07.08.07, 09:56
          Nie, nie zrobiłam i nie dostałam.
          Ale pewnie gdybyym zrobiła to by się tak skończyło.
          • minasz Re: zostawić całe życie 07.08.07, 10:01
            a jak miałoby sie skonczyc
            nie zna srodowiska nie ma tam rodziny przyjacioł pracy
            za duzo by musiało sie pozytywnie ułozyc aby było fajnie
            ale moze jest tak ze tu ma piekło - w takim razie niech probuje iskierka zawsze
            jakas jest
    • mloda.kobietka23 Re: zostawić całe życie 07.08.07, 10:27
      Ja tak zrobilam:)3 lata temu i nie zaluje, jestem szczesliwie zakochana po same
      uszy:)
      rzucilam wszystko co dla 20 latki jest wazne- studia, faceta, opuscilam rodzinny
      dom i wyjechalam do Irlandii...w 3 dni zdecydowalam sie i wiecie co JEST WARTO
      RYZYKOWAC:)
      przynajmniej teraz wiem, ze poza moja miescina w Polsce tez toczy sie zycie:)
      wszystko mozna zaczac od nowa, teraz robie to co lube, jestem z facetem ktory
      szaleje za mna, a ja za nim!!studiuje to co zawsze chcialam, podrozuje po
      swiecie i w czasie pracy pisze na tym swietnym FORUM:)
      Dziewczyny nie bojcie sie zmian...one zazwyczaj na lepsze wychodza:)
      • lady_camelie Re: zostawić całe życie 07.08.07, 10:38
        oo,na takie cos wlasnie czekalam :) ^^
        • mloda.kobietka23 Re: zostawić całe życie 07.08.07, 10:53
          Kieruj sie swoja intuicja...ja wyjezdzajac strasznie sie balam:)to ze facet
          okaze sie swinia, to ze sobie tam nie poradze...ale szybciutko stalam sie mloda
          niezalezna osobka. Wiedzialam, ze w kazdej sytuacj powinnam byc w stanie liczyc
          na sama siebie. Moja duma tez nie pozwalala mi powrocic do domu z podkulonym
          ogonem:)na szczescie nie musialam...
    • avital84 Re: zostawić całe życie 07.08.07, 10:54
      Ja chcialam kiedys zostawic kompletnie wszystko...i chyba nie bylo
      to tego warte skoro on nie byl w stanie zrobic tego samego.
      • paola1 Re: zostawić całe życie 07.08.07, 11:19
        Święte słowa avital! Kiedy ja byłam gotowa postawić wszystko na
        jedną kartę, on ............. wycofał się, jak tchórz.
        Boli do dziś ...
    • felietonista Re: zostawić całe życie 07.08.07, 12:27
      Książka nazywa się "Biała Masajka" i jest o kobitce, która rzuciła
      ojczyznę, narzeczonego, niezły biznes, który prowadziła i pojechała
      mieszkać w buszu, w lepiance, w warunkach, w jakich większość kobiet
      na jej poziomie wcześniejszego życia by po prostu zginęła. Jak sobie
      to czytam, to delektuję się miękkim łóżkiem jakie posiadam u boku
      wymarzonego faceta.

      Lady, jeśli to tylko drugi koniec Polski a wiesz, że on też wszystko
      dla Ciebie rzuci i dusi Cię obecny układ, przeczytaj i przemyśl;)
      Powodzenia

      P.S. Niechcący utworzyłam nowy wątek, przepraszam za zamieszanie;)
      • lady_camelie Re: zostawić całe życie 07.08.07, 12:36
        dziękuję :)przeczytam i przemyślę :)
    • mia17 a ja tak zrobilam... 07.08.07, 14:19
      i nie zaluje ;-)
      zostawilam moje miasto, rodzine, przyjaciol i rodzine i przeprowadzilam sie do
      faceta.
      dzis jestesmy malzenstwem i ani razu ie zalowalam swojej decyzji ;-)
      nie bylo to latwe, ale kto nie ryzykuje ten nic nie zyskuje.
      • simply_z Re: a ja tak zrobilam... 07.08.07, 14:24
        Pewno mądre powiedzenie mówi,że nie należy nigdy palić za soba
        wszystkich mostów ,bo nigdy do konca nie wiadomo jak na tym
        wyjdziemy.
    • butterflymk Re: zostawić całe życie 07.08.07, 14:23
      ojej, zawsze jest 50% na 50%
      trzeba próbowac w życiu wszytskiego, wkońcu ma się tylko 1 :D
    • sybilla777 Re: zostawić całe życie 07.08.07, 14:44
      Ostatnio doświadczyłam chęci zmiany swego życia, lecz zanim to
      uczyniłam już się do tego zniechęciłam.Już raz rzucilam wszystko i
      przeprowadziłam się do faceta, zaczęłam studia, pracę, poznałam
      nowych, wspaniałych przyjaciół, a teraz po 7 latach chcę zostawic
      tego faceta i ...kończy się na tym,że chcę... Moim zdaniem łap
      szansę i nie żałuj.Nigdy nie przewidzisz co sie stanie dalej bez
      względu na to czy zostaniesz tu czy pojedziesz tam różnie może
      byc.Życzę szalonych doświadczeń, nowych wrażeń i wolności!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka