Gość: Bea IP: *.ipt.aol.com 05.07.03, 05:45 Z niecierpliwoscia czekam na mozliwosc zobaczenia "Kurczakow". Trzymam kciuki za kolejne realizacje Iwony Siekierzynskiej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: KR$ Re: Iwona Siekierzyńska IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 05.07.03, 19:46 Czesc Bea, Kurczaki juz byly w telewizji z rok temu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: Iwona Siekierzyńska IP: *.ipt.aol.com 06.07.03, 03:08 Gość portalu: KR$ napisał(a): > Czesc Bea, > > Kurczaki juz byly w telewizji z rok temu... Rok temu bylam w USA no i nadal jestem. Dlatego bede musiala troche poczekac na zobaczenie filmu. Chyba ze mozna sobie go sciagnac z internetu za drobna oplata :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MADAFAKA Re: Iwona Siekierzyńska IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 18:23 TE CAŁE "KURCZAKI" MOJE KOCHANE TO FILM TAK ŻAŁOSNY I BEZNADZIEJNY ŻE ŻAL WAM PIZDYU ŚCIŚNIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samica Iwona Siekierzyńska_podpisuję się rękami i nogami!!! IP: *.crowley.pl 07.07.03, 12:24 Kobieto mówisz moim językiem! Rozumiem każde zdanie do szpiku kości, też mam problemy z wyrażaniem mojej twórczości, mimo, że jestem po ASP. Podziwiam Cię, Iwona za to, że nie dałaś się wątpliwościom, a taki autorytet jak Kieślowski nie zachwiał twoim systemem wartości i nie skierował Twoich przekonań na błędne tory... Kobietom zawsze było ciężko wybierać między schematem matki, żony i kucharki a twórczością, polegającą przecież na obnażaniu uczuć często "niegodnych"(w opinii ogółu)kobiety. Znam to rozdwojenie, prześladuje mnie odkąd pamiętam, różni mnie od Iwony mniejsza odwaga. Podziwiam!!! "Kurczaki" widziałam przypadkiem w telewizji poprzedniego lata i od razu zauważyłam,że jest jakiś inny, nie znałam tytułu, nie znałam autora, ale wciągnął mnie jakoś.Ten film sprawił,że zaczęłam wierzyć w przyszłość polskiego filmu obyczajowego i jednocześnie mądrego.Pozdrawiam Ciebie i córeczkę Walerię :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akub Re: Iwona Siekierzyńska_podpisuję się rękami i no IP: *.tnt19.atl4.da.uu.net 10.07.03, 05:29 To niesamowite, bo wlasnie przeczytalam ten wywiad i pomyslalam sobie, Boze, wszystko co, Ta Kobieta mowi rozumiem i czuje doskonale - i tak bardzo sie z tym utozsamiam. Choc nie tworze nic - poza probami "zycia" - te wszystkie watpliwosci, poszukiwania, pytania sa mi tak niezwykle bliskie. Tym bardziej mnie zdziwilo, ze jeszcze ktos pisze, ze podpisuje sie pod tym ... Strasznie mi to poprawilo samopoczucie - i (choc nie chce brzmiec patetycznie) wiare w sens... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Iwona Siekierzyńska_podpisuję się rękami i no IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.03, 13:46 mnie też ten wywiad bardzo poruszył. Iwona wspaniale wyraziła w nim wątpliwości jakie szargają twórcami, szczególnie kobietami. czuję się jakbym spotkała bratnią duszę. pozdrawiam bardzo gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaa Re: Iwona Siekierzyńska IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 09:49 Jestem mile zaskoczona bohaterką. Widziałam przed projekcją w telewizji "Moich kurczaków" wywiad z Iwoną S. prowadzony przez niezatapialną "dwójkową" srebrnoustą diwę Grażę T. i pierwsze wrażenia były takie. Ona nie potrafi sensownie sklecić dwóch zdań. Później wyczytałam, że to studentka w szkole Wajdy. Wnioski, być może niesprawiedliwe. No tak, szuka rozproszonego światła w cieniu nestora kina. Wywiad w "Wysokich..." pozwolił mi spojrzeć na nią jeszcze raz i przeredagować wcześniejsze opinie. Drogie Panie. Nie bójmy się robić to, co od wieków jest przywilejem mężczyzn. Jesteśmy zdolne, wrażliwe i powinnyśmy kreować świat, jeśli nie w skali makro, to chociaż wokół siebie. Literatura, film. Przecież mężczyźni nie mają monopolu na słowa, obrazy. A pod większością wypowiedzi pani Iwony mogę się podpisać.Dziękuję jej za wypowiedzenie niewypowiedzianego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: Iwona Siekierzyńska IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 10.07.03, 16:41 Tylko zeby Wam sie chcialo chciec... Odpowiedz Link Zgłoś