blue_phoebee
01.09.07, 18:07
po kłotni mój facet powiedział mi, że nie dorósł do związku. Byliśmy razem
prawie 3 lata. Powiedział, że mnie bardzo przeprasza i będzie mi lepiej bez
takiego głupka jak on. Powiedział, że nie dorósł do związku. Gdy spotkaliśmy
sie przez przypadek zobaczył mnie i wyłączył sie patrząc na mnie. Patrzył tak
jakby go nic innego nie interesowało.. tak jak zawsze patrzył na mnie gdy był
ze mną. Powiedział, że zawsze będzie mój o ile będę go chciała, że zawsze będę
mogła na niego liczyć i będzie moim przyjacielem. Moi przyjaciele mówią, że ma
chwile załamania po prostu i dalej nie jestem mu obojętna... chciałabym
walczyć o niego i ufam iskierce nadziei.. powinnam?? nadal go kocham:( jeżeli
do udzielenia rady potrzebujecie jeszcze jakiejś informacji to pytajcie... nie
wiem co mam robic:( pomóżcie:( jemu dalej zdaża się mówić na mnie "Skarbie"
lub "Kochanie" ;(