Dodaj do ulubionych

Roczne szkolenie w garkuchni powinno być

28.08.07, 14:44
obowiązkowe dla każdej kobiety. Tam każda wychuchana córeczka tatusia
nauczylaby się gotować smaczne obiady, zmywać gary, obierać ziemniory,
operować szmatą itd. Kobiety bez takiego przeszkolenia to rozlazłe zołzy i do
niczego się nie nadają, po prostu nie są prawdziwymi kobietami.
smok
:>
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:46
      smok_sielski napisał:

      > obowiązkowe dla każdej kobiety. Tam każda wychuchana córeczka
      tatusia
      > nauczylaby się gotować smaczne obiady, zmywać gary, obierać
      ziemniory,
      > operować szmatą itd. Kobiety bez takiego przeszkolenia to rozlazłe
      zołzy i do
      > niczego się nie nadają, po prostu nie są prawdziwymi kobietami.
      > smok
      > :>
      >

      Ciekawe co kozica111 na to;DDDDD
      • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:50
        Juz napisałam co ja na to.
        Sama nauczyłam się zanim "wyszłam" z rodzinnego domu, poprostu
        pomagalam mamie.
        Na roczna garkuchnie tez bym sie zgodziła - zawsze mozna nauczyc sie
        wiecej i pogadac z innymi kobietami.
        • nairias Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 18:13
          Kochana koleżanko, zauważyłem, że masz mentalność niewolnika, na dodatek doskonale się czującego ze swoją sytuacją i dążącego do zhierarchizowania i totalitarnego zdyscyplinowania społeczeństwa. Tak trzymać :)

          PS: Ja dokładnie przeciwnie i mam nadzieję, że moja wizja zwycięży :)
        • nairias dla rozluźnienia atmosfery poprawności społecznej 28.08.07, 18:17
          carcino.gen.nz/images/image.phpi/64907d7a/wonderba.jpg?cb=1115204527
          • nairias dla rozluźnienia atmosfery poprawności społecznej 28.08.07, 18:19
            carcino.gen.nz/images/image.phpi/64907d7a/wonderba.jpg

            dziadowski link nie chciał wejść :)
    • hotwife Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:46
      A Wy mężczyźni to niby co ?
      • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:47
        > A Wy mężczyźni to niby co ?

        My aby byc prawdziwymi mezczyznami musimy isc do wojska.
        smok
        • hotwife Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:54
          Owszem z tym wojskiem się zgodzę :)) Ale Wasze umiejętności też
          wiele pozostawiają do zyczenia :))
          • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:56
            > Ale Wasze umiejętności też
            > wiele pozostawiają do zyczenia :))

            Jak to? Dzięki wojsku umiemy szorować szczoteczką do zębów podłogę i czołgać się
            po trawniku przed blokiem!
            smok
            • hotwife Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:00
              To zdecydowanie za mało ... :)
              • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:02
                > To zdecydowanie za mało ... :)

                Wam, babom zawsze mało :>
                smok
                • hotwife Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:08
                  Ano :)
        • eeela Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 16:10
          > My aby byc prawdziwymi mezczyznami musimy isc do wojska.
          > smok

          W mojej definicji zakresu umiejetnosci prawdziwego mezczyzny miesci sie
          prawdziwa namietnosc do jedzenia polaczona z prawdziwym talentem do pichcenia :-)

          Mezczyzna, ktory sam nie potrafi gotowac, wymyka sie mojej definicji prawdziwego
          mezczyzny ;-P Moj Tato jest w kuchni prawdziwym artysta. Moj facet potrafi
          wyczarowywac wspaniale przysmaki. Chlop, z ktorym nie da sie pogadac o tajnikach
          sztuki kulinarnej, nie ma szans zdobyc mojego serca :-)
          • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 16:13
            Nie znasz się. Prawdziwy mężczyzna na komendę "padnij" ląduje z pyskiem w
            błocie. Żadne tam gotowanie. Co najwyżej obierać ziemniaki umie.
            • eeela Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 16:15
              Byc moze sie nie znam, ale za to mam z tego powodu duzo pozytku i przyjemnosci :-)
              • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 16:18
                Jak możesz czerpać przyjemność z obcowania z facetem, który nawet w wojsku nie
                był? Przecież taki facet jest nieodpowiedzialny, nie umie wykonywać rozkazów bez
                zadawania zbędnych pytań i w ogóle jest ciotą ;P
                • eeela Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 16:24
                  Jak juz slusznie zauwazyles, nie znam sie :-) Nie lubie mezczyzn wypelniajacych
                  bez szemrania wszelkie rozkazy ani tez nie gustuje w tych, ktorzy nie maja
                  pojecia o gotowaniu. Mowi sie trudno :-)
                • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 16:28
                  Ironia dobrze robi na głowe i na ego.
          • grzech_o_1 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 18:23
            Eeeeelka.
            Kurcze blade. Stęskinłem się za Tobą. Tyle dni Cię nie było.

            Jak pisałem, jestem mistrzem gotowania. Nawet najczęściej sam
            chodzę na zakupy. Mięso i przeróżne warzywa.
            Nie potrafię zrobić tylko różnych pierogów i makaronu własnej
            roboty. Ale kto teraz robi w domu makarony? Może gospodynie na
            Sycylii.
            :))))))Eeela
      • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:48
        > A Wy mężczyźni to niby co ?

        A nas kozica111 do wojska wysyła. A jak taki facet wróci z woja to wiadomo, że
        głodny ;P
        • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:51
          Właśnie a ja chce karmic MĘŻCZYZNE a nie cipe!
          • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:54
            > Właśnie a ja chce karmic MĘŻCZYZNE a nie cipe

            Dlaczego jesteś tak wulgarna?
            smok
            ps. Uciekam, jestem umówiony u kosmetyczki! papatki, cmoczki! :>
            • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:59
              Bo pracowałam w wojsku Smok!

              Paaa, manicure u facetów już nie jest trendy.
          • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:55
            > Właśnie a ja chce karmic MĘŻCZYZNE a nie cipe!

            Karmienie cipy mogło by się dla Ciebie źle skończyć. Jak by jedzenie zaczęło się
            rozkładać w środku....
            Więc faktycznie lepiej dokarmiaj mężczyzn ;)
            • hotwife Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:57
              Tfuj, ale miałam okropna wizje przez tą Twoją wypowiedź :))))
            • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:04
              Głodna ci.. bywa zła ;)
              Swoją drogą masz bardzo plastyczna wyobraźnie.
              • hotwife Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:09
                Oj, bardzo :)
      • grzech_o_1 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:56
        Ja przeszedłem takie same szkolenie jak Kozica. Dlatego w domu
        gotuję ja i żonie tym nie zawracam głowy. Nie piekę tylko ciast.:)
        • hotwife Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:59
          Brawo grzech_o_1 :)) Mogę wpasc na obiadek ?
    • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 14:47
      Zgadzam sie.
      Wstyd jak kobieta nie umie gotowac i karmi dziecko rozmoczonymi w
      mleko Cherioos.
      • lacido Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 16:06
        a wiesz ja to dziecko reaguje jak mu nie chcesz dać tych cherioosów??MAtki nie
        dają tego dlatego że nie potrafią gotować, bo gdyby to było powodem to to samo
        dostawałby mąż na drugie śniadanie :))))))))))))
        • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 16:29
          Znam takich co dostają, a na obiad zawsze parówki.
          Wiem jak reaguje - histeria, bo jest uzależnione.
          • lacido Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 16:36
            tylko jak dziecko jak ognia unika nabiału to już bym to jakos przezyła. co do
            parówek to stanowcze NIE
    • forumowicz_pospolity Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:05
      joł!
      baba co nie potrafi zrobić zjadliwej pomidorowej powinna
      przemyslec swoją kobiecość:))
      • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:08
        Jasne że tak!
        Kobieta ktora nie umie zrobic dobrej pomidorowej nie ma
        wyobraźni.Nic gorszego jak kobieta bez wyobraźni.
      • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:14
        > joł!
        > baba co nie potrafi zrobić zjadliwej pomidorowej powinna
        > przemyslec swoją kobiecość:))

        Nie nie, baba, która nie umie zrobić takiej pomidorowej jak mamusia robi,
        powinna przemyśleć swoją kobiecość ;P
        • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:31
          Prawdziwa kobieta zrobi lepsza niz mamusia robiła, to chyba jasne?
          • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:33
            > Prawdziwa kobieta zrobi lepsza niz mamusia robiła, to chyba jasne?

            Chcesz powiedzieć, że mamusia nie jest prawdziwą kobietą?? Lepiej głośno nie
            wypowiadaj takich opinii w obecności "prawdziwego" mężczyzny :P
            • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:34
              W wojsku prawdziwemu mezczyznie odcinają pepowine tepą brzytwą.Potem
              juz wie że prawdziwa kobieta jest jego pani.
              Pozdrawiam wszystkie teściowe.
              • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:36
                > W wojsku prawdziwemu mezczyznie odcinają pepowine tepą brzytwą.Potem
                > juz wie że prawdziwa kobieta jest jego pani.

                Jego pani..? Qrcze, teraz wiem czemu wymieniasz też karność jako jedną z
                prawdziwie męskich cech ;P
                • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:46
                  Kręci Cie to widze.
                  • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:53
                    Właśnie nie bardzo, dlatego ta karność nie jest mi do szczęścia potrzebna ;P
                    • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:57
                      Strach ma wielkie oczy.
                      • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:58
                        > Strach ma wielkie oczy.

                        Rozwiń myśl.
    • ell.a A jakie kary przewidujesz za odmowę uczestnictwa? 28.08.07, 15:07
      Pzdr.
      ell.a
      • smok_sielski Re: A jakie kary przewidujesz za odmowę uczestnic 28.08.07, 15:12
        Kary takie jak dla facetow uchylajacych sie od woja - czyli rok pierdla (czy ile
        tam daja).
        smok
        • kozica111 Re: A jakie kary przewidujesz za odmowę uczestnic 28.08.07, 15:13
          I pomysl Smok jakby bylo pięknie.
          Kobieta w domu ktora dobrze gotuje.....mmmmm

          Kosmetyczka nie dojechała?
          • smok_sielski Re: A jakie kary przewidujesz za odmowę uczestnic 28.08.07, 15:18
            > I pomysl Smok jakby bylo pięknie.
            > Kobieta w domu ktora dobrze gotuje.....mmmmm

            Marzę o księżniczce na odkurzaczu, odzianej w złocisty fartuch, uzbrojonej w
            szmatę w jednej i chochlę w drugiej ręce, która porywa mnie z wysokiej wieży.

            > Kosmetyczka nie dojechała?

            Tak wciąż na nią czekam, ale w międzyczasie robię robię sobie depilację linii
            bikini.
            smok
            • hotwife Re: A jakie kary przewidujesz za odmowę uczestnic 28.08.07, 15:19
              Oooo to zamiana ról widzę, to ona Cie porywa :)))
            • kozica111 Re: A jakie kary przewidujesz za odmowę uczestnic 28.08.07, 15:33
              Polecam cukier- to cie zahartuje...przed wojskiem.
              A że marzysz...coz skoro tylko to Ci zostało.
        • ell.a Re: A jakie kary przewidujesz za odmowę uczestnic 28.08.07, 15:34
          > Kary takie jak dla facetow uchylajacych sie od woja - czyli rok
          pierdla (czy il> e> tam daja).> smok>

          Spójny punkt widzenia :-)
          Czy tak jak w przypadku mężczyzn studentów przewidujesz dla kobiet
          studentek odmienne szkolenie i wyższy stopień w kuchennej hierarchii?
          Pzdr.
          ella.

          • smok_sielski Re: A jakie kary przewidujesz za odmowę uczestnic 28.08.07, 15:37
            > przewidujesz dla kobiet studentek odmienne
            > szkolenie i wyższy stopień

            Zostaną rzucone na odcinek pierogów i pyrów.
            smok
            • ell.a Re: A jakie kary przewidujesz za odmowę uczestnic 28.08.07, 15:44
              > Zostaną rzucone na odcinek pierogów i pyrów.
              > smok>

              Rzeczywiście, odcinek strategiczny :-)
              Pzdr.
              ell.a
    • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:09
      A po WOJSKU mezczyzna przynajmniej ziemniaki umie obierac i chocby
      tylko to wyniosl to juz plus.
      • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:13
        Obieranie ziemniaków nie jest szczególnie skomplikowane. Wiem z własnego
        doświadczenia. I wcale nie potrzebowałem wojska by się tego nauczyć :P
        • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:17
          Może zdolna bestia z Ciebie.Jasne ze nie jest trudne.Ciekawe jednak
          czemu tylu Panow obiera na słupek ;)a po wojsku robia to
          perfekcyjnie.
          • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:21
            > Może zdolna bestia z Ciebie.Jasne ze nie jest trudne.Ciekawe jednak
            > czemu tylu Panow obiera na słupek ;)a po wojsku robia to
            > perfekcyjnie.

            Nie wiem ilu facetów obiera ziemniaki na "słupek". Nie prowadziłem badań
            statystycznych i nie podglądałem znajomych przy pracy.
            A jeżeli wojsko ma służyć do szkolenia jak obierać ziemniaki, to trochę zbyt
            kosztowna impreza. Lepiej już wprowadzić w gimnazjum obowiązkowy przedmiot
            związany z obieraniem ziemniaków. Wyjdzie taniej.
            • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:25
              > Lepiej już wprowadzić w gimnazjum obowiązkowy
              > przedmiot związany z obieraniem ziemniaków.

              Kiedyś w podstawówce były takie zajęcia - robiło się jakieś sałatki, jakieś
              kanapki itd. No, ale po tych reformach giertycha, to juz chyba sie tylko uczy
              jak robic pisanki i smazyc karpia.
              smok
              • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:28
                To było na technice. Tam się też uczyło chłopców posługiwania młotkiem a
                dziewczynki szydełkowania ;)
                • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:31
                  > Tam się też uczyło chłopców posługiwania
                  > młotkiem a dziewczynki szydełkowania ;)

                  Daj spokój, tego świata już się nie da uratować :)
                  smok
            • hotwife zgadzam się :))) 28.08.07, 15:26
    • hotwife Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:14
      A Ty smoku masz talent kulinarny ?
      • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:23
        > A Ty smoku masz talent kulinarny ?

        To ni ejest wątek reklamowy :P
        smok
        • hotwife Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:31
          Wiesz, zawsze może sz miec swoje 5 minut :)) i sie własnie
          zareklamowac ...
    • hotwife Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:17
      A tak wracając do tematu .... to co by było, gdyby to roczne
      szkolenie nic nie dało ? ... Kobita ni w ząb do kuchni sie nie
      nadaje ?
      • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:20
        Nie z kazdego zrobisz Mistrza.
        Ale umiałaby napewno; obrac ziemniaki, ugotowac makaron i zrobic
        jajecznice. A jak nie to trudno- nie dostałaby certyfikatu ;) Chłop
        bierze taka bez certyfikatu i wie na co moze liczyc, to juz jego bol
        glowy wtedy ;)
        Tak jak kobitka bierze "chopa" wyrzuconego z woja i wie ze c...!
        • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:25
          > Tak jak kobitka bierze "chopa" wyrzuconego z woja i wie ze c...!

          Facet wyrzucony z wojska wcale nie musi być mięczakiem. Bo co na przykład z
          takim co karnie wyleciał bo przywalił przełożonemu za to, ze tamten wrzeszczał
          mu do ucha? Taki facet to musi być twardy bo trudniej się postawić niż
          podporządkować.
          I co z takimi co odmówili wykonania rozkazu np. pacyfikacji wioski? Do tego też
          trzeba mieć jaja bo za coś takiego w najlepszy wypadku grozi długoletnie więzienie.
          • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:28
            > I co z takimi co odmówili wykonania rozkazu np.
            > pacyfikacji wioski?

            Co to za facet, który nie lubi sobie po dobrym śniadaniu spalić wioski do gołej
            ziemii?
            smok
            • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:29
              Ja tam nie wiem. Osobiście chętnie bym gwałcił domy, palił bydło i mordował
              kobiety... czy jakoś tak ;P
          • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:30
            Powod byłby ogolnie znany zapewne.

            Przywalił wrzeszczacemu do ucha przełozonemu...hmm, moze i mi by
            przywalił jakbym skrzeczała za bardzo? Co? trzeba to przemysleć....
            • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:35
              A może facet nie daje sobą pomiatać? Jest indywidualistą i potrafi bronić swoich
              przekonań?
              Według mnie bardziej męski jest ktoś kto potrafi bronić swoich przekonań i nie
              daje sobą pomiatać niż jakiś żołnierzyk, który bez rozkazu nawet wysr.. sie nie
              umie.
              • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:40
                > A może facet nie daje sobą pomiatać?
                > Jest indywidualistą

                Wprowadzasz zamieszanie! Było ustalone, że prawdziwy mężczyzna jest po wojsku i
                dla niego rozkaz to rzecz święta - ważniejsza niż samodzielne myślenie.
                smok
                • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:43
                  Przepraszam, po prostu jestem niemęski i staram się myśleć i analizować ;P
                  • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:45
                    > Przepraszam, po prostu jestem niemęski
                    > i staram się myśleć i analizować ;P

                    No i po co? Odmaszerować!!!
                    smok
                    • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:50
                      Samokrytyka też sie liczy.Zaczynasz dojrzewac.Moze cos z Ciebie
                      będzie.
                    • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:57
                      > No i po co? Odmaszerować!!!
                      > smok

                      Ja'wohl herr Komendant!!
              • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:44
                Czyli uwazasz że argument siłowy jest własciwy i swiadczy o meskosci?
                Gratuluje Smok!
                W gębe to mozna przywalić jak ktoś obraza Twoja matke lub kobiete
                lub krzywdzi fizycznie słabszego i oczywiscie w slusznie pojetej
                samoobronie, w innym wypadku niekoniecznie.
                • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:59
                  Nie wiem czy wiesz, ale wojsko opiera się o siłę. Żołnierz nie jest uczony
                  dyplomacji tylko walki.
                  • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 16:01
                    Opiera sie o posłuszeństwo.
                    Trzeba pokonac samego siebie i to jest piekne.


                    Mieszm kluski.
                    • snegnat Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 16:04
                      > Opiera sie o posłuszeństwo.
                      > Trzeba pokonac samego siebie i to jest piekne.

                      Pokonać samego siebie? Trzeba po prostu przestać samodzielnie myśleć i zacząć
                      wykonywać rozkazy. Nie wiem co w tym jest pięknego.
                    • nairias Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 18:22
                      Co jest pięknego w posłuszeństwie, niewolnico?
      • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:20
        > to co by było, gdyby to roczne
        > szkolenie nic nie dało ?

        Jak to nic nie daje? Nie rozumiem. Przecież każdy chłoptaś po wojsku zostaje
        prawdziwym mężczyzną, to po szkoleniu w garkuchni córeczki tatusia stają się
        prawdziwymi kobietami nie? Jasne i logiczne.
        smok
        • hotwife A jednak nie 28.08.07, 15:25
          Są takie kobiety odporne na wiedze kulinarną i praktyczne jej
          zastosowanie.... I sa mężatkami z długim stażem :)) Znam jedną
          kobitkę, która po kilku latach małżeństwa nadal "przypala wodę" :))
          ale za to jest dobra w męskich dziedzinach jak naprawa urządzen w
          domu, remonty etc.
    • ulotne_piekno Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:41
      ja na szczęsćie jestem prawdziwą kobietą...umiem gotować...nieważne, że rzadko z
      tej wiedzy korzystam, ale porafię, to sie liczy
      • smok_sielski Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:44
        > ja na szczęsćie jestem prawdziwą kobietą...
        > umiem gotować...

        Niedługo przedstawię tutaj listę wszystkich prawdziwych i nieprawdziwych kobiet,
        które udzielają się na forum mężczyzna.
        smok
        • ulotne_piekno Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 15:45
          bjuti...muszę sie zatem postarać:)
          co byś zjadł na kolację?
    • dziadek53 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 28.08.07, 18:39
      Kobieta w kuchni to nie jest dobry pomysl.
      Kuchnia to krolestwo mezczyzny .
      Nic mnmie tak nie denerwuje jak baba krecaca sie pod nogami.
      We wszystkich dobrych kuchniach na calym swiecie, kucharzami sa
      mwzczyzni!!
      Dlaczego u mnie w domu ma byc marna kuchnia?
      • kozica111 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 29.08.07, 09:04
        Ale taka wyszkolona babka zawsze moze pomoc,szczypiorek pokroić czy
        cuś.
    • zwroclawianka Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 29.08.07, 10:08
      Smoku, Ty żeś z wrocławia?! czy telepatia na dalsze odległości
      działa?! wczoraj właśnie o tym samym pomyślałam.. że chciałabym, aby
      takie szkolenie obowiązkowe bylo.. a tak zaczęłam się zastanawiać
      nad płatnymi jakimiś szkołami, choc zawodówka gastronomiczna
      dla "nienastolatki", delikatnie mówiąc, chyba nie jest idealnym
      rozwiązaniem...
    • dzikoozka Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 29.08.07, 11:22
      a ja tam umiejętność gotowania mam wrodzoną. Umiem, chociaz nigdy
      się specjalnie nie uczyłam.
    • avital84 Re: Roczne szkolenie w garkuchni powinno być 29.08.07, 11:30
      A ja przeszlam takie szkolenie w garkuchni i szkolenie ze szmata
      tez. I wiesz co??? W domu nigdy nie zamierzam byc sprzataczka i
      kucharka, jednym slowem sluzaca. To, ze potrafie nie oznacza, ze
      chce. Bo nie chce. I wole byc coreczka tatusia. Niby z jakiej racji
      faceci maja sie rozwiajac zawodowowo, spelniac swoje pasje,
      wypoczywac po pracy przy piwie, a kobiety maja im uslugiwac.
      Takiemu podejsciu mowie stanowcze NIE!!! :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka