lorist 06.07.03, 19:49 Dochodze do siebie po weselu, wszystko by bylo nawet dobrze tylko ta fatalna zgaga. Maloxu nie mam, Ranigast mi nie pomaga, a sodka ponoc jest szkodliwa na zaladek, macie jakies inne sposoby na to fatelna pieczenie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
snow.white Re: Ale mam zgage, co zrobic? 06.07.03, 19:52 oj biedaku... chyba raz ta sodka nie zaszkodzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
lorist Re: Ale mam zgage, co zrobic? 06.07.03, 19:54 snow.white napisała: > oj biedaku... chyba raz ta sodka nie zaszkodzi?? Chyba nie, ide sobie lyknac bo nie wytrzymam, ale chcialbym sie dowiedziec o innych sposobach na to swinstwo o ile takie istnieja:) Odpowiedz Link Zgłoś
czarowna_ica Re: Ale mam zgage, co zrobic? 06.07.03, 21:44 jest cos takiego co sie nazywa Sal Vichy :)) do kupienia w aptece. pomaga i nie szkodzi, jak sodka :)) powodzenia w odzyskaniu dobrego nastroju :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gal Re: Ale mam zgage, co zrobic? IP: 195.117.238.* 06.07.03, 21:59 lorist napisał: > macie jakies inne sposoby na to fatelna pieczenie? Najprostszy to mleko. Dużo słodkiego mleka. Pzdr. Gal Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Dolomit tez pomaga. 06.07.03, 22:13 Lub inne preparaty z magnezem lub weglem neutralizuja kwasy. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.lomanczyk Re: Ale mam zgage, co zrobic? 06.07.03, 23:35 Zjedz odrobine pasty do zebow (BEZ FLUORU!). Odpowiedz Link Zgłoś